Dodaj do ulubionych

straganik - przykre doswiadczenia :(

28.02.12, 22:52
kochani, musze sie podzielic swoimi doswiadczeniami, ostatnio sprzedalam sporo, bo mialam potrzebe pozbycia sie czesci, tak mam co jakis czas, oczywiscie nie obylo sie bez kupowania :)) wiekszosc transakcji byla jak zwykle bardzo udana, nigdy nie mialam przykrych doswiadczen, az tu dzisiaj dostaje maila od osoby, ktorej nie znam ze straganiku, a ktorej sprzedalam euphorie, list wyslalam 20.02, a dzis osoba zglasza, ze perfum nie ma 18, tylko 15 ml, ja ocenilam ilosc wg mojego doswiadczenia, ksztaltu butelki itd, poza tym plyn jest zszarzaly, a flakonik daleki od idealu, a tak w ogole, to listonosz nie zostawil awizo, wiec osoba jest ogolnie rozczarowana :( oczywiscie zwroce jej pieniadze, ale mi jest po prostu przykro
i jeszcze jedna sprawa, kilka dni temu wystawilam na stragan baby doll, zglosila sie dziewczyna, znowu nowa i powiedziala, ze bierze, podala adres i nie zaplacila, 2 razy zapewniala, ze juz pieniadze poszly, a teraz milczy, dobrze, ze nie wyslalam, czy mam pecha? niby nic sie nie stalo, bo perfumy sa u mnie, ale straganik kojarzyl mi sie do tej pory z zaufaniem i przyjemna atmosfera
Obserwuj wątek
    • arc-en-ciel Re: straganik - przykre doswiadczenia :( 28.02.12, 23:04
      wlasnie dojrzalam, ze dziewczyna od baby doll poszukuje innych perfum na straganiku
      • lucapuka Re: straganik - przykre doswiadczenia :( 29.02.12, 00:07
        Jestem na forum od ośmiu lat. Miałam przyjemność odbyć chyba kilkadziesiąt wymian i transakcji straganikowych i NIGDY nie spotkała mnie jakakolwiek nieprzyjemność. Ufaliśmy sobie, znaliśmy się nie tylko ze straganika ale po prostu z bardzo żywego wtedy jeszcze forum. Przyznam, że odkąd straganik zapełnia się (setka postów) w dwa, trzy dni (kiedyś trwało to tygodniami), mam coraz mniejszą ochotę cokolwiek wymieniać czy wystawiać. Większości nicków nie kojarzę.
        Wyłuskuję tylko te znajome ii tylko z nimi odważyłabym się prowadzić pachnące transakcje.
        Być może to normalna kolej rzeczy, że forum z czasem przestaje być miejscem oswojonym i przyjaznym, że zagląda się tu już tylko "w interesach" i doraźnie. Po prostu szkoda i smutno...
        • mangos Re: straganik - przykre doswiadczenia :( 29.02.12, 07:27
          Mnie też to smuci. Teraz faktycznie straganik jest pełny w dwa dni. Kiedyś zapełniał się w tydzień, dwa... Na straganiku pojawiają się wpisy osób,które nigdy nie zamieściły żadnego posta. Ma się wrażenie,że niektórzy wpadają tu celem szybkiego i taniego upolowania perfum. Ja straganikowo juz prawie nie kupuję/ nie wymieniam się. Uważam,że wytykanie braku tych 2 ml to zwyczajny nietakt, przecież ceny i tak są konkurencyjne, w perfumerii nie kupi się perfum w podobnej kwocie.
          • arc-en-ciel Re: straganik - przykre doswiadczenia :( 29.02.12, 08:01
            juz dzisiaj troche mi przeszlo, moim zdaniem perfum bylo tyle ile napisalam, plyn nie byl zszarzaly, pieknie pachnialy, a na flakoniku bylo kilka rysek od noszenia w torebce, Pani oczekiwala stanu idealnego, zaproponowalam jej zwrot pieniedzy, na razie milczy, ja nie bede juz wymieniac sie z osobami, ktorych nie znam, a z Wami kochane forumki zawsze
        • fa25 Re: straganik - przykre doswiadczenia :( 02.03.12, 11:30
          Popieram w 100 % to co napisała Luca. Od dłuższego czasu już nie robię transakcji straganikowych a jeżeli juz to z dobrze znanymi , można rzec zaprzyjaznionymi, osobami ze starego FoP. Doświadczyłam kilku nieprzyjemnych sytuacji od osób podpisujacych sie nowymi nickami i teraz jestem bardzo ostrożna. Ale szalenie mi brakuje dawnej, nieomalże rodzinnej atmosfery na FoP..
          Luca, serdeczne buziaki !
          • forevermore79 Re: straganik - przykre doswiadczenia :( 02.03.12, 12:36
            Fa, ta rodzinna atmosfera wcale nie musi byc przeszloscia- duzo osob wpisuje sie tylko na Straganiku, zas w watkach typowo perfumowych wciaz mamy pelno forumowiczow piszacych tu od lat. Od nas wszystkich tylko zalezy, jaki bedzie ten ruch i stosunek wpisow tematycznych/straganikowych. A ze Forum jest w miare popularne- to w sumie powinno tylko cieszyc, choc zgadzam sie- jakosc i atmosfera sa wazniejsze od ilosci :-)
          • coralin Re: straganik - przykre doswiadczenia :( 03.03.12, 14:38
            Myślałam o Tobie Fa ostatnio, zresztą o ludziach z FoP też. Większość z nas zmieniła chyba pasje, ale miejsce nadal jest świetne. Pozdrawiam:)
    • ele_gancki Re: straganik - przykre doswiadczenia :( 29.02.12, 09:03
      Przykre. Faktycznie straganik zapełnia się błyskawicznie. Naciąć się można zawsze i wszędzie a ludzie potrafią kłamać w żywe oczy.
      Zwykle staram się dołączyć do oferty sprzedaży zdjęcie, by uniknąć takich sytuacji - wtedy wszystko jest klarowne.
      Pozdrawiam!
    • forevermore79 Re: straganik - przykre doswiadczenia :( 29.02.12, 09:20
      Przykro mi, ze doszlo do tak nieprzyjemnej sytuacji! Ja jednak radzilbym Tobie postawienie na swoim w sprawie Euphorii- w koncu wiesz, co sprzedajesz! Nie jest to mile, ale czasem trzeba.
      Tez mnie zaskakuje szybkie tempo Straganiku, kiedys moglem spokojnie wyjezdzac na dlugo, a watek i tak sie powoli rozwijal- a teraz wystarczy, ze dluzej pospie, a juz jest powyzej setki postow. I tak kasuje wszystkie, ktore sa niezgodne z regulaminem.
      Dostalem poza tym ostatnio informacje o osobie, ktorej oferty przypominaja posty z innego forum- tam sprawa skonczyla sie niekoniecznie milo. Banowac, czekac, pytac sie, to nigdy nie sa latwe sprawy- ale chodzi tu przede wszystkim o uczciwosc, nasze wspolne dobro, no i oczywiscie podtrzymywanie udanej atmosfery.
      Pozdrawiam!
    • dixi Re: straganik - przykre doswiadczenia :( 29.02.12, 09:29
      już jakiś czas temu zauważyłam, że na forum pojawia się coraz więcej nowych osób utożsamiających straganik z serwisem aukcyjnym, wystawiającym swoje perfumy jedynie na sprzedaż, bez opcji wymiany - takim osobom raczej nie proponuję transakcji, zresztą tak się składa że ich preferencje raczej rozmijają się z moimi; a jak dostanę ofertę to jestem ostrożna;
      ze starymi nickami wymieniam się czy sprzedaję/kupuję często na slowo honoru - krótki opis, nr konta, kwota z reguły jest już w poście więc nawet nie pada w korespondencji - nigdy się nie nacięłam i myślę że tak pozostanie ;)
      • forevermore79 Re: straganik - przykre doswiadczenia :( 29.02.12, 10:48
        Fakt, nowych osob jest sporo, szkoda, ze nie ma to przelozenia na posty tzw. merytoryczne- choc czyta nas o wiele wiecej ludzi, niz pisze, co widze z przychodzacych do mnie maili.
        Nie mam nic przeciwko straganikowym ofertom sprzedazy, bez wymiany- a to mozna podreperowac budzet, a to zbierac na kolejne nabytki, ale zgadza sie- zaufane transakcje to podstawa!
    • whitebeth Re: straganik - przykre doswiadczenia :( 29.02.12, 11:33
      Na straganiku zarejestrowałam sie stosunkowo niedawno. Niestety to właśnie tu spotkała mnie jedyna jak dotychczas nieprzyjemna sytuacja wymiankowa. ( Jak rówiniez wiele bardzo miłych , przeprowadzonych w świetnej, przyjaznej atmosferze- ale nie o tym jest wątek). Na wizażu wymieniam sie od 8 lat i nigdy nie miałam żadnych nieprzyjemności.
      Nie będę Wam odpisywać szczegółów wymiany - napiszę tylko, że paczkę ostatecznie otrzymałam po dwóch tygodniach od wpłaty, osoba od której kupiłam perfumy okłamała mnie jeżeli chodzi o datę wysyłki, a po moich mailach z informacją ze jeszcze nie otrzymałam przesyłki i się niepokoję, osoba ta próbowąła zrobic ze mnie histeryczkę i napisala mi, że ma to tak naprawdę gdzieś czy i kiedy dostałam paczkę...
      Dodam tylko, że nie była to nowa osoba na forum - także sami widzicie- nie ma zasady.
      Długo zwlekałam z korzystaniem ze straganiku - byłam nieufna dlatego, że nie moge sprawdzić tu żetelnosci danej osoby - jak jest chociażby na wizażu gdzie są oceny za transakcje. To zawsze daje większe poczucie bezpieczeństwa.
      Ostatecznie wniosek wyciągam taki - sam fakt,że ktoś jest bywalcem forum , jego nick przewija się przez wątki -jeszcze nie świadczy o uczciwości i żetelności danej osoby. Może tak było kiedyś - kiedy na forach takich jak to była bardziej rodzinna atmosfera i wiele osób się znało- wiele nawet osobiscie. Na chwilę obecna nie mam poczucia bezpieczeństwa jeżeli chodzi o transakcje na straganiku. Nie chcę oczywiście rezygnować z bywania tu na forum, ale do transakcji na pewno będę podchodzic z większą ostrożnością.
    • nola.a Re: straganik - przykre doswiadczenia :( 01.03.12, 16:18
      To ja jestem osobą opisaną przez arc-en-ciel. Również mam za sobą dużo transakcji zarówno straganikowych, jak i wizażowych oraz allegrowch. Pierwszy raz zdarzyło mi się, żebym dostała flakon w takim stanie. Kupując tutaj ufam sprzedającym, dlatego nie dopytywałam o zdjęcia, uznałam, że zapewne kupię tu flakon w stanie przypominającym inne moje perfumy, czyli co najmniej bardzo dobrym - niestety bardzo się rozczarowałam, a właśnie widzę, że to ja okazuję się być tą złą. Przed zakupem spytałam tylko, kiedy perfumy zostały kupione - otrzymałam odpowiedź, że przed rokiem, zdecydowałam się więc na kupno. Wychodzę z założenia, że stan perfum inny niż "bardzo dobry" powinien być zaznaczony w opisie, uznałam więc, że flakon będzie ok. Dostałam flakonik bardzo mocno porysowany, perfum nie jest tyle, ile miało być, a płyn jest zszarzały.
      Wiem dobrze, że bez zdjęć sprzed transakcji można powiedzieć wszystko - np. to, że to na pewno ja poużywałam sobie perfumy, nie spodobały mi się i chcę zwrócić (chociaż maila napisałam w dniu, kiedy odebrałam perfumy z poczty, po drugim awizo, ponieważ listonosz nie zostawił pierwszego, datę odebrania można łatwo sprawdzić na poczcie - poza tym nie miałam o to pretensji, wiadomość to drugim awizo miała na celu wyjaśnienie dlaczego tak późno piszę o tym do arc-en-ciel). Poniżej wklejam zdjęcia. Oceńcie proszę stan tego flakonu.
      i1153.photobucket.com/albums/p518/superunkn0wn/IMG_1268.jpg
      i1153.photobucket.com/albums/p518/superunkn0wn/IMG_1262.jpg
      i1153.photobucket.com/albums/p518/superunkn0wn/IMG_1263.jpg
      i1153.photobucket.com/albums/p518/superunkn0wn/IMG_1273.jpg
      i1153.photobucket.com/albums/p518/superunkn0wn/IMG_1266.jpg
      i1153.photobucket.com/albums/p518/superunkn0wn/IMG_1267.jpg
      i1153.photobucket.com/albums/p518/superunkn0wn/IMG_1275.jpg
      i1153.photobucket.com/albums/p518/superunkn0wn/IMG_1272.jpg
      • arc-en-ciel Re: straganik - przykre doswiadczenia :( 01.03.12, 18:20
        bedzie to juz moj ostatni post na temat, fakt flakon jest porysowany od noszenia w torebce, ale zdjecia podkreslaja ten fakt, oswietlenie, blyszczaca powierzchnia itd., plyn nie jest szary, bo perfumy kupilam w tamtym roku, stan ml byl taki jak podalam, po tygodniu dostalam maila, ze jednak nie, ok, zaproponowalam zwrot pieniedzy, pod wplywem emocji otworzylam ten watek nie podajac o kogo chodzi, bo szczerze mowiac nawet nie wiedzialam, bo nola. nie udostepnila mi swojego nicka, teraz zawsze bede robila zdjecia przed wymiana, taka nauczka, dziekuje wszystkim tym, co sie do mnie odezwali na maila za cieple slowa, chociaz nie zdazylam nikomu podac nicka, bo sama go dzisiaj poznalam, podkreslam jeszcze raz, ze zalozylam watek nie majac nic do ukrycia, skasowanie lub nie tego watku pozostawiam moderatorowi, z mojej strony dyskusji na forum juz nie bedzie w tym temacie
        • nola.a Re: straganik - przykre doswiadczenia :( 01.03.12, 18:32
          Przykro mi, ale zdjęcia robiłam po tym jak już zrobiło się ciemno i nie miałam możliwości cyknąć ich w innym oświetleniu - mogę to zrobić jutro rano. Maila w sprawie zakupu pisałam "z rozpędu" z maila używanego na codzień, nie gazetowego, ale od tej pory będę zwracać uwagę, żeby pisać jednak z tego adresu.
          Czuję się trochę pokrzywdzona tym, co tu napisałaś i w jaki sposób to zrobiłaś, jak również niestety jednym z Twoich maili, tym bardziej, że moja korespondencja zawsze była uprzejma i grzeczna.
          Pozwolę sobie jeszcze dodać, w nawiązaniu do jednego z poprzednich postów tego wątku, że te 3 ml brakującego płynu to nie jest tragedia i wcale nie "wytykałam" ich braku - ale po zobaczeniu ogólnego stanu Euphorii niestety poczułam się bardzo rozczarowana i opisałam uczciwie wszystko, co wg mnie było z tym flakonem nie w porządku. W opisie perfum w ogóle nie było również mowy o żadnych "kilku ryskach od noszenia w torebce".
          Dziwi mnie również, jak szybko i łatwo ocenili tę sytuację wszyscy inni wypowiadający się tutaj, znając relację jedynie jednej strony - rozumiem, że niektórzy są bardziej znani/lubiani niż inni, ale przed wyrażeniem osądu (nierzadko krzywdzącego) warto byłoby poznać również wersję drugiej osoby.
          • forevermore79 Re: straganik - przykre doswiadczenia :( 01.03.12, 18:41
            Mysle, ze to potrzebny watek i dziekuje Wam za posty.
            Przyznaje, w przypadku tego typu metalowych flakonow wszelkie rysy i defekty sa bardzo widoczne- sam wiem, jak moj metalowy A*Men sie rysowal i w dodatku z czasem obudowa wrecz zasniedziala i zmatowiala. Jednym przeszkadza to bardziej, innym mniej. Wazne, ze ta sytuacja dala do myslenia i ze postaralyscie sie ja rozwiazac, a ze emocje towarzysza kazdej ze stron- to juz naturalne. Przepraszam, jesli nie bylem dla Was wystarczajaco bezstronny- sympatie nie maja akurat w takich przypadkach nic do czynienia. Watku kasowac nie bede- chyba, ze uznacie, iz jest to konieczne. Pozdrawiam.
            • babiloniaa Re: straganik - przykre doswiadczenia :( 02.03.12, 12:23
              Żeby wyrobić sobie opinie należałoby poznać cene zakupu Euphorii. Kupowałam od Arc-an-ciel perfumy dwukrotnie, pozytywnie i szybko i co chcę podkreślić, w bardzo atrakcyjnych cenach - najniższych na straganiku. W kwestii zapełniania straganika w dzień- proponuję by sprzedawcy podpinali w sygnaturce swój kramik a w tytule podawali co oferują,przez to będzie zwięźlej i przejrzyście.
              • forevermore79 Re: straganik - przykre doswiadczenia :( 02.03.12, 12:37
                Dobra propozycja, choc ostatnio Straganik lekko zwalnia- zobaczymy, co bedzie dzialo sie dalej :-) Nie mam nic przeciwko tworzeniu nowych watkow- byle tylko ich zawartosc byla zwiezla i konkretna, a przede wszystkim przydatna dla kazdej ze stron. Pozdrawiam!
                • bierna Re: straganik - przykre doswiadczenia :( 02.03.12, 14:34
                  Straganik się rozrósł za sprawą największego serwisu aukcyjnego. Teraz stopniowo można już sprzedawać odewki, ale sami wiece co się działo dotychczas ....
    • franiamaj Re: straganik - przykre doswiadczenia :( 03.03.12, 07:14
      Przykro się to wszystko czyta, Straganik był i jest alternatywą dla Allegro, gdzie jak wiemy trzeba sporej wiedzy ( albo pomocy Forumowiczów:) aby nie natknąć się na bubel;(Do straganikowych ofert podchodziłam zawsze ze ślepą ufnością i osobiście nie mam powodów by to zmienić. Trzymajmy się po prostu osób z którymi miałyśmy już przyjemność robić tu interesy, a do reszty podchodżmy sceptycznie. Na zaufanie trzeba zasłużyć i to chyba tyle w temacie.
      Pozdrawiam wszystkich serdecznie:)
      • mangos Re: straganik - przykre doswiadczenia :( 03.03.12, 14:08
        Ja również mam za sobą same udane straganikowe wymiany/kupna,ale fajnie byłoby gdyby osoby ,ktore piszą tylko na straganiku czasem zamieściły tez jakiegoś posta.
        • lis888 Re: straganik - przykre doswiadczenia :( 04.03.12, 10:11
          Ja na straganiku kupowałam i sprzedawałam, wymieniałam się wielokrotnie i w przeważającej większości mam pozytywne wrażenia ze współpracy z forumowiczami. Mam swoje "ulubione" nicki osób, z którymi współpraca to czysta radość w atmosferze 100% zaufania.
          Jednakże przytrafiło mi się na straganiku jedno niezbyt przyjemne doświadczenie z kimś, kto wielokrotnie umawiał się ze mną na odbiór osobisty i zwyczajnie się nie stawiał - przez 3 tygodnie! Dobrze,że miejsce spotkania było u mnie w pracy, bo bym chyba białej gorączki dostała.
          Idea podpisu z propozycjami wymiany/sprzedaży/kupna bardzo mi się podoba - krótko i na temat, i nie trzeba przedzierać się poprzez drzewko straganika.






          • forevermore79 Re: straganik - przykre doswiadczenia :( 04.03.12, 11:17
            Ja optuje za dotychczasowa, dzialajaca od lat wersja. Pamietajmy, ze korzystajmy z platformy gazetowej. Wiem, ze duzo osob pisze na roznych forach tematycznych w ramach gazeta.pl- od reklam, polityki, po kuchnie, czy urode. Straganik w sygnaturce wygladalby wtedy dosyc nie na miejscu.
            Poza tym mozna tez wyswietlic Straganik jako "pokaz wszystko"- lektura jest bardziej wtedy czytelna. Ze swojej strony apeluje jedynie, aby nie prowadzic dialogow w tym watku i przeniesc je do maila. To moze wciaz byc mile, przyjazne uzytkownikiem miejscie, o ile ze Straganiku nie zmieni sie w bazar i watek, gdzie rozmawia sie o wszystkim i o niczym. Pierwsze lekcje juz sa- watek nie zapelnil sie jeszcze w 1 dzien :-)
            Pozdrawiam!
            • lis888 Re: straganik - przykre doswiadczenia :( 04.03.12, 19:34
              > Ja optuje za dotychczasowa, dzialajaca od lat wersja. Pamietajmy, ze korzystajmy z platformy gazetowej. Wiem, ze duzo osob pisze na roznych forach tematycznych w ramach gazeta.pl- od reklam, polityki, po kuchnie, czy urode. Straganik w sygnaturce wygladalby wtedy dosyc nie na miejscu.
              Masz rację - o tym nie pomyślałam;(
    • scorrpion Straganik - przykre doswiadczenia :( 24.11.12, 19:24
      Niestety chcąc nie chcąc jestem zmuszony odświeżyć ten temat...
      Mnie również spotkała mało przyjemna sytuacja z jednym z użytkowników Forum,a konkretniej chodzi o użytkowniczkę marzena8296.dwa.Pokrótce opiszę całą sytuację
      .Może będzie to swego rodzaju przestroga dla innych (uczciwych) forumowiczów.

      Nieco ponad miesiąc temu wystawiłem na Straganiku kilka zapachów(miniaturek,dekantów) na sprzedaż.Przyszedł mail od ww.użytkowniczki z chęcią kupna kilku pozycji.Transakcja przebiegła sprawnie i sympatycznie.
      Kilka dni później przyszła kolejna wiadomość od tej samej osoby z chęcią kupna kolejnych pozycji.Poprosiłem o wpłatę,po czym,jak to mam w zwyczaju przygotowałem przesyłkę do wysłania (dorzuciłem też od siebie dwa gratisy) czekając na przelew.
      Przesyłka nie była jedyną,którą w tym czasie wysyłałem i osoba,którą poprosiłem o wysłanie tychże przesyłek,nie wiedząc,że jedna jest "oczekująca" nadała je wszystkie.
      Oczywiście od razu powiadomiłem tę osobę o zaistniałej sytuacji,prosząc o nieodbieranie przesyłki,w razie rezygnacji zakupu.
      Kilka dni później otrzymałem wiadomość,że przesyłka została odebrana.Nie byłoby w tym oczywiście nic dziwnego,ale do tej pory (a było to dokładnie 18.X) nie otrzymałem należnej mi wpłaty i ŻADNEJ wiadomości,mimo kilku moich "ponagleń".Osoba ta wystawiła w ostatnim czasie kilka pozycji na sprzedaż,więc w to,że nie ma np.dostępu do poczty- niestety nie uwierzę.A ja w dalszym ciągu czekam i łudzę się,że pieniądze jednak odzyskam,lub ewentualnie swoje zapachy...
      Od ponad 2 lat kupuję,sprzedaję i wymieniam się zapachami (na różnych forach i portalach aukcyjnych) i NIGDY nie przydarzyła mi się taka sytuacja.
      Zaufanie,to podstawa w tego typu transakcjach,ale cóż,czasami jak widać - nie popłaca.

      Pozdrawiam.
      • georgia241 Re: Straganik - przykre doswiadczenia :( 25.11.12, 19:01
        Może przejdź się na policję? Jak masz e-maile a kwota wyniosła ponad 250 zł, to będzie wszczęte postępowanie.
      • marzena8296.dwa Re: Straganik - przykre doswiadczenia :( 26.11.12, 18:05
        Witam, tu użytkownik marzena8296.dwa. Moze teraz przedstawię swoją wersje całej sytuacji....
        Po zakupie wod u użytkownika , ktorego post ripostuję zainteresowałam sie kolejnymi wodami. 14 X napisałam dokładnie, ze wpadły mi w oko takie , a takie zapachy. 18 X napisałam ze wysłałm wiadomosc i czekam na odzew. 19 X odebrałam przesyłkę z tymi zapachami i dodatkowymi mililitrami innych. Napisałam, ze odebrałam i zapytałam czy to gratisy..... bez odzewu. Pomyslalam wiec, ze moze wyjechał i trzeba poczekac cierpliwie. Niestety ani informacji ile zaplacić, ani o tym zebym nie odbierała przesyłki w sytuacji rezygnacji, ani tez monitów nie otrzymałam! Proszę więc mnie nie oskarżac o nieuczciwośc, bo to nieprawda. Nie odebrałam od uzytkownika scorrpion zadnej korespondencji związanej z tymi wodami. Proszę uzytkownika o kontakt- celem zfinalizowania transakcji. marzena8296.dwa
    • anka_res Re: straganik - przykre doswiadczenia :( 25.11.12, 19:16


      Może moderator mógłby puknąć mailowo albo coś?
      • ragutka Re: straganik - przykre doswiadczenia :( 25.11.12, 22:16
        A może "wywołana"osoba zechciałaby coś wyjaśnić. Kojarzę tego nicka i myślę że od dłuższego czasu już jest na forum a przynajmniej na straganiku często się wpisuje - nawet wczoraj chyba?
        Jeżeli faktycznie zachowała się w taki sposób - to nie powinno być tu dla niej miejsca.
        • forevermore79 Re: straganik - przykre doswiadczenia :( 25.11.12, 22:48
          Scorrpion- dziekuje bardzo za dokladne opisanie sytuacji- to fajne, szczere posuniecie i mam nadzieje, ze sprawa zostanie jednak pozytywnie dla Ciebie rozwiazana! Rowniez zachecam druga strone do wypowiedzi i jak najszybszego poprawienia swojego bledu. Z mojej strony oczywiscie moge zapewnic tez, ze takie sytuacje na pewno nie przejda bez echa. Pozdrawiam!
          • marzena8296.dwa dopowiedz na post uzytkownika SCORRPION 26.11.12, 18:29
            Witam, tu użytkownik marzena8296.dwa. Moze teraz przedstawię swoją wersje całej sytuacji....
            Po zakupie wod u użytkownika , ktorego post ripostuję zainteresowałam sie kolejnymi wodami. 14 X napisałam dokładnie, ze wpadły mi w oko takie , a takie zapachy. 18 X napisałam ze wysłałm wiadomosc i czekam na odzew. 19 X odebrałam przesyłkę z tymi zapachami i dodatkowymi mililitrami innych. Napisałam, ze odebrałam i zapytałam czy to gratisy..... bez odzewu. Pomyslalam wiec, ze moze wyjechał i trzeba poczekac cierpliwie. Niestety ani informacji ile zaplacić, ani o tym zebym nie odbierała przesyłki w sytuacji rezygnacji, ani tez monitów nie otrzymałam! Proszę więc mnie nie oskarżac o nieuczciwośc, bo to nieprawda. Nie odebrałam od uzytkownika scorrpion zadnej korespondencji związanej z tymi wodami. Proszę uzytkownika o kontakt- celem zfinalizowania transakcji. marzena8296.dwa

            sprostowanie...
            "Znalazłam- otrzymałam maila z inf ktore sa aktualne i jaka suma do wpłaty ale nie podjęlam decyzji jakie zakupie i otrzymalam przesyłkę, bedąc postawioną przed faktem dokonanym, tak wiec chcialam nawiązac kontakt ale Pan milczał.
            Fajnie byłoby jakby z Pana str było trochę wiecej wysilku korespondencyjnego, uniknęlibyśmy takiego nieporozumienia.
            Czy ten nr konta aktualny: (.....)"

            • scorrpion Re: dopowiedz na post uzytkownika SCORRPION 26.11.12, 19:34
              Jednak moje maile się znalazły...A ja nie mam w zwyczaju pisać ponagleń co jakiś czas.Każdy z nas jest na tyle dorosły i "ogarnięty",że o takich rzeczach powinien pamiętać sam.

              Nr konta jak najbardziej aktualny.

              Dziękuję wszystkim za zabranie głosu w temacie.Sprawę uznaję za zakończoną.

              Pozdrawiam.
            • marzena8296.dwa Re: dopowiedz na post uzytkownika SCORRPION 26.11.12, 19:46
              Guzik prawda. Ta odp o ktorej wyzej wspomnialam dotyczyla poprzednich zapachów... Tak wiec z cala odpowiedzialnoscią potwierdzam, ze nie otrzymalam zadnego maila od scorrpiona w spr drugiego zakupu.
              pozdrawiam
              M
              • marzena8296.dwa Re: dopowiedz na post uzytkownika SCORRPION 26.11.12, 19:53
                Niemniej jednak zrobiło się niezręcznie..... ale to juz za nami :)
                Pozdrawiam serdecznie
                marzena8296.dwa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka