zettrzy
22.01.05, 16:16
zakwalifikowala mnie jako "kobiete Bijana" a nawet wmusila papierek z probka.
Po trzech dniach probka wciaz pachnie, chociaz wyewoluowala w strone
ogolno-aldehydowa (czy probka kazdego numeru Chanel tak pachnie po trzech
dniach?), nie mialam jednak odwagi psikac nadgarstka. Do Bijana pani S.
dorzucila jeszcze:
Bulgari pour femme
Armani Sensi
Cacharel Amour Amour
probki tych ostatnich jakby szybciej wietrzaly, ale tez wyczuwam je aldehydowo.
Co ta pani chciala mi powiedziec przez swoja diagnoze?