Gość: illa
IP: *.lodz.mm.pl
03.05.04, 00:34
ja kombinuje już jak koń podgórke, ale spryt nigdy nie był moją mocną
stronną, jak ściągnąć niepostrzeżenie i dobrze schować ściąge żeby łatwo było
do niej zajrzeć. Już mam patnety na długopis ze ściągą, myślałam nawet o
gumie do żucia (na listku napisać jakieś naprowadzające tylko słowa...tle mi
wystarczy żeby zajarzyć mam nadzieje) jakby co gume zawsze można zjeść,
oczywiście spódnica, między podszewką a spódnicą, uktyrte kieszoki ma
marynarce, a wy jakie macie pomysły??