Wygrany zakład

20.07.09, 14:21
Witam!
Chciałabym prosić Was o pomoc. Wygrałam zakład z chłopakiem a nagroda jest następująca: będzie mi usługiwał cały tydzień. Może macie jakieś propozycje? Bo nic ciekawego nie przychodzi mi do głowy. Co mógłby ciekawego dla mnie zrobić:> cos w stylu zrobienie pysznego śniadania etc. :D
    • murzynier Re: Wygrany zakład 20.07.09, 14:24
      ethenna19 napisała:

      > nic
      > ciekawego nie przychodzi mi do głowy.

      www.youtube.com/watch?v=KsX6Fyd9EwU
    • justysialek Re: Wygrany zakład 20.07.09, 14:51
      Przyślij go do mnie - mam okna do umycia.
    • skarpetka_szara Re: Wygrany zakład 20.07.09, 16:13
      Goraco jest to moze niech cie wachluje?
    • gobi05 własny lokaj? 20.07.09, 18:34
      noszenie zakupów za tobą,
      pomoc przy robieniu ciasta,
      masaż stóp...
      • wanilinowa Re: własny lokaj? 20.07.09, 21:06
        gobi05 napisał:


        > pomoc przy robieniu ciasta,

        och nie! to byłoby zbyt okrutne!
        • jane-bond007 Re: własny lokaj? 20.07.09, 21:15
          dla konsumujących? :P
    • jane-bond007 Re: Wygrany zakład 20.07.09, 19:40
      zlec mu:
      przygotowywanie kapieli
      prasowanie ciuchow na kolejny dzien
      zaplanowanie wycieczki na weekend ;)
      codzienne deserki niespodzianki :P

      tez sie z moim zaloze :D
      • ehlanna Re: Wygrany zakład 20.07.09, 20:54
        Wszystko mi się podoba, ale z tym prasowaniem to bym nie ryzykowała. Jakoś nie
        wydaje mi się, żeby ktokolwiek lepiej wyprasował moje ciuchy niż ja:P
        Ale jeśli autorka ma do swojego faceta megazaufanie-na tyle duże, że nie boi się
        zlecić mu prasowania jej własnych ciuchów, to... WOW.
        • jane-bond007 Re: Wygrany zakład 20.07.09, 21:06
          no wiesz, ja dalam przyklad z wlasnego podworka ;) moj prasuje i
          robi to dobrze, tylko zwykle uwaza iz ja to robie lepiej -
          terefere... :)

          moze mu rzucic sterte jego wlasnych ubran - niech pocwiczy - a jak
          nabierze wprawy to dac mu cos mega odpornego na zniszczenie,
          poponuje cos lnianego albo dzinsy :)
    • posh_emka Re: Wygrany zakład 20.07.09, 20:41
      Ja bym sobie porządny masaż całego ciała zażyczyła i kto wie co jeszcze.....
      • lesku1 Re: Wygrany zakład 20.07.09, 21:06
        trzy minety codziennie
        • gobi05 trzy patelnie jeśli już 20.07.09, 21:10
          to chłopak PRZEGRAŁ zakład
          • jane-bond007 Re: trzy patelnie jeśli już 20.07.09, 21:12
            haha ;) szczegol
    • laluniaaa Re: Wygrany zakład 20.07.09, 23:42
      hmmm...parę rzeczy od razu przyszło mi do głowy,ale to TWÓJ
      chłopak ;)
      • aurelia_aux Re: Wygrany zakład 20.07.09, 23:47
        ha ha z moim też zawsze wygrywałam zakład o TYDZIEŃ nie jednokrotnie dawał mi
        wygrać :D chyba to lubił ;-)

        A życzyłam sobie codzienne masaże całego ciała, robienie zakupów,
        przygotowywanie niespodzianek, robienie kolacji, wychodzenie na spacery z moim
        psem i ogólnie wypełnianie wszystkich moich obowiązków ;-)
        Jak, że się kiedyś moja mama zdziwiła gdy mój wtedy obecny facet mył okna kiedy
        ja popijając bacardi arbuzowe oglądałam telewizje;-)
        • justysialek Re: Wygrany zakład 21.07.09, 12:11
          > A życzyłam sobie codzienne masaże całego ciała, robienie zakupów,
          > przygotowywanie niespodzianek, robienie kolacji, wychodzenie na
          spacery z moim
          > psem i ogólnie wypełnianie wszystkich moich obowiązków ;-)
          > Jak, że się kiedyś moja mama zdziwiła gdy mój wtedy obecny facet
          mył okna kiedy
          > ja popijając bacardi arbuzowe oglądałam telewizje;-)

          Waham się czy to napisać, bo się boję, że mnie wszyscy posadzą o
          przechwałki... ale czy naprawdę musicie wygrać zakład, żeby to
          wszystko mieć?! To na co dzień wasi faceci was tak nie traktują?!
          Kurczę, mój to jest chyba z innej planety!

          Co prawda nie jest tak, że "usługuje" mi bez przerwy i wypełnia za
          mnie wszystkie obowiązki ale ciągle robimy coś dla siebie nawzajem,
          takie miłe niespodzianki i pomoc przy codziennych obowiązkach,
          wyręczanie w różnych czynnościach bez proszenia to norma.
    • potworski Skoro ma ci usługiwać... 21.07.09, 00:02
      Każ mu zbudować wehikuł czasu w łazience. Następnie przenieś się w czasie o
      tydzień wstecz - do momentu, kiedy się zakładaliście. Wiedząc już, że wygrasz
      podbij stawkę=tym razem, że będzie ci usługiwał przez 10 lat. Po wygranej
      rozkażesz mu wybudować na podwórku koło szopy piramidę ku twojej czci=będziesz
      miała gdzie jarać szlugi, żeby cię rodzice nie nakryli.

      ethenna19 napisała:

      > Witam!
      > Chciałabym prosić Was o pomoc. Wygrałam zakład z chłopakiem a nagroda jest nast
      > ępująca: będzie mi usługiwał cały tydzień. Może macie jakieś propozycje? Bo nic
      > ciekawego nie przychodzi mi do głowy. Co mógłby ciekawego dla mnie zrobić:>
      > ; cos w stylu zrobienie pysznego śniadania etc. :D
      • ehlanna Re: Skoro ma ci usługiwać... 21.07.09, 10:32
        Czlowieku!! Jesteś wielki!! Takiemu facetowi to bym mogła usługiwać całe życie!
    • twojabogini Re: Wygrany zakład 21.07.09, 14:17
      Masaże, sprzątanie, dopieszczanie jest okej, ale takie bardzo w
      standardzie. Może coś bardziej ekscytującego, albo niegrzecznego,
      takiego, żeby musiał przełamać jakieś swoje tabu (oczywiscie nic na
      siłę i nic upokarzającego)? Jeśli nigdy nie widziałaś jak "to" robi
      sam - możesz zażądać takiej uslugi ;)
      Na pewno część czynności mógłby wykonywać nago, ale nie tych
      erotycznych, tylko codziennych - (podłogę umyć,oczywiście szmatą,
      nie mopem...). Potem zabawa ;) Oczywiście liczy się tylko twoja
      przyjemnośc, a jak panu się zrobi za przyjemnie - przerywasz zabawę
      aż ochłonie.
      Mój, jak tylko wygram, będzie musiał obejrzeć ze mną "Przeminęło z
      wiatrem" razem z seqelem, który jest jeszcze dłuższy. Z przerwami na
      moje przyjemności i przynoszenie drinków...



    • twojabogini Re: Wygrany zakład 21.07.09, 14:20
      W ramach zaskakiwania pomysłami mozesz też urządzic każdy dzień w
      innym klimacie - w jednym wszystkie uslugi są romantyczne, w drugim
      pragmatyczne, w trzecim seksualne, w czwartym masz czuć się jak
      księżniczka i żądać wysokiego standartu obsługi, w piątym ma sam
      zgadywac twoje zachcianki i wykazywac się pomysłowością, szósty - ja
      tam bym powtórzyła te seksualne, na pewno się tym nie zmartwi. Ale o
      klimacie dnia dowiadywałby się dopiero rano. Siódmego dnia chyba
      dałabym mu odpocząć...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja