31.05.05, 17:05
Ostatnio dzieje się ze mną coś dziwnego, przerażającego, nie trzymają (lub
ich nie czuję) na mnie żadne zapachy, czy to woda toaletowa, czy perfumowana,
kiedyś nie miałem takich problemów, czy to wina przesuszenia skóry, czy mój
nos nie wytrzymuje juz...macie podobne problemy czasami, napewno nie jest to
wina przyzwyczajenia do zapachu bo używam różnych...i naprawdę trzymają
kiepsko ostatnio....
Obserwuj wątek
    • luloo1 nie na temat 31.05.05, 18:04
      Ps. nie na temat. Mam czasem problem ze zidentyfikowaniem twojej płci:)Po kilku
      postach zakodowałam cię jako kobietę, a ty jednak jesteś mężczyzną? Próbowałam
      podpytać forumowiczów, ale nie uzyskałam odpowiedzi, bo też mieli mętlik w
      głowie.
      • luloo1 Re: nie na temat 31.05.05, 18:07
        a dzieje się tak dlatego (odnośnie mojego postu),że często pytasz o damskie
        zapachy:) I pewnie stąd zakodowałam cię jako kobietę.
        Pozdrawiam!
        • silence-dreamer Re: nie na temat 31.05.05, 18:52
          Fajnie sie dowiedzieć że jestem niezidentyfikowanym "stworem", ale nic
          dziwnego, enigmatyczny nick, pytania o damskie zapachy....
          wiec teraz oficjalnie:
          Jestem facetem!!!!! A o damskie zapachy często się pytam, bo są dla mnie
          bardziej enigmatyczne ciekawe, zresztą jak już kiedyś pisałem podział na
          zapachy damskie, męskie wydaje mi się troszkę sztuczny dlatego, że czasami
          trudno zdefiniować płeć zapachu, sam zresztą tu się kiedys przyznałem ,że mam
          słabość do Amarige i kiedy chcę sobie przypomnieć dawną miłość skrapiam się
          Organzą Indecence....:)
          • czarna_a Re: pomocy!! 31.05.05, 20:16
            Ha, ha, a ja dla odmiany bardziej lubię męskie zapachy, ale ich nie używam lecz
            często kupuje w prezencie. A co do Twojego pytania, to mam niestety ten sam
            problem od jakiegoś czasu... Jest to bardzo nieprzyjemne, nie potrafię
            zdiagnozować przyczyny (może pogoda, zatoki???) i mam nadzieję, że wkrótce
            przejdzie:-)
    • escape5 Re: pomocy!!! 31.05.05, 21:07
      Tak,ja tez to mam.Z tego powodu zaczęłam ostatnio kupowac testery,które niby są trwalsze niż normalne wody.Nic z tego,dalej nic nie czuję.Najpierw myślałam że mam coś z nosem a teraz przesladuje mnie myśl że wszystkie perfumy jakie mam(kupuję w Diorze,na straganiku,od Gregorydka albo Szylla) to podróby.
      • czarna_a Re: pomocy!!! 01.06.05, 10:12
        escape5 napisała:

        > Tak,ja tez to mam.Z tego powodu zaczęłam ostatnio kupowac testery,które niby

        > trwalsze niż normalne wody.Nic z tego,dalej nic nie czuję.Najpierw myślałam
        że
        > mam coś z nosem a teraz przesladuje mnie myśl że wszystkie perfumy jakie mam
        (k
        > upuję w Diorze,na straganiku,od Gregorydka albo Szylla) to podróby.

        Mam nadzieję, ze to tylko zbieg okoliczności ale też kupiłam u Gregorydka
        tester, którego po krótkiej chwili w ogóle nie czuję:(
        • escape5 Re: pomocy!!! 01.06.05, 11:25
          Spróbuj posmarowac nadgarstek kremem,a potem psiknij.Ja tak zrobiłam wczoraj i naprawdę działa!.I jeszcze jedno-dzisiaj zauważyłam że jak się poperfumuje zgięcie łokciowe to zapach naprawdę trwa bardzo długo.Wniosek jest taki ze Gregorydek ma oryginały,tylko my mamy suchą skórę:)
          • czarna_a Re: pomocy!!! 01.06.05, 11:48
            Nie mam suchej skóry, ale spróbuje z kremem, bo co innego mi pozostało? W
            zgięciach łokci zapachy też krótko się trzymają i to nie tylko te z allegro. A
            ja lubię zapachy cięższe i takich używam. Wyjątkiem są uwaga: perfumy testowane
            w perfumeriach, które wyczuwam na nadgarstkach przeważnie do kilku godzin i
            Angel kupiony za straszne pieniądze w markowej perfumerii – ten trzyma się
            diabelnie długo;) Poza tym wszystkie zapachy (no, poza Arden) długo pachną na
            ubraniach, ale to normalka...
            • czarna_a Re: pomocy!!! 01.06.05, 12:05
              ...zapomniałam dodać, że zapach dość długo trzyma się na włosach, ale pod
              warunkiem, że są zwinięte w kok. Po rozpuszczeniu włosów wieczorem czuję
              perfumy, którymi psiknęłam się rano (przed ułożeniem fryzury). Być może ma to
              związek z tym, że zapach nie zdążył wywietrzeć? Może i ma to sens zwarzywszy,
              ze dużo czasu przebywam jednak na świeżym powietrzu, a nie w zamkniętym
              pomieszczeniu.
    • balbina_alexandra Re: pomocy!!! 31.05.05, 21:28
      Hehe, śmiało by się chciało zaryzykować twierdzenie iż to musi być ciąża, i
      zmiany hormonalne zachodzące w organizmnie :) Ale z tego co pamietem, to
      Silence Dreamer jest ponoć mężczyzną :) (widzisz, zgadzam sie, że płec zapachu
      jest tak naprawdę kwestią umowną, ale jak założyłes wątek a propos Laury to
      zrobiłam sie podejrzliwa, bo co jak co, ale Laura jest wybitnie kwiatowym,
      kobiecym zapachem. Nie wyobrażam jej sobie na żadnym facecie :)
      • silence-dreamer Re: pomocy!!! 31.05.05, 23:01
        jeśli chodzi o Laure zakupiłem ja z myślą o przyjaciółce, jednak
        nuta "Bolsowata" wywałała u mnie obawy o oryginalność, a na moje problemy
        poleciła mi znajoma, nacierać perfumowane miejsca tłustym kremem....zobaczymy
        czy podziała:)
    • graza4 Re: pomocy!!! 01.06.05, 10:27
      Ja miałam podobną sytuację, ale kiedy ostatnio przez dłuższy czas źle się czułam
      i nie mogłam w związku z tym przez tydzień używać żadnych perfum, to kiedy znów
      zaczęłam się perfumować, moje od dawna znajome zapachy powaliły mnie swoją
      wyrazistością :)Postanowiłam więc od czasu do czasu urządzać sobie takie
      "posty", najlepiej w pięknych okolicznościach natury ;) ...
      • fa25 Re: pomocy!!! 01.06.05, 11:18
        Potwierdzam. Przerwy poprawiają "odczuwalność ", która na wiosnę -zważywszy
        szaleństwo naturalnych zapachów otaczających nas bez przewy -jest przytłumiona.
        A testery nie są mocniejsze ! To mit i bujda. Tester to noramalnyt zapach
        przeznaczony do ogólnego użytku.
        • laura27 Re: pomocy!!! 01.06.05, 12:03
          też tak myslałam, dopóki nie kupiłam testera Premier Jour i nie porównałam go z
          wersją "do sprzedaży"...jednak są mocniejsze tylko może nie wszystkie marki
          mają taką politykę, bo niektóre testery są identyczne jak produkt w folii.
          i jeszcze mi się przypomniało: Escada rockin' rio - w testach mocna i trwała a
          kupiłam i wcale trwała nie jest...
      • silence-dreamer Re: pomocy!!! 01.06.05, 14:23
        Myślę, że to najlepszy sposób bo, kremy i najbardziej "trwałe" miejsca nie
        pomagają, ale z 2 strony to będzis straszne, bo moja "perfumeryjna obsesja"
        jest bardzo mocna i napewno trudno bedzie mi odstawić nawet na kilka dni
        ukochane zapachy...:(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka