Dodaj do ulubionych

CO SĄDZICIE O EGZAMINATORACH NA KOSZYKARSKIEJ

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.06, 17:03
???????????????
Obserwuj wątek
    • Gość: jupi Re: CO SĄDZICIE O EGZAMINATORACH NA KOSZYKARSKIEJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.06, 17:47
      czemu nic nie piszecie
      • Gość: Lukasz Re: CO SĄDZICIE O EGZAMINATORACH NA KOSZYKARSKIEJ IP: *.devs.futuro.pl 17.02.06, 19:36
        Nowo zatrudnieni egzaminatorzy są w porzadku.Najgorsze sa stare siwe ramole, to
        właśnie oni ulewają ludzi za nic.Im poprostu ludzka krzywda sprawia radość.
        • Gość: oblana.. Re: CO SĄDZICIE O EGZAMINATORACH NA KOSZYKARSKIEJ IP: *.lerkins.com / 195.46.43.* 17.02.06, 20:13
          no ja bym sie nie zgodziła..oblał mnie ostatnio gościu który bynajmniej siwy
          nie był..a upierdliwy okrutnie!! Przepytywał mnie co i jak..Na pytanie jak sie
          sprawdza poziom oleju od razu zaczał sie cieszyć i uprzedził moje pytanie że
          nie chodzi mi o olej słonecznikowy, tylko silnikowy..ale..ha ha
          ha...Starszliwie był zabawny..Po czym stwierdził ez w zasadzie za pewne nie
          wiem, bo jestm kobietą i jeszcze z obrączka na palcu..ha ha ha..więc pewnie mi
          kuchnia bliższa niż samochód..WRRR!!! (Miał racje z tą kuchnią..:) ale nikt go
          o zdanie nie pytał!!!)
          • Gość: ewrwe Re: CO SĄDZICIE O EGZAMINATORACH NA KOSZYKARSKIEJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.06, 10:16
            a pamietacie ich nazwioska i imiona????
            • Gość: ela Re: CO SĄDZICIE O EGZAMINATORACH NA KOSZYKARSKIEJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.06, 10:45
              A ja juz zdawałam 3 razy:) Pan nr 1 i pan nr 3 byli absolutnie mili, zatroskani
              i pomocni - niestety nic to nie dało:( Natomiast pan nr dwa był zwykłym chamem.
              Ale statystyka w sumie wychodzi na korzyśc MORD. Poza tym mnóstwo moich
              znjomych chwali swoich egzaminatorów - oczywiście zwłaszcza tych nowo
              zatrudnionych. Hej - nie przejmujcie się tymi facetami, nawet jak będą chcieli
              ulać specjalnie, to się nic nie poradzi a nerwów szkoda!! A zawsze można dobrze
              trafić na pomocnoego pana, który bedzie miły i zrobi wszystko żeby wam ułatwić
              sprawę. strasznie pochwalne mi to wyszło, ale na prawdę nie ma się co nimi
              martwić, tylko koncentrować na samej jeździe.
    • Gość: Annie Re: CO SĄDZICIE O EGZAMINATORACH NA KOSZYKARSKIEJ IP: *.ramtel.pl 18.02.06, 11:41
      Jak zwykle trzeba trafić, w tym się szczęście przydaje.Ja mam opinie 50/50.
      Jeden straszny dupek, niemiły.Nr 2 super sympatyczny, egzamin czysta
      przyjemność.Nawet się martwił żebym nie zmarzła;-)A poza tym to po prostu,
      kompetentnie i na temat.A dodam, że on był raczej z tej starszej
      generacji.Każdemu życze takiego egzaminatora.Pozdrawiam
    • Gość: ewre Re: CO SĄDZICIE O EGZAMINATORACH NA KOSZYKARSKIEJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.06, 19:16
      opiszcie jak wyglada egzamin na koszykarskiej teoretyczny praktyczny
      • Gość: Annie Re: CO SĄDZICIE O EGZAMINATORACH NA KOSZYKARSKIEJ IP: *.ramtel.pl 18.02.06, 20:05
        Właściwie nie ma co opisywać.Na teoretyczny przychodzisz na Ip na oznaczoną
        godzine.Potem z listy czytają nazwiska,potrzebny jest dowód.Siadasz do komputera
        opowiedzą co i jak wciskać i no czas start 25 min.Jak zrobisz
        wychodzisz.Praktycznt to różnie.Ja słyszałam,że jest takie omówienie egzaminu
        praktycznego,ale ja 2 razy zdawałam i nie miałam czegoś takiego.Potem trzeba się
        w chwile cierpliwości uzbroić i słuchać jak przez głośnik Cie wyczytają.Wtedy
        wychodzi egzaminator i idzie sie na plac.Ja raz czekałam aż mi samochód
        przywiezie a drugi raz pogoda była tak obrzydliwa, że mnie wsadził egzaminator w
        samochód, zagrzał autko i zawiózł na początek łuku.Reszty nie ma co opisywać bo
        ja po staremu zdawałam.Pozdrawiam
    • Gość: hehee Re: CO SĄDZICIE O EGZAMINATORACH NA KOSZYKARSKIEJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.06, 09:49
      nio piszcie cos więcej
    • spin_spin_sugar Re: CO SĄDZICIE O EGZAMINATORACH NA KOSZYKARSKIEJ 19.02.06, 10:39
      nie wiem co o nich sądzić - egzaminator: człowiek jak każdy inny, tylko
      spoczywa na nim obowiązek wyegzekwowania od ludzi chcących prowadzić samochód
      ich umiejętności, które mieli za zadanie sobie przyswoić;
      miałam do czynienia tylko z jednym - na egzaminie łączonym - starszy siwy pan,
      z poczuciem humoru, był owszem wymagający - ni przymykał oka na błędy - z całej
      grupki zdało trochę osób - nie pamiętam ile nas było, ale powiem, żeby facet
      miał na nas jakąś "regułę", że co drugiego czy trzeciego obleje - oblewał (to
      widziałam) na placu za poważne błędy - wyjazd za linię z łuku, albo przy
      parkowaniu - potrącenie słupka, więc nie można powiedzieć by się czepiał o nie
      wiadomo co, jak jechał ktoś "cacy" to przechodził do etapu "miejskiego";)
      miło się z nim gadało, mimo to miał czujne oko, ale na szczęście nie rozproszył
      mnie(hahaha!) w czasie jazdy i zdałam:)
      muszę dodać, że od razu rozładował atmosferę na placu i raczej byliśmy wszyscy
      w dobrych humorach niż zestresowani:) to było w 2004 - listopad, więc nie wiem
      jak jest teraz, ale myślę, że nie warto podchodzić do egzaminatorów, jak
      do "wrogów", po prostu starać się wykazać jak najlepiej i nie prowokować
      egzaminatora, jeśli np. ma zły humor czy wygląda na "gbura" nie stresować się
      takimi!;)
      pozdrawiam i życzę zdawalności za pierwszym podejściem:)
      • spin_spin_sugar miało być: NIE - to zmienia zasadniczy sens ;) 19.02.06, 10:41
        całej
        grupki zdało trochę osób - nie pamiętam ile nas było, ale NIE powiem, żeby
        facet
        miał na nas jakąś "regułę"
    • Gość: galanonim Re: CO SĄDZICIE O EGZAMINATORACH NA KOSZYKARSKIEJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 09:38
      ???????????????????????
      • brunonn Re: CO SĄDZICIE O EGZAMINATORACH NA KOSZYKARSKIEJ 20.02.06, 12:27
        Ja z wlasnej obserwacji moge powiedziec, ze nie sa tacy źli. Dzisiaj z mojej
        grupki sporo osób zdało a egzaminatorów mieli różnych: starszych miłych Panów,
        albo młodych gburowatych. Ludzie konczyli egzamin z wynikiem pozytywnym zarówno
        u tych gburowatych jak i "przemiłych" starszych Panów. Wiec reguły nie ma.
        Trzeba tylko pamiętać, żeby się nie stresować i wyobrazić sobie że na miejscu
        egzaminatora siedzi Twój instruktor, z ktorym miało się jazdy i jeździć tak jak
        na jazdach:bez stresu ale ze wzmorzoną czujnością i wyostrzonymi wszystkimi
        zmysłami:)
        pozdrawiam
        i życzę wszystkim powodzenia
    • Gość: galanonim Re: co sądzicie o egzaminatorach na koszykarskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.06, 14:15
      ludzie bojicie się opisać egzaminatorów ??????

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka