Dodaj do ulubionych

Filologia polska UWR

15.06.07, 22:32
Kto sie wybiera?
Obserwuj wątek
    • Gość: milu Re: Filologia polska UWR IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.06.07, 11:37
      Ja się wybrałam pięć lat temu. Od trzech żałuję:/
      • Gość: iza Re: Filologia polska UWR IP: *.lanet.net.pl 16.06.07, 12:06
        dlaczego?
        • Gość: sonia Re: Filologia polska UWR IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.07, 12:09
          jaaaa! juz złożyłam!

          a jak ktoś załuje to jego sprawa!
          • Gość: milu Re: Filologia polska UWR IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.06.07, 12:40
            Powodzenia, zatem. Jeśli po absolutorium nadal będziesz takiego zdania, to
            cudnie. Studia, po których tak naprawdę nic nadal mnie umiesz, a rynek pracy
            odwraca się do Ciebie czterema literkami. Poza tym jesteś uważana za życiową
            niedorajdę. Szkoda czasu.
            • wariat_to_ty Re: Filologia polska UWR 16.06.07, 13:09
              >>Poza tym jesteś uważana za życiową niedorajdę.


              chyba TY !!!!!!!! Moja siostra skończyła filo.pol we wrocki i teraz pracuje w
              ksiegarni wydawniczej i zarabia 2000zł.
              -a studiowała to co ją psjonowało od zawsze-więc nie jest tak źle-jak mówisz-i
              nie uogólniaj, że wszyscy studenci filo.po są niedorajdami-skoro tym nią jesteś
              (bez obrazy).

              -rynek ma cie w d*upie??-chyba żartujesz?- przecież zawsze można ucxzyć w
              szkole lub dawać korki np. do matury-wtedy naprawde sie zarabia gruuba kase-np.
              alno robiąc komus prezentacje-
              • Gość: milu Re: Filologia polska UWR IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.06.07, 13:29
                Oj, aż 2000???? Niemożliwe?! A w szkole na stażu aż 700 + korki ok. 700 (przy
                dobrym wietrze)= 1400? Od razu widać, że nie masz pojęcia, co ile kosztuje:)
                Poza tym nie mówię o samoocenie (czytanie ze zrozumieniem się kłania, bez
                urazy), ale o tym, jak postrzega Cię otoczenie i wątpię, czy stać Cię na taką
                asertywność i ignorancję, aby się nie zapieklić. Poczekaj, aż zaczniesz sama
                płacić rachunki,jak pójdziesz do pracy. Ja też mam fajną pracę, nienajgorzej
                zarabiam, ale nie mam nic wspólnego z tym, czym zajmowałam się przez pięć lat
                swojego życia. Zapomniałabym- jestem taka oczytana i elokwentna, ach, ach:))
                • Gość: córka polonistki Re: Filologia polska UWR IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.07, 15:47
                  moja matka-nauczycielka j.polskiego przd maturą-zarabiała miesięcznie 2000zł

                  i to nie jest ściema-
                  więc wychodzi na to że ty sama nie wiesz co ile kosztuje!
                  • Gość: milupa Re: Filologia polska UWR IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.06.07, 16:01
                    Pisałam o zarobkach STAżYSTKI, a Twoja Mama nią jest? To musiałby być wyjątkowo
                    długi staż:) Rozumiem, że 2000 wychodziły razem z korepetycjami? Podkreślam raz
                    jeszcze, że korepetycje można dawać nie pracując w szkole, ale np. zakładając
                    sobie działalność gospodarczą i nie dorabiać do "zasiłku dla pracujących".
                    Korepetycje to nie wypłata!
                    Nadal uważam, że 2000 to nie jest dużo, to po pierwsze. Po drugie pisanie
                    prezentacji maturalnych jest niezgodne z moimi zasadami- nie wszystko dla kasy.
                    Podobnie zresztą, jak dawanie korepetycji własnym uczniom, BTW, jak większość
                    nauczycieli robi.
                    • Gość: ddd Re: Filologia polska UWR IP: 82.160.57.* 18.06.07, 15:59
                      zawsze mozna byc nauczycielem hehehe zaraz spadne z krzesla filologia polska to
                      chyba juz najgorsze co moze byc ile jest polonistow ktorzy zapie..ja przy
                      truskawkach albo lataja z pomyja bo NIGDZIE ich nie potrzebuja tym bardziej w
                      szkolach gdzie maja pelno nauczycieli polskiego mozna isc najwyzej do szkoly
                      mys podlogi po filologii polskiej widac kto zna sie na zyciu i radze posluchac
                      tej dziewczyny ktora przechodzi to na wlasnej skorze
                      • Gość: kasiunka Re: Filologia polska UWR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.07, 19:13
                        no okej..ale przeciez po filologii pol nie 3ba byc koniecznie nauczycielem...
                        ponoc czesto przyjmuja ludzi po polonistyce di pracy w redakcjach czyli po
                        prostu jako dziennikarzy,bo ponoc sa lepiej przygotowani niz Ci po
                        dziennikarstwie..dlatego ja tez zlozylam na pol na UWr
                        • Gość: duśka Re: Filologia polska UWR IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.07, 19:22

                          >przyjmuja ludzi po polonistyce di pracy w redakcjach czyli po
                          > prostu jako dziennikarzy,bo ponoc sa lepiej przygotowani niz Ci po
                          > dziennikarstwie..


                          to prawda- w każdej redakcji, potrzebni są np. "korektorzy" a nimi mogą byc
                          tylko poloniści

                          • Gość: milu Re: Filologia polska UWR IP: *.akron.net.pl 18.06.07, 21:55
                            Oczywiście, że nie trzeba pracować w szkole. Nawet nie każdy może. Trzeba
                            jeszcze zrobić uprawnienia pedagogiczne (jeśli nie przez uczelnię, to kosztują
                            3000 zł- inwestycja w późniejszą superwypłatę 2000 z korepetycjami włącznie).
                            Możesz po tych studiach robić co zechcesz, jeśli masz dużo samozaparcia, chęci
                            do pracy i nauki, ale po co do tego polonistyka:)? Bez niej też możesz robić co
                            chcesz, a przy okazji uniknąć łatki "nauczyciela" i dowiedzieć się czegoś
                            przydatnego w życiu. Myślę realnie. To są bardzo fajne studia, ale żałośnie
                            nieprzygotowujące do późniejszych warunków, jakie stwarza sytuacja na rynku
                            pracy. Pisze to z żalem, ale nie warto!

                            Korektorem też może być każdy, mój znajomy zajmuje się tym po kulturoznawstwie.
                            Wystarczą odpowiednie umiejętności, do których nie trzeba pięciu lat studiów;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka