asinek
08.02.04, 19:56
ha, no wlasnie, jak to jest - czy drogie perfumy automatycznie sa lepsze niz
tanie? przez wiele lat bylam wyznawczynia tej religii, utwierdzalo mnie w tym
od-czasu-do-czasowe wachanie ofert drogeryjnych - rzadko kiedy w miare udana
kompozycja (dokladnie 1 raz, feminine cindy crawford), podobniez trwalosc...
ostatnio jednak nieco zwatpilam, po przewachaniu sie przez oferte YR, bardzo
ladne i trwale zapachy, ok, nie sa genialne (nature JEST, aczkolwiek obawiam
sie ze jest to zapach wtorny, niektore zrodla podaja vent vert balmaina jako
pierwowzor), ale jak najbardziej nadaja sie do noszenia ...
a jaka wiare wyznajecie wy? ;-)