Rzygam historią ;(

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.05, 11:18
Ja juz naprawde mam tego serdecznie dosyc!!! Od 4 tygodni tylko matura i
matura, a najwazniejszy egzamin jeszcze przede mna ( czytaj HISTORIA) no ale
ja juz nie mam ani sil ani chcei, od wczoraj podlapalam jakiegos doloa i
ciagle wydaje mi sie ze ic nie umiem, ucze sie ale za godzine, dwie juz
zero!!! I co??? GOWNO jedno wielkie i nic wiecej....
    • Gość: ILLY Re: Rzygam historią ;( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 11:23
      tez tak mam . dlatego robie teraz testy. 120 stron testow, jestem na 35 stronie.
      wole to nic wkuwanie ksiazki.
      ale tez mam juz dosc.
      pocieszam sie tym ze jutro holiday. ;]
      • Gość: misia Re: Rzygam historią ;( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 11:27
        Najgorsze jest to ze sie ucze i ucze i nic nie umiem ;p
        Jak robie testy to tak ponad 30 %
        • Gość: misia Re: Rzygam historią ;( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 11:51
          A mi bardzo zalezy i widze bezsens moich wysilkow. Czy bede sie uczyc czy rzuce
          to w cholere i tak uzyskam ten sam wynik. Ale ja glupia mam nadzieje
    • another_story Re: Rzygam historią ;( 11.05.05, 11:44
      A ja mam niezwykle ambitne plany: zdobyć 30% i pójść do domu. Zupełnie
      przestało mi zależeć.
    • Gość: zmeczona Re: Rzygam historią ;( IP: *.udn.pl 11.05.05, 11:55
      pocieszajace jest tylko to, że KAZDY TAK MA... a przynajmniej ci, co zaczeli
      sie troche wczesniej uczyc (czyt. ja). od jakiegos czasu mój mozg juz nie
      przyjmuje informacji... a jeszcze czeka mnie ten p***** WOS
    • Gość: pullena Re: Rzygam historią ;( IP: *.zn.zamek.net.pl 11.05.05, 12:34
      mam to samo... a najgorsze jest to, ze przez 3 lata praktycznie nie miałam
      historii i musiałam się sama przygotowywać.. wiem, że mam duużoo luk i właśnie
      tego się obawiam... a co najgorsze, zdaję rozszerzoną a podejrzewam, że będzie
      naprawdę trudna... Co prawda nie obawiam się tekstów źródłowych ani testu ale
      rozprawki... Zobaczymy co będzie... Najważniejsze, że już jutro popołudniu będę
      odpoczywać! Pozdrawiam
      • Gość: misia Re: Rzygam historią ;( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 12:40
        Najgorsze jest to ze nawet z probnej mialam 51%, rozszerzony, test tylko 14
        punktow...
        I moj poziom wiedzy wydaje mi sie identyczny mimo tej nauki
      • Gość: lala Re: Rzygam historią ;( IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.INTELINK.pl 11.05.05, 12:40
        ja mam to samo, to co sie uczylam 3 dni temu to wydaje mi sie a raczej jestem
        pewna ze nic juz nie umiem, xx wiek to wogole maskakra zwlaszcza po 56 roku;/
        testow juz nie robie bo sie tylko doluje jak mi wychodzi 30 albo mniej, wiec
        moje ambicje podobnie spadly do min 30%;((( chcem zdac!!!a o wos mam dodatkowy
        to juz mniejszy stres, pozdro dla wszystkich i powodzenia jutro!;))
        • Gość: M* Re: Rzygam historią ;( IP: *.ptvk.pl / 80.51.227.* 11.05.05, 13:16
          To dziwne ale wszyscy chorujemy na tą samą chrobę;).Mi tez nic do głowy nie
          wchodzi, nawet juz mi sie niechce uczyć!Testów nie robie bo jak zrobiłam kilka
          to miałam ok.30%!!!Daje sobie juz luz, chce tylko to p***30%!!!Kiedyś inaczej
          do tego podchodziłam! niewiem co sie stało.
      • Gość: Mroweczka Re: Rzygam historią ;( IP: *.tarnobrzeg.cvx.ppp.tpnet.pl 11.05.05, 16:31
        Mam już dosyć picia kawy i red buli,łykania tabletek uspokajających i
        oczywiście rycia historii...

        POZDRO I POWODZONKA NA JUTRZEJSZEJ MATURZE!!!!:):):)

        NARAAA
    • Gość: Kacha Re: Rzygam historią ;( IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.05.05, 12:55
      Heh...ja też tak mam...i liczę tylko na to, że zaliczę...mam nadzieję, że jakoś
      pójdzie...i jak tu potem pójść na jakieś studia, gdzie liczy się historia (sic!)
      • Gość: michał Re: Rzygam historią ;( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 13:06
        Ja też mam już serdecznie dysyć... luki w pamięci i mętlik w głowi, ale to
        chyba norma... A tak poza tym wydaje mi się, że wszyscy trochę przesadzacie, ja
        z próbnej miałem 86%, a nie miałem jeszcze historii po I wojnie zrobionej...
        mam nadzieje, że teraz będzie lepiej... mój plan 90%, a potem rozszeżony... ale
        zobaczymy co z tego wyjdzie...
        • Gość: dox Re: Rzygam historią ;( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 13:33
          ja chce tylko 30% nic wiecej.....jak myslicie ciezko zdobyc tyle pktow(300???????podniescie mnie na duchu....
          • Gość: dzemka Re: Rzygam historią ;( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 13:41
            Nie tak ciężko. ;) Sporo mozna zgadywać, albo wydedukować z diagramów i
            rysunków. Ja nic nie umiem, a przed chwilą zrobiłam test z gazety wyborczej i
            miałam 45%. Nie jest to szczyt moich marzeń, ale nie zalezy mi na historii,
            zdaję ją dodatkową i mam to gdzieś. Zdać wypada po trzech latach klasy
            humanistycznej.
            Większy stres będę miała na bioli...
            • Gość: dzemka Re: Rzygam historią ;( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 15:10
              A teraz zrobiłam test ze strony
              serwisy.gazeta.pl/edukacja/0,52265,2427835.html opatrzony tytułem:
              Próbna matura z historii w woj. śląskim. I miałam 72%. A przecież nic nie
              umiem. Może nie będzie aż tak źle, jak myślimy...?
        • Gość: Magda Re: Rzygam historią ;( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 16:22
          a ja z probnej mialam 95% i tez nic sie nie uczylam zaczelam w grudniu i wierze
          ze bedzie super
          • ratyzbona Re: Rzygam historią ;( 11.05.05, 16:32
            Na mnie wynik z próbnej podziałał dołująco - poszło mi tak dobrze ,że
            przestałam się uczyć. Od uczenia sie historii mam schizy. Robie sobię kanapke i
            nagle czuję ,ze muszę sobie przypomniec kiedy była bitwa pod Sallaminą. Kapię
            się i nie mogę sobie przypominieć kontr kandydatów Narutowicza w wycborach na
            prezydenta. I tak całe dnie. POlecam oglądnaie obrazków w podręcznikach
            Radziwiłł Roszkowski - na próbnej wszytkie wzięli z tych książek ( wiem bo
            przejżałam stosy podręczników aż wszystkie znalzałam:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja