Dodaj do ulubionych

Ślub znajomych -słowiańska ceremonia w plenerze:-)

03.08.06, 10:00
Wyjeżdżam w sobotę i na razie nie mam pomysłu na zapach:-)
To będzie dość skromna, a jednocześnie specyficzna uroczystość i w równie
specyficznych, surowych trochę warunkach. To zrujnowane gospodarstwo pod
Płockiem, jeździmy tam co roku na majówkę, znajomi chcą tam w przyszłości
zrobić ośrodek edukacji ekologicznej, ale póki co wszystko jest w rozsypce:-)

W planach jest skromny ślub cywilny a potem zasadnicza część uroczystości -
prywatna przysięga państwa młodych pod lipą już na terenie prywatnym oraz
różne starosłowiańskie obrzędy ślubno-weselne. Miejsce też jest specyficzne,
w okolicy chronili się kiedyś poganscy powstańcy Masława, niedaleko znajdują
się też pozostałości staroslowiańskiego grodziska. Ogólnie atmosfera dziwna,
mroczna, wieczorami czuje sie ten "powiew historii";-P

I tam będzie ślub i wesele. Nie wiem jeszcze, w co się ubiorę. Jeżeli będę
miała nastrój na jasne rzeczy, to wezmę białą bluzkę z haftem autorstwa
własnej prababci (tzn ostał się tylko haft i został przeszyty na inną bluzkę)
i dlugą powiewną zieloną spódnicę. Jeżeli nie, będę po prostu w czarnej
sukience z cienkiej bawełny, długiej, z angielskimi haftami itepe:-) takiej
dość dziewczęcej w stylu.

Kto się podejmie wyzwania doradzenia mi zapachu? Mam pewne pomysły (niektóre
z moich ukochanych drzew, coś co może się kojarzyć z żywiołami, siłami
natury;-P)
Gaiac np. - ma w sobie specyficzną ziemistą nutkę
Może też Le Feu.
Intrusion (niedaleko jest rzeka)
Kusi mnie też właśnie nabyta paczula SMN:-)
Kadzidła?
A może coś irysowego (ta surowa nutka korzeni)?
Hmmm:-))) osobiście się zapętliłam:-)
Obserwuj wątek
    • m23p31 lubie takie "zadania" :P 03.08.06, 10:32

      • m23p31 Re: lubie takie "zadania" :P 03.08.06, 10:36
        za szybko...
        A wiec, moim skromnym zdaniem albo róża albo fiołek. Z fiołkiem nie mam
        problemu - Violetta pasuje, a le jeśli chodzi o róże to nie wiem.. hmm moze
        taka "rózancowa" róża CdG Red Rose, niech miłosniczki różanych zapachów
        doradzą, ja nie wąchałm wszystkich, ale na pewno nie taka nowoczesna roża jak
        np. w Chic, w sumie Stella tez nie, chyba ze Rose Absolute.
        • m23p31 Ombre Rose jeszcze z różanych - klimatycznie:) 03.08.06, 10:58

        • a.g.n.i Re: lubie takie "zadania" :P 03.08.06, 11:24
          a wiesz, ze o fiołku też przelotnie pomyślałam. Ale jeżeli, to Violetta di
          Parma, tam jest też zieleń, trawa, krople rozy i nawet odrobina wilgotnej
          ziemi:-)
          • a.g.n.i rosy, oczywiście:-P 03.08.06, 11:25

    • kalooo Re: Ślub znajomych -słowiańska ceremonia w plener 03.08.06, 10:52
      spsikaj się agni wsyzstkim naraz i mieszanka na pewno się wyróżni;))
      • maja1000 Re: Ślub znajomych -słowiańska ceremonia w plener 03.08.06, 11:06
        ... ja bym poszła w Gaiac'kowe ścieżki, zaś jeśli Irys to Hiris, nie pachnący
        kwiatek, tylko kłącza, właśnie z taką lekko bagienno-ziemistą nutką.

        Jeszcze przyszła mi do głowy Mandragore Goutal, tajemniczy, a zarazem pełen i
        siły i witalności zapach
        • a.g.n.i Re: Ślub znajomych -słowiańska ceremonia w plener 03.08.06, 11:27
          Oj nie, mandragore zupełnie mi nie wchodzi...

          o irysie właśnie o kłączach myslałam:-)

          no i nie wiem dalej...
          • lucapuka Re: Ślub znajomych -słowiańska ceremonia w plener 03.08.06, 12:29
            Do giezła Hiris mi pasuje.
    • elve Re: Ślub znajomych -słowiańska ceremonia w plener 03.08.06, 14:06
      od razu mam skojarzenia z kamiennymi kręgami w Węsiorach... tam magia aż paruje.
      ja bym ubrała coś zdecydowanie ciemnego, na przykład Mahorę lub Nu EdP. i
      jeszcze przyszedł mi do głowy Aoud.
      • a.g.n.i Re: Ślub znajomych -słowiańska ceremonia w plener 03.08.06, 20:50
        No tam też się to dośc wyraźnie czuje... i mam respekt przed tym miejscem
        spory, czuje się wyraźnie, że to "nie zabawka".

        Nu i Mahora źle na mnie leżą. Przypomniałaś mi za to Auod. Hmmm, może. Ale to
        wtedy, jeżeli założę czarną sukienkę. Co jest bardziej możliwe w moim
        przypadku, niż biała bluzka...
    • perfumiarz Zależy czyś panną jeszcze... ;)) 03.08.06, 14:17
      ...i czy wiankiem będą rzucać :) Jeśliś przeczysta jak lelija biała, no to już
      tylko ruta, tylko ruta... ;))) Ewentualnie bylica :)
      Polecam:
      www.labofarm.com.pl/pdf/Panacea_8.pdf
      strony 34 i 35 :))
      • maja1000 bylica 03.08.06, 14:53
        ... z bylicą uważałabym na miejscu Agni. Sama unikam jej (wiem, to raczej
        latem niemożliwe) niczym ognia;-) Silnie alergizuje, no ale od czego Alleric i
        inne specyfiki.

        To już lepiej rutka:-)
      • a.g.n.i Re: Zależy czyś panną jeszcze... ;)) 03.08.06, 20:39
        Niestety, to co przystoi pannom czystym jak lelija, to już nie dla mnie:-)Nie
        godzi się dojrzałej zamężnej niewieście mieszać się między panny:-P. Rutki
        wąchac zatem nie będę, siać tym bardziej:-)

        Bylica to m.in. piołun? Bardzo lubię jego zapach:-)

        Swoją drogą, fajna lektura, dzięki. Akurat ci znajomi Noc Kupały też co roku
        urządzają, niestety nie udalo mi się ani razu dotrzeć tam w tym czasie...
        • merolik Re: Zależy czyś panną jeszcze... ;)) 04.08.06, 14:34
          Ja bym wzięła Gaiac lub Hiris.

          Jakoś mi to miejsce, aura, historia - te skojarzenia idą w kierunku drzew i
          korzeni :)
    • a.g.n.i Na razie... 04.08.06, 22:14
      wybór zawęził się do trzech - Gaiac, Aoud lub Hiris:-) Zobaczymy:-) Bardzo Wam
      dziękuję.
      Aha, stroje biorę oba, w urzędzie i podczas tej ceremonii pod lipą będę w
      bluzce haftowanej przez prababcię, wieczorem przebiorę się w czarną sukienkę,
      hmm, jeśli pozwoli pogoda:-P już widzę tę mokrą trawę i wlokącą sie po niej
      moją powłóczystą suknię, ech...
      • merolik Re: Na razie... 05.08.06, 09:23
        Mam nadzieję, że dasz nam znać jaki zapach wybrałaś. I życzę świetnej zabawy!!!
        • a.g.n.i Wybór:-) 06.08.06, 19:52
          Wybór padł na irysa, ale w wersji Bois d'Iris (w ostatniej chwili złapałam
          próbkę) do białej bluzki i na Aoud do czarnej sukienki, w którą przebrałam się
          wieczorem (ślub był w samo południe).
          Uff, ale jestem zmęczona, ale było pięknie. Haft prababci wszyscy podziwiali,
          bluzka pasowała do atmosfery, miejsca i nastroju a także muzyki ( oprawą
          muzyczno-artystyczną zajęła się kapela Teatru Węgajty), irys ładnie z bluzką
          harmonizował, a wieczorem przebrałam się w Aoud i czarną sukienkę.
          Panna młoda pachniała Cerrutti 1881, miała biały gorset i zieloną spódnicę,
          jedno i drugie własnoręcznie pomalowane w tulipany (ma talent do zdobienia
          ubrań, często zamawiam u niej bluzeczki z wizerunkiem mojego własnego kota;-P)i
          na rozpuszczonych włosach wianek z wplecionymi kłosami zboża:-)
          • merolik Re: Wybór:-) 06.08.06, 20:04
            Cieszę sie, że uroczystość się udała. Musiało być pięknie :)
          • alixana Re: Wybór:-) 08.08.06, 09:06
            Gratuluję udanej imprezy :)))

            Muszę, całkiem OT, przyznać, że bluzeczek z wizerunkiem własnego kota baaaardzo
            Ci zazdroszczę :))))
            • a.g.n.i Re: Wybór:-) 08.08.06, 10:07
              A dzięki:-)

              Ostatnio zamówiłam też bluzeczkę z rudym puchatym (mój jest czarny z białą
              kropką na szyi). Ale z rudego złazi farba, hehe. To pewnie kara za zdradę
              wlasnego;-P
              • alixana Re: Wybór:-) 08.08.06, 14:23
                Z rudym puchatym? Aaaa, to z moim zamówiłaś ;) :)))) A to okrutny "mściwój"
                jest, to pewnie dlatego ;)
                • a.g.n.i Re: Wybór:-) 08.08.06, 18:24
                  Taaaak
                  No cóż:-)
                  To rozumiem, że mam oddać Ci jedną koszulkę?:-P
                  • alixana Re: Wybór:-) 09.08.06, 11:30
                    :)))) Wzruszyłam się, naprawdę ;) Ja i Wszystkomożny Pan Kot bardzo doceniliśmy
                    ten pomysł :-P ;)
                    • a.g.n.i Re: Wybór:-) 09.08.06, 13:10
                      Hmm, tylko nie wiem jak Pan Kot zareaguje na to, że jego wizerunkowi farba się
                      na ogonie łuszczy...
                      • alixana Re: Wybór:-) 09.08.06, 13:33
                        Zdaje się, że trzeba będzie mu wyjaśnić, że to metafora jego wszędobylskich,
                        nadmiernie ekspansywnych, rudych kudłów ;)
                        Bosh, ale offtopicujemy ;) :)))
                        • a.g.n.i Re: Wybór:-) 09.08.06, 15:49
                          Dobra, to przestajemy, choc offtopicowanie akurat o kotach jest pewną
                          specjalnością tego forum;-P
    • a.g.n.i Proszę już o odczepienie wątku:-) 07.08.06, 09:42

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka