Dodaj do ulubionych

kto idzie z was na studia za pieniądze???

IP: *.pl / 80.48.247.* 14.05.05, 15:47
komu z was stary[prezes,kierownik itp itd] funduje studia? i jakie kierunki,
bo musze obczaić gdzie już wykupione miejsca, podobno niektórzy kupowali już
3 lata temu-ale inwestycja-drożeją chyba
^^^^^^OTO POLSKA WŁAŚNIE^^^^^^^^^^
Obserwuj wątek
    • Gość: Dee Re: kto idzie z was na studia za pieniądze??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.05, 15:52
      Dokladnie! Tak to niestety w Polszcze wyglada. 75% miejsc na uczelniach dla
      cwaniakow ze znajomosciami i wypchanymi kiesami(tylko czekac az zaczna sie tu
      wpisywac...), reszta dla normalnych, uczciwych ludzi:/
      • Gość: 7878787 nie wpiszą sie bo beda lecialy na nich bluzgi-to s IP: *.pl / 80.48.247.* 14.05.05, 15:56
        sa samoluby-wiem bo mialem taką w klasie-jej stary zarabia 25tys na miesiąc ale
        że musiala doplacic do kasy klasy[byla skarbnikiem]60zl to zrobila taką
        awanture ze az mnie na zygi zbieralo-i tak my jej nie oddali-głupia ci..
        • Gość: plama Re: nie wpiszą sie bo beda lecialy na nich bluzgi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.05, 20:42
          > sa samoluby-wiem bo mialem taką w klasie-jej stary zarabia 25tys na miesiąc
          ale że musiala doplacic do kasy klasy[byla skarbnikiem]60zl to zrobila taką
          > awanture ze az mnie na zygi zbieralo-i tak my jej nie oddali-głupia ci..

          coś ci się chyba pomieszało! to, że jej tata dużo zarabia przecież nie znaczy,
          że ma płacić za was! jeśli chcieliście ją do tego zmusić, to znaczy, że
          jesteście po prostu bezczelni, a nie, że ona jest skąpa. na rzygi to mi się
          zbiera na myśl o tym jak wy się zachowaliście.
      • Gość: misia Re: kto idzie z was na studia za pieniądze??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.05, 15:57
        Znam osobe ktora idzie na dziennikarstwo po znajomosci, no ale tam to polowa
        tak idzie
        • Gość: Sagi Re: kto idzie z was na studia za pieniądze??? IP: *.net / *.net 14.05.05, 16:01
          Założyć się mogę, że chcielibyście (przynajmniej część z was) być na ich
          miejscu. Tak to już jest, że wscyscy chcą, aby sprawiedliwość była po ich
          stronie. Niestety wszędzie tak jest ja już się z tym pogodziłem. Chcecie?
          Walczcie!
          • Gość: Dee Re: kto idzie z was na studia za pieniądze??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.05, 16:10
            Wez tY sie puknij w glowe! "wscyscy chcą, aby sprawiedliwość była po ich
            stronie" - tY w ogole wiesz, co piszesz? Sprawiedliwosc nie ma "stron" - jest
            tylko jedna. W tym przypadku sprawiedliwoscia byloby, gdyby glownym i
            najpewniejszym kryterium dostepu na studia, byly zdolnosci, wiedza, intelekt, a
            nawet fart... ale nie pieniadze mamusi i tatusia, ewentualnie ich znajomosci.
            Pozniej sie dziwic, ze ten kraj wyglada jak wyglada(eee...dziwnie...). Jak ma
            byc inaczej, skoro WIEKSZOSC(nie wszyscy) studentow i tych, ktorzy robia
            kariery na roznych plaszczyznach, to kompletne glaby. Glaby z koneksjami...
            • Gość: laka Re: kto idzie z was na studia za pieniądze??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.05, 18:39
              ja ide na medycyne za pieniądze...i co z tego,nie jestem głupia ,dobrze sie
              ucze,uwielbiam biologie i chcemi i jestem znakomicie przygotowana na
              studia.niestety dostac sie na AM bez pieniedzy i znajomosci jest ciezko dlatego
              postanowiłam pomóc troche losowi,a to ze mam pieniądze i moge je wykorzystac a
              wy nie to trudno...niech zyje kardiochirurgia!!!
              • Gość: Honor Re: kto idzie z was na studia za pieniądze??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.05, 18:47
                myslisz ze bedziesz dobrym kardiochirurgiem - mylisz sie , a jak zabijesz
                pacjetna to tez poprosisz mamusie i tatusia zeby zatuszowali za pieniazki
                sprawe, jestes zenujaca i naprawde bardzo mi wstyd ze ktos taki jest moim
                rowiesnikiem, ja wierze mocno w to ze sie dostane na medycyne bez zadnego
                kumoterstwa, nie uda sie - trudno, ale najwazniejsza sprawe jest zachowanie
                twarzy i godnosci ,ty tego nie potrafisz zrobic zatem dla mnie jestes po prostu
                juz zerem i modle sie zeby Ci sie w zyciu powinela noga
                Bez pozdrowienia
              • Gość: ja a wiesz głupia ci.po ze rujnujesz tym pare osob IP: *.pl / 80.48.247.* 14.05.05, 18:49
                bo napewno jest ktos lepiej przygotowany inteligentniejszy od ciebie i jemu to
                sie nalezy a nie tobie-ku.. za to powinno być więzienie-ty sobie poradzisz bo
                starzy i tak ci kase dadza a ten ktoś bez kasy-nie pojdzie na studia-stoczy sie
                zacznie pic i huj po czlowieku
              • Gość: marta Re: kto idzie z was na studia za pieniądze??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.05, 19:21
                OMG teraz sie tylko bede modlic zeby nie miec w przyszlosci problemow z
                sercem :x
              • Gość: Sara Re: kto idzie z was na studia za pieniądze??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.05, 19:32
                ...powiem ci coś...moi rodzice sa lekarzami...tata ma 2 kliniki laryngologiczne
                które przynosza kolosalne zyski...i myslisz ze dlatego jestem gotowa wyłozyć ok
                20 tys zeby sie dostac na medycyne...nie!!....chce się sama przekonać czy
                nadaje sie do tego zawodu jesli nie to trudno...ale będe próbowac dostac sie o
                własnych siłach....juz zrezygnowałam z pomocy rodziców i zakazałam im mieszać
                sie do mojej rekrutacji a uwierz mi ze maja znajomości....jeszcze
                jedno....powiedz mi czy chciałabys zeby w przyszłości leczył cię lekarz który
                konczył studia zaoczne albo wieczorowe....za pieniądze??.....ja bym nie
                chciała....i nie wmawiaj sobie ze pieniadze ci w tym pomoga...to wyjdzie
                prędzej czy pózniej czy sie do tego nadajesz...a szkoda byłoby zmarnowac 6 lat
                nauki przy tym zając komus miejsce i nawet kiedy ukończysz te studia to
                wykonywac coś co tak naprawdę nie będzie przynosic ci satysfakcji....powodzenia
                jednakże...
    • Gość: anty właśnie to polska rzeczywistość-h.u.j.o.w.a IP: *.pl / 80.48.247.* 14.05.05, 18:38
      • Gość: ;( Re: właśnie to polska rzeczywistość-h.u.j.o.w.a IP: 62.233.190.* 14.05.05, 18:41
        smytne ehh :(
    • Gość: JA LAKA JAKBYM CIE SPOTKAŁ TO BYM CIE ZAJE... IP: *.pl / 80.48.247.* 14.05.05, 18:58
    • Gość: ja Re: kto idzie z was na studia za pieniądze??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.05, 19:12
      ja mam miejsce po znajpomości na AM moja mama jest onkologiem i mój
      stomatologiem , skończyli tą szkołe wiec też tam ide , proste:) tylko ,że musze
      iśc na tą głupia fize i chemie ,blehh, chemie przezyję , ale fize ;/ - zero
      pojęcia hehe
      • Gość: pfffffffff nie ma sie co dziwić ze niekt. lekarze to KOMBAJNY IP: *.eltronik.net.pl 14.05.05, 19:51
        • Gość: antzyk... Re: nie ma sie co dziwić ze niekt. lekarze to KOM IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.05, 20:09
          a ja k**** od podstawówki zapierd**** jak głupia,żeby się dostać na AM!!!!!

          no cóż...moi Szanowni Rodziciele też zapierd**** a i tak 3/4 pensji idzie na
          rachunki i podatki...więc o uciułaniu parenastu tysiaków w "Podzięce" dla
          jakiegoś profesorka nie wchodzi w grę... a szkoda.
          • Gość: pffffffff Re: nie ma sie co dziwić ze niekt. lekarze to KOM IP: *.eltronik.net.pl 14.05.05, 20:15
            antzyk nie przejmuj sie, przynajmniej będziesz dobrym lekarzem i nie będziesz
            miała renomy lekarza-kombajna, uwierz prędzej czy później takie puste lalunie,
            które za kase wszystko mają sie przejadą, no bo co jej z tego że bedzie
            lekarzem,jeśli wszystkie egzaminy za pieniadze będą, wiec i później zielonego
            pojecia nie bedzie miała o leczeniu,jak jej umrze kilka osób,bo nie bedzie
            wiedziała jak im pomóc,pacjenci nie będą do niej przychodzili to może zda sobie
            sprawe ze nie można wszystkiego mieć za pieniądze
            • Gość: antzyk.. Re: nie ma sie co dziwić ze niekt. lekarze to KOM IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.05, 20:19
              tylko, że każde kupione miejsce... zmniejsza moje szanse zostania lekarzem
              tysiąckrotnie..pomimo mojej wiedzy, chęci i powołania..jak myśle.
              • Gość: pffffff Re: nie ma sie co dziwić ze niekt. lekarze to KOM IP: *.eltronik.net.pl 14.05.05, 20:28
                co ty gadasz,znam mnóstwo ludzi którzy dostali sie mimo braku jakichkolwiek
                koneksji i "wejść" i to również tacy którzy nie byli szczególnie wybitni, ani
                obryci na maksa....korupcja była jest bedzie,ale oprócz tych ubogich
                psychicznie,moralnie, są ludzie z powołaniem i takim zawsze sie udaje, bo mają
                spokojne sumienie przynajmniej
              • Gość: laka Re: nie ma sie co dziwić ze niekt. lekarze to KOM IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.05, 20:28
                tak mozecie sobie jeszcze pogadac i powyzywac sie-mnie to nie rusza.ale jak wam
                ulzy to ok.nie bede sie z wami kłócic ze nie jestem zadnym głąbem i ze bede
                dobrym lekarzem.mam was wszystkich gdzies!!good luck!!!
                • Gość: ja Re: nie ma sie co dziwić ze niekt. lekarze to KOM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.05, 21:04
                  nie mówcie mi ,że gdyby Wasi rodzice mieli możliwość "załatwienia " Wam miejsca
                  nie skorzystalibyście, nawet jeżeli bym miała zajebiste wyniki to skorzystałabym
                  z tej możliwości,wiele osób z dobrymi wynikami nie dostaje sie tam gdzie chce .
                  Na miejscu tych dziewczyn,każdy by siedział albo cicho , albo się chwalił takjak
                  one i maja zajebiście,żadnych stresów,niczego,a uwierzcie mi ,ze na medycynie
                  jeżeli będą głąbami to nie muszą zdawać,nie każdy profesor jest przekupny i nie
                  każdy ma znajomości u każdego profesora ,więc mimo wszystko nawet te głąby będa
                  się uczyć i może wyjdą na tych pożądnych ludzi ,a może nie ... Ale ja gdybym
                  miała taką możliwość -skorzystałabym(nie okłamójcie samych siebie,też byście
                  sami skorzystali , po maturze zero stresu , zero nerwicy , totalny luz )nie
                  popieram , a nie krytykuję , bo krytyka jest zazdrością w tym przypadku, po
                  prostu ich rodzicom sie poszczęściło w życiu i mogę wysłać dziecko gdzie tylko
                  ono sobie zapragnie , fajnie , szkoda ,że nie u mnie :(
    • Gość: kajot TOWARZYSTWO PRAWORZADNOSCI SIĘ ZNALAZŁO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.05, 21:13
      kolega wyzej ma racje, gdyby kazdy z was mial mozliwosc watpie, ze nie
      skorzystalby. a z braku mozliwosci pozostaje wam tylko zrzadzenie i wyklinanie
      biednej Laki. czysta zazdrosc. a Lace tylko powinszowac i zyczyc, zeby dobrym
      lekarzem zostala. ok, tez mam mozliwosci, moja chrzestna wyklada na kierunku, na
      ktory sie wybieram. i co z tego? w zaden sposob nie zwalnia mnie to z
      koniecznosci nauki czy mniejszego wysilku. w tym momencie koneksje to jedynie
      ulatwienie w otwarciu drzwi, do ktorych pcha sie masa osob. w tym zapewne polowa
      z duza kasa lub tez podobnymi znajomosciami. na tym opiera sie polski system
      szkolnictwa i nie tylko. mozna powiedziec nawet, ze to narodowa tradycja. te
      wasze oburzenia i bluzgi swiadcza jedynie o prymitywnosci. sorry.

      tak wiec powodzenia na egzaminach. czekam na bluzgi.
    • Gość: spokojna Re: kto idzie z was na studia za pieniądze??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.05, 21:48
      ja ide na anglistyke. ilosc osob na 1 miejsce - 14. od roku ucze sie pod
      kierunkiem pani prof. moge spokojnie powiedziec,ze chodzilam do jednego z
      lepszych liceow, ale zaledwie kilka osob z mojego oteczenia tak intensywnie
      przygotowywalo sie do egzaminow jak ja. jestem w tej komfortowej sytuacji, ze
      moja tata ma wielu znajomych min na uczeli. jesli nie dostane sie na rownych
      prawach z innymi kandydatami to i tak bede studiowac na wymarzonym kierunku,
      ale bardzo zalezy mi na tym,zeby sprawdzic siebie po tym roku wyrzeczen i
      ciezkiej pracy. i nic nie zastapi mi satysfakcji jesli dostane sie o wlasnych
      silach. pozdrawiam i zycze powodzenia
    • Gość: TEN BIEDNY PRZECZYTAJ ZMIENISZ ZDANIE NA BANK !!!!!!!!!!!!!!! IP: *.pl / 80.48.247.* 14.05.05, 22:46
      anglistykA-rozumiem ale MEDYCYNA??? TO JEST WIELKA ODPOWIEDZIALNOŚĆ- tutaj
      mimo,że jesteś dobry i starzy ci dawali na korki i ciągle się uczyłeś i kułeś
      jak głupi a inni imprezowali to myślisz,że ci się te studia należą? otóż NIE
      NIE NIE A DLACZEGO? bo lekarz to zawód z powołania- niestety w Polsce myślą,że
      to dochodowy biznes i ku.rwa biorą łapówki za byle co, jak nie dasz to ci
      pavulon wstrzykną i co taka LAKA bedzie miała jakąś życzliwość, poszanowanie
      pacjenta-biednego-NIE-jak nie masz kasy to do grobu, do piachu spier.dalaj ale
      widzę,że niektórzy to popierają-chyba nie byli chorzy albo leczą się prywatnie-
      za głupi zabieg musisz dać 500zł-to jest skandal a wy to popieracie??
      • Gość: antzyk... Re: PRZECZYTAJ ZMIENISZ ZDANIE NA BANK !!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.05, 22:49
        ja narzekam...

        ale gdybym miała możliwość też bym zapłaciła!!!faktycznie zazdroszcze!!!
        • Gość: antzyk.. Re: PRZECZYTAJ ZMIENISZ ZDANIE NA BANK !!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.05, 22:51
          ale nie mam kasy..:(

          mam swoją wiedzę i to pieprzone przekonanie, że ja w żyiu mam robić właśnie to,
          nic innego.. tylko, że już nie mam siły walczyć..

          ehhhh zawiało melancholią:D:D:D
          • Gość: antzyk.. Re: PRZECZYTAJ ZMIENISZ ZDANIE NA BANK !!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.05, 22:52
            powiało miało być;))

            chyba pójde spać;))
            • Gość: Ziomal ELO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.05, 09:23
              Ja już mam m-ce zaklepane na AM w Poznaniu. Moj tata zna sie z rektorem i
              wiecie... juz dawno to było ustalone że tam będe studiować. :) ale i tak bym
              sie dostal bo wymiatam z bioli i z chemii ale zawsze trzeba miec pewnosc.
              Przynajmniej nie musze testu pisać.
        • Gość: ffffffffffffffffff a ile kosztują studia medyczne? IP: 195.205.97.* 15.05.05, 09:53
          orientujecie sie??
    • Gość: gość Ziomal ile płaciłeś?? za te studia-spytaj się ojca IP: *.pl / 80.48.247.* 15.05.05, 11:32
      i napisz - przynajmniej bedziemy wiedzieć w jkiej cenie są
      • Gość: Dee LAPOWKARZE, OSZUSCI I ICH OBRONCY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.05, 12:17
        Nieee no... Obroncy lapowkarzy i oszustow-_- A potem spoleczenstwo placze, ze
        tu korupcja, tam biurokracja, a za glupi kwitek trzeba zaplacic
        nie_wiadomo_ile... ze lekarze nie lecza, tylko biora hajs, ze politycy nie
        rzadza, tylko biora hajs, ze... itd. Jak moze byc inaczej, skoro wychodowalismy
        w sobie tak marny, tak sliski system wartosci? Widze, ze w slownikach sporej
        czesci uzytkownikow tego "forum", nie istnieja takie slowa jak UCZCIWOSC,
        SPRAWIEDLIWOSC, itd. Pytacie mnie (cwaniaki zafajdane), czy gdybym mial takie
        mozliwosci jak wY, to czy bym z nich skorzystal. Otoz moge z cala stanowczoscia
        stwierdzic: NIE. Przykro mi - tak zostalem wychowany. Cale zycie moglem
        polegac, w wielu sprawach, wylacznie na wlasnej osobie i wyksztalcilem w sobie
        takie cos jak (moze kiedys slyszeliscie o czyms takim, co?!?) honor, jak
        godnosc. One zawsze pchaja mnie do przodu, nie pozwalajac przyjmowac
        nie_fair_pomocy i stosowac jakis zalosnych "shtuczek".

        Mowicie "hmph... nie musze sie stresowac" itp. Heh... smieszne - ja tez nie
        musze, bo mam juz indeks. Roznica pomiedzy nami polega na tym, ze ja zdobylem
        go w sposob potwierdzajacy moja wiedze i jakies tam umiejetnosci - droga
        konkursu... Nie moge tylko przezyc (i boli mnie to niezmiernie - to jest
        stres!), ze moi przyjaciele, bedacy ludzmi o swietnej inteligencji,
        roznorodnych zdolnosciach, rozleglej(bo budowanej przez lata) wiedzy, moga
        odpasc, w rywalizacji z takimi bubkami jak wY.

        Pamietajcie tylko, smieszni_ludkowie_zyjacy_pod_plaszczykiem_dzianych_starych,
        ze zawsze znajdzie sie ktos bogatszy od wAS, ktos kogo znajomosci beda znacznie
        rozleglejsze, niz wASZE... A wtedy zegniecie sie w poklonach, lizac buty
        delikwentowi - zeby tylko "cos_sobie_zalatwic". Jak niewolnicy. Heh - i to mnie
        cieszy, bo ja wybralem droge wlasnej pracy, umiejetnosci i zaradnosci i nikt
        mnie nie zmusi, by w imie jakichkolwiek profitow, w jakikolwiek sposob sie
        ponizac...
        • Gość: spokojna Re: LAPOWKARZE, OSZUSCI I ICH OBRONCY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.05, 12:25
          ahhh, dorig przemowco.ubawialm sie niezmiernie Twoim postem.mysle,ze cisnienie
          musialo Ci niezle skoczyc podczas pisania i zaplules caly minitor.czlowieku,nie
          wypowiadaj sie, bo Ty juz jestes na studiach i nie pamietasz zapewe co
          przezywaja osoby ktore od roku martwia sie czy sie dostana.Tobie sie udalo, ok,
          widocznie jestes naprawde zdolny i masz duza wiedze.ale ja nie zamierzam
          byc 'bohaterem romantycznym' walczacym ze skostnialym systemem uczelnianym i na
          swoim przykladzie nie chcialabym pokazac,ze osoby polegajace tylko na sobie
          moga sie nie dostac. cal szczescie nie mam takiego problemu, ale nie ekscytuja
          sie tak, bo jesli kotos sie ma dostac, to i tak sie dostanie. nawet pomimo
          twojego oburzenia.
          • Gość: Dee Re: LAPOWKARZE, OSZUSCI I ICH OBRONCY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.05, 13:50
            Hmph.... nieczesto mi cisnienie skacze i tym razem rowniez nie mialo to
            miejsca. Taki mam nieprzyjemny sposob bycia i juz - chyba masz to gdzies i Ci
            to specjalnie nie przeszkadza, co?! Widze zreszta, iz czytanie ze zrozumieniem
            kuleje w Twoim przypadku...
            "(...)jestes na studiach i nie pamietasz zapewe co
            przezywaja osoby ktore od roku martwia sie czy sie dostana.Tobie sie udalo, ok,
            widocznie jestes naprawde zdolny i masz duza wiedze.(...)"
            Coz to ma qrna byc?! Widze, ze niebardzo rozumiesz, o co mi chodzi. Pozwol, ze
            sie powtorze:
            "Nie moge tylko przezyc (i boli mnie to niezmiernie - to jest
            stres!), ze moi przyjaciele, bedacy ludzmi o swietnej inteligencji,
            roznorodnych zdolnosciach, rozleglej(bo budowanej przez lata) wiedzy, moga
            odpasc(...)"
            To mnie najbardziej cisnie i zapewniam Cie, ze wiem co te osoby przezywaja, bo
            przezywam to razem z nimi. Czasem tak sie zdarza, ze ludzie przejmuja sie swoim
            losem, ekhm, nawzajem. Obys kiedys to zrozumiala i trafila na grupe, z ktora
            beda Cie laczyc, naprawde silne wiezi.
            A co do mnie, to po pierwsze: wcale nie uwazam sie
            za "wybitnie_uzdolnionego"... zreszta niewazne. Po drugie zas, nie przejmuje
            sie soba, bo wiem ze zawsze dam sobie rade. Chocby i w jakims zachodnim fast-
            foodzie, miesiacami awansujac ze zmywaka na przyjmowanie zamowien - heh juz to
            przerabialem. I to kolejna rzecz, ktora nie jest dana bogatym boobkom z
            koneksjami. Tyle.
            Pozdrawiam
            • Gość: ja Re: LAPOWKARZE, OSZUSCI I ICH OBRONCY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.05, 22:26
              Ty liczysz tylko na siebie i tak było zawsze , nie wiesz jak żyją osoby , które
              mają full hajsu , nie ucza sie bo nie maja potrzeby , więc się nie dziw ,że Ty
              liczysz na siebie bo mozesz , a oni na kase rodziców
    • Gość: o_O Re: kto idzie z was na studia za pieniądze??? IP: *.net.autocom.pl 15.05.05, 13:09
      Słyszeliście? Ma powstać medycyna na KSW!!! Buehehehehe... to dopiero będą
      jazdy :D
    • Gość: Niedostępny Re: kto idzie z was na studia za pieniądze??? IP: *.dolsat.pl / *.dolsat.pl 15.05.05, 13:34
      A mnie to gó.. obchodzi czy ktoś idzie na studia po znajmościach, czy dzięki
      swoim własnym zdolnościom. Stanowisko kardiochirurga czy jakiegoś innego
      doktorka nie jest przecież szczytem możliwości. W porównaniu do innych
      niedostępnych dla "cwaniaków" miejsc jest to praca za psi grosz. Według mnie
      nie ma sensu siedzieć po studiach w tym zdemoralizowanym kraju. Za granicą ma
      się o wiele większe możliwości, większą kasę, a co więcej nepotyzm nie stoi tam
      na takim poziomie jak u nas. Więc ludzie nie narzekajcie tylko srajcie na
      bogaczy, bo oni i tak mają mniejsze możliwości od ludzi naprawdę uzdolnionych i
      interesujących się światem.
    • Gość: Artur NIedostępny,żeby wujechać najpierw trzeba się wyks IP: *.pl / 80.48.247.* 15.05.05, 13:51
      wykształcić- a skoro wykupią dużo miejsc to ty będziesz miał mniejsze szanse-
      może ty się dostaniesz,ale wiele tych co na to zasłużyli nie dostanie się i co
      wtedy mają zrobić-pochlastać się chyba albo zacząć pić-czyli end of life
      • Gość: spokojna Re: NIedostępny,żeby wujechać najpierw trzeba się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.05, 18:34
        zazdrosc ahhh zazdrosc :)
        • Gość: antzyk.. Re: NIedostępny,żeby wujechać najpierw trzeba się IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.05, 19:23
          a ja się przyznam...ja zazdroszcze!!!i to cholernie!!!!;))))
          • Gość: Deborah Popieram Dee. IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 15.05.05, 20:25
            Popieram cię Dee i uważam tak samo jak ty.
            Nigdy w życiu nie zgodziłabym się na to, żeby rodzice sfinansowali mi studia.
            Nie mogłabym sobie spojrzeć w twarz. Co do Lalki i całej "medycznej" ekipy,
            to suma sumarem ta wasza Akademia Medyczna, to wcale nie jest taki prestiż -
            szczególnie za pieniądze. Cieszycie się jak głupki, że staruszkowie wam
            załatwili, a potem będziecie się chełpić, ze skończyliście AM - a w rezultacie,
            wasi rówieśnicy będą startować na Uniwersytety w UK - gdzie nie ma korupcji,
            gdzie są czyste warunki (jeśli korupcja jest, to w małym stopniu). Dlatego te
            niby koneksje waszych starych nie docierają do UK czy Stanów Zjednoczonych,
            więc chełpcie się nadal tą waszą AM na pół gwizdka - po co to za uczelnia jak
            przyjmuje łapówki? Jesteście żałośni - wy wszyscy którzy załatwiacie sobie
            studia. Myślicie, że coś osiągnięcie, że oszukacie Pana Boga, a fakt jest taki,
            że to WSZYSTKO SIĘ NA WAS KIEDYŚ ZEMŚCI. I nawet nie będziecie wiedzieli kiedy
            i że to było właśnie za to. W życiu nic nie przemija bez echa, a los jeszcze
            się za was upomni.
            • Gość: nie pier**ol Re: Popieram Dee. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.05, 22:41
              jakbyś miała od urodzenia wszystko najlepsze zabawki,ubrania ,samochody , itd,
              itp. to nie wiedziałabyś co to znaczy nauka samego z siebie ,rodzice wysyłali by
              Cie do jednej z najlepszych szkół , miałabys takich samych znajomych jak Ty -
              sama elita , sami najbogatsi , nie przeżyłas tego to nie pieprz , że Ty byś nie
              zrobiła tego . Nigdy nie byłas postawiona na ich mieejscy nikt nie dał Ci szansy
              takiego wyboru , więc nie piep*rz , bo na ich miejscu byś też poszła na studia
              za kase , ale zaraz powiesz , nie , w życiu jestem dumna z tego co sama zrobie
              , mimo wszystko będziesz zazdrosna ,będzie Ci szkoda tego miejsca , że na nim
              jest własnie taki człowiek jak ten bogatey , który dostał sie za kase , będziesz
              egoistką bo pomyślisz sobie ja tam powinnam być , przecie tyle sie uczyła , dużo
              jest takich ludzi , będa od Ciebie lepsi , a im też sie nie uda wtedy bedziesz
              sobie wmawiała ,że sie nie dostałas przez bogatte dzieci ... a to będzie nie
              prawda , bo byli tez lepsi . to jest cała szara rzeczywistośc
    • Gość: wwwwwww Re: kto idzie z was na studia za pieniądze??? IP: 195.205.97.* 15.05.05, 21:08
      und ich pauke und pauke in diesem deutsch und ich koenne nichts weiter
      ehhhhhhhhhhh
      • Gość: hahahha Re: kto idzie z was na studia za pieniądze??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.05, 23:15
        JESTEM PRZERAŻONA kiedy czytam te wszystkie posty!!! Ludzie, przecież to jest,
        tak po prostu i po ludzku, NIEUCZCIWE!!!!!!! W 10000000000% zgadzam się z
        Deborah. Wiem, że moi rodzice byliby w stanie "kupić" mi miejsce na uczelni,
        ale ani oni, ani ja byśmy tego nie zrobili!!!!!!!!! Bo tak nie można, bo jest
        to niefair! Mam swój honor. A ludzi, którzy idą na studia za pieniądze uważam
        za 0 (pisemnie: ZERO). Przykro mi, ale taka jest prawda, pozdro dla uczciwych!
    • Gość: 888 560 260 hahhaa i deborah-takich ludzi się ceni-a nie tych IP: *.pl / 80.48.247.* 16.05.05, 06:57
      fagasów kasiastych pseudolekarzy
      • kropkenstein Re: hahhaa i deborah-takich ludzi się ceni-a nie 16.05.05, 09:29
        ja tez chce zdawac na medycyne o wlasnych silach .... chyba wiem skąd sie bierze
        tylu lekarzy-lapowkarzy oni poszli na medycyne za kupione miejsce i tylko dla
        pieniedzy ... pluje w twarz takim ludziom ... teraz juz weszla nowa matura a bez
        zdania na poziomie rozszerzonym trzech przedmiotow mozna pomarzyc ... traci sie
        szanse ... a matury nie da sie juz kupic bo nie ma podpisanych zadych danych ...
        • Gość: femme_fatale ŻAŁOSNE - do Laki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.05, 09:48
          Ci, którzy idą na studia za pieniądze są beznadziejni. Lako,jeśli będziesz już
          lekarzem,informuj pacjentów na drzwiach,że medycynę skończyłaś przypadkiem.
          Pomyśl o ludziach mniej zamożnych a zdolniejszych od siebie i popłacz chociaż
          nad ich losem. Twierdzisz, że jesteś zdolna-to po co takie wybiegi? A może
          chcesz mieć mniej stresu na rozmowie kwal.czy co tam potrzeba na medycyne? Wg
          mnie jesteś żałosna i tyle. Sama również mam znajomości na wymarzonym kieruku,
          ale co z tego? Jestem zdolna, uwielbiam historię i dobrze się uczę. Uzyskać coś
          własnymi siłami to najpiękniejsza (po miłości) rzecz na tym świecie.
          • Gość: Dee (Pale Devil) "fagasy kasiaste" !!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.05, 13:48
            Pocieszajacy jest fakt, iz sa jeszcze ludzie, ktorzy staraja sie byc uczciwi i
            rozumieja nieetycznosc pewnych kwestii.
            <DO OBRONCOW!!!>Jezeli bycie normalnym, uczciwym, przestrzegajacym etycznych i
            moralnych zasad czlowiekiem to rzeczywiscie nie kwestia wyboru, lecz
            przeznaczenia... to sram ze szczescia jak cholera,
            ze "nie_mialem_najlepszych_zabawek_jak_bylem_maly:D</DO OBRONCOW!!!>

            Ofkoz - istnieja pewnie bogaci ludzie, ktorzy "nie zasluguja na
            potepienie"(hłehłe:)), ale cos ich raczej malo. Coz, trzeba sobie uswiadomic,
            ze pieniąse psuja ludziom mozgi i charakterki. Dla Deborah piateczka, piweczko
            i pozdrowionka.
            Btw. Jezeli tam, gdzie ide, bedzie sporo takich "fagasów kasiastych"(a bedzie,
            a bedzie...), jak to ktos ladnie ujal, to ja pier...e takie "studiowanie" i
            spieprzam do pracy za granice... Tam przynajmniej malo jest takich przekretasow.
            • Gość: zzzz Re: "fagasy kasiaste" !!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.05, 13:59
              no to spieprzaj nikit nie bedzie tutaj za tobą tęsknił
              • Gość: kropek Re: "fagasy kasiaste" !!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.05, 14:16
                sama spieprzaj ... myslisz ze masz juz miejscer ... a jak nie zdasz poziomu
                rozszerzonego z matury to co ... ODPADASZ ... bo matury pisemnej nie kupisz ...
                i to jest najfajniejsze w tej maturze ... bo nie zdajac egzaminu tak jak wymaga
                tego uczelnia odpadasz :P
              • Gość: Dee...Pale Devil Re: "fagasy kasiaste" !!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.05, 15:03
                Beda tesknic, beda... Zapewniam cIE. A ze tY nie - mam to w d...e tak gleboko,
                ze musialabys(-albys) kopac rok. Wiec schowaj te swoje, smierdzace qpa,
                komentarze tam, gdzie ich miejsce.
    • zia86 Re: kto idzie z was na studia za pieniądze??? 16.05.05, 14:18
      Hmm... Klikając na ten wątek myślałam, że chodzi o studia prywatne. Dotyczy on
      czegoś innego, ale rzeczy moim zdaniem ważnej. Niestety, w Polsce korupcja
      kwitnie. Mój stan finansowy jest średni, rodzice zarabiają około 7-8 tysięcy
      mięsięcznie(oboje). Nie mogę się równać, z dziećmi prezesów itd. ale myśle, że
      na łapówkę by się udało uzbierać, tylko po co? Jakoś by mi do głowy nie
      przyszło, że można przekupić rektora czy profesora. Nie wiem co bym zrobiła
      gdyby ktoś mi teraz zaproponował miejsce na moim wymarzonym kierunku.
      Podejrzewam, że bym się nie zgodziła, ale nie mogę tego powiedzieć, na sto
      procent bo nie jestem w takiej sytuacji. Co do ludzi którzy się otwarcie
      przyznają, że idą na studia za pieniądze, dziwie się, że się tak otwarcie do
      tego przyznajecie. Nie wiem czym to jest podyktowane, czy bezczelnością, czy
      wpajaną wam od dziecka wyzszością. Z drugiej jednak strony nie znamy tych
      ludzi, może naprawde są dobrzy i dostali by się bez kasy, ale ponieważ mają
      taka możliwość, chcą sobie oszczędzić stresu. Trudno oceniać. Powiem jeszcze,
      że jeżeli ktoś sie na prawde uczył i czuje powołania, to uważam, że tak czy tak
      sie dostanie. Mam przynajmniej taka nadzieje... Na koniec powiem jeszcze, że
      uczciwa nie jestem i wypowiadam się z uprzywilejowanej badź, co bądź pozycji,
      bo jeżeli się nie dostane na UJ(dziennikarstwo) to pójde na studia prywatne.
      Także może to również nie pozwala mi sie wypowiedzieć obiektywnie...
      Pozdrawiam i życze wszystkim powodzenia!
      Zia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka