Dodaj do ulubionych

Na Boga! Nie budujmy drugiej Japonii!

02.10.12, 00:14
https://www.youtube.com/watch?v=QadgTaijgY8

torrentfreak.com/anti-downloading-law-hits-japan-up-to-2-years-in-prison-from-today-121001/
Obserwuj wątek
    • najglupszy-nick Re: Na Boga! Nie budujmy drugiej Japonii! 02.10.12, 00:34
      Japonia to bardzo liberalny kraj. Filipiny dają prawdziwego czadu.
      Cytat
      The Philippines, my country, has just passed a law worse than SOPA. You can go to jail for cybersex (chat or webcam), torrents, and criticizing someone online. It will start on Oct 3. Today the Philippine National Police's Facebook account just threatened a citizen for criticizing them.


      www.reddit.com/r/worldpolitics/comments/10rgh7/the_philippines_my_country_has_just_passed_a_law/
    • wubecja Re: Na Boga! Nie budujmy drugiej Japonii! 02.10.12, 08:38
      Ściganie Japonii dowodzi, że można. Minister Zdojewski nagrodził za całokształt twórców kultury, laureatów wielu nagród po uważaniu. W dyscyplinie "kultura w sieci" zwycieżył portal legalnakultura.pl za zwalczanie piracji i Wron.
      kultura.gazeta.pl/kultura/1,114628,12550378,Minister_kultury_nagrodzil__szeryfa__Hirka_Wrone_.html
    • poloeschatolo są szanse 02.10.12, 16:37
      na razie w usa

      np. sędzia federalny posner wskazujący na nadmierną ochronę patentową softwaru

      Cytat
      The problem of excessive patent protection is at present best illustrated by the software industry. This is a progressive, dynamic industry rife with invention. But the conditions that make patent protection essential in the pharmaceutical industry are absent. Nowadays most software innovation is incremental, created by teams of software engineers at modest cost, and also ephemeral—most software inventions are quickly superseded. Software innovation tends to be piecemeal—not entire devices, but components, so that a software device (a cellphone, a tablet, a laptop, etc.) may have tens of thousands, even hundreds of thousands, of separate components (bits of software code or bits of hardware), each one arguably patentable. The result is huge patent thickets, creating rich opportunities for trying to hamstring competitors by suing for infringement—and also for infringing, and then challenging the validity of the patent when the patentee sues you.
    • kolejar Re: Na Boga! Nie budujmy drugiej Japonii! 03.10.12, 01:52
      Ja może "od czapy", ale wbrew niektórym znajomym zafascynowanym kulturą japońską nie chciałbym żyć w Japonii - ani tej pierwszej, ani drugiej. To jest przedziwna kultura z kultem samobójstwa. Wbrew pozorom kult Mikado wciąż żywy, a wręcz ostatnio narasta. Ciekawie to wygląda w świetle ostatnich konfliktów - otwarcie już z Chinami (ChRL i Tajwanem tak samo). Konflikt z Koreą też jest! I z Tajlandią też. I w ogóle... Japonia, w przeciwieństwie do Niemiec, nigdy nie odcięła się od swoich zbrodni. Ktoś powiedział (żeby śmiesznie, to Japończyk), że błędem było, że Hiro Hito nie zawisł. Zawisł praktycznie tylko Tojo. W ogóle nie rozliczono reżymu Hiro Hito za przerażające zbrodnie ludobójstwa i wojenne. Gorzej, ten reżym przetrwał w chwale! To niech oni teraz może wreszcie popełnią zbiorowe harakiri choćby za Fukushimę - zbrodnie (nie tylko II wojny światowej!!!) już dzisiejszym zostawmy. Czy ten kraj powaleńców coś zrozumie?
      Cieszę się, że nie ma tu II Japonii!!! I mam nadzieję, że nigdy nie będzie takiego aż Szpitala Wariatów!
      • map4 Re: Na Boga! Nie budujmy drugiej Japonii! 03.10.12, 12:46
        kolejar napisał:

        > W ogóle nie rozliczono reżymu Hiro Hito za przerażające zbrodnie ludobójstwa i
        > wojenne.

        Kiedy cesarz jest półbogiem, to nie możesz go skazać. Japonia byłaby nie do utrzymania po wojnie, gdyby ich tożsamość narodowa personifikowana przez cesarza została obrażona. To mniej więcej tak, jakby próbować dziś w Polsce oskarżyć i skazać Karola Wojtyłę za rozprzestrzenienie epidemii AIDS w Afryce. A Japonia była i jest amerykanom potrzebna, żeby panować na Pacyfiku.

        Po drugie w otoczeniu cesarza zawsze znajdzie się pretorianin, który aby chronić pryncypała dobrowolnie weźmie na siebie jego przewinienia, że rzucę przykładem wiceprezia Janickiego chroniącego swojego padrone.

        Mentalność dalekiego wschodu o wiele bardziej stawia na tradycję, kontynuację i szacunek dla wyżej stojących na drabinie. Obrażając cesarza obrażasz cały system kastowy.
        • kolejar Re: Na Boga! Nie budujmy drugiej Japonii! 03.10.12, 17:20
          map4 napisał:
          > Kiedy cesarz jest półbogiem, to nie możesz go skazać. Japonia byłaby nie do utrzymania po wojnie, gdyby ich tożsamość narodowa personifikowana przez cesarza została obrażona.

          Mapie! Twoje dywagacje są godne samego gen. McArthura! W istocie było jeszcze gorzej - przetrwanie Hiro Hito było warunkiem kapitulacji. I tak nieźle, że gen. Tojo zawisł...
          A ja tylko zwracałem uwagę na to, o czym mówi się w Azji. Chińczycy, Koreańczycy i inne narody okupowane przez Japonię wciąż wnoszą pretensje, że nic nie zostało nawet czysto moralnie rozliczone i to w obliczu obecnych sporów (z Chinami) tylko się pogarsza. Z drugiej strony Japończycy wciąż mają pretensje do USA za użycie broni "a"...

          map4 napisał:
          > Mentalność dalekiego wschodu o wiele bardziej stawia na tradycję, kontynuację i
          > szacunek dla wyżej stojących na drabinie. Obrażając cesarza obrażasz cały system kastowy.

          To prawda, chociaż są różnice pomiędzy poszczególnymi krajami. Japonia ze swoją mentalnością religijno-państwową szczególnie odbiega od reszty. Czy ma to wpływ ich przewalone położenie geograficzne?
          • skoonk Re: Na Boga! Nie budujmy drugiej Japonii! 04.10.12, 00:08
            kolejar napisał:
            > To prawda, chociaż są różnice pomiędzy poszczególnymi krajami. Japonia ze swoją
            > mentalnością religijno-państwową szczególnie odbiega od reszty. Czy ma to wpły
            > w ich przewalone położenie geograficzne?

            W Japonii istniał poważny konflikt władza - kościół. Tak jak wszędzie. Mentalność ślepców i uczonych głupców skazana jest na wieczny upadek. Co się stanie z ich socjalem, gdy dotrze do nich komercja, albo chiński komunizm? Czy wyjdą na ulice, czy jak się jak roboty? Po tsunami wykazali się inteligencją. Może znajdą sposób i na ACTA?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka