nnniiikkk
08.05.13, 19:31
Tak się jakoś złożyło, że na dzisiejszej maturze z matematyki nie przeniosłam odpowiedzi na kartę, zaznaczyłam tylko w arkuszu. Moja praca była sprawdzana przed oddaniem, komisja nie przypomniała o tym wtedy, 10 minut przed końcem, ani przed samym rozpoczęciem.. Nieważne już, stało się. Pytałam nauczycieli, oni rozpytali znajomych, którzy sprawdzają prace i mówią, że w takich sytuacjach brane są pod uwagę odpowiedzi z arkusza. Napisałam też do oke i cke, ale na razie nie otrzymałam odpowiedzi. Chciałam zapytać czy ktokolwiek miał taką sytuację i jak się to zakończyło? Czy wynik został zaliczony bez problemów? Czy musieliście się odwoływać potem, w czerwcu? Proszę o jakieś słowa pociechy, jak wiadomo zawsze zawalamy w najważniejszych momentach.. :)