Dodaj do ulubionych

yyyyyyyyy ... czyli nuty kontrowersyjne :(

28.09.06, 18:29
Angel
Brit Red
Sonia Rykiel pomaranczowy sweterek
Allure Sensuelle
/jest ich wiecej ale nazw nie pomne/

........... kazdy z tych zapachow jest inny, ma inny sklad ; nieszczesliwie
dla mojego nosa maja nutke ktora sprawia ze ... staja sie dla mnie takie
same - i nie do zniesienia :( przypalony cukier ... nie karmel, bo karmel
lubie ; przypalony cukier z dodatkiem czegos dziwnego (strasznie
chemicznego); a moze to przypalony cukier waniliowy ???

wiem ze wielbicielki w/w zapachow moga sie poczuc urazone : przepraszam z
gory !!! ale ja odkad zaczelam pisac na forum - staram sie 'rozgryzc' ta
dziwna nute zapachowa i nie potrafie ... ostatnio znalazlam ja w srodkowej
czesci zapachu Theorema (na szczescie pozniej 'zanikla') - i nadal nie wiem
co to jest ?

czy jest choc jedna osoba na forum ktora podobnie jak ja odbiera te zapachy ?

lune
Obserwuj wątek
    • mangos Re: yyyyyyyyy ... czyli nuty kontrowersyjne :( 28.09.06, 18:33
      Faktycznie coś jest wspólnego w tych zapachach. Generalnie nic do nich nie mam, ale jesli miałabym któryś kupić byłby to jedynie pomarańczowy sweterek. W reszcie jest coś, co trawię,ale co mnie też trochę drażni na początku. Podobnie jak Lune czekam na diagnozę: co to?:)

      --
      tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;18;30/st/20070402/k/0296/preg.png
      • lune Re: yyyyyyyyy ... czyli nuty kontrowersyjne :( 28.09.06, 19:04
        przyznam ze troszke mi ulzylo po twoim wpisie - bo juz od jakiegos czasu
        zaczelam myslec ze jestem jakas ... ulomna zapachowo

        lune
    • m23p31 Re: yyyyyyyyy ... czyli nuty kontrowersyjne :( 28.09.06, 19:07
      ja tez wiem o co Ci chodzi:D Ja nazywam te faze zapachowa (wystepujaca w ww
      zapachach i nie tylko) zapychaczem, taka komercyjna klatka w filmiku
      zapachowym, znalazlaby sie jeszcze w Bricie, L'instancie, Herve Legerze... hmm
      to taki nijaki, bezksztaltny ksztalt:)
      • olcia71 Re: yyyyyyyyy ... czyli nuty kontrowersyjne :( 28.09.06, 19:40
        czy ta nutka występuje też w Miracle Forever? Jeżeli tak, to chyba wiem o co
        chodzi... ale też nie umiem jej nazwać.
    • renia.renia Re: yyyyyyyyy ... czyli nuty kontrowersyjne :( 28.09.06, 20:55
      Tak, też to wyczuwam, szczególnie mocno w Pomarańczowym Sweterku ale...
      ostatnio takze pojawia mi się w EC (katastrofa), coś męczącego, mdlącego jakby
      plastikowe torebki, trudno to ubrać w słowa ale czuję tą nutę w coraz to innym
      zapachu.
    • kalia_t Re: yyyyyyyyy ... czyli nuty kontrowersyjne :( 28.09.06, 21:22
      Nie jestem wróżką, ale... taki efekt (moim skromnym zdaniem) daje karmel z
      paczulą, ewentualnie praliny z paczulą.
      • forevermore79 Re: yyyyyyyyy ... czyli nuty kontrowersyjne :( 28.09.06, 21:33
        Kto zaprzecza faktowi bycia wrozka, zwykle nia jest- wiec uwazaj :-)
        Tyle bajkowo-politycznych dygresji. :-))
    • elve Re: yyyyyyyyy ... czyli nuty kontrowersyjne :( 29.09.06, 00:09
      chyba wiem, o czym mówisz. mi to wygląda na posłodzoną paczulę. tez nie
      przepadam. ale nie przeszkadza mi na tyle, żebym przez to coś od razu skreślała.
      • chatka_ Re: yyyyyyyyy ... czyli nuty kontrowersyjne :( 29.09.06, 00:32
        Dla mnie to zapach tandety, "najpiekniejszym" jej przykladem jest plastikowa
        skrajna slodkosc The Parfum Charles Jourdan. To zapach ktory budzi we mnie
        rowniez niepokoj, nie bede sie rozpisywac i nikogo straszyc. Tez prosze o
        wybaczenie.
    • kasiulek Re: yyyyyyyyy ... czyli nuty kontrowersyjne :( 29.09.06, 09:36
      Mnie tez ta nutka bardzo meczy i irytuje. Faktycznie, pachnie jak paczula ze
      spalonym karmelem zamknieta w plastikowym pudelku. A moja kolezanka zachowywala
      sie jak inna osoba w dni, w ktore uzywala Angela i dopiero po jakims czasie
      rozszyfrowala, skad sie to bierze...
      • a.g.n.i Re: yyyyyyyyy ... czyli nuty kontrowersyjne :( 29.09.06, 09:49
        a mnie śmieszy ten przypalony karmel, z wymienionych najbardziej go czuję w
        Theoremie właśnie i w Soni:-) Trochę przypalonego karmelu czuję też na samym
        początku Gaiacu i TfT. Tyle, że na sobie nie czuję (na szczęście) chemicznej
        nutki, sam przypalony (i to mocno) cukier. Ale przypuszczam, że w większych
        dawkach i jakby dłużej na skórze zostawał, to pewnie mógłby drażnić:-)
        • chatka_ Re: yyyyyyyyy ... czyli nuty kontrowersyjne :( 29.09.06, 10:13
          Jezeli to jest przypalony cukier w TfT i Gaiacu to jest to cukier trzcinowy a
          nie jakis tam syntetyk :))
        • kasiulek TfT 02.10.06, 12:32
          a.g.n.i napisała:

          > Trochę przypalonego karmelu czuję też na samym
          > początku Gaiacu i TfT.

          Ja tak troche o/t: mnie w TfT BARDZO pachnie herbata Lapsang Souchong - raczej
          niz przypalony karmel:-)
    • lune dzieki za wyjasnienia :) 30.09.06, 12:38
      ciesze sie ze nie jestem AZ TAK odosobniona ;)

      rzeczywiscie ta nuta jest w sposob szczegolny dla mnie ... trudna ; czuje ta
      spalenizne tak mocno ze 'zabija' wszystko inne :( tylko w Theorema udalo mi sie
      przez nia przebrnac - choc wielokrotnie mialam ochote 'zszorowac'z siebie
      testowa krople ...

      gdy w sehorze pani rozpylila na blotterek Allure Sensuelle - walnelo mnie
      tluczkiem po nosie ... odsunelam sie na kilka krokow ale i tak mialam wrazenie
      ze spalenizna 'osiadla' na mnie :((( pani pewnie pomyslala ze jestem ...
      niezrownowazona ;)

      lune



      • charade Re: dzieki za wyjasnienia :) 30.09.06, 12:52
        Nie znoszę tej nuty palonego cukru, czy tam karmelu. To znaczy lubię w garnku
        lub w ciastku, ale w perfumach to dla mnie fuj ;) Wyczuwam ją np. w Escadzie
        Magnetism, Sonii Rykiel pomarańczowym sweterku, Wish, Brit klasycznym. W Allure
        Sensuelle chyba jej nie czułam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka