Dodaj do ulubionych

Zakaz wnoszenia wody

14.04.10, 16:41
A co sądzicie o tym : nie wolno wnieść butelki wody na maturę.
Rozumiem, że nie można maskotki, kanapki...Ale wody?
Piję dużo i boję się, że będzie mi słabo, albo, że nie będę mogła się skupić.
Pytałam dyrektora czy mogę wnieść wodę, powiedział, że niestety, ale NIC nie
wolno wnosić.
Więc jak będzie mi słabo to co? Krzyczeć ;"Wooody!" czy czekać aż padnę i mnie
wyniosą? Co o tym myślicie?
Obserwuj wątek
    • Gość: ewa Re: Zakaz wnoszenia wody IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.10, 17:30
      Myślimy, że przesadzasz. Jeden chce wody, inny czekoladę, ktoś
      własny nocnik. Te 120 do 170 min. można przecież wytrzymać. Za
      chwilę ktoś napisze, że bez swojego porcelanowego słonika, to on się
      nigdzie nie rusza. Bleeee, maturus to znaczy dojrzały......
      • mist3 Re: Zakaz wnoszenia wody 14.04.10, 20:46
        Na prawie wszystkich egzaminach językowych (organizowanych np. przez
        Cambridge) nie wolno wnosić wody - a trwają one dłużej. Podobnie na
        wielu egzaminach na studia, testach do różnych firm, testach
        potwierdzających różne kwalifikacje itd. Często trwają one 4-6
        godzin i niestety nie można wtedy również skorzystać z toalety.
        Egzamin maturalny to nie egzamin dla przedszkolaków, nie jest to też
        egzamin obowiązkowy - jeśli nie wytrzymasz 120 czy 170 minut bez
        wody to może trzeba poczekać parę lat aż dorośniesz?
        • Gość: 123 Re: Zakaz wnoszenia wody IP: *.kielce.vectranet.pl 03.11.10, 07:05
          na Cambridge właśnie wolno, wiem bo wnosiłam
      • lorisa3 Re: Zakaz wnoszenia wody 08.11.10, 00:44
        bezsensuuu. powinni w takim razie sami się zaopatrzyć w butelki a potem rozdać, czy coś... ile taka butelka? 50 groszy? -.-
        • snajper55 Re: Zakaz wnoszenia wody 08.11.10, 00:51
          lorisa3 napisała:

          > bezsensuuu. powinni w takim razie sami się zaopatrzyć w butelki a potem rozdać,
          > czy coś... ile taka butelka? 50 groszy? -.-

          Po co? Żeby niektóre prace mogły być "zalewane"? Co jeszcze powinni rozdawać? Kanapki? Ciepłe posiłki? A Zuzia to o tej porze zawsze gorący rosołek zjada i bez niego nie będzie miała siłki.
          No ludzie, nie róbcie sobie jaj z egzaminu dojrzałości.

          S.
    • Gość: lenka5oo5 Re: Zakaz wnoszenia wody IP: *.xdsl.centertel.pl 15.04.10, 16:45
      To chyba widac wasza niedojrzalosc. Bo ja nie mowie o nocniku ani o sloniku
      tylko o wodzie. To nie sa widzimisie tylko potrzeba. I nie tylko ja tak mysle. W
      mojej klasie jest chociazby kilka osob, ktore czesto mdleja albo jest im slabo.
      A co jest takiego dziecinnego w piciu wody, bo nie rozumiem? Lepiej sobie
      przeczytajcie pare informacji o wodzie, bo sie w 2/3 z niej skladacie. I jak wam
      nic nie jest to nie piszcie glupot. Ale sa osoby, ktore musza sie napic, bo
      zeslabna. Nawet lekarz sie oburzyl, jak to maja byc uczniowie bez wody.
      I nie piszcie, ze na innych egzaminach nie ma picia. Bo to nie jest zaden
      argument, to tylko dowodzi, ze sa nieludzcy Madrzy, ktorzy traktuja innych jak
      rzeczy, bo w komisjach wode maja.
      • Gość: ewa Re: Zakaz wnoszenia wody IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.10, 17:53
        Otóż lenka jesteś pewnie przykładem osoby, która uważa, że wszystko
        się jej NALEŻY. I kiedy owa woda rozlałaby się na Twoim stoliku (
        zamierzałaś pić z butelki czy z kubeczka ???), to byłabyś pierwsza
        do wymiany arkusza (" och.. jak się zalało") lub do przedłużenia
        czasu egzaminu. Mozna znależć dziesiątki przykładów ludzi bardziej
        potrzebujących od Ciebie, którzy poddają się wymogom egzaminacyjnym.
        Rozumiem, że Twój pęcherz moczowy ( o normalnej pojemności)
        musiałby być również częściej opróżniany na egzaminie niż norma
        przewiduje. Kończmy temat, bo to żenada.....
        • mist3 Re: Zakaz wnoszenia wody 15.04.10, 20:40
          no coż - jeśli względy medyczne wymagają, żebyś miała wodę to po
          prostu musisz zdobyć stosowne zaświadczenie od lekarza specjalisty
          (np. nefrologa).
          Są ludzie chorzy na cukrzycę, chorzy na serce itd. którzy poddają
          się pewnym wymogom, rygorom itp. i nie płaczą z tego powodu na forum.
          Jak będziesz kiedyś się starać o stanowisko w firmie, gdzie wymagają
          poddania się kilkugodzinnemu testowi pisemnemu lub podejścia do
          egzaminu językowego np FCE lub CELI to też będziesz im marudzić że
          się wody musisz napić?
          Egzamin dojrzałości to nie tylko sprawdzian wiedzy teoretycznej ale
          też umiejętność radzenia sobie ze stresem, swoimi ograniczeniami itd.


          PS. W komisjach maturalnych w szkole, w której uczę egzaminatorzy
          nie mają prawa pić ani jeść.
          PS1. A gdyby mogli - no cóż - oni egzaminu nie zdają - a jak już
          wcześniej napisałam - jak nie jesteś w stanie przystąpić do egzaminu
          bez wody, kanapki czy co tam jeszcze chcesz - to matura naprawdę NIE
          jest obowiązkowa.
          • Gość: gość Re: Zakaz wnoszenia wody IP: 212.59.229.* 05.05.10, 21:14
            Ja tylko chciałbym zwrócić uwagę, że jak człowiek, który niepoprawnie pisze
            ojczystym językiem ma nas - maturzystów - uczyć ?!
            A co do głównego wątku, moim skromnym zdaniem siedzieć 170 minut nad arkuszem i
            nie mieć możliwości napicia się wody w przezroczystej butelce to też pewnego
            rodzaju przesada, zwłaszcza gdy jest upał.
            Pozdrawiam tegoroczny maturzysta.
            • chinwag Re: Zakaz wnoszenia wody 05.05.10, 21:57
              W życiu nieraz jeszcze będziecie zmuszeni do przestrzegania mniej lub bardziej
              dotkliwych nakazów, czy zakazów.

              Trzeba nauczyć się pewne rzeczy akceptować.

              Co do sensowności, to jest oczywista.

              Jesteś silny, młody, więc przestań jęczeć i bądź mężczyzną, a nie dupą wołową,
              co to bez szklaneczki wody po 2-3 godzinach mdleje.
          • Gość: AVATAR Re: Zakaz wnoszenia wody IP: *.marsoft.net 08.05.13, 13:47
            Czy Ty jesteś zdrowy na umyśle? To, że człowiek musi codziennie pić wodę muszę chodzić do specjalisty o zaświadczenie ? To paranoja jest. Acha poza tym dostań się do takiego lekarza to pół roku minie. Właśnie tacy jak Ty myślący rządzą naszym krajem - typowe bezmózgi. Dobre chcesz pić idź po zaświadczenie - ale jaja
            • Gość: childeryk Re: Zakaz wnoszenia wody IP: *.dynamic.chello.pl 08.05.13, 17:59
              Obrażasz człowieka, pisząc, że jest "typowym bezmózgiem", a jednoczesnie piszesz do niego "Ty" z dużej litery. Gdzie tu logika? Pisanie "ty", "wy", "tobie", "wam", "ci" itd. z dużej litery to nie wymóg ortografii, tylko dowód szacunku dla drugiego człowieka, maturzysto z bożej łaski.
    • Gość: MAT Re: Zakaz wnoszenia wody IP: *.146.176.147.nat.umts.dynamic.eranet.pl 06.05.10, 07:18
      Woda jest na stole komisji, można podnieść rękę, wyrazić potrzebę napicia się i
      tyle. Przynajmniej u mnie w szkole, ale podejrzewam, że w każdej - w końcu to
      egzamin państwowy, zasady są jednolite.

      A kiedy zachodzą okoliczności natury medycznej, to zdobywa się świstek od
      specjalisty i pisze podanie do dyrektora. Wszystko jest do załatwienia, ale
      formalnie, a nie metodą "A co jeśli .....?????????? skandal!".
      • Gość: asia Re: Zakaz wnoszenia wody IP: 188.33.4.* 06.05.10, 09:37
        Wode można wnieść, do ubikacji w razie potrzeby też można wyjść, zostawiając
        prace u komisji i jeden członek komisji idzie z Tobą.
        Sama wczoraj tak zrobiłam ;)
      • teacherka Re: Zakaz wnoszenia wody 06.05.10, 20:53
        Zasady sa jednolite. Wody nie ma - ani na stole, ani nie wolno pic (czy jesc)
        komisji egzaminacyjnej, ani nie wolno wnosic NIC uczniom.
        Odstepstwa od tych zasad (prosba o napicie sie wody) to zlamanie procedury
        egzaminu.
        Jesli ktorys z uczniow podszedlby do komisji, kazdy z pozostalych uczniow ma
        prawo zglosic CKe,ze na egzaminie zostaly naruszone procedury i trzeba go powtorzyc.
        • Gość: fff Re: Zakaz wnoszenia wody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.10, 19:43
          naprawde nie bąźcie śmieszni haha, serio nie wytrzymasz bez wody 170
          minut? wątpie, chyba że masz coś ze zdrowiem no to do lekarza po
          zaświadczenie i już,
          • chinwag Re: Zakaz wnoszenia wody 07.05.10, 21:40
            Bardzo często jest to problem zdrowotny...jedynie dotyczący ...głowy chyba raczej.

            Takie pieniackie nastawienie roszczeniowe.

            Bo mi tego nie dali.

            Tego mi nie wolno.

            Z tym się muszę męczyć.

            Mamusie to im tyłki chyba jeszcze podcierają...

            Kurna, jak ci ludzie dadzą sobie rade w życiu, w pracy, jak zdołają współżyć z
            ludźmi, gdy są takimi marudnymi dupami wołowymi.

            Czy to nadal homo sapiens sapiens, czy ewolucja dostała kopa ... he he

    • Gość: gosc Re: Zakaz wnoszenia wody IP: *.dc.net.pl 08.05.10, 11:17
      Mnie też się to denerwowało. Matura jest bardzo stresująca, a jak
      wiadomo stres powoduje mniejsze wydzielanie śliny i co za tym idzie
      suchość w jamie ustnej. Miewam nieraz ataki kaszlu, które ustępują
      dopiero po wypiciu wody i bałam się, że przytrafi mi się taki atak
      właśnie podczas pisania matury. Tak się na szczęscię nie stało.
      • Gość: gość Re: Zakaz wnoszenia wody IP: 212.59.229.* 09.05.10, 19:55
        Pozwoliłem sobie raz wcześniej napisać. Niestety Państwa "kultura" zachowania w
        internecie zeszła z dyskusji na obrażanie innych. Uważam, że przez 170 minut
        można napić się wody z butelki, zwłaszcza gdy na dworze panuje upał, a siedzi
        się w garniturze.
        PS: tak wiem, że w różnych innych miejscach panują inne bardziej rygorystyczne
        zakazy, miałem z tym już styczność.
        • Gość: fuy Re: Zakaz wnoszenia wody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.10, 21:14
          Zdawałam w 2009 i można było pić. Tylko nie własne a od komisji.
    • Gość: Gracz1 Re: Zakaz wnoszenia wody IP: *.adsl.inetia.pl 07.05.13, 16:36
      Hamstwo i tyle !
      Woda jest bezwzględnie potrzebna !
      Niech ci z CKE zjedzą "szczaw Stefana" i dopiero tworzą przepisy ;)
    • Gość: XYZ Re: Zakaz wnoszenia wody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.13, 17:17
      U nas pomimo tego ze rozdawali wode po wejsciu do szkoly i tak nie mozna bylo wniesc na sale ;p
      • Gość: mgr Re: Zakaz wnoszenia wody IP: 91.210.238.* 07.05.13, 17:43
        ten post to żenada roku hahahahahaaaaa jak np kobieta rodzi 12 godzin albo dłużej to też nie pije i żyje
    • Gość: natalia Re: Zakaz wnoszenia wody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.13, 17:45
      Ja załatwiłam zgodę od lekarza i wodę mogę pić.
      Wasze argumenty o tym, że w końcu to egzamin dojrzałości, więc trzeba się przystosować są absurdalne. Moi rodzice, dziadkowie mogli nawet jeść na maturze! Dlaczego my nie możemy pić?:)
      • Gość: ewa Re: Zakaz wnoszenia wody IP: *.dynamic.chello.pl 08.05.13, 18:55
        Jak pić , to i szcz.... Jak jeść to i sr.... A może pozwolić na kopulację??
        Pokolenie-MI SIĘ NALEŻY!!!!
        • Gość: kendal Re: Zakaz wnoszenia wody IP: 89.191.147.* 30.11.13, 01:18
          bo to pokolenie, któremu najwięcej zabrano. zabrano nam czas - ciągle gdzieś się spieszymy, zabrano nam perspektywy na przyszłość, zabrano nam zwykłą swobodę. wystarczy porównać ile wolno było w prlu a ile wolno dziś.

          ludzie nie pamiętający tamtych czasów z racji swojego wieku, a słyszący o nim same złe rzeczy - gdy porówna sobie ile można było wtedy gdy był "ucisk" a ile można teraz, gdy jest "wolność" mogą się pewnego dnia zdenerwować.

          co nam po tym, że możemy kandydować na stanowiska publiczne, skoro prawie nie mamy szans zdobyć go bez koneksji sięgających komuny? co z tego, że możemy głosować, skoro i tak od ćwierćwiecza i dłużej wciąż rządzą te same twarze? co z tego, że możemy się bawić w politykę, skoro i tak nie możemy decydować o sobie sami?
    • Gość: Marta Re: Zakaz wnoszenia wody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.13, 17:51
      A na filmiku na gazecie była sala maturalna a na każdej ławce butelka wody! Ot!
    • Gość: Rob Re: Zakaz wnoszenia wody Głupota !!!!! IP: *.adsl.inetia.pl 17.05.13, 13:47
      Głupota i tyle, zaczyna się ludzi trenować jak zwierzęta w zoo,jak w USA, gdzie np. przez wniesienie do samolotu zapałki zostajesz terrorystą.Barany rządzące, przecież to tylko woda!!! ale to jest dopiero preludium do tego co nadejdzie w przyszłości czyli same zakazy i ograniczenia,brak ludzkich odruchów(ostatnio słyszałem że podziękowanie światłami drugiemu kierowcy,który cię np. wpuścił też będzie karane) Polską rządzą bezduszni i pozbawieni fantazji GŁUPCY !!! zaczynam rozumieć film Matrix, kontynuacja Orwellowskiej wizji świata,współczuje młodym, zostanie im tylko hamburger z mcDonaldsa naszprycowany chemią i zmodyfikowaną GMO, zobaczcie jak wygląda przeciętny Amerykanin, otyłość, przez co szybki zgon, bo zawał lub inne choroby wieńcowe są następstwem.piszcie jak macie coś ciekawego, mnie już zaczyna trafiać życie w akwarium, które nam się na siłę tworzy a niby jest demokracja, adres dobrytraf@o2.pl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka