Dodaj do ulubionych

Ile % z matury na psychol. stosowana na UJ?

25.07.06, 21:15
ile macie %, czy nie wiecie keidy beda wyniki i ile jest juz chetnych,
podobno ze 14.5, a w ub. roku 15.5, jaki bedzie prog, piszcie wyniki!! ja mam
200pkt/300
Obserwuj wątek
    • Gość: mka Re: znowu to samo. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.06, 21:19
      • Gość: studentka Re: znowu to samo. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.06, 21:23
        no sorry ale przeszkadza ci to? jesli ten wątek cie nei obchodzi to niekomentuj
        i zajmij sie swoim kierunkiem!!!
        • Gość: mka Re: znowu to samo. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.06, 21:33
          Bede komentowac bo zasmiecasz niepotrzebnie forum!
          "i zajmij sie swoim kierunkiem!!!"
          wlasnie to robie--->psychologia:)


          "no sorry ale przeszkadza ci to? "
          no sorry, ale tak.

          "jesli ten wątek cie nei obchodzi to niekomentuj"
          gdyby było inaczej nie komentowałabym:)
          • aniaespana Re: znowu to samo. 25.07.06, 21:35
            tak wiec nie rozumiem dlaczego sie tak denerwujesz i nie zasmieciam forum bo
            mam prawo do wyrazenia wlasnej opini!! a Propo ile masz punktów na
            stosowana? :> kazdy ma prawo byc zdenerwowany, w koncu tak dlugo czekamy na
            wyniki ...
            • Gość: mka Re: znowu to samo. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.06, 21:37
              Skoro nie rozumiesz to nie nadajesz sie na psychologa:).
              Zasmiecasz forum tymi samymi tematami!
              MAsz prawo ale w granicach rozsadku. A nie ciagle to samo! Te same tematy!
              Ja juz studiuje psychologie, ale nie na UJ i nie jakas tam stosowana:)

              "w koncu tak dlugo czekamy na wyniki ..."
              no faktycznie całe 2 tygodnie. Cholernie długo.
              • aniaespana Re: znowu to samo. 25.07.06, 21:46
                ty za to wykazujesz sie totalnym deficytem, tak niezwykle rzadkiego daru,
                jakim jest rozum. Wypowiedzialam swoja opinie, gdyz mam do tego prawo dosc
                duze,raczej ty moja kochana nie nadajesz sie na psychologa, nie chce cie
                martwic, ale zasmiecasz swoja "uczelnie", studiując psychologie "nie jakas tam
                stosowana". Jakim prawem krytykujesz? Co Cie to obchodzi oj watek? A tak w
                ogole co cie obchodza watki na forum matur skoro studiujesz "nie jakas tam
                stosowana"? Psycholog to osoba ktora poma a nie obraza..:D widocznie "jakas
                tam stosowana" cieszy sie wielkim zainteresowaniem :D na wszystko reagujesz
                biereformowalnym, chlopskim zachowaniem, czyli absuradalna zloscia pani
                psycholog z superuczelni kierunku "nie jakas tam stosowana"? :D:D
                • Gość: mka Re: znowu to samo. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.06, 22:00
                  Coz za zdenerwowanie. WLasnie pokazałas ze bardzo szybko Cie ponosza emocje.
                  Nie dasz sobie rady w takim zawodzie, gdyz bedac psychologiem trzeba byc bardzo
                  odpornym psychicznie. Nie moze Cie zdenerwowac byle błahostka. Psycholog ma
                  pomagac a nie pokazywac jak szybko mozna go rozwscieczyc. Nie tedy droga. To
                  była prowokacja z mojej strony. Z tego co napisałs powyzej nie przeszłas tego.
                  Np."ty za to wykazujesz sie totalnym deficytem, tak niezwykle rzadkiego daru,
                  jakim jest rozum"
                  ZAdnemu psychologowi niewolno w taki sposob odniesc sie do klienta/pacjenta
                  nawet jesli go rozzłosci.To nie dopuszczalne pomimo iz psycholog to przeciez
                  tez człowiek.

                  "nie chce cie martwic, ale zasmiecasz swoja "uczelnie", studiując psychologie"
                  Kolejny przykład. To juz przekracza wszelkie granice. Chodzi mi tutaj o
                  słowo "zasmiecasz". To juz ponizenie drugiej osoby.

                  "Jakim prawem krytykujesz?"
                  A Ty jakim prawem oceniasz, krytykujesz, ponizasz? Ja juz napisałam: to była
                  prowokacja!

                  "Psycholog to osoba ktora poma a nie obraza"
                  Bardzo piekne zdanie, szkoda ze sama sie do tego nie stosujesz:)

                  ""nie jakas tam stosowana? "
                  Uczepiłas sie strasznie. Troche przewrazliwiona jestes. Musisz rowniez nad tym
                  popracowac:)

                  "A tak w ogole co cie obchodza watki na forum matur skoro studiujesz "nie jakas
                  tam stosowana"?
                  Wypowiedz, a wlasciwie pytanie pozbawione snenu, głownie ta druga czesc:)
                  • Gość: meneva Re: znowu to samo. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.06, 22:05
                    czemu ta cała gadka ma służyć? to nie jest na temat, weźcie sie opanujcie. niech
                    jedna drugiej nie poucza.

                    PS. to nie za dobrze o Tobie swiadczy, ze robisz jakieś durne prowokacje, nudzi
                    Ci się?

                    co Ci przeszkadza, ze taki temat już był? popatrz jak to forum jest zawalona
                    tematami tych z AM-ów.
                    • Gość: mka Re: znowu to samo. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.06, 22:09
                      "to nie za dobrze o Tobie swiadczy, ze robisz jakieś durne prowokacje, nudzi
                      Ci się?"
                      A to bardzo ciekawa opinia. Prowokacje maja czesto na celu sprawdzenie
                      przeciwnika.Sprawdzałam jakie osoby ida na psychologie. Teraz wiem, ze
                      wiekszosc to osoby bardzo słabe, ktore pozniej sobie nie daja rady!
                      Taka ocena mnie moze nie o Tobie dobrze swiadczy...Czy prowokacja to oznaka
                      nudy?Nie. Wiec juz masz odp na pyt.

                      "co Ci przeszkadza, ze taki temat już był? popatrz jak to forum jest zawalona
                      > tematami tych z AM-ów."
                      A przepraszam, ale czego sie czepiasz? Co ci przeszkadza moja prowokacja? Nie
                      musisz tutaj wchodzic.:)
                      • Gość: Ola Re: znowu to samo. IP: *.is.net.pl 25.07.06, 23:34
                        Ojej cóż za wspaniały pomysł- w ten sposób kogoś sprawdzać- chyba się jednak
                        minęłaś z powołaniem- żenada :D:D:D:D
                        • Gość: Do OLki Re: znowu to samo. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.06, 23:36
                          Spoko. MOze byc i zenada.:)
                          • Gość: Ola Re: znowu to samo. IP: *.is.net.pl 26.07.06, 08:17
                            Może byc.
                  • aniaespana Re: znowu to samo. 25.07.06, 22:08
                    coz za rozbudowanie analiz. Twoja aberratywnośc jest kolosalna wrecz, czyli
                    wedlug ciebie psycholog to osoba opanowana, wiecznie spokojna, nigdy nie
                    denerwuje sie, nie placze. Moja droga studiująca psycholog, ja jeszcze nie
                    podjelam studiow psychologicznych i nie wiem czy je podejmę, tak więc nie
                    mozesz mnie oceniac czy sie nadaje czy nie, to sie okaze po studiach :D
                    Prowokacja byla marna i nieudana jak na tak wybitnego studenta psychologii.
                    Myslisz ze jak zaliczylas jeden rok to umiesz dokonywac analiz umysłowych? wow
                    jestes wybitna w tym przypadku. A pozatym sama napisalas ze studiujesz uz
                    psychologie nie jakas tam stosowana, wiec chciałm podwyższyc jeszcze Twoja
                    samoocene dotyczaca Twego wybitnego kierunku. I kto tutaj sie oburza,
                    zareagowałas bardzo burzliwie na moj post, urągnęło to Twoja inteligencje lub
                    kierunek?:>
                    • aniaespana Re: znowu to samo. 25.07.06, 22:09
                      meneva masz racje, kazdy oczekujacy na wynik ma prawo byc zdenerwowanym, tamten
                      post nie jest do Ciebie tylko do pani psycholog psychologii "nie jakiejs tam
                      stosowanej" Niestety ludzie nie maja w sobie tolerancji, pozdro
                      • Gość: mka Re: znowu to samo. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.06, 22:19
                        "post nie jest do Ciebie tylko do pani psycholog psychologii "
                        psycholog psychologii? A co to?

                        "Niestety ludzie nie maja w sobie tolerancji"
                        Popieram.
                    • Gość: mka Re: znowu to samo. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.06, 22:18
                      "wedlug ciebie psycholog to osoba opanowana, wiecznie spokojna, nigdy nie
                      > denerwuje sie, nie placze"
                      taka ktora potrafi kontrolowac swoje emocje. Ty tego jak na razie nie
                      potrafisz. Psycholog tez człowiek, ale powinien sie hamowac z pewnymi
                      komentarzami, bo one moga bardziej zaszkodzic niz pomoc.Np. ten
                      TWoj "zasmiecasz".

                      "Moja droga studiująca psycholog,"
                      Studentka psychologii, nie myl pojec. Psychologiem bede za 3 lata, a
                      pelnoprawnym za ok. 8:)

                      "tak więc nie mozesz mnie oceniac czy sie nadaje czy nie, to sie okaze po
                      studiach :D "
                      A Ty mozesz mnie oceniac? Ja sobie daje moja droga swietnie rade na studiach.

                      " Myslisz ze jak zaliczylas jeden rok to umiesz dokonywac analiz umysłowych?"
                      Po pierwsze 2 lata, a po drugie oczywiscie, ze nie.

                      " A pozatym sama napisalas ze studiujesz uz
                      > psychologie nie jakas tam stosowana, wiec chciałm podwyższyc jeszcze Twoja
                      > samoocene dotyczaca Twego wybitnego kierunku"
                      Oczywiscie. Jestes strasznie przewrazliwiona na tym punkcie, dlatego tak
                      zareagowałas. Mojej samooceny podwyzszac nie trzeba, jet na poziomie optymalnym.
                      Czyli takim akurat.Poza tym moj wybitny kierunek to zauwaz ze tez psychologia!
                      Tylko TWoja jest "stosowana";)


                      " kto tutaj sie oburza, zareagowałas bardzo burzliwie na moj post"
                      W ktorym momencie? Jestm bardzo spokojna, mnie bardzo trudno wyprowadzic z
                      rownowagi. Wiec moja reakcja nyła całkiem normalna:)

                      "urągnęło to Twoja inteligencje "
                      Twoj post? Nie rozsmieszaj mnie. Myslisz, ze po tym co napisałas mozesz obnizyc
                      moja inteligencje? Niestety zmartwie Cie: moja inteligencja jest cały czas na
                      tym samym poziomie:)
                      BTW, o jaka inteligencje pytałas?


                      "kierunek?:>"
                      nie urągneło;)
                  • Gość: Veli do: mka IP: *.bie.lama.net.pl 25.07.06, 22:10
                    Słuchaj, może coś studiujesz, a może nie. Na pewno nie jest to psychologia.
                    Twoja krytyka, forma uzasadnienia, jak i "niby" prowokacja dobitnie o tym świadczą.
                    • Gość: mka Re: do Veli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.06, 22:20
                      Zdziwie Cie: studiuje psychologie:)
                      Wiec nie pisz "na pewno" skoro tego nie wiesz:)
    • Gość: Ewka Re: Ile % z matury na psychol. stosowana na UJ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.06, 21:42
      Netykieta




      Netykieta to zbiór zasad savoir-vivre obowiązujących w dyskusjach w Internecie
      a więc i na Forum Gazeta.pl.

      Jak pisać:

      Pisz zwięźle i na temat.
      Zanim założysz wątek sprawdź, czy temat już nie był omawiany. Użyj
      wyszukiwarki.
      Postaraj się, by tytuł wątku, który zakładasz był czytelny i zrozumiały.
      Odpowiadając na post, cytuj tylko potrzebne fragmenty, a resztę wycinaj. Nigdy
      nie cytuj sygnaturek (podpisów)!
      Jeśli zadajesz komuś pytanie, sformułuj je precyzyjnie.
    • aniaespana Re: Ile % z matury na psychol. stosowana na UJ? 25.07.06, 22:13
      ojej, az sie wystraszylam, dzieki Twojej "prowokacji" naprawde na wysokim
      poziomie intelektualnym i wysokim sensie merytorycznym i filozoficznym smiem
      stwierdzic że wszyscy wycofaja dokumenty z psychologii (na kazdej mozliwej
      uczelni) i zostaniesz jedynym psychologiem, gdyz TY jako jedyna sie do tego
      nadajesz, bo nie studiujesz "jakas tam stosowana" <lol2>
      • Gość: meneva Re: Ile % z matury na psychol. stosowana na UJ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.06, 22:19
        mam do Was prośbę, olejcie te wypociny tej mki, bo takie osoby, jak ona nie
        zasługują zeby im poświęcić chociaż cień swojej uwagi. jeśli nawet studiuje
        psychologię, to o niczym to nie świadczy. a wszystkim normalnym życzę powodzenia
        w rekrutacji i w życiu ;) A tym "innym" żeby się zmienili, bo życie nie toleruje
        na dłuższą metę takich "poczynań" i prędzej, czy później dostaną w dupę.

        I nie piszcie już na temat, nie dyskutujcie z nią, bo ona tylko na to czeka. ja
        już na pewno tu nic nie napiszę. pzdr
        • Gość: mka Re: do meneva IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.06, 22:28
          Jesli nie ma sie argumentów co do zachowania osoby, to najlepiej ja olac.
          Ciekawe posuniecie meneva. Jesli psycholog nie daje sobie rady z pacnejntem to
          tez go olewa? Oczywiscie, ze nie. Chyba ze jest sie psychologiem
          niekompetentnym.
          Poza tym zastanawiam sie po co sie wtracasz w dyskusje(jesli tak to mozna
          nazwac) miedzy dwiema osobami?
          Nie wiem kogo nazywasz "innymi", ale to jedynie potwierdza brak tolerancji:)
        • Gość: mka Re: Ile % z matury na psychol. stosowana na UJ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.06, 22:31
          Prowokacja sie udała. Panienka nie wytrzymała, dała sie zwiesc, pokazała na co
          ja stac i tym samym utwierdziła mnie w przekonaniu, ze ten zawod nie jest dla
          Niej.Poszukaj innego kierunku takiego akurat dla Ciebie. Psycholog musi byc
          silny psychicznie!

          Poza tym o psychologii stosowanej słyszy sie wiele niepochlebnych opinii.
          Prestizem jest psychologia, ale nie stosowana!
      • Gość: mka Re: Ile % z matury na psychol. stosowana na UJ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.06, 22:24
        Biedactwo jak sobie wzieło do serca ""jakas tam stosowana". Twoje wypowiedzi
        oczywiscie sa na wysokim poziomie intelektualnym. Wnioskuje, iz uwielbiasz
        nadinterpretowac czyjes wypowiedzi. Nie wiem czy to oznaka niskiej samooceny
        czy po prostu złosliwosci. Nie interesuje mnie to.
        Sama napisałas ze ja sie nie nadaje na te studia, a teraz troche sobie
        zaprzeczasz piszac:"zostaniesz jedynym psychologiem, gdyz TY jako jedyna sie do
        tego nadajesz".
    • Gość: mka Re: spieprzyłam watek!! juppiiii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.06, 22:34
      • Gość: Veli Re: do mka IP: *.bie.lama.net.pl 25.07.06, 22:50
        Z tobą jest bardzo żle. Proponuję, abyś sama udała się do dobrego
        psychologa./Twoje zachowanie jest bardzo prymitywne i nie daj boże, żeby
        ktokolwiek w przyszłości trafił do takiego psychologa. Poza tym bardzo sie
        dziwię, jak studjując psychologię można nie wiedzieć również tego czym jest
        psychologia stosowana, nawet nie studiując jej. Trochę to dziwne. Kończąc swój
        wątek chciałabym zwrócić ci uwagę, że twoje stasznie infantylne zachowanie i
        wredno-złośliwe traktowanie innych, świadczy tylko i wyłącznie o twoim
        prymitywiżmie. Jako przyszły psycholog powinnaś cechować się większą tolerancją,
        o której notabene sama wcześniej pisałaś, a już na pewno wielka empatią, będącą
        jedną z podstawowych cech dobrego psychologa.Dziękuję.
        • Gość: mka Re: do Veli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.06, 23:11
          Nie ze mna a z Toba. Z Twojej propozycji jednak nie skorzystam, bo po co skoro
          jest mi owa wizyta niepotrzebna.Moje zachowanie jest takie jakie jest, nie
          Tobie to oceniac. Jamogłabym dokładnie to samo napisac o Twojej postawie. Nie
          zrobie jednak tego, poniewaz nie chce oceniac niznajac Ciebie. Ty postepujesz w
          taki anie inny sposob. Nie moj problem. Mozesz dziwic sie wszelkim zjawiskom
          zachodzacym w swiecie, to rzecz zupełnie normalna. Nigdzie nie napisałam, ze
          nie wiem co to jest psychologia stosowana(to nadinterpretacja z Twojej strony).
          Nie wiem czy ma jakikolwiek sens dyskutowanie z kims kto wmawia jakies
          dziwaczne, wymyslone przez siebie rzeczy. Ja chciałabym zwrocic Tobie uwage na
          nieocenianie, bo zaden człowiek nie ma do tego prawa. Ja nie mam prawa oceniac
          Was a wy mnie.Kazdy zachowuje sie w taki sposob w jaki chce. To indywidualna
          sprawa kazdego człowieka. Proste a jak rzadko stosowane.
          Tak wiec udam ze nie widziałam tego co powyzej czytałam w Twoim poscie.
          Wlasnie psycholog powinien cechowac sie empatia.Osoba, ktora sprowokowałam nie
          wykazała najmniejszej checi zrozumienia. Nie mam zamiaru wnikac w to co mysała
          ta osoba. Na dzien dzisiejszy nie interesuje mnie to!
          Pamietaj nikt nie dał Ci prawa do oceny innych osob:)
          • Gość: Veli Re: do mka IP: *.bie.lama.net.pl 25.07.06, 23:25
            Cały czas piszesz żeby inni nie oceniali ciebie , bo nie maja do tego prawa.
            Proponuję,/ bo chyba dodatkowo cierpisz na brak pamięci/, abyś przeczytała sobie
            wszyskie poprzednie napisane przez ciebie posty. Jak na dłoni widać, ile w nich
            twojej krytyki wobec innych!!!
            • Gość: mka Re: do Veli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.06, 23:28
              Napisałam juz wczesniej to była prowokacja, marna bo marna, ale była. Tak wiec
              nie musze ich czytac bo wiem co pisałam, ale tez wiem po co:)Mam nadzieje, ze
              Ty juz tez to wiesz.
              "bo chyba dodatkowo cierpisz na brak pamięci"
              chec ponizenia z Twojej strony?Czemu ma to słuzyc?
              • Gość: Veli Re: do mka IP: *.bie.lama.net.pl 25.07.06, 23:49
                Nie chęć poniżenia, a chęć pokazania, że najpierw trzeba patrzeć na własne
                zachowanie czy jest w porządku, a dopiero potem karcić innych za tzw.niesłuszną
                ocenę. Cały czas usprawiedliwiasz sie swoją marną prowokacją......a może to ty
                dałaś się podstępnie sprowokować? Przecież każdy twój oponent mógłby napisać
                podobnie....ja też tylko prowokuje. Przykro mi, ale mam takie odczucie, że na
                psychologa nie nadajesz się. W swoich ocenach jesteś niezrównoważona. Oceniasz
                innych pochopnie i bez odrobiny zrozumienia. Pysznisz sie, twierdząc i z góry
                zakładając, że ktoś jest gorszy od ciebie, bo chce studiowac "jakąś tam"
                psychologię stosowaną - a to już jest wyrazem braku tolerancji i niesłusznej
                oceny osoby , która chce studiować tę dziedzinę, która również jest bardzo
                potrzebna.
                • Gość: mka Re: do Veli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.06, 23:57
                  Zawsze ide swoja droga i nie zwracam uwagi na opinie i niepochlebne komentarze
                  na moj temat. Nic ani nikt nie jest w stanie mnie urazic.Tak i w tym momencie
                  zrobie to samo.Mnie bardzo trudno wyprowadzic z rownowagi, nie przejawiam
                  zachowan labilnych emocjonalnie. Niezrownowazona rowniez nie jestem, a to jest
                  kolejny przykład Twojej oceny mojej osoby. Trudno moze kiedys to zrozumiesz, ja
                  nie mam zamiaru wpajac Ci jakichs nowych zasad. Naprawde uwierz mi nie
                  interesuje mnie co sadzisz na moj temat, na temat mojego zachowanian. Nie
                  interesuje mnie rowniez Twoje odczucie odnosnie mojego zawodu w przyszłosci. JA
                  wiem lepiej czy sie nadaje, czy tez nie. I napisze Tobie: nadaje sie.
                  Pamietaj nikt nie ma prawa oceniac drugiego człowieka. Ja oczywiscie tez nie
                  mam do tego prawa. Juz to pisałam. W kazdym jednak Twoim poscie jest ocena
                  mnie, chec skrytykowania. Nie wiem, moze sprawia Ci to przyjemnosc, naprawde
                  nie wiem i szczerze nie chce wiedziec.
                  • Gość: Veli Re: do mka IP: *.bie.lama.net.pl 26.07.06, 00:26
                    W takim razie idź swoją drogą, ale czasami wysłuchaj opinii a nawet krytyki
                    innych, być może przez to będziesz bardziej racjonalnie i twórczo myśleć, a
                    także zaczniesz łagodniej oceniać innych zastanawiając się przy okazji co leży u
                    podstaw takiego czy innego zachowania. Jako przyszła psycholog, będziesz
                    musiała się zmierzyć z wieloma wyzwaniami i wielkim zrozumieniem każdej osoby,
                    która będzie miała z tobą kontakt. Zyczę ci "nielimitowanej" empatii i czasami
                    nawet daj się wyprowadzić z równowagi, bo w niektórych sytuacjach może ci to być
                    pomocne. Dobranoc.
                    • Gość: mka Re: do Veli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.06, 00:36
                      Słuchaj Veli, Ty mnie pouczasz a sama stosujesz te sama taktyke co ja.
                      zauwazyłam to, dlatego Twoja krytyka naprawde mnie nie interesuje, gdyz nie
                      jest na tyle konstruktywna aby sposodowac u mnie zmiane. Kazdy Twoj post to
                      ocena mojego zachowania. Aby jednak moc to zrobic nalezy zastanowic sie nad
                      wlasnym postepowaniem.Szkoda, ze nadal tego nie rozumiesz. Moze z czasem dotrze
                      to do Ciebie...Jako człowiekowi tego Tobie zycze. Zawod nie ma tu znaczenia.
                      Liczy sie człowiek!

                      "W takim razie idź swoją drogą, ale czasami wysłuchaj opinii a nawet krytyki
                      innych, być może przez to będziesz bardziej racjonalnie i twórczo myśleć, a
                      także zaczniesz łagodniej oceniać innych zastanawiając się przy okazji co leży
                      u podstaw takiego czy innego zachowania"
                      Radziłabym Tobie sie do tego zastosowac najpierw, a pozniej innych pouczac.
                      Sama nie wiem czy zauwazyłas, przekroczyłas pewna granice dobrego smaku.
                      Pokazałas jedynie, ze niewarto stosowac sie do tego co piszesz.

                      Ja Tobie jako człowiekowi radze zastanowic sie nad tym co napisałas w stosunku
                      do mojej osoby.
    • Gość: A Re: Ile % z matury na psychol. stosowana na UJ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.06, 23:00
      ja 331, a wy?
      • Gość: A Re: Ile % z matury na psychol. stosowana na UJ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.06, 23:38
        tfu, 231 miało tam być
    • Gość: Agnieszka Re: Ile % z matury na psychol. stosowana na UJ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.06, 00:01
      Niestety jest to prawdziwe i bardzo smutne.
      Podobnie jest na psychologie. Zastanawia mnie dlaczego NM nie zdaja testu
      predyspozycji? CZyzby oni urodzili sie psychologami?
      • Gość: Agnieszka Re: Ile % z matury na psychol. stosowana na UJ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.06, 00:02
        Przepraszam, pomyłka to nie ten watek:)
    • lady_galadriel Re: Ile % z matury na psychol. stosowana na UJ? 26.07.06, 07:41
      boze, jestescie straszne obie, mka i Vela :]
      ja mam 233, jak wlasnie obliczylam.
      Orientujecie sie moze, kiedy beda wyniki?
    • Gość: A Re: Ile % z matury na psychol. stosowana na UJ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.06, 08:46
      własnie , kiedy wyniki? i będą one w internecie??
    • Gość: aniaespana Re: Ile % z matury na psychol. stosowana na UJ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.06, 10:13
      biedna zakompleksiona pseudoprowokatorka, pewnie marzylas o psychologii ale nie
      mialas szans, studiujesz gdzies w Koziej Wólce i sie popisujesz ze studiujesz
      psychologie, zalosna jestes
      • Gość: mka Re: Ile % z matury na psychol. stosowana na UJ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.06, 10:59
        Tak aniu sobie tłumacz wlasna bezsilnosc:)
        Jesli dla Ciebie UW to cos w rodzaju Koziej Wólki to nie ma sprawy. Pozostan w
        swej niewiedzy. Widocznie zazdroscisz tego, ze ja juz studiuje psychologie, a
        Ty jeszcze nie i jest mimo wszystko ryzyko, ze sie nie odstaniesz, juz
        pomijajac to czy sie nadajesz czy nie.
        Jesli dla Ciebie studiowanie psychologii i pisanie o tym to popisywanie sie, to
        po co ludzie na forum zadaja pytania: kto studiuje psychologie , jak jest itp.
        Najlepiej sie wtedy nie odzywac, tak?
        A o jakich kompleksach piszesz?Wiedz ze sa kompleksy nie tylko o tresci
        negatywnj ale i pozytywnej, motywujace do działania. Jak sie zastanowisz o
        ktore Tobie chodzi, to daj znac:)
        Teraz wiem ze zalosny wg Ciebie jest ten kto studiuje psychologie. Ciekawe i
        niezwykle poruszajace.
        • Gość: aniaespana Re: Ile % z matury na psychol. stosowana na UJ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.06, 11:38
          nie zazdroszcze Ci, sama juz dostalam sie na dwa kierunki alternatywne i czekam
          na psychologie, na UW równiez mam złozone dokumenty. Gratuluje psychologii na
          UW, bo musisz byc nie byle kim, skoor tam studiujesz, ja po prostu tez chce sie
          cieszyc ze studiow jak kazdy czlowiek, czekam i czekam na te wyniki juz
          baaardzo dlugo. Ale naprawde nie masz prawa oceniac mnie czy sie nadaje do
          studiownia czy nie, skoro przyjeli mnie juz na dwa bardzo oblegane kierunki w
          Krk (12 os na jedno miejsce) na wysokich pozycjach na listach przyjec... wiec
          studiowac i tak bede, a to czy psychologie to si eokaze, nie badz taka zawistna
          i zazdrosna. Kazdy czlowiek ma prawo sie cieszyc i byc zdenerwowanym z
          oczekiwaniami , pozdrawiam mimo tak zlego nastawienia do mnie i moich marzen :)
          • Gość: mka Re: Ile % z matury na psychol. stosowana na UJ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.06, 11:53
            Aniu, ja wcale zazdrosna nie jestem, a tym bardziej zawista, bo niby dlaczego
            miałabym byc? Dopiero teraz napisałas mi, ze sie dostałas jeszcze na inne
            kierunki, wczesniej tego nie wiedziałam.
            Ja juz pisałam do Veli( o ile dobrze pamietam nick), ze z mojej strony była to
            marna prowokacja,oczywiscie nikt nie ma prawa oceniac ani ja, ani Ty ani nikt
            inny. Kazdy zyje w taki sposob w jaki chce i jaki uwaza za dobry. Ty ponownie
            mnie oceniasz!Nie mam zamiaru sie tym absolutnie przejmowac, moze kiedys
            zrozumiesz, ze tak nie mozna:).
            "pozdrawiam mimo tak zlego nastawienia do mnie"
            i wzajemnie:)
            • Gość: aniaespana Re: Ile % z matury na psychol. stosowana na UJ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.06, 12:07
              naprawde nie oceniam Cie zle, w sumie to kazdy moze mowic i pisac chce, takie
              ma prawo, zyjemy w wolnym kraju. Ale nie jest powiedziane ze sie dostane na
              psychologie, moze nie? moze taki moj los? Mam inne kierunki do wyboru,
              rozpaczac moze bede, to TY mnie pocieszysz jak sie nie dostane ;)pozdrawiam :D
              • Gość: mka Re: Ile % z matury na psychol. stosowana na UJ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.06, 12:11
                A probowałas tez na inne psychologie w Polsce zdawac, czy tylko na UJ? Bo moze
                miałabys szanse na innych?
                • Gość: J Re: Ile % z matury na psychol. stosowana na UJ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.06, 12:14
                  Wiecie może kiedy mogą być wyniki na psychologię na UJ??!!!i gdzie ich szukać?
                  na swoich kontach??prosze..odpowiedzcie
                  • Gość: orange Re: Ile % z matury na psychol. stosowana na UJ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.06, 12:25
                    radze poszukac w polu..tam z pewnoscia powinny sie znalezc.
                    ...


                    jest mnostwo tematow o wynikach na UJ wystarczy poswiecic troszke wiecej czasu i
                    je przejrzec...
                    • Gość: aniaespana do mka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.06, 12:40
                      no hej ;), próbowałam, ale najbardziej chce do Krakowa pojsc, kto wie moze moje
                      marzenie sie spelni a tak bym chciała dostac prezent na imieniny ;), pozdrawiam
                      moja kolezanke ;), widzisz jak złagodziłysmy konflikt, to moze w koncu nie
                      ejstem takim potworem jak na przyszla psycholog (????) przystało :D:D
                      • Gość: mka Re: do mka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.06, 12:45
                        Hehe:) ja tam z natury spokojny człowiek jestem. Eh, jesli Krakow to marzenie
                        to nie ma w ogole o czym mowic.Mysle, ze sie dostaniesz, choc wiem ze i tam
                        jest mnostwo kandydatów. Zastanawiam sie czasami dlaczego ludzie sie tak pchaja
                        na ta psychologie(pomijajac tych, dla ktorych psychologia to powołanie,
                        marzenia).
                        Moze ze mnie tez nie taki zły psycholog bedzie;)
                        3maj sie i przede wszystkim POWODZENIA.
                        • Gość: aga Re: do mka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.06, 13:01
                          a jak szacujecie prog na stosowana?? jaki byl w tamtym roku(jesli byly takie
                          same wymagania oczywiscie)??
    • Gość: zo Re: Ile % z matury na psychol. stosowana na UJ? IP: *.bci.net.pl 26.07.06, 16:29
      musze sie dostac;(
      • Gość: ja tesh Re: Ile % z matury na psychol. stosowana na UJ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.06, 18:00
        ile masz pkt?
        • Gość: aga Re: Ile % z matury na psychol. stosowana na UJ? IP: *.futuro.kielce.msk.pl 26.07.06, 18:12
          ja mam 230 mam jakies szanse??
          • Gość: magistra_vitae Re: Ile % z matury na psychol. stosowana na UJ? IP: 80.51.147.* 26.07.06, 18:57
            Myślę, że patrząc realistycznie: masz szanse :)
            • sylviee Re: Ile % z matury na psychol. stosowana na UJ? 26.07.06, 19:16
              ja na stosowaną mam 260 pkt, ale wolałabym dostać się na wydział filozoficzny, a
              tam mam tylko 226 :(
              • Gość: magistra_vitae Re: Ile % z matury na psychol. stosowana na UJ? IP: 80.51.147.* 26.07.06, 19:25
                Spoko, dostaniesz się - może nie z pierwszych miejsc, ale już z listy
                rezerwowych, w najgorszym wypadku, bankowo ;)
    • Gość: ala Re: Ile % z matury na psychol. stosowana na UJ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.06, 20:15
      czyli ja majac 225 pkt tez mam szanse? prosze odpiszcie jesli wiecie ile pkt
      moze wystarczyc i kiedy te wyniki
      • Gość: magistra_vitae Re: Ile % z matury na psychol. stosowana na UJ? IP: 80.51.147.* 26.07.06, 20:17
        Myślę, że masz szanse :] Nie daj się zwariować tym oszołomom...
        • Gość: ala Re: Ile % z matury na psychol. stosowana na UJ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.06, 20:54
          jejku, mowisz powaznie ze mam szanse? skad wiesz..bardzo bym chciala zeby to
          byla prawda..
          • Gość: g Re: Ile % z matury na psychol. stosowana na UJ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.06, 21:05
            A kiedy mają być wyniki z psychologii stosowanej,i gdzie można je należć, na
            swoich kontach?
          • Gość: magistra_vitae Re: Ile % z matury na psychol. stosowana na UJ? IP: 80.51.147.* 26.07.06, 21:50
            Mówię poważnie, choć mogę się mylić... ale po mojemu dostaniesz się.
            Wyniki mają być do 1 sierpnia (najpóźniejszy termin), może będą wcześniej -
            powinny pokazać się na konatch ERK.
            • Gość: ala Re: Ile % z matury na psychol. stosowana na UJ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.06, 22:16
              a mozesz mi powiedziec skad sie tak dobrze orientujesz w sprawie psychologii
              stosowanej? skladalas moze tam? i te wyniki napewno beda do 1 sierpnia, byloby
              cudownie, juz nie chce czekac..mam tylko iskierke ze nei dajesz mi tylko
              zludnej nadziei..
              • Gość: magistra_vitae Re: Ile % z matury na psychol. stosowana na UJ? IP: 80.51.147.* 26.07.06, 22:48
                Tak, składałam tam :)
                Nie wiem czy dobrze się orientuję - po prostu staram się patrzeć logicznie na
                sprawę. Ci, którzy się tu chwalą dostaną się z pierwszych miejsc - ale oprócz
                nich dostanie się wiele osób z mniej powalającymi wynikami, w końcu miejsc jest
                85. Nie dajmy się zwariować tym, którzy specjalnie sieją zamęt na tym forum.
                1 sierpnia to napewno ostateczny termin.
                Ps. Jak się dostaniemy to pójdziemy na browara :]
    • loteczka Re: Ile % z matury na psychol. stosowana na UJ? 26.07.06, 21:47
      210/300
      • Gość: alpha_a Re: Ile % z matury na psychol. stosowana na UJ? IP: *.244.131.192.mielec131.ptc.pl 27.07.06, 09:15
        ja mam 232 nie dostałam sie na UMCS choc tam byly troche inne zasady rekrutacji
        i co myslicie ze z takimi wynikami mozna marzyc o UJ??
        • Gość: karolia Re: Ile % z matury na psychol. stosowana na UJ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.06, 09:30
          a przelicznik ten sam?
        • Gość: julita Re: Ile % z matury na psychol. stosowana na UJ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.06, 09:31
          a przelicznik jaki ten sam?
    • Gość: niauiath Re: Ile % z matury na psychol. stosowana na UJ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.06, 09:33
      języka polskiego na poziomie rozszerzonym
      oraz jednego z trzech przedmiotów do wyboru: biologii, historii lub matematyki,
      zdawanego na poziomie podstawowym (z możliwością dodatkowych punktów za poziom
      rozszerzony). (UMCS) a na UJ polski, i obcy podstawowy oraz jedne przedmiot
      rozszerzony w tym wypadku historia, wos, mata i biola, ucz sie czytac dziecko
      • Gość: lili Re: Ile % z matury na psychol. stosowana na UJ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.06, 11:06
        a ja mam tylko 214 pkt widze że przy was nie mam szns! trudno przecież się nie
        zabiję...
      • locca1 Re: Ile % z matury na psychol. stosowana na UJ? 27.07.06, 12:53
        to pewnie sporo bedzie os na miejsce? pewnie tak ponad 10.;/
    • Gość: _ja_ Re: Ile % z matury na psychol. stosowana na UJ? IP: 82.160.23.* 27.07.06, 12:51
      247, z raczej niewielkimi szansami :/ żeby chociaż ktoś powiedział jaki był próg w zeszłym roku...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka