Dodaj do ulubionych

Narciso Rodriguez EdT a EdP

24.11.06, 10:41
Zamierzam ujarzmic NR, ot taki kaprys;) Kompletnie nie znam wersji EdP, ale
ydaje mi sie obiecujaca. Mam pytanie do wlascicielek rózowego flakonu; czy
bardzo rozni sie od EdT, wolalbym zeby byl cieplejszy, mam przeczucie, ze
taki jest, ale prosze o opinie.

Pozdrawiam
Marika;)
Obserwuj wątek
    • rawita7 Re: Narciso Rodriguez EdT a EdP 24.11.06, 10:45
      Ubiegłaś mnie :). Chciałam założyć identyczny wątek. Ja z kolei nie bardzo
      pamiętam edt, a testuję edp. Mogę powiedzieć tylko jedno - edp jest zdecydowanie
      intensywniejsza (logiczne zresztą :)). Edt od razu skreśliłam, bo znikała ze
      mnie tak szybko, że trudno było mi nawet stwierdzić, czy zapach mi się podoba,
      czy nie.
      • m23p31 Re: Narciso Rodriguez EdT a EdP 24.11.06, 10:53
        :)
        mnie wersja EdT z lekka kojarzy sie szyprowato, widze podobieństwo do Lovely i
        Agenta P. Szczerze mowiac, wolalabym mniej Agenciarski zapach, oby EdP takie
        bylo. Mozesz powiedziec czy EdP jest cieplo - mleczny, mam jakies takie
        skojarzenia (moze to polaczenie rózowej flachy i pizma?):)
        • joaasiak1 Re: Narciso Rodriguez EdT a EdP 24.11.06, 18:06
          Testowałam wersję edp tylko raz, edt mam swoją i na mój nos edt ma w porównaniu
          z edp taki ostry, kwiatowy początek - edp jest od początku rozmyta, cieplejsza,
          bardziej jednostajna i żadna nuta nie wybija się z całości. I tak trwa do końca.
          Wg mnie edp wcale nie jest trwalsza niż edt, ale mogę się mylić:-)
          • benita5 Re: Narciso Rodriguez EdT a EdP 24.11.06, 19:46
            Edt jest chyba bardziej wytrawny, ostrzejszy i zdaje sie byc mniej trwaly niz edp.
            • rawita7 Re: Narciso Rodriguez EdT a EdP 24.11.06, 22:53
              No, ciepło-mleczny nie jest ani trochę. Generalnie klimat ten sam. Z Agentem mi
              się nie kojarzy, ale z Lovely bardzo.
        • rainy.streets Re: Narciso Rodriguez EdT a EdP 25.11.06, 00:35
          u mnie EDP zdecydowanie lepiej się trzyma na skórze, ale co może być minusem dla
          Ciebie (chociaż dla mnie absolutnie nie :)), u mnie przynajmniej jest na koniec
          właśnie Agenciarski, początek ma jak Lovely. jest ciepły, stonowany, bardziej
          intymny od EDT.

          też mam go wielką ochotę ujarzmić i oczami wyobraźni widzę go pod choinką ;)
          chyba że nie wytrzymam, i sama wcześniej zrobię sobie prezent :)
          • renia.renia Re: Narciso Rodriguez EdT a EdP 25.11.06, 07:20
            Mam obydwa zapachy: edt jest ostrzejsza na poczatku (kwiat pomarańczy nadaje
            jej lekko syntetyczny wymiar). Potem zapach staje się b. piżmowy i układa się
            bliżej skóry jednak mam informacje, że ogon jest jak sie patrzy :o)
            Edp - nie ma tego mocnego/syntetycznego ;o) wejścia, jest mocniej kwiatowa,
            piżmo jest mniej wyraźne, nie stoi na pierwszym miejscu - więcej czuję kwiaty.
            Jest trwała, czy trwalsza od edt? Dla mnie obie się trwałe, po prostu jest
            nieco inna.
            Dużo recenzji i porównań jest na www.makeupalley.com.

            Wolę i noszę tylko edt, kwiaty ostatnio mnie nie ciągną a edt ma większy pazur,
            jest imho oryginalniejsza. Choć oba zapachy są b. ciekawe.
            pozdr
    • a.malinka Re: Narciso Rodriguez EdT a EdP 25.11.06, 16:11
      mam pytanko krórą wersję NR lepiej kupić? testowałam tylko EDT i pierwsze
      momenty zapachu są dla mnie nieciekawe potem jak najbardziej mi się podobają.
      nie znam EDP ale z tego co chytam to też by mi się podobały. doradzcie proszę.
      • renia.renia Re: Narciso Rodriguez EdT a EdP 25.11.06, 16:27
        w takim razie moze lepsza bylaby dla Ciebie edp, Edp to tak jakby wziąć edt,
        odjąć mocny początek i dodać miękką kwiatową nutę ;o)
        pozdr
        • a.malinka Re: Narciso Rodriguez EdT a EdP 25.11.06, 16:47
          chyba tak zrobię....
    • balbina_alexandra Re: Narciso Rodriguez EdT a EdP 25.11.06, 17:33
      Podpisuję się w pełni pod tym co napisała Renia. Od b. dawna używam Edt, edp
      miałam okazję poznać i potestować dzieki najmilszej Voluptas :*
      Edt jest jednym z moich ukochanych zapachów wszechczasów. Piekna, zmysłowa,
      mocno kwiatowa, bardzo wyczuwalnym i zauważalnym piżmem. Mam niejakie problemy z
      wyczuwaniem na sobie, ale otoczenie wyczuwa doskonale. Mam na to swą własną
      teorię - tak dobrze czuję się w edt, że przestaję go na sobie rejestrować :)
      Edp jest słodsza, trwalsza ale i bardziej syntetyczna. Nie ma tej słynnej
      piżmowej głębi, nie ma tej maślanej charakterystycznej nuty pojawiającej się w edt.
      Niestety, edt bywa zdradliwe i nie na każdym dobrze pachnie. U mnie jest to
      miękki, bardzo zmysłowy zapach, taki właśnie maślany. Ale miałam okazję wąchać
      NR edt na Elve, gdzie ostry miód po prostu świrowal... Edp nie robi takich
      niespodzianek. Nie widzę ani krztyny podobieństwa między NR a Agentem.

      Podobieństwo między NR a Lovely jest uderzające. Bardzo lubię Lovely, to jedyny
      flakon, ktory mam prawie na wykończeniu w stosunkowo krótkim czasie. Lovely jest
      miękki i przytulny, do tego naprawdę trwały. W moim prywatnym rankingu stawiam
      zaraz po NR edt, bo jednak czymś się tam różnią, ino mój nos niewprawny nie jest
      w stanie wyczuć. EDP jest daleko w tyle za nimi, ale trwałość ma wielką, to fakt.
      • a.malinka Re: Narciso Rodriguez EdT a EdP 25.11.06, 17:36
        balbino_alexandro już miałam kliknąc NR EDP a tutaj Twoja wypowiedz mi troszkę
        namąciła w głowie.....nie wiem-naprawdę...co mam kupić
        • balbina_alexandra Re: Narciso Rodriguez EdT a EdP 25.11.06, 17:45
          To tylko mój subiektywny odbiór :) na mnie edp choć b. trwała pachnie gorzej od
          edt - wlasnie edp jest na mnie bardziej syntetyczna. Wierzę, że na innych edp
          rozwija się równie pieknie co na mnie edt :)
          Bez testów się jednak nie obejdzie. W sumie NR to jedyny zapach który jest tak
          nieprzewidywalny na rożnych osobach, nie powinno się bez testów kupować :)

          Może powinnaś nabyć Lovely :) Ma wszystkie zalety edt, bez przykrych
          niespodzianek na początku :)
          • a.malinka Re: Narciso Rodriguez EdT a EdP 25.11.06, 17:48
            chyba jednak zdobędę próbkę EDP i sprawdzę. a o Lovely troszkę poczytam bo nie
            znam i kto wie może 2 buteleczki znajdą się u mnie.
    • m23p31 Re: Narciso Rodriguez EdT a EdP 26.11.06, 13:36
      widze, ze nie tylko mnie przydały sie Wasze rady:) Bardzo dziekuję! Ja juz
      klknełam edp. Zobaczymy...
      • a.malinka Re: Narciso Rodriguez EdT a EdP 29.11.06, 13:58
        m23p31 no i jak doleciały do Ciebie NR? jestem bardzo ciekawa Twojej opinii..
        • m23p31 Re: Narciso Rodriguez EdT a EdP 29.11.06, 14:04
          tak, doleciały:) przedwczoraj, wiec bardzo szybko. Zapach jest ciekawszy niz
          EdT, nie ma w nim tej krzykliwosci pocztku, co niektorzy nazywaja "pazurem",
          chcialam zapach miekki, podobny do puchu:) i taki wlasnie jest, oczywiscie w
          bardzo specyficzny sposob. Poza tym na te pore zdecydowanie lepiej nosi sie
          EdP, woda toaletowa szczypie i mrozi moj nos w niskich temperaturach. Trwalosc
          znakomita. Dodam, ze w moim odczuciu czern wody t. "gryzie" sie z zawartoscia,
          za to mlecznorozana buteleczka jest przepiekna i pasuje idealnie (wspominalam,
          ze NR kojarza mi sie z Agentem, on rowniez jest rozowiutki, jak pupcia
          niemowlaczka:))
          • a.malinka Re: Narciso Rodriguez EdT a EdP 29.11.06, 14:25
            ja już jutro porównam oba zapachy . po pracy wybieram się do sephory.
            • m23p31 Re: Narciso Rodriguez EdT a EdP 29.11.06, 14:30
              :) daj znac!
              • a.malinka Re: Narciso Rodriguez EdT a EdP 30.11.06, 15:50
                no i po testach. wybieram wersję EDP -o niebo ładniejsza od edt-mydlana, ostra.
                • rene.p Re: Narciso Rodriguez EdT a EdP 01.12.06, 09:44
                  Ja też muszę przetestować edp, bo edt mam właśnie na sobie (z próbki na razie).
                  Fakt, podoba mi się bardzo, ale od momentu "ułożenia się " na skórze. Na
                  początku, jak dla mnie, jest jakaś wielka kakofonia zapachowa :) Dopiero potem
                  rozwija się i pięknie, cieplutko i zmysłowo zaczyna otulać. Trwałość... po
                  dwóch godzinach od aplikacji cały czas bardzo wyczuwalny. Zobaczymy, jak będzie
                  dalej. Ale edp, sądząc z Waszych opisów, jest równie pociągający...
                  • a.malinka Re: Narciso Rodriguez EdT a EdP 01.12.06, 10:46
                    a na mie edt ginie niemiłoiernie szybko natomiast edp trwa i trwa......
                    • wiolinka100 Re: Narciso Rodriguez EdT a EdP 01.12.06, 10:59
                      A ja właśnie chojnie nałożyłam edt, zobaczę do której godziny będę go czuć :)
                      • renia.renia Re: Narciso Rodriguez EdT a EdP 01.12.06, 18:18
                        Niestety mnie edp po dłuższym stosowaniu mdli i już ;o)
                      • rene.p Re: Narciso Rodriguez EdT a EdP 02.12.06, 18:53
                        Moje wczoraj pachniało o rana do wieczora, ale fakt, że nałożyłam hojnie.
                        Dzisiaj po dwóch aplikacjach za uszami nie czułam go w ogóle :(
    • a.malinka Re: Narciso Rodriguez EdT a EdP 04.12.06, 14:59
      no i mam edp z czego ogromnie się cieszę-zapach jest cudowny!!
      • rene.p Re: Narciso Rodriguez EdT a EdP 05.12.06, 12:29
        A ja mojego NR edt z próbki w ogóle przestałam wyczuwać. Nie wiem co się stało :
        ( Przy pierwszym użyciu pachniał przez cały dzień, potem było coraz gorzej, a
        dzisiaj nic nie czuję... Chyba też zdecyduję się na edp, ale ze względu na
        trwałość.
        • niesiatek Re: Narciso Rodriguez EdT a EdP 12.12.06, 20:11
          Kupiłam wersję EDP w ciemno . Niestety lepiej czuję się w EDT . Flakonik 100
          ml ( kartonik , folia) kupiony w perfumerii . Chętnie wymienię na taką samą
          ilość EDT . Zapach nosiłam jeden dzień , ubyło 4 psiki. Zapraszam na @ osoby
          chętne do wymiany .
          • rene.p Re: Narciso Rodriguez EdT a EdP 12.12.06, 22:37
            Ojejku, ja już kompletnie nie wiem co kupic :( Kusi mnie edp ze względu na
            trwałośc, ale znam je tylko z zapachu na papierku. Zatem też byłoby to trochę
            kupowanie w ciemno. Tymczasem edt właśnie dziś wykończyłam z próbki i jestem
            cały czas pod urokiem, ale trwałośc marna :(
            • a.malinka Re: Narciso Rodriguez EdT a EdP 20.12.06, 21:23
              ja jestem zauroczona wersją EDP. używam je od pewnego czasu i po prostu nie mam
              ochoty na inne perfumy.
    • mangos Re: Narciso Rodriguez EdT a EdP 28.12.06, 14:44
      I ja jestem na etapie zbierania na NR . Jak wiele z Was stoję przed dylematem: którą wersję wybrać;)?....
      • jop Re: Narciso Rodriguez EdT a EdP 28.12.06, 14:54
        No, polecam Ci moje rozwiązanie: oba. 50 ml jednego, 50 ml drugiego. ;-)

        • renia.renia Re: Narciso Rodriguez EdT a EdP 28.12.06, 16:46
          Tak bardzo chciałam powąchać edp, że sprowadziłam flaszkę z Hong Kongu, po czym
          okazało się, że jednak wolę edt :o))
      • rene.p Re: Narciso Rodriguez EdT a EdP 28.12.06, 17:02
        No tak, najlepiej zrobic tak jak pisze jop :)
        Ja zdecydowałam się jednak na edt, chociaż do ostatniej chwili byłam pewna, że
        kupię edp. jJednak ostatni przed zakupem test w perfumerii przekonał mnie, że
        edt będzie dla mnie lepsze. Jak napisała wcześniej któraś forumka, edp po
        pewnym czasie potrafi zemdlic. Właśnie takie miałam wrażenie.
    • rene.p Do właścicielek czarnego flakonu! 05.01.07, 20:56
      Dziewczyny, czy na Waszych flakonach pod spodem jest wybity numer (seria? nie
      wiem jak to się fachowo nazywa)?
      • bllossom Re: Do właścicielek czarnego flakonu! 05.01.07, 21:21
        Na EDP i na EDT jest wybity numer seryjny na spodku.
        Poza tym na kazdym z flakonikow jest wybite BPI 75 116 Paris.
        • rene.p Re: Do właścicielek czarnego flakonu! 05.01.07, 21:29
          Czy numer seryjny jes obok tego BPI 75116 Paris (po lewej stronie)? U mnie to
          jest NGGO8 X. Nic innego nie ma.
          • bllossom Re: Do właścicielek czarnego flakonu! 05.01.07, 21:35
            Tak, obok tego jest numer seryjny - one sa rozny, czyli kazdy flakonik ma
            wlasny.
            Na rozowa mam po lewej, na czarna po prawej - ale to chyba Nie ma wiekszego
            znaczenia.
            Ale... ten numer ma byc identyczny z numerem na kartoniku!
            • rene.p Re: Do właścicielek czarnego flakonu! 05.01.07, 21:39
              Aha, to by się zgadzało :) Zrobiłam się trochę drażliwa na punkcie mojego
              flakonu, chyba po Twojej opowieści :)
              • bllossom Re: Do właścicielek czarnego flakonu! 05.01.07, 21:47
                Teraz bardzo dobrze znam sie na flakonach i pudelkach NR. Poniewaz
                przeprowodzilam ekspertyze w Seforze!
                Rowniez wiem, ze pojenosc ma byc na full.

                Wszystko bedzie dfobrze!)

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka