forevermore79
29.09.04, 23:26
Kolejna odslona- poprzedni watek dotarl prawie do 100 :-)
A dzis wieczorem pachne Chanel Pour Monsieur- klasycznym zapachem z 1955,
jedynym meskim powstalym za zycia Coco Chanel.
Na poczatku pieknie cytrusowy, z czasem szlachetnieje odslaniajac vetiverowo-
sandalowe wnetrze z nutami bobu tonka i szczypta wanilii.
Elegancko, bardzo retro, moze w wieku 25 lat nie pasuje mi do konca ( Amen to
nie jest :-)- ale tak, czy owak- Pour Monsieur od dzis dolaczyl do mej
kolekcji- dobry do odpowiedzialnej pracy na konferencjach itd :-) Dyskretnie
i inaczej, heh