ja_sylwia
03.07.06, 15:39
...Pythona.
Jeszcze go nie wąchałam, ale marzę o nim i śnię. Czuję,że to będzie to. Ale
nie mam kasy. No może się złamię, kosztem rachunku za prąd:))). Ale nie, nie
mogę...nie kupię. Może innym razem...A jak go juz nigdy nie zobaczę??? Chyba
jednak kupię. Cholerka. Ratujcie. Napiszcie, że jest obrzydliwy. proszę.