Hichot historii

IP: *.kielce.net.pl 13.05.05, 11:26
Nie dziwię się uczelniom, że nie chcą akceptować bzdur. Drodzy autorzy pytań,
trzeba było najpierw sprawdzić co zawiera program nauczania historii, a
dopiero później układać pytania sprawdzające. Zakpiliście z młodych ludzi.
HISTORIA was oceni. Jeżeli ktoś będzie miał 100% to gwarantuję, że znał
pytania wcześniej.
    • Gość: r Re: Hichot historii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.05, 11:52
      tez tak uwazam
    • Gość: zgadzam sie Re: Hichot historii IP: *.it-net.pl 13.05.05, 11:58
      zakpiono z nas!!, nie damo szans, co my zrobimy jak nie osiagniemy tych 30% po
      prostu pol roku w plecy. nikt o nas nie dbal ukladając te nowa mature, kazdy
      jest egoista i to kolejna proba wzbogacenia sie zwrocenia na siebie uwage
      kosztem innych. to chamstwo, na ktore nikt nie reaguje, wkoncu to cos co zmieni
      i skresli palny wielu mlodych ludzi. przykro mi ze zostalismy wykorzystani
      • Gość: maturzystka Re: Hichot historii IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 13.05.05, 12:05
        Dla mnie historia to największa porażka;( ostro zakuwałam przez 3 lata, przed
        maturą też i co wyszło? marne ponad 60% z podstawy, nie wiem jak rozszerzony,
        ale też nie za ciekawie:( moge tylko pomarzyc o dziennych studiach:( chciałam
        iść na prawo, ale wczoraj moje marzenia legły w gruzach:( jedyna nadzieja
        pozostaje w wosie, ale też cienko to widze, po takiej maturze z historii...:( a
        polski? to jest mój żywioł, ale nie taki z kluczem, i tu kolejna porażka,
        jakies 70% :(
        Pozdrawiam wszystkich maturzystów!
    • Gość: UJ Bez przesady IP: *.kaczory.sdi.tpnet.pl 13.05.05, 12:20
      Mi się ta matura naprawdę podobała. Czemu? Bo sprawdząła nei tylko
      encyklopedyczną wiedzę i ile kto umie zakuć, ale przede wszystkim to, czy umie
      kojarzyć fakty i widzę tą wykorzystać. Nie pytała więc sucho o kryzysy w
      komuniźmie, ale wymagała interpretacji związanych z nimi tekstów. Nie polegała
      na odklepaniu kim był senator, a na wyciągnięciu wniosków z regułki i
      stwierdzeniu kto nim być mógł, a kto nie. I przede wszystkim sprawdzała ogólną
      wiedzę o procesach historycznych - nie trzeba było znać dat dziennych, ale
      oreintować się po prostu kto co komu zabrał, z jakiego powodu i jaki był skutek.

      Pozdrawiam, Michał
      • Gość: Kasieńska Re: Bez przesady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.05, 12:29
        Hmm.. Drogi Michale.. taką maturę to mogli zrobić przecież na rozszerzonym,a
        nie na podstawowym.. podstawa powinna być przecież prostsza,a tym czasem
        okazuje się coś innego... :/ mam jeszcze jedno pytanie.. czy w tabelach mozna
        bylo wpisywac P lub F,czy musialo byc Prawda Falsz (cale wyrazy).. bo ja
        zrobilam to pierwsze i sie zastanawiam , czy bedzie uznane..
        pozdro!
        • kawa_cynamonowa Re: Bez przesady 13.05.05, 12:45
          powinno byc uznane moim zdaniem, ale mozesz zawsze mapisac albo zadzwonic do CKE. zgadzam sie z Michalem- oprocz kilku dziwnych zadan(np herby, ale moze nie potrafilam rozszyfrowac ukrytych w nich informacji:) ) wiekszosc byla dobra. Poza tym, opinie krytykow sa bardzo rozbiezne- z jednej strony piszecie, ze byla zla formula, a z drugiej, ze po prostu za trudna; jesli ktos ostro sie przygotowywal przez 3 lata, a mial z nia spore problemy, to widcznie zle sie uczyl. pozdrawiam
    • poznaniak77 Re: Hichot historii 13.05.05, 12:53
      Proszę Szanownego Pana, po pierwsze chichot piszemy przez dwa "ch" :>, po
      drugie nie każdy, kto ma 100% punktów z historii znał wcześniej pytania. Jestem
      olimpijczykiem i mam "z góry" 100% :>. Uważam także, iż nie należy
      generalizować, zwłaszcza, że pytania w porównaniu do Olimpiady Historycznej
      (gdzie nawet udział w eliminacjach centralnych nie gwarantuje zwolnienia z
      matury - czyni to dopiero uzyskanie tytułu finalisty bądź laureata) stanowiły
      jedno wielkie qui pro quo ...
      • Gość: Sceptyk Re: Hichot historii IP: *.kielce.net.pl 13.05.05, 15:01
        Taka pisownia była prowokacją. Nie napisałem tego z powodu histerii ale
        historii, żeby móc walczyć trzeba było dać młodym ludziom broń. Jeżeli uważasz,
        że program nauczania dał Ci taką możliwość to gratuluję. I nie myl zadań z
        olimpiady z tym co się wydarzyło wczoraj bo ubliżasz olimpijczykom. Olimpiada
        była zmaganiem z historią, a nie z uprawą ziemniaków. A na marginesie, oceniam
        to z perspektywy rocznicy matury - 21. Pozdrawiam
        • Gość: poznaniak77 Re: Hichot historii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.05, 13:25
          Sam jestem finalistą. Samego siebie nie obraża się :>. Uważam, że prowokowania
          w kwestii matur jest aż nadto proszę Szanownego Pana...
Pełna wersja