Dodaj do ulubionych

polski rozszerzony....

31.12.07, 12:02
ostatnio myslałem nad polskim rozszerzonym, jednak bardzo go sie obawiam. Z
polskiego mam przeciętnie trojki (strasznie po.. nauczycielka). Teraz na
próbnej zdawałem podstawę. Ale sam już nie wiem...
Gdy liczyłem przeliczniki z uniwerku, to i tak mi więcej da 50% z rozszerzenia
niż 70% z podstawy, ale teraz już sam nie wiem czy to jest możliwe abym
wyciągnął te 50% na rozszerzeniu...
Co byście doradzili? Może ktoś z was miał podobne rozterki? Czy te
rozszerzenie jest trudne? Myślicie że trójkowy uczeń da rade?
Obserwuj wątek
    • Gość: chihuahua1 Re: polski rozszerzony.... IP: *.igloonet.pl 31.12.07, 16:15
      znaczy wiesz... polski rozszerzony nie jest specjalnie trudny, wystarczy tylko pewne rzeczy wyćwiczyć.
      do czytania ze zrozumieniem warto znać funkcje tekstu [ekspresywna, informacyjna, etc.] i rodzaje tekstów [naukowe, popularnonaukowe, etc.], i oczywiście rozwiązywać takie teksty
      wypracowania - są schematy pisania wypracowań.....
      chcesz - napisz na prive'a
      • kalika4 Re: polski rozszerzony.... 27.01.08, 07:51
        Gość portalu: chihuahua1 napisał(a):

        > znaczy wiesz... polski rozszerzony nie jest specjalnie trudny, wystarczy tylko
        > pewne rzeczy wyćwiczyć.
        > do czytania ze zrozumieniem warto znać funkcje tekstu [ekspresywna, informacyjn
        > a, etc.] i rodzaje tekstów [naukowe, popularnonaukowe, etc.], i oczywiście rozw
        > iązywać takie teksty
        > wypracowania - są schematy pisania wypracowań.....
        > chcesz - napisz na prive'a

        coś nie moge napisa na pw do Ciebie więc podam maila (bo tez jestem
        zaineresowana jakimis informacjami konkretnymi) kalika4@o2.pl
        • justyna-mm Re: polski rozszerzony.... 24.02.08, 16:47
          Hej ja też jestem zainteresowana jak zdać poziom rozszerzony. proszę o wszelkie
          wskazówki na justyna-mm@o2.pl
          Nie wiem na co zwracać uwagę przy powtarzaniu lektur, co z wypracowaniem,
          językiem itp
    • Gość: syla Re: polski rozszerzony.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.08, 16:00
      Mam podobny dylemat. Mimo wszystko wydaje mi sie ,ze polski
      rozszerzony jest lepszym rozwiazaniem.. na moja uczelnie tylko z
      rozszerzonym... mam nadzieje,ze sie nie zawiode..
      • Gość: bambi Re: polski rozszerzony.... IP: 213.199.198.* 28.01.08, 20:28
        Ja do tej pory myslałam, że zdam polski, oczywiście, ale tylko na
        podstawie. Zmienił mi się obiekt zainteresowań z farmacji
        na...UKRAINISTYKĘ na której bierze się pod uwagę rozszerzony język
        polski oraz język obcy. Z polskiego mam...no cóż...2, co nie znaczy,
        że jestem nieoczytana i nie umiem czytać ze zrozumieniem, bo matura
        próbna poszła mi bardzo dobrze, aż baba nie wierzyła. Ale chwalić
        się nie chcę. Po prostu uważam, że to czy masz 2 czy 5 z polskiego o
        niczym nie świadczy. Jeżeli weźmiesz się za pracę, przeczytasz
        lektury, porozwiązujesz testy to jak najbardziej - czemu nie
        rozszerzony. Do wszystkiego trzeba podejść pozytywnie, a na pewno
        się uda!! :)
        • Gość: Agnes Re: polski rozszerzony.... IP: *.lodz.dialog.net.pl 28.01.08, 22:13
          hej, zgadzam się z Tobą, ocena na świadectwie z przedmiotu nie ma nic do rzeczy.
          Ja z polaka mam 5(jak z żadnego innego przedmiotu;)) i zamierzam zdawać
          oczywiście rozszerzenie, ale przyznam szczerze,że niektóre tematy wypracowań
          potrafią zwalić z nóg...;/Boje się, ale najważniejsze to wierzyć w siebie,
          inaczej sama myśl porażki zniszczy nas na wstępie,powodzenia i pozdrawiam
          • Gość: bambi Re: polski rozszerzony.... IP: 213.199.198.* 30.01.08, 08:53
            Pozytywne nastawienie zawsze dużo daje :).
            Mam nadzieję, że ładnie zdamy :) i dostaniemy się na wymarzone
            kierunki! Aż nie wierzę, że tak szybko zleciały szkolne lata...Na
            szczęście.
            • Gość: Nastyyyyy Re: polski rozszerzony.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.08, 23:01
              Też miałam duży dylemat z poziomem, szczególnie, że mój język nie jest idealny.
              Mój nauczyciel jest egzaminatorem maturalnym, więc przez 3 lata napisałam ładne
              kilkadziesiąt wypracowań maturalnych, ocenianych tak jak na maturze, bez
              rewelacji, bo z podstawowych 70-80 %, rozszerzone 50-60%, ale cały czas
              utrzymuję się na podobnym poziomie, więc wiele się nie zmieni. Wydaje mi się, że
              warto spróbować;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka