mangos 07.02.06, 19:50 Zdaję sobie sprawę,że dla każdego jest to coś innego. U mnie bóle głowy wywołują: Amarige, Valentino Classique, Fragile , Chloe. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
t.nina1 Re: Zapachy migrenogenne 07.02.06, 20:13 Migrenogennie wraz z nudnościami Allure edp - to moja największa trauma zapachowa, Winter Delice -migrena z zaburzeniami widzenia ;-))) generalnie jest wiele takich zapachów, zależy od dnia w miesiącu ;) Odpowiedz Link
martyna101 Re: Zapachy migrenogenne 07.02.06, 20:13 Zdecydowanie Amarige,Organza klasyczna i Alien pzdr. :) Odpowiedz Link
absolut_mirage Re: Zapachy migrenogenne 07.02.06, 20:39 1. Addict ( koszmar !!! ) 2. Dune 3. Poison ( każda odmiana ) ... to może zakrawa na niechęć do Diora , ale śpieszę wyjaśnić że J'Adore uwielbiam 24/7 4. Alien 5. Chanel No. 5 oraz No.19 ... więcej "winnych" nie pamiętam Odpowiedz Link
martyna101 Re: Zapachy migrenogenne 07.02.06, 22:17 martyna101 napisała: > Zdecydowanie Amarige,Organza klasyczna i Alien > > pzdr. :) zapomnialam dodac do tej pieknej listy moj ulubiony "wywolywacz"poteznego bolu glowy Narciso R. dobrej nocy! Odpowiedz Link
akikoo Re: Zapachy migrenogenne 07.02.06, 20:48 Poison (z góry przepraszam miłośniczki zapachu za mój opis) To było straszne, psiknęłam na nadgarstek - kurtka i sweter poszły do prania, ale najgorsze było to, że nie chciał się zmyć ze skóry nadgarstka, jakby wniknął. Mydło, peeling, płyn czyszczący - i nic, rano wciąż go czułam. Znowu cała procedura wręcz ścierająca i wieczorem nadal go czułam! Gdyby nie stan mojego zmaltretowanego nadgarstka, byłam gotowa użyć domestosa. Odpowiedz Link
escape5 Re: Zapachy migrenogenne 07.02.06, 21:11 Obsession na pierwszym miejscu.Pozatym jeszcze Oxygen(a niby taki świeży),Escape,Amarige,Twice(!!!),Addict,Soleil Fragonarda,Poison,Opium,klasyczna Gabriela,większość zapaszków z Avonu(ten z frędzelkiem,o matko). Odpowiedz Link
escape5 Re: Zapachy migrenogenne 07.02.06, 21:13 Zapomniałam o Caleche-powinien być na drugim miejscu. Odpowiedz Link
rawita Re: Zapachy migrenogenne 07.02.06, 21:29 Sunflowers, wszystkie oceaniczno-kwiatowo-świeże, niestety Tumulte (niestety, bo nawet mi się podoba) Odpowiedz Link
venus22 Re: Zapachy migrenogenne 07.02.06, 21:43 Oj ja to musialabym wymieniac te nie-migrenogenne bo jest znacznie znacznie mniej. A perfumy najlepiej zmywac spirytusem albo innym alkoholem. ale wszelkie zapachy typu Alfred Sung, Klein Summer, M. Burani, Lempicka, Moschino i wszelkie takie odmiany klada mnie do lozka. Venus Odpowiedz Link
milena.rl Re: Zapachy migrenogenne 08.02.06, 00:47 Tak :))) Obsession. Podstępny migrenowiec. Trwały! Psiknęłam z 3 razy. Przetrwał całą noc; rano aż wirowało mi w głowie; bluzka do prania; mandarynki ze sztuczną żonkilową nutą - na ubraniach, na klamce w pokoju (zmywałam domestosem). Avonowskie - wszystkie, ten z frędzlem, Perceive (uomatko!)ostatni Extraordinary - czekoladowy wyciskacz łez. I jeszcze - a jakże - Poison. Odpowiedz Link
cannella Re: Zapachy migrenogenne 07.02.06, 21:50 Alien. Naprawdę chciałam dać mu szansę. Po pierwszym razie wydawało mi się, że może pogoda czy ciśnienie. Po drugim wiedziałam, że coś z nim nie tak. Po trzecim wiedziałam, że czwartego nie będzie. Wcześniej nigdy mi się nie zdarzyło, żeby od perfum bolała mnie głowa. Odpowiedz Link
a.g.n.i Re: Zapachy migrenogenne 07.02.06, 22:36 na mnie L'Air du Temps EdP, Heliotrope Etro (niestety - a z butelki wąchać lubię), Tumulte... Pewnie jeszcze by się coś znalazło, ale te trzy na pewno, nosząc dwa pierwsze wylądowałam z potworną migreną ( w obu przypadkach musiałam wyjść wcześniej z pracy i ledwo dotarłam do domu marząc o prysznicu), trzeciego nawet nie nosiłam, wystarczyło, że papierek w pokoju leżał. Oj - jeszcze Yvresse, też papierek w pokoju lezał i starczyło... Przy czym na Etro to o tyle dziwna reakcja, że sam zapach mi się podoba, po prostu na mnie w pewnym momencie zachowuje się dziwnie i dusi... Odpowiedz Link
strega Re: Zapachy migrenogenne 07.02.06, 22:37 U mnie najwiekszy bol glowy wywoluje Addict,Tendre Poison i niestety Caleche.Niby delikatny, w miare subtelny (przynajmniej na mnie ), a juz po pierwszym psiku bylo zle, bardzo zle :( I teraz sobie stoi cala butelka na polce, nawet powachac czasami nie moge :/ Odpowiedz Link
kalia_t Re: Zapachy migrenogenne 07.02.06, 23:32 Chaumet - trauma tak wielka, że nawet tego powtarzać nie chcę, bóle głowy, nudności i zapach, który przewiercał mózg(nigdy więcej!). Light Blue -mój Boże gdzież on tam lekki, siekiera jakich mało i kac po perfumach, jakiego nigdy w życiu nie miałam:((( Odpowiedz Link
elve Re: Zapachy migrenogenne 08.02.06, 00:04 migreny nie mam po żadnym zapachu, natomiast inne dolegliwości - i owszem. jest cała klasa zapachów, od których boli mnie gardło, w taki duszący sposób - to m.in. pure wish choparda. no i niezły zbiorek, po którym mam mdłości - tu prym wiodą wszelkie kwieciaki z klasyczny Celine na czele. potworne sa jaśminy, Alien mi się ostatnio wbił w głowę... w zasadzie sporo zapachów, które próbowałam obłaskawić w ciazy zostało ten sposób straconych dla mnie na wieki. Odpowiedz Link
gonitwa Re: Zapachy migrenogenne 08.02.06, 00:48 Jest tylko jeden zapach, ktorego absolutnie nie toleruje, nie jestem w stanie zniesc go nawet przez moment, bo buntuje sie przeciwko niemu caly moj organizm z zoladkiem na czele - Fahrenheit. Wsrod zapachow kobiecych na szczescie nie ma takich, ktore wywolywalyby u mnie podobne sensacje jak wyzej wymieniony. Ale jest kilka, ktore maja w sobie dzialajace mi na nerwy nuty: L'Instant, AA Pamplelune, Miracle, Dune i Trussardi Jeans. Nie jestem w stanie ich uzywac, ale na innych tak bardzo mi nie przeszkadzaja, pod warunkiem ze byly uzyte w miare oszczednie. Wlasciwie do tego grona moglabym dorzucic jeszcze Samsare, Opium i Obsession. Odpowiedz Link
niesiatek Re: Zapachy migrenogenne 08.02.06, 06:56 Do grona zapachów przykrych dla nosa i wywołujących dolegliwości bólowe zaliczyć mogę z pewnością- D&G tzw. red cap , Tresor( pamiętam jak pierwszy raz skropiłam nieopatrznie nadgarstek i biegłam z dzieckiem w wózku do domu , aby szybko zmyć), Chanel 5 .To tyle co pamiętam , jest ich z pewnością jeszcze więcej Odpowiedz Link
merolik Re: Zapachy migrenogenne 08.02.06, 08:38 Jak Was czytam, myslę, że mam szczęście - żaden zapach nie wywołuje u mnie dolegliwości (ani migreny, ani mdłości). Niekiedy mi się nie podoba i jesli nie zmyję (a to się zazwyczaj udaje bez trudu), mam lekki ból głowy - ale jak do tej pory było tak tylko z Private Collection EL i Chloe Narcisse. Odpowiedz Link
oosemka Re: Zapachy migrenogenne 08.02.06, 19:26 merolik napisała: > Jak Was czytam, myslę, że mam szczęście - żaden zapach nie wywołuje u mnie > dolegliwości (ani migreny, ani mdłości). Niekiedy mi się nie podoba pod tymi slowami sie podpisuje. Odpowiedz Link
dixi Re: Zapachy migrenogenne 08.02.06, 09:20 przoduje Ultraviolet Paco Rabane - migrena, mdlosci, zawroty glowy, wspomniane zaburzenia widzenia tudziez innych zmyslow; poz atym: Addict Allure Escape Twice L'eau Yssey Myake Truth Nu Mania stara, do nowej sie zniechecilam i nie powachalam, Organza First Light, Fragile, Cinema, Chanel 5, wszystkie avonowe, na czele z takim w bardzo ladnym flakonie jak krysztal gorski (kolezanka w pracy uzywala, moje odczucia jak przy Ultraviolet) poza tym chyba wszystkie z kadzidlem i wanilia; i jeszcze wiele innych, ktorych nie wacham bo juz sam opis powoduje koszmary ;) Odpowiedz Link
graza4 Re: Zapachy migrenogenne 08.02.06, 09:24 Na szczęście nie miewam zazwyczaj migren a jedyne zapachy, które mogą mnie doprowadzić do stanu "mogrenopodobnego" to te świdrująco jaśminowe, z Alienem i A la Nuit na czele. Za to jest kilka zapachów wywołujących u mnie mdłości i chorobę morską ;), np. Simply czy Santal de Mysore. Odpowiedz Link
elf.woman Re: Zapachy migrenogenne 08.02.06, 09:27 w moim przypadku chodzi nie tyle o sam zapach, ile okoliczności, które wpłynęły na to, że mi obrzydł ;) tak właśnie było z hot couture, którym obficie spryskiwała się koleżanka (jechałyśmy potem przez godzinę do pracy samochodem) mam w tej chwili taką traumę, że wystarczy, aby mi zapachniał z daleka, a mam dość :P (szczęśliwym trafem jpg classique zlewała się z mniejszą werwą) z okresu ciąży pozostała nienawiść do woni typu "miód i wanilia" tudzież "mleko i miód". na nieszczęście taki właśnie bukiet rozkwita na mojej skórze z nirmali, co z miejsca ją dyskwalifikuje. czasem niechęć do zapachu wynika z niechęci do osoby, która się z (w) nim obnosi. ale tego wątku chyba rozwijać nie trzeba :) Odpowiedz Link
vanilia72 Re: Zapachy migrenogenne 08.02.06, 09:33 Strasznej migreny na szczęście nic u mnie nie wywołuje, ale lekki ból głowy miałam po Sotto Voce Odpowiedz Link
mika281 Re: Zapachy migrenogenne 08.02.06, 12:05 nr 1 kenzo słoń a potem: lolita, amarige, fragile, addict, i wszelkie kadzidła Odpowiedz Link
lunalovelight Re: Zapachy migrenogenne 08.02.06, 12:12 hugo boss woman i NIESTETY! moje ukochane: kenzo jungle elephant i dolce vita diora :(. Odpowiedz Link
lesbelles Re: Zapachy migrenogenne 08.02.06, 12:20 Wszystkie Poisony, Escape, Shalimar i ostatnie "odkrycie" ;) Cinnabar :( Odpowiedz Link
lunalovelight Re: Zapachy migrenogenne 08.02.06, 12:34 a mi sie przypomnialy zapachy, w ktorych - o zgrozo ;) - lubuje sie moja mama, a mnie przyprawiaja o zawroty glowy: chanel 5 i paris ysl. Odpowiedz Link
oloom Re: Zapachy migrenogenne 08.02.06, 13:08 Organza klasyczna Organza First Light Obsession Lolita Lempicka Hypnotic Poison In Black Alien Angel Odpowiedz Link
olivia1980 Re: Zapachy migrenogenne 08.02.06, 18:02 Zdecydowanie Jadore Diora. Jak na razie jedyne. Odpowiedz Link
elami3 Re: Zapachy migrenogenne 08.02.06, 22:10 Zdecydowanie Amarige i Gabriela Sabatini (chyba w fioletowym pudełku). Miałam z nia styczność jakieś 7-8lat temu i do dziś pamiętam ten zapach. Brrrrr.. Odpowiedz Link
nitulina Re: Kilka 08.02.06, 22:32 Z Sunflowers i Diesel zro plus na czele... Ale jest też kilka zapachów które same w sobie złe nie są, ale pośrednio i owszem kojarzą się mdląco ze wzgledu na ich użytowniczkę ;) Odpowiedz Link
mangos Re: Kilka 08.02.06, 22:36 Właśnie:/ Ja nadal nie potrafię się przekonać do Angel. Nawet nikogo o próbkę nie prosiłam bo tak silny mam uraz. Robiłam podchody, juz kiedyś miałam kupic,ale jakies tam czynniki spowodowały,że tak się nie stało, hmmm. Tak miało być? Chyba jednak poproszę na straganie o Angel... Odpowiedz Link
renia.renia Jest ich wiele... 09.02.06, 06:50 i niestety przez cały czas dołączają kolejne: Escape, Sunflowers, kwiatowe Avony, Angel, Alien, Carolina, JPG Classique, słonik, Black Cashmere, Addict i Addict eau fraiche, Addict 2, Gaultier2, Etra, Flowerbomb. Te podane to czubek góry lodowej, pogarsza mi się ;o) Odpowiedz Link
mrouh Re: Zapachy migrenogenne 14.02.06, 21:16 Ja też jeszcze nie miałam perfumozależnej migreny. NA przykład nie mogę używać Eau de Merveilles, kiedy wybieram się w podróż samochodem lub autobusem, bo mam mdłości. NA "stałym lądzie" zazwyczaj nie ma problemu. Czasem coś mi się po prostu bardzo nie podoba na mnie (np. Black Cahmere albo Truth),czasem jeszcze drażni, jak Słoń. No, ale ja jeszcze za mało wąchałam:-) Odpowiedz Link