Dodaj do ulubionych

matura po 30tce

09.08.08, 15:12
Mam 30 lat - jakie mam szanse na zdanie matury? Przez 10 lat nie miałam kontaktu ze szkołą. Czy matura dla dorosłych zdawana jest inaczej?
Proszę o pomoc.
Obserwuj wątek
    • Gość: ela Re: matura po 30tce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.08, 17:37
      będzie ciężko...
      musisz zacząc powtarzac najlepiej juz teraz; nie wiem
      szczegolow,musisz przejsc sie do Twojej bylej szkoly i spytac o to.
      Pewnie bedziesz zdawac nowa mature.
      P.S. Ci,co zdaja mature tuz po ukonczeniu liceum tez sa dorosli:P
    • Gość: Tea Re: matura po 30tce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.08, 13:30
      nie ma czegoś takiego jak "matura dla dorosłych", napiszesz normalną
      nową maturę. Na moich kursach z historii była pani koło lat 40,
      jeśli zaczniesz regularną naukę już od wczesnej jesieni, chyba nie
      będzie problemów z przyzwoitym zdaniem. Nie oszukujmy się, ta matura
      nie jest hipertrudna. Zdać ją łatwo, schody zaczynają się wtedy, gdy
      masz ambicję na te wyniki z "górnej półki". Ale: "dla
      chcącego..." :-)
      • Gość: Joy Re: matura po 30tce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.08, 19:11
        Warto też skontaktować się z kimś, kto zdał już nową maturę (z sensownym
        wynikiem), aby podpowiedział ci pod jakim kątem rozpocząć naukę np. do matury z
        polskiego. Bo tak naprawdę wiele rzeczy można spokojnie pominąć, jeśli zależy ci
        jedynie na zdaniu tej matury.
        Osobiście znam przypadek, gdy osoba zdała nową maturę w wieku 33 lat - z
        wynikami powyżej średniej, ucząc się w domu pod okiem studenta UW, który
        doradzał dobór materiału :)
    • Gość: xxx Re: matura po 30tce IP: *.tktelekom.pl 11.08.08, 09:26
      Spokojnie jesli tylko przyłożysz sie do nauki zdasz napewno,ja
      pisalam mature w maju,a liceum skończylam 8 lat temu i udało sie
      zdałam,życze powodzenia.
      • Gość: pik Re: matura po 30tce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.08, 14:55
        ja skonczylam liceum 2 lata temu i teraz pisalam mature. I tez sie
        udalo:)
    • Gość: onaaa Re: matura po 30tce IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 12.08.08, 12:19
      a w takiej sytuacji lepszy jest kurs maturalny czy korepetycje?

    • agni_p Re: matura po 30tce 12.08.08, 13:16
      dziękuję Wam za wszystkie odp... spotkałam się jeszcze z informacją że
      prawdopodobnie muszę skończyć jakąś szkołę policealną- 2letnią i wtedy mogę
      przystąpić... to prawda?
      • Gość: ;/ Re: matura po 30tce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.08, 23:54
        No właśnie ja też zamierzam zdawac mature w przyszłym roku. Mam 39
        lat <zdziwiony?>. Jakie przedmioty są obowiązkowe?
        • Gość: onaaa Re: matura po 30tce IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 15.08.08, 11:16
          z tego co wiem obowiązkowe są:
          - ustne: polski (prezentacja) i język obcy
          - pisemne: polski, język obcy, przedmiot do wyboru (biologia, chemia, geografia itd)

          wybiera się z każdego poziom podstawowy lub rozszerzony..

          jestem w podobnej sytuacji (kilka lat po szkole średniej) i zastanawiam się czy to wykonalne przygotować się do matury przez 8 miesięcy mając jeszcze sporo innych zajęć..
          zwłaszcza angielski może być problemem.. tu jednak trzeba mieć spory zasób słownictwa
          • Gość: xxx Re: matura po 30tce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.08, 16:25
            Moim zdaniem matura jest do zdania trzeba sie tylko przyłożyc i uda
            się napewno tak jak pisalam wczesniej ja liceum skonczylam 8 lat
            temu,a mature w maju pisalam ,zaparlam sie i zdalam a co do jezyka
            to zdawalam angielski i wlasnie jego obawialam sie najbardziej bo
            praktycznie bylam na poziomie zerowym,ale chodzilam przez 7 miesiecy
            2 razy w tygodniu po 2 godzinki na korki i to bylo wystarczajaco
            zeby go zdac oczywiscie na poziomie podstawowym:)Napewno trzeba
            odswierzyc wiadomosci z liceum,poswiecic troszke czasu i sukces
            murowany:)
            • Gość: meegan654 Re: matura po 30tce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.08, 22:39
              szanse masz wielkie zeby zdac mature.Ja zdawałam po 10 latach.Prz
              ygotowywałam sie 6 miesiecy,sama. Efekt-maturka w kieszeni:)
              • Gość: onaaa Re: matura po 30tce IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 17.08.08, 11:47
                a z jakich materiałów korzystaliście do polskiego i angielskiego? podręczniki czy może jakieś opracowania epok albo repetytoria?
    • Gość: kaprys Re: matura po 30tce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.08, 10:51
      Przede wszystkim - dotrzymanie terminów składania deklaracji i
      wcześniejszy kontakt z OKE, żeby wyznaczyła szkołę w której
      będziecie zdawać, o ile wasza szkoła macierzysta przestała już
      istnieć (zlikwidowana w wyniku reformy), w tej szkole otrzymacie
      listę tematów do prezentacji z języka polskiego i dlatego
      wcześniejszy kontakt z OKE jest ważny, żeby temat można wybrać na
      spokojnie i wpisać do składanej deklaracji.

      Ja po 12 latach i słabej samoorganizacji wybrałam korepetycje - na
      korkach przerabiałam niezbędny materiał, robiliśmy też arkusze z lat
      poprzednich, co pozwala oswoić się z ich konstrukcją, budową pytań
      (czasami są jak z kosmosu) i nauczyć dokładnego ich czytania. W tej
      chwili na rynku jest też wiele repetytoriów, więc można je przejrzeć
      i wybrać sobie ten, którego styl będzie najbardziej odpowiadał - ja
      nie trawiłam tych pisanych ciągiem.

      Matura jest do zdania, nawet po wielu latach, a czasami te lata są
      nawet z korzyścią - dla mnie pytania, w przypadku których maturzyści
      robili najwięcej błędów, były czasami oczywiste (choć bywało i
      odwrotnie:)). Z grupy, w której zdawałam zdali wszyscy "spóźnieni".

      Życzę powodzenia
      • Gość: pyrka Re: matura po 30tce IP: *.icpnet.pl 18.08.08, 21:59
        ja mam ten sam problem - maturę oblałam 11 lat temu i teraz chciałabym
        przystąpić - czy muszę jeszcze raz chodzić do liceum? Czy będę zdawać nową czy
        starą? bo z powyższych postów wynika, że idę tylko do OKE załatwić formalności i
        przystępuję.
        • Gość: kaprys Re: matura po 30tce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.08, 07:27
          Zdajesz nową - tylko absolwenci wieczorowych szkół dla dorosłych
          mają możliwość zdawania, bodajże do tego roku (to sie akurat zmienia
          jak w kalejdoskopie, bo każdy rok miał byc tym ostatnim), matury
          starej.Absolutnie nnie ma potrzeby powtarzania liceum, a tylko
          skontaktować się z właściwą OKE.
          • Gość: pyrka Re: matura po 30tce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.08, 13:28
            dzięki:) dzwoniłam dzisiaj do OKE i faktycznie żadnego problemu. Pozostała mi
            tylko kwestia przygotowania - bo nie wiem czy iść na kurs, uczyć się sama czy
            może jakieś korepetycje. Najbardziej boję się anglika. aaa... i prezentacja :)
            bo tego za moich czasów nie było :)
            • Gość: kaprys Re: matura po 30tce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.08, 14:50
              Spoko, ja wybrałam korki, bo na kursach przygotowujących same
              szczygły, a poza tym sam na sam z korkiem łatwiej wyłapać było moje
              braki (co do "sama", to moja silna wola robi ze mną co chce, więc
              wolałam mieć stróża), co do prezentacji to masz dużo tematów do
              wyboru - znajdziesz coś co cie interesuje; na stronach CKE były też
              swego czasu zamieszczone poradniki odnośnie różnych przedmiotów, jak
              się do egzaminów przygotować, co cię czeka, jaki jest ich przebieg -
              nie są może jakieś rewelacyjne, ale daja pojęcie o całości.
              Co do angielskiego, to ja się akurat w ogóle nie uczyłam, bo
              zdawałam podstawowy, a wcześniej zaliczyłam parę kursów, więc nie
              musiałam zakuwać, ale jest kilka repetytoriów i może warto jakieś
              korki załapać, żeby się ostukać z konwersacją.
              I powodzenia, chcieć to móc.
              Mimo zdanej matury czasmi tu zaglądam, więc jeżeli będę mogła
              jeszcze w czymś pomóc, to służę:)
              • agni_p Re: matura po 30tce 20.08.08, 11:05
                pisemny...polski, obcy i dodatkowy, z dodatkowych który proponujecie jeśli
                matematyka jest ponad moje siły?
                Mam wrażenie że nowa matura jest prostsza, aczkolwiek nie przystępowałam do
                starej, mylę się?
                • Gość: karo Re: matura po 30tce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.08, 11:59
                  to zależy od zainteresowań, 3przedmiot możesz jeszcze zdawać na poziomie
                  podstawowym, a żeby go wybrać musisz przejrzeć informator maturalny z danego
                  przedmiotu i zobaczyć zakres materiału obowiązujący na danym poziomie.
                • Gość: kaprys Re: matura po 30tce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.08, 13:06
                  Dla mnie faktycznie była prostsza niż stara, ale to kwestia
                  doświadczeń życiowych "po drodze", wiele się też zmieniło w
                  podejściu do przdmiotów przez te wszystkie lata odkąd ja zdawałam
                  maturę, wydaje mi się, że bardziej nastawia się teraz na myślenie,
                  analizowanie niż na wykute regułki, stąd opisywane przeze mnie wyżej
                  punktowanie tych zadań, z którymi maturzyści sobie nie radzili.
                  Wybór dodatkowego przedmiotu faktycznie najlepiej oprzeć o
                  zapoznanie się z wymaganiami (z informatorami na stronie CKE można
                  się zapoznać), z drugiej strony wszystkie repetytoria budowane są w
                  oparciu właśnie o wymagania, więc może warto też jakieś przejrzeć na
                  miejscu w księgarni i zorientować się "czym to się je" zanim
                  podejmie się decyzję.
                  Moi współtowarzysze niedoli:D zdecydowali się na WOS lub geografię,
                  ja byłam w grupie 11 osób (z całej szkoły), które zdawały historię.
                  I nie należy się sugerować opiniami, że ten egzamin łatwiejszy, a
                  tamten trudniejszy, bo wszystko zależy od tego co ci łatwiej
                  przychodzi, co cię interesuje; można też spróbować z arkuszami z lat
                  poprzednich (tych też pełno w sieci i na stronach CKE), żeby
                  zorientować się co bywało i jakie typy zadań są.
                  • Gość: pyrka Re: matura po 30tce IP: *.icpnet.pl 20.08.08, 22:25
                    ja też odnoszę wrażenie, że nowa jest prostsza. Starą zdawałam dawno temu i
                    forma wypracowań w porównaniu z obecną formą jest dla mnie prostsza. wszystko
                    okaże sie w praktyce - być może to tylko złudzenie:)
                    wybrałam WOS - bo tym się interesuję i po przejrzeniu arkuszy byłam bardzo
                    pozytywnie zaskoczona.
                    Największy strach wywołuje u mnie język angielski - bo po takiej przerwie zasób
                    moich słów jest kiepski.
                    mam pytanie do Kaprysu - jak się przygotowywałaś do prezentacji z polskiego?
                    • Gość: kaprys Re: matura po 30tce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.08, 08:34
                      Sposób przygotowania będzie zależał od tematu, jaki sobie
                      wybierzesz, mnie coś podkusiło żeby zabrać się za powiązane z
                      literaturą inne dziedziny sztuki i nie potrafiłam się zmieścić w
                      tych nieszczęsnych 15 minutach.Ale generalnie mam słowotok, więc to
                      nic dziwnego.
                      Moim tematem były konkretyzacje dramatów Szekspira, nie był to chyba
                      najszczęśliwszy wybór, bo mogłabym co najmniej pracę magisterską o
                      tym napisać, bazując na materiałach, które zgromadziłam.
                      Pierwszą rzeczą, którą zrobiłam było wyszukanie materiałów do pracy -
                      podstawa to teksty, na których miałam się oprzeć (literatura
                      podmiotu -dramaty,powieści, obrazy,filmy,reklamy - zależnie od
                      tematu - to o czym mówisz) i opracowania, czasopisma, recenzje itd.
                      (literatura przedmiotu-to na podstawie czego).
                      W oparciu o te materiały budowałam konspekt wypowiedzi (który i tak
                      trzeba zrobic i oddać Komisji przed egzaminami) i na podstawie tego
                      konspektu gadałam i gadałam i gadałam do siebie, nie pisałam
                      całości, a jedynie hasłami, i nie wkuwałam na pamięć, bo wiedziałam,
                      że i tak zapomnę ze stresu, a tak to mi jakoś leciało, choć i tak
                      nie zdążyłam powiedzieć wszystkiego, co chciałam.
                      Inna sprawa, że przygotowywałam się pod okiem polonisty, jeżeli
                      miałam jakieś wątpliwości, to mogłam je wyjaśnić z kompetentną
                      osobą, poza tym szkoła w której zdawałam "przydzieliła"
                      mi "dyżurnego" polonistę do nadzoru, więc osób do konsultacji miałam
                      aż nadto.Kontakt z polonistą ze szkoły, w której zdajesz jest ważny,
                      bo różnie podchodzi się do realizacji wymagań, np. w dwóch różnych
                      szkołach mieli dwa różne wzory bibliografii (chodziło niby o
                      pierdołki, ale musiałam pierwotny, zaakceptowany przez korka,
                      zmieniać).

                      Na egzamin wchodzisz z konspektem, więc jeżeli jest on dobrze
                      przygotowany, to stanowi cenną pomoc - tam sobie możesz np.
                      zapominałkowe hasła umieścić, możesz też korzystać z karty z
                      cytatami, więc warto sobie zaznaczać już w trakcie zapoznawania się
                      z materiałami to, co mogłoby ci się przydać w prezentacji.

                      • Gość: Miko Re: matura po 30tce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.08, 11:42
                        Metoda mojego znajomego: temat o reklamie + prezentacja w PowerPoincie, w której
                        umieścił spoty reklamowe i większość tekstu, który miał wygłosić. Dostał 20/20 :)
                        • Gość: kaprys Re: matura po 30tce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.08, 14:07
                          Prezentacja może ci zająć 5 minut, pozostałe 10 i tak
                          musisz "wyartkułować" sam.
                          • Gość: Miko Re: matura po 30tce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.08, 19:55
                            To filmy i inne gadżety mogą zająć 5 minut. Prezentację możesz mieć cały czas
                            włączoną, przerzucać slajdy i opowiadać o danym fragmencie materiału/spocie
                            reklamowym.

                            Z angielskiego - warto poszukać w Internecie stron, na których maturzyści
                            dzielili się pytaniami, jakie otrzymywali na egzaminie ustnym.
                      • a_ana Re: matura po 30tce 06.09.08, 11:01
                        chodziłaś na korepetycje z polskiego i dodatkowo miałaś
                        przydzielonego polonistę ze szkoły macierzystej ??- dobrze
                        zrozumiałam ??
                        ja chciałabym skorzystać z kursu i nie wiem czy dobrze robię- może
                        lepiej podejść do tego indywidualnie - a matura tuż tuż i
                        praktycznie pozostało mi do podjęcia decyzji tylko dwa tyg.- kurs
                        czy korepetytor.
                        /podchodzę do matury aż po 15 latach/
                        • Gość: uda_się Re: matura po 30tce IP: *.chello.pl 23.09.08, 00:28
                          Ja pisałam w tym roku po 16 latach od ukończenia szkoły. Za tydzień rozpoczynam
                          studia :). Zalecam "czytanie" lektur słuchając audiobooki na mp3 (kupisz przez
                          net na sluchamy.pl). Zaczęłam przygotowywać się od lutego, zapisałam się na kurs
                          z polskiego i gdzie tylko mogłam - jadąc do pracy, chodząc na zakupy bądź w
                          trakcie pracy słuchałam lektur. Znajomość treści to połowa sukcesu. Na kursie
                          nauczyłam się interpretacji tekstów i pytań do nich. W internecie prócz
                          audiobooków można również kupić mp3 do ustnej z angielskiego (audiokursy.pl).
                          Wybrałam dodatkowo WOS - jeżeli ktoś na bieżąco śledzi wydarzenia to spoko sobie
                          poradzi - do WOSU zaczęłam się przygotowywać na tydzień przed maturą a miałam
                          65% z podstawy co wg mnie dowodzi (patrząc jaki był pogrom) że doświadczenie
                          życiowe jednak robi swoje bo to czego się nauczyłam i tak się nie pojawiło w
                          pytaniach. Z pisemnym angielskim miałam łatwiej bo uczę się tego języka ale
                          myślę, że jeżeli ktoś liznął go trochę to pisemny zaliczy. Na pewno się uda.
                          Życzę powodzenia.
                          • fatsamu Re: matura po 30tce 21.10.08, 22:29
                            Podczas matury trzeba skupiać się na włąściwym odczytaniu i
                            zrozumieniu zagadnień - taka jest moja puenta pomaturalna ;-) Jakże
                            wielkie było moje zdziwienie, kiedy okazało się, że polski pisemny
                            napisałam na ... mierny ... bo nie na temat..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka