Dodaj do ulubionych

Zdana matura bez nauki...

06.03.07, 17:57
pytanie jak w temacie macie moze jakies sugestie? bo straszego mam lenia a ty
wiosna sie zbilza i wiem ze srednio bedzie mi sie chcialo zabrac...
Obserwuj wątek
    • Gość: vonny Re: Zdana matura bez nauki... IP: *.pl 06.03.07, 18:04
      to jest chyba taki wszechogarniający leń bo u mnie w szkole też nikomu nie chce
      zabrać się do nauki, zero motywacji
      • Gość: szyszkaa Re: Zdana matura bez nauki... IP: 82.160.57.* 06.03.07, 18:37
        hej:) już myślałam,że tylko ja mam takiego lenia:) nic mi się nie chce, nie mam
        żadnej motywacji a teraz robi się taka śliczna pogoda,że nawet w domu nie chce
        się siedzieć:) z polskiego mam zamiar jakoś w kwietniu przeczytać streszczenia
        lektur, jakieś opracowania bo jak do tej pory nie przeczytałam żadnej lektury w
        LO;/ z ang też mam zamiar powtórzyć sobie podstawowe zwroty w listach
        oficjalnych i nieoficjalnych ale to jeszcze nie teraz:P a z wosu (rozsz) nie
        uczę się wogóle :P nie ma czego, nie chce mi sie i liczę,ze jakos będzie :D:D
        • Gość: milusińska Re: Zdana matura bez nauki... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.07, 19:54
          szczerze mówiąc podchodzę tak samo!
          Streszczenia lektur się przeczyta w kwietniu, z języka obcego powtórzę
          podstawowe zwroty a rozszerzony wos będę zdawać na "wariata", czyli pisać
          wszystko co wiem na wybrany temat.


          Ojjjjjjjj!
          Jakoś będzie...
          • Gość: krajmar Re: Zdana matura bez nauki... IP: *.tvk.torun.pl 06.03.07, 20:06
            pewnie, ze można, są ludzie, któzy zdali z ruska, a nwet liter dobrze wsyztskich
            nie znali ;)
          • Gość: srpnov Ostrożnie z WOS-em :) IP: *.acn.waw.pl 11.03.07, 01:43
            Niektórzy (m. in ja) zdziwili się, że dostali po 10, 20 pkt z rozszerzonego (z
            reszty rzeczy miałem koło 90).
        • Gość: Mr_x Re: Zdana matura bez nauki... IP: *.prodtech.pl 11.03.07, 13:59
          Palcie mniej marychy, to motywacja wroci...
        • Gość: trep Re: Zdana matura bez nauki... IP: 83.168.104.* 14.03.07, 10:13
          na tą dolegliwość jest jedna rada,chwyć za łopatę to zobaczysz jak uczciwie
          zarabia się na chleb, najłatwiej włożyć łapę do czyiejś lodówki.
        • Gość: Gosia Ostr II LO Re: Zdana matura bez nauki... IP: 83.238.72.* 11.04.07, 21:44
          Wiecie,mi to juz nie tyle co sie nie chce uczyc do tej matury ale brak mi
          czasu!!!! Kurna wracam ze szkoly juz jest 3 za nim co do czego 7 i w nocy nie
          siedze i sie nie ucze wiec narazie temat matury jest dla mnie oddlegly!!! W
          klasie tez ludzie sie nie ucza..,.hehehehehe ale badzmy wszyscy dobrej mysli!!!
          Zdamy ja RAZEM:))))
      • Gość: ulalala Re: Zdana matura bez nauki... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.07, 10:53
        ja co prawda mature mam juz za soba i musze szczerze przyznac ze nie wiele sie
        do niej uczyłam a na studia dostałąm sie bez problemu.... warto byc oczytanym i
        tak dalej tzn zalezy co zdajesz: bo jak chemie, fizyke, albo matematyke to bez
        rozwaizywania zadan sie nie obejdzie ale jak wos to poczytaj troche prasy z
        historia tez da rade bez wiekszego wysiłku . matura jest spoko na studiach ma
        sie taka raz na pół roku ( patrz sesja) pozdrawiam
    • Gość: biedronka Re: Zdana matura bez nauki... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.07, 04:19
      zdac zdanie... pytanie tylko na ile... pozdrawiam.
      • Gość: eeeeewwwww Re: Zdana matura bez nauki... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.07, 08:51
        bez problemu zdasz po normalnym liceum......ale chyba wyniki nie beda Cie
        satysfakcjonowac
        • Gość: m Re: Zdana matura bez nauki... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.07, 10:17
          O, patrz e i widze kandydatów na giertychową maturę lub takich, którzy wycisną 30%, alez ambitnie.
          • pimpmyjob Re: Zdana matura bez nauki... 07.03.07, 12:27
            Zdać tą maturę można niemalże po gimnazjum... Tylko od wyniku zależy w dużym
            stopniu wasze następne 5 lat życia, a i w dalszej perspektywie cała przyszłość
            zawodowa. Więc czy jest sens ryzykować i nie uczyć się, licząc na przypływ
            dobrego losu z prawdopodobieństwem zbliżonym do obstawiania totka? To tylko
            wytężone dwa miesiące. Na studiach będzie trudniej :)
            • Gość: biedronka Re: Zdana matura bez nauki... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.07, 12:30
              pimpmyjob - amen ;)
              • Gość: m Re: Zdana matura bez nauki... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.07, 15:50
                Z byle jak zdaną maturą lub taką giertychową pójdą na byle jakie studia,"kupią" sobie za czesne magistra, a potem będą posty: skończyłam studia, mam mgr, a nie mogę znaleźć pracy. Żałosne.
                No ale zlewozmywaki na Zachodzie czekają, budowy -też.
                • Gość: ygg Re: Zdana matura bez nauki... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.07, 21:51
                  jak czytam takie posty jak twoj, to rzygac mi sie chce...:/ powielanie
                  kretynskich stereotypow; Polakow portet wlasny...
                • Gość: Sigurd Re: Zdana matura bez nauki... IP: *.chello.pl 24.03.07, 16:46
                  A odwal się ty od budowlańców! To tacy sami ludzie jak ty, i są tak samo
                  potrzebni, a może i bardziej. Jeśli myślisz, że byle debil potrafi zbudować dom
                  to powodzenia czy życzę i krzyż na drogę. Jak ktoś nie ma kasy to praca na
                  budowie za granicą jst dla niego jak manna z nieba i nie jest to Twój biznes.
                  Nie wtrącaj się w nie swoje sprawy i nie komentuj jak nie wiesz co powiedzieć.
            • Gość: Gaga Re: Zdana matura bez nauki... IP: *.dip.t-dialin.net 09.03.07, 16:11
              Zle napisalam .Dorotka ponad 20 lat temu zdawala mature.Po 20 latach caly
              material ze szkoly sredniej przypomniala sobie.To sa dopiero zdolnosci?
          • Gość: Kaia Re: Zdana matura bez nauki... IP: *.lodz.dialog.net.pl 07.03.07, 16:31
            haha, niedowiarek z Ciebie;) Ja do pisemnego polaka przygotowywałam się jakieś 2
            tygodnie - czytanie straszczeń, notatek itp, do ustnego - pracę napisałam w dwa
            dni, później został 1 dzień na powtórkę i 19/20 (temat - przesłania moralne u
            Herberta), z angielskiego nawet książki nie otworzyłam, do WOSu - weekend, do
            historii - tydzień. I teraz jestem na prawie;) Więc z nami, leniami, nie zawsze
            jest tak źle;) Fakt faktem, jeśli ktoś nic nie robił przez całe liceum, to może
            nie mieć farta, ale że u mnie nauczyciele nie odpuszczali i trochę roboty w
            trakcie roku było... to się udało;) Życzę powodzenia wszystkim leniom, ale
            ostrożność też zalecam;) mimo wszystko trzeba znać swoje możliwości, żeby nie
            było nieszczęścia w maju... :)
            • Gość: belin Re: Zdana matura bez nauki... IP: *.na5.pl 07.03.07, 20:48
              na allegro sprzdaja sprzecior ktory moze rozwiazac wasze dramaty, kompletny
              zestaw szpiegowski idealny do zdalnego zdawania egzaminow, moze przytocze
              kawalek opisu, az niechce sie wiezyc ze ktos to wymyslil...
              idea:
              -zestaw niewidzialny dla osob z zewnatrz
              -baza widzi i slyszy to co agent
              -agent slyszy baze wewnatrz glowy bezprzewodowo
              -sztab opracowuje zagadnienia
              -zaintersowani otrzymuja odpowiedzi smsem

              www.allegro.pl/item173473809_szpiegowski_zestaw_komunikacji_dyskretnej.html
              • Gość: Kaia Re: Zdana matura bez nauki... IP: *.lodz.dialog.net.pl 07.03.07, 21:43
                ciekawe czy ten sztab też dzięki takiemu sprzętowi zdał maturę... o ile w ogóle
                zdał...
                • Gość: belin Re: Zdana matura bez nauki... IP: *.na5.pl 08.03.07, 09:21
                  fakt jest faktem ze sztab zdal mature i najczesciej studia metoda klasyczna,
                  tylko pytanie czy gyby poswiecic ten sam czas nauki zamiast na niepraktyczne
                  przedmioty maturalne badz akademickie, na ciekawe i interesujace zagadnienia dla
                  danej jesnostki...? jest to jeden z wielu argumentow przemawiajacych za uzyciem
                  tego typu sprzetu, choc zgodze sie ze ma rowniez kilka minusow :)
                  • pimpmyjob Re: Zdana matura bez nauki... 08.03.07, 12:27
                    Kaia, jak się ktoś uczył systematycznie przez całe liceum, to oczywiście do
                    powtórki ma mniej i szybciej mu to przyjdzie. Już nie mówiąc o tym, że wiedza
                    wtedy jest trwalsza i pewniejsza. Jednak ciężko porównywać maturę z WOSu, czy
                    polskiego, do powiedzmy chamii, matmy, fizyki. Tu trzeba od początku semestru, a
                    najlepiej roku, mocno przysiąść i robić prawie codziennie jakieś zadania.
                    Materiał jest bardzo obszerny i trudny, wymaga głównie opanowania wzorów, teorii
                    i sposobów rozwiązywania zadań. Tego się w jeden weekend nigdy nie nadrobi.
                    • Gość: Kaia Re: Zdana matura bez nauki... IP: *.lodz.dialog.net.pl 08.03.07, 15:56
                      no wiesz... historię dobrze napisać, ucząc się wszystkiego od podstaw przez
                      tydzień...no nie wiem... tego tez jest dużo;)
                      Zresztą, ja nikomu nie doradzam takiej metody, mówiłam, że to niebezpieczne.
                      Każdy sam najlepiej wie na co go stać, jakie ma braki, i sam musi sobie
                      dopasować tryb nauki.
                      • ka_spin Re: Zdana matura bez nauki... 08.03.07, 19:20
                        a staromodnie tylko się mówi: "rzeczy wartościowe nie przychodzą łatwo..."
                    • Gość: Agata Re: Zdana matura bez nauki... IP: *.chello.pl 10.03.07, 17:47
                      A całą historię w jeden tydzień się nadrobić??
                      Według mnie matura z historii wymaga o wiele więcej nauki niż np.z chemii. Na
                      ścisłych zawsze można coś za te parę punktów wykombinować na historii jeżeli
                      nie wiesz to nie wiesz i tyle.
            • Gość: myslak bajki;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.07, 23:53
              Nie ma takich tematow prezentacji.

              Marzyc to ty sobie mozesz ;))))
    • Gość: czerniakowianka Nie ma po co się uczyć... IP: *.funk.pl 09.03.07, 14:34
      ...i tak Giertych ogłosi amnestię, i wszyscy zdadzą ;) A później będzie można
      dumnie legitymować się "średnim wykształceniem"...
      • Gość: GagaW Re: Nie ma po co się uczyć... IP: *.dip.t-dialin.net 09.03.07, 16:05
        Teraz wszyskie osly mature zdaja.Znam Dorotke ktora pracuje na PKP w
        opolu.Ponad 2lat temu oblala mature.A teraz tak jej sie umysl rozjasnil,ze
        mature zdala i w tym roku konczy studia(oczywiscie zaocznie)Jej kolezanka Ela
        byla po zawodowce.Srednie zrobila w kilka miesiecy.A teraz jest
        p.magister.Osobiscie znam magistra ktory nie zna tabliczki mnozenia(moj
        siostrzeniec)Wiec widzicie jaki dzisiaj jest poziom nauczaniaoz.Trzeba tylko
        zaplacic,matura i studia w kieszeni sa.
        • Gość: mm Re: Nie ma po co się uczyć... IP: *.icpnet.pl 09.03.07, 16:55
          ciekawe, jakie też ta Dorotka studia zrobiła w dwa lata? To się nazywa
          dorabianie mitu do rzeczywistości. Maturzyści nie wierzcie.
          • Gość: belin Sprzet zda ze Ciebie i jeszcz na tym zarobisz :) IP: *.na5.pl 09.03.07, 17:29
            Jako kompletny system zdawania egzaminow przynosi zyski w zaleznosci od ilosci
            osob zainteresowancy i wagi egzaminow. bezpieczna ilsc osob 20-30 tzw grupa
            smsowa. (wyniki wysylane sa smsami). agent wyprowadza pytania na poczatku
            egzaminiu. sztab w bazie rozwiazuje i w polowie egzaminiu wszcy dostaja
            odpowiedzi smsem. ceny na osobe od 100zl prosty egzamin w sesji przez 1000zl
            matura, po 5000zl egazminy wstepne, razy ilosc osob oczywyscie...

            www.allegro.pl/item173473809_szpiegowski_zestaw_komunikacji_dyskretnej.html
            • Gość: mm Re: Sprzet zda ze Ciebie i jeszcz na tym zarobisz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.07, 23:43
              przecież nie można wnosić na maturę komórek, jeśli Cię nakryją wylatujesz z
              sali poza tym smsem to można podać odpowiedź co najwyżej a nie rozwiązanie
              zadania
            • Gość: mikado Re: Sprzet zda ze Ciebie i jeszcz na tym zarobisz IP: *.na5.pl 10.03.07, 23:44
              mature z tym strasznie cezko bedzie zdac chyba ze tylko jedna osoba ze sluchawka
          • Gość: mimi Re: Nie ma po co się uczyć... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.07, 13:06
            niestety- ESKK - tudzież podobne oferty proponują średnie wykształcenie "w
            pigułce" - smutne, nauka traci swój sens:(
    • polinne2 Re: Zdana matura bez nauki... 09.03.07, 18:22
      raczej nie. pierwsze dwa lata były ulgowe, ale teraz juz tak łatwo nie będzie,
      zwłaszcza na rozszerzeniu. podstawa też nie jest za prosta - mówię o polskim.
      nie wystarczy 250 słów bełkotu - trzeba coś umieć
    • irma_reczel Re: Zdana matura bez nauki... 09.03.07, 21:36
      no ja przynajmniej mam nadzieję, że ci "ambitniacy" co liczą na fuksa na
      maturze, nie planują pójść na dobre studia, tym bardziej, nie pójdą po prośbie
      do ministra Giertycha wyżebrać sobie maturę.
      Niestety, większość leni nie poczuje się do winy i maturę weźmie (znam wielu
      takich z mojego rocznika) i zasilą bezwartościowe kierunki w szkołach
      prywatnych ( i to pewnie co najwyżej na 1 semestr). Dobrze, że chociaż po
      pierwszym semestrze jest jakaś seklekcja (u mnie odpadło 15 osób - z czego
      nikogo z giertychówką nie było).
      Wniosek: możecie się nie uczyć, ale kupujcie bilet do Anglii zaraz po maturze.
      • Gość: adibest koniec kwietnia koniec roku, poczatek maja matury IP: *.ib.tcz.pl 10.03.07, 17:32
        Ja wiem jak to jest gdy nie chce sie uczyc, ja uczylem sie sporo czasu ale
        malych dawkach zdalem mature na przyzwoitym poziomie, skonczylem administracje.
        Obecnie jest nieco trudniej rok szkolny konczy sie koniec kwietnia matury
        poczatek maja, na nauke zostaje tydzien , to jest chore..
        • Gość: Agata Re: koniec kwietnia koniec roku, poczatek maja ma IP: *.chello.pl 10.03.07, 17:52
          "na naukę zostaje tydzień" no ja podziwam takich kamikaze,którzy się uczą
          między długim weekendem a maturą.
    • pafcio.gazeta Re: Zdana matura bez nauki... 10.03.07, 18:42
      Nie chce tu nikogo demoralizowac ale tak na serio to ja sie zaczalem uczyc na
      jakies dwa tygodnie przed matura... (tzn zeby nie bylo - zdawalem wczesniej
      probna no i ogolnie ogarnialem o co chodzi, bo zreszta bylem dobrym uczniem:D)
      W kazdym razie nie zaszkodzilo mi to specjalnie - same piatki:-)

      ale to stara matura byla;)

      pozdro i powodzenia
      p.
      • rocznik71 Re: Zdana matura bez nauki... 10.03.07, 19:32
        a po co się w ogóle uczyć do matury jak to nic nie da. Trzeba się uczyć i
        interesować się nauką przez wszystkie lata szkoły a zakuwanie do matury to
        mozna sobie odpuścić. Ja takim sposobem zdałem starą maturę. Na pisemnym z
        polskiego był temat taki że wystarczyło być wygadaną osobą i po maturze. Jak
        się ktoś interesuje szkołą przez parę lat to matura to jest mały pikuś. Gdy
        ktoś sobie olewa szkołę przez 3 lata to i choćby pół roku zakuwał i brał
        korepetycje to będzie powtórka ( no chyba że będzie się podlizywał albo wręczy
        tzw. dowód wdzięczności).
        • Gość: oko Re: Zdana matura bez nauki... IP: *.centrum.punkt.pl 10.03.07, 23:20
          ja mature bez nauki zdalam...ale to dlatego ze pisalam z biologii(stara matura)
          a to moja pasja...co do polskiego to moim zdaniem kazdy po polsku jakos pisac
          umie(byle popracowac nad ortografia),lektury czytal(mowie z perspektywy swojej
          osoby) i zdanie swoje wyrazac umie.a angielski to nie oszukujmy sie pikus
          jest...przynajmniej na obecnym poziomie i w obecnych czasch
    • Gość: rusz co trzeba Re: Zdana matura bez nauki... IP: *.chello.pl 11.03.07, 11:17
      jak zaczniesz się uczyć, leń minie, jak nie zaczniesz, będziesz gorzko żałowac
      za dwa miesiace
      • Gość: help Re: Zdana matura bez nauki... IP: *.bmj.net.pl 11.03.07, 11:22
        ma ktoś linka do jakiejś storenki zeby pobrać pełny tekst "zdążyć przed panem
        bogiem"
        • Gość: ulka Re: Zdana matura bez nauki... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.07, 14:01
          www.zse.bydgoszcz.pl/~polski/Book/Krall/Krall%20Hanna%20-%20Zdazyc%20przed%20Panem%20Bogiem.rtf
    • karafka_do_wina Hojarska i Beger maja zdana mature bez nauki... 11.03.07, 14:38
      ...wiec jak teraz ci sie nie uda, to masz jeszcze szanse w przyszlosci, tylko
      trzeba sie odpowiednio zakrecic.
      • niewaznekto88 Re: Hojarska i Beger maja zdana mature bez nauki. 11.03.07, 14:54
        no spoko te panie to hmm... no comments... :P
        • karafka_do_wina Beger nawet czwórke dostała. n/t 11.03.07, 15:00
    • Gość: Comus Re: Zdana matura bez nauki... IP: *.jmdi.pl 11.03.07, 14:54
      Przez całe liceum, państwowe i z dużymi wymaganiami - opie..łem się ostro, piłem wino i paliłem grasy. Fakt faktem że przezimowałem w klasie pierwszej, ale... Zdałem liceum na 2kach, robiąc nic.

      Na ubiegłoroczną mature podszedłem bez przygotowania (jedynie na pare dni przed nauczyłem się na ustny - 3 stron tekstu, w żadnym razie nie na pamięć, ot tak żebym wiedział o co chodzi), zdawałem rozszerzony angielski i polski, jako przedmiot dodatkowy geografie.

      Przed polskim pisemnym podstawowym piłem piwo, przed angielskim ustnym rozszerzonym paliłem.

      Zdałem wszystko, wszystko na ponad 60%. Angielski na 98%.

      Robiłem nic.

      Nie pociłem się pod pachami jak typ przedemną, nie płakałem na korytarzu.

      Zdałem.

      Teraz studiuję grafike i mam jeszcze łatwiej, jeszcze więcej się opie..m.

      Niemniej jednak, patrząc na poziom dzisiejszej młodzieży - mówie - UCZCIE SIĘ!

      Bo tumany z was.

      Pozdrawiam.
      -Ja.
    • jowack Re: Zdana matura bez nauki... 11.03.07, 17:59
      Nie każdy musi mieć średnie wykształcenie. Jeśli nie chce Ci się uczyć do matury, to przypuszczam, że w przyszłości nie będzie Ci się chciało pracować, albo również będziesz szukał dróg okrężnych. Wątpię, żebyś coś osiągnął w życiu z takim podejściem, ale życzę powodzenia.
    • Gość: gość Re: Zdana matura bez nauki... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.07, 18:28
      Co za pytanie? Jest kilka posłanek, które wiedzą jak się "zdaje" maturę bez
      nauki. Liceum w tydzień a maturę w pięć minut.
    • Gość: anula Re: Zdana matura bez nauki... IP: 156.17.101.* 11.03.07, 20:48
      Przecież wogole nie musisz sie uczyć!!! dzieki Giertychowi!! Ministrowi ,
      jakiego inni nie mieli!!!Byles przystąpil do matury, nie musisz nic umieć, a
      bedziesz mial zaliczoną!!!Czym Ty sie martwisz??
      • Gość: give3 Re: Zdana matura bez nauki... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.07, 10:01
        ja mimo lenia zasiadłam dwa tygodnie temu do poważnego kucia i tak mi się to
        ciągnie, wychodzę z założenia, że zdać to nie wszystko, żeby dostać się na dobre
        studia trzeba maturę zdać wyśmienicie.
        Tak więc pomimo wiosny, chęci wyrwania się z domu na spacerki itp. siedzę i uczę
        się w każdej wolnej chwili, bo zależy mi na mojej przyszłości.
        Leniom polecam zebranie się w sobie,bo najwyższa pora przenieść swoje
        zainteresowanie na książki.
    • Gość: belfer Re: Zdana matura bez nauki... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.07, 12:21
      Do matury trzeba sie uczyć!!!


      Ale banał, buahahahahah. Ale to prawda.
      • Gość: szef Re: Zdana matura bez nauki... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.07, 18:39
        a ja mam w dupie a i tak zdam :D:D:D
    • Gość: kopa w doope infantylny layout IP: *.hsd1.or.comcast.net 12.03.07, 20:13
      michnik pie..al nowy layout ktory jest gorszy od poprzedniego, brawo, kmiocie
      pokomuny
    • Gość: Maturzysta Re: Zdana matura bez nauki... IP: *.chello.pl 13.03.07, 10:33
      ak, tak nie uczcie się będzie mniejsza konkurencja na studia i do przyszłej pracy...
    • Gość: T000mek Re: Zdana matura bez nauki... IP: *.chello.pl 13.03.07, 17:04
      Jak jestes matol ktoremu nie chce sie uczyc to zawsze pozostaje ci liczyc na
      kolejna amnestie Giertycha. ew mozesz po srednim niepelnym pojechac na wyspy i
      szorowac gary, ambicji troche pajacu!!!!!!
    • anakonda19 Re: Zdana matura bez nauki... 13.03.07, 19:13
      ej no wrzućcie na luz, po co te nerwy, jak ktoś jest matołem to jest, nic nam do
      tego, każdy ma swoje ambicje, większe lub mniejsze, ale są i tacy, co ich nie
      mają wcale i trzeba po prostu taki stan rzeczy zaakceptować, bo czy jest ktoś
      kto jest w stanie to zmienić...?
    • Gość: asi Re: Zdana matura bez nauki... IP: *.gprspla.plusgsm.pl 14.03.07, 03:03
      Mi kolana zagrały dzień przed pisemnym polskim. Na serio nie uczyłem się w domu
      ani razu. Miałem 2 po polskim i 5 po historii. Zdając egzamin na uniwerek w
      Poznaniu z polaka miałem 5+. Było siedmiu kandydatów na jedno miejsce. A teraz
      piszę doktorat. Nie ucz się-może też Ci się uda :-)
      • cga Re: Zdana matura bez nauki... 14.03.07, 08:14
        Z mojego doświadczenia to wiem, że w sumie da radę zdać maturę i się nie uczyć,
        ale musza być spełnione następujące warunki:
        - trzeba nie zdawać przedmiotów ścisłych
        - trzeba mieć trochę oleju w głowie, inteligencji i obeznania.

        Matura z polskiego to żaden problem, ja z polskiego się nie uczyłem i zaliczyłem
        na 60%, a to takim sposobem że czytałem tekst i przepisywałem go własnymi
        słowami, okazało się że zadziwiająco pokrywa się to z kluczem :D

        Do WOSu wystarczyły mi 2 książki przeczytane dzień i dwa dni przed maturą / ale
        jeśli ktoś interesuje się co się dookoła niego dzieje to nie powinien mieć
        większych problemów.

        Oczywiście to o czym pisze dotyczy tylko części podstawowej - ja do rozszerzonej
        bym jednak się uczył :D
    • Gość: Paweł Re: Zdana matura bez nauki... IP: *.crowley.pl 14.03.07, 10:18
      Trochę inteligencji, posiadania ogólnej wiedzy i umiejętność łączenia faktów i
      wyciągania wniosków. I dasz radę. Ja zdałem w roku 2002/03 mature na 5 ze
      wszystkich przedmiotów, a uczyłem się praktycznie tylko tyle co rozwiązałem
      trochę testów z poprzednich lat z matematyki. Z polskiego i angielskiego
      praktycznie nic.
      • Gość: aq Re: Zdana matura bez nauki... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.07, 20:52
        ale lektury czytałeś...
        • ewanina Re: Zdana matura bez nauki... 16.03.07, 13:29
          Zdać maturę bez nauki można- zdobycie 30% nie jest sztuką, o ile nie traktowało
          się wcześniej szkoły głównie jako miejsca spotkań towarzyskich. Pytanie tylko na
          co komu te 30%? Nie warto się kompromitować- lepiej być przygotowanym albo nie
          podchodzić wcale. Maturę mam już za sobą. Przyznam, że uczyłam się, miałam też
          dobrych nauczycieli, którym zależało na nas i naszej przyszłości. Na studia
          dostałam się bez problemów. Życzę wszystkim maturzystom wytrwałości i tego, żeby
          pamiętali, że od najbliższych dwóch miesięcy zależy w dużej mierze ich przyszłe
          życie. Warto się trochę poświęcić.
          • Gość: ona Re: Zdana matura bez nauki... IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 16.03.07, 19:13
            podejrzewam, że osoba zdolna, która wiele pamięta z lekcji nie musi się wiele uczyć przed maturą - zwłaszcza gdy zdaje z przedmiotów które lubi :)

            i nie zgadzam się, że nie warto iść na maturę choćby dla tych 30paru procent - matura to jedyna furtka na jakiekolwiek studia (choćby płatne), a w dzisiejszych czasach praktycznie wszędzie wymagane jest wyższe wykształcenie

            podejrzewam, że pracodawca nie będzie oglądał ocen maturalnych a raczej dyplom ukończenia szkoły wyższej ;) więc te procenty nie są aż tak ważne (pomijając oczywiście sytuację gdy chcemy się dostać na dobre dzienne studia i tu liczą się właśnie %)
    • Gość: ^_^ Re: Zdana matura bez nauki... IP: *.elomza.pl 17.03.07, 15:26
      Pewnie, że się da. Na próbną też się raczej nikt nie uczył, a prawie każdy zdał.
    • Gość: negril Re: Zdana matura bez nauki... IP: *.dip.t-dialin.net 30.03.07, 12:37
      a po co sie uczyc?? pan giertych ma dla najslabszych niesprawiedliwa
      niespodzianke. kto teraz nie zda matury?? chyba jakas konkretna pokraka.
    • kornelka1711 Re: Zdana matura bez nauki... 30.03.07, 20:08
      jak tak patrze na te wpisy to mi jakos tak lepiej się na sercu robi :) ja też
      mam takiego strasznego lenia i jestem tego świadoma matura juz za miesiąc a ja
      nic sie nie ucze nie wiem co to bedzie!! Pogoda coraz ładniejsza święta tuż tuż
      i nawet nie chce myslec o maturze a jak juz słyszę słowo MATURA to mi się nie
      dobrze robi :(
    • Gość: Amy Re: Zdana matura bez nauki... IP: *.it-net.pl 31.03.07, 11:54
      U mnie to wygląda tak:

      Polski pisemny - czytałam wszystkie lektury,może nie będzie źle jeśli tylko nie
      dadzą porównania wierszy (czy to wogóle możliwe by jako 1 temat dali analizę
      wiersza a na 2 porównanie 2 wierszy??)
      Polski ustny - ambitnie sama zrobiłam pracę (ambitnie bo 3/4 mojej klasy ma
      kupione/ bądż pożyczone od kolegii i nawet sie z tym nie kryja), jeśli nagle
      sie nie zatnę w połowie prezentacji może będzie dobrze

      Angielski pisemny - luzik, pisze testy na 94% (próbna 91% i to rozszerzona!)
      więc angielskim sie nie przejmuję
      Ustny rozsz. - łatwizna, wystarczy tylko mówić na temat i w miarę gramatycznie

      Niemiecki pisemny - jak przeżyłam próbną, to z normalna też sobie poradzę
      (spodziewałam sie 30, no 40% zdobyłam 65! <szok>)
      Niemiecki ustny - od 2 miesiecy mam wrażenie ze nic im nie powiem :( Znam niby
      słówka, gramatykę na dialogach etc. ale tak co chwilę myślę że pójdę, dadzą mi
      dialogi a ja nic nie powiem!

      Wos - wystarczy tylko czytać gazety i orientowac sie w historii od 1939 roku!.

      • misza198818 Re: Zdana matura bez nauki... 31.03.07, 14:05
        Kto mi pomoze i zmotywuje do pracy do matury? Prosze o jakiekolwiek
        pomysly,rady i sugestie.W razie czego piszcie na gg(6582646) bo czesciej tam
        przesiaduje niz tu;-)
        Prosze o jakis kontakt.Pozdrawiam wszystkich maturzystów a w szczególności
        maturzystki;***
    • Gość: wdw Re: Zdana matura bez nauki... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.07, 09:26
      Twój nauczyciel z Historii i Wos już tu jest zarejestrowany!
      Z naszego portalu przygotowuje testy i sprawdziany.
      Czy chcesz aby Cię zaskoczył????

      [ www.mojamatura.pl ]

      TY ZASKOCZ SWOJEGO NAUCZYCIELA!!!
      Największy zbiór testów on - line z historii i WOS na świecie!

      • Gość: : O Re: Zdana matura bez nauki... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.07, 23:01
        Od jutra się zabieram.. ; D : D :D

        Pozdrowiena dla zdolnych leniow : )
        Powiadam wam : ),dostaniemy sie na studia:)-Przy odrobinie szczescia :)


        : D : D : D
        • yggdrasill Re: Zdana matura bez nauki... 02.04.07, 12:35
          Kurcze, jak by wam tu pomóc? :) Prosicie o zmotywowanie... najlepsza motywacja
          jest strach >:) Usiądzcie sobie kulturalnie i pozwólcie umysłowi rozsnuć
          katastroficzne wizje waszej totalnej zagłady. W stylu: nie zdam, będę poprawiać
          pięćset razy, przepieprzę cały rok, wszyscy pójdą na studia- a ja nie, skończę
          jako ekspedientka w osiedlowym (pójdę do woja, rodzina postawi pręgierz w
          ogródku i mnie zlinczuje,etc.), wszyscy zakuwają od września, a teraz to już w
          ogóle z domu nie wychodzą, tylko ja sie lenię... po prostu sami zasiejcie w
          sobie panikę. To naprawdę działa. Albo- weźcie podręcznik, otwórzcie na chybił
          trafił i zobaczcie, jak niewiele umiecie. Chyba, że umiecie- to lać na wszystko
          i cieszyć się wiosną ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka