sorbet
16.03.04, 23:30
Powąchałem dziś w GC. Zapach od początku pachnie drzewnie, "suchym",
wypolerowanym drewnem (cedr). Później rozwija się słodka, czarująca nuta,
matowa, lekka i ... świeża. Nie wiem, słodycz nie jest ani odurzająco-
kwiatowa (w sensie roślinności), ani orientalna (bez "ciężkiego" miodu czy
wanilii), ani owocowa (nie "klejąca") czy ambrowa (bo chłodna). Nie czuję
także przypraw. Po prostu czysta, emanująca drzewna słodycz.
To tak, jakby drewno zakonserwowano drogimi olejkami z delikatnych kwiatów i
pozwolono później spokojnie "pooddychać":-) Przepiękny zapach:-)