salma88 19.01.06, 20:52 Co myslicie o ich zapachach? Ktore sa ladne, trwale i co najwazniejsze... nie sa staroswieckie? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zettrzy Re: Penhaligon's 20.01.06, 00:57 staroswieckie dzisiaj znaczy ladne i trwale, wiec o co Ci chodzi? Penhaligon to na pewno nie nowatorskie smrody z taniej garkuchni zreszta, sam koncept aby perfumy pachnialy tylko fiolkiem, konwalia lub prymulka jest staroswiecki Penhaligon jest bardzo trwaly uwielbiam te perfumy, dowod ponizej img415.imageshack.us/my.php?image=penhaligon26jm.jpg Odpowiedz Link
salma88 Re: Penhaligon's 20.01.06, 14:32 O co mi chodzi? To brzmi troche jak wyrzut... Moim zdaniem zapachy staroswieckie to zapachy aldehydowe, szyprowe, zwane babciowatymi. Dla przykladu Chanel 5. Bardzo ladna kolekcja:) mam pytanie: czy te flakoniki maja atomizery? I czy Violetta pachnie prawdziwymi, zywymi fiołeczkami, ktore u ans witna wczesna wiosna?:) Odpowiedz Link
zettrzy Re: Penhaligon's 20.01.06, 16:15 nie przypominam sobie niczego Penhaligon's z atomizerem - zreszta, to sa bardziej olejki zapachowe niz perfumy, wiec atomizer by nie dzialal; flakoniki maja szklane korki Violetta pachnie czystymi fiolkami, tak jak Primrose prymulka a Lily of the valley konwalia - w ogole anglosaskie perfumy sa oparte na koncepcie zapachow kwiatowych, serwowanych pojedynczo, co mi bardzo odpowiada Chanel 5 nie sa szyprowe - aldehydowe tak, szyprowe sa np. Fougere Galleta, zupelnie inny typ zapachu; Chanel 5 natomiast sa zupelnie staroswieckie, z ich aluzjami do zycia salonowego, w jedwabiach, futrach i perlach Odpowiedz Link
salma88 Re: Penhaligon's 20.01.06, 18:01 Weszlam na strone tejze firmy. I okazuje sie, ze owszem - sa olejki, ale sa tez wody perfumowane i toaletowe i jest napisane przy niektorych "spray". Dzieki za wypowiedzi, moze ktos jeszcze wie cos o Bluebell? Odpowiedz Link
zettrzy Re: Penhaligon's 20.01.06, 19:06 pytalas o perfumy z mojego zdjecia, tam nie ma zadnego atomizera, zreszta nawet nie pamietam czy widzialam gdzies te wody perfumowane na zywo, bo sama kupuje wylacznie olejki Bluebell mnie nie zachwycil, nijaki jakis taki Odpowiedz Link