bachatka
14.12.03, 14:06
Chodzi mi o takie sformulowania, ktore brzmia dla Was dziwnie albo zabawnie.
Ktore Was zaskoczyly. Ja np bardzo lubie niektore 'perelki', ktore wychodza z
ust niderlandzkojezycznych gdy mowia po angielsku.
Tym razem nic z angielskim.
Bardzo lubie zwrot 'klein hart hebben', ktory przetlumaczony na polski
oznacza akurat dokladnie cos odwrotnego - posiadanie wielkiego serca.
Skad im sie wzial pomysl, by male serce uznac za symbol osoby sklonnej do
wielkich uczuc, wzruszen itd?
PS:Szalenie podoba mi sie biblijny pomysl wyboru nerek jako siedliska
uczuc :) Ale to juz nie ma nic z niderlandzkim wspolnego.