Gość: Swoboda_T
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
06.06.06, 14:03
Jak to teraz jest z egzaminem praktycznym - jak ja zdawałem można było zrobić
jeden błąd na placu i poprawićdany manewr. Dziś zdawała moja Mamuśka i
cofając na łuku obaliła pachołek. To był pierwszy błąd i facet Ją oblał. To
jak to reraz jest - można poprawić spaprany manewr, czy nie?? W sumie
instruktor na kursie mówił Jej, że można. Tylko pewne info poproszę ;)