Gość: gosiaqus
IP: 82.160.7.*
04.05.05, 21:57
jak pocieszył mnie mój kolega- jesteśmy naprawdę w komfortowej sytuacji,
jeśli wyniki będą kiepskie, to jest na to społeczne usprawiedliwienie- ofiara
nowej matury, niewpasowanie w klucz itp
kolejne- jeśli okaże się, że był jakiś przeciek i konieczna będzie powtórka-
wtedy wiadomym będzie czego nie będzie, no i dodatkowy czas na powtórkę
lektur :)
co do jutra
POWODZENIA- zyczę sobie i tym, którzy podchodzą do tej matury z minimalnym
nawet luzem, i uczyli się tak mało jak ja :))))