stasi1
17.05.11, 14:49
Jak oglądam takie modele to rzuca się w oczy taki fakt: Te niby duże okręty mają maszty nie w całości tylko w dwóch cześciach. Znaczy się na maszcie głównym(znaczy tej części co jest wbudowana do kadłuba) jest przyczepiony obejmami jeszcze jeden maszcik, aby zwiększyć jego wysokość. Raz widziałem model składający się z 3 częściowego masztu. Skąd taki pomysł aby w tych modelach tak robić? W rzeczywistości taka obejma przenosi siły tylko w jednym kierunku a maszt musi w różnych kierunkach, w końcu nigdy nie wiadomo skąd wiatr wieje