olesiam Re: Dziś pachnę mroźnie i śnieżnie 26.01.07, 21:15 Rano Ogrod nad Nilem,a teraz Patyka Hesperide Odpowiedz Link
a.g.n.i Dzinga dopsikałam potemTfT i wyszło coś fajnego:-) 26.01.07, 22:21 Piękna słodycz, mmmmm. Aż mi się zachciało jakichś jadalnych słodyczy, bo bezlitośnie sobie ograniczam ostatnio. Znów zmarzłam, brrrr i drapie mnie w gardle coś:-( zaraz się muszę rozgrzać jakąś dobrą herbatką, szkoda, że rumu nie mam... Odpowiedz Link
gracef1 Hmm... , raczej przygotowaniami do pelni lata 26.01.07, 23:00 W dzien, z braku pomyslu, niezawodnym Fleurissimo. No, i zaskoczyl mnie, dran, bo po raz pierwszy poczulam w nim bardzo silna i czysta jak promien slonca nute jasminu, o ktorej owszem wiedzialam, ale jakos tak bezszelestnie kombinowala sie ze wszystkimi innymi. Czyli mozna zakochac sie ponownie i w starej milosci odkryc cos zupelnie nowego. :) A na noc, aby kontynuowac watek, a jednoczesnie testy DC: Jasmin de Nuit. Zupelnie inny, nie tak niewinny jasmin, niewatpliwie na upalna i upojna letnia noc. Odpowiedz Link
elve Re: Dziś pachnę mroźnie i śnieżnie 27.01.07, 00:23 zupełnie niezauważalnie - Omnia. Odpowiedz Link
merolik Re: Corazon Albinoam/ z próbki :) 27.01.07, 10:58 taki dziwoląg z nazwy, a zapach trochę wtórny, kwiatowy, raczej nie wart ceny 100$za 50 ml :) Odpowiedz Link
lucapuka Chanel 5 creme pour le corps 27.01.07, 11:43 Pachnie już 12 godzin - czuję się od wczoraj jak Marylin M. :), jest coś szlachetnego w tym zapachu, zwłaszcza w wersji kremowej. A trwałość zabójcza. Odpowiedz Link
konasana Re: Dziś pachnę mroźnie i śnieżnie 27.01.07, 11:42 Eau de Cartier w ramach testowania perfum przed wyjazdem na narty. Chyba będzie pasowało, w ogóle fajny zapach... Odpowiedz Link
voluptas syndrom oślicy u żlobu = NIE WIEM!!!!! :)) 27.01.07, 12:13 Paraliż decyzyjny totalny :))) Wybieram się właśnie na wielkie testowanie i sama nie wiem, czym się wypachnić. Stałam przy szafie z 10 minut i myślałam a może EC... nie, za słodka. A może FT... nie, za ładne i nici z koncentrowania się na innych zapachach. A może Le Feu... nie, bo za szybko ginie na mrozie. A może OI - zbyt inwazyjna. A może Asja - też za mocna... I po prostu nie wiem! Chyba się psiknę czymś na chybił trafił. W losowaniu wypadło Un Bois Vanille SL. Bardzo dobrze, że tak wypadło :D Odpowiedz Link
elve Re: syndrom oślicy u żlobu = NIE WIEM!!!!! :)) 27.01.07, 17:08 ghe he he ja na szczęście dziś nic nie testuję, więc z czystym sumieniem wybrałam FT i właśnie na nim sie koncentruję. och-ach! Odpowiedz Link
a.g.n.i Re: syndrom oślicy u żlobu = NIE WIEM!!!!! :)) 27.01.07, 18:27 To nie jest śmieszne, pszepani;-P Efekty wielkiego testowania są i na moich łapach, a dzieje się tam, dzieje:-) Silna reprezantacja Lutensów i silna reprezentacja ambr:-) Oj, Santal Blanc to mi się skubaniec podoba, słodziutki i taki łagodny, mmmmm... za to Cedre to zdecydowanie nie moja bajka;-P z Ambre Narguile wyszedł teraz jakiś przypieczony migdał;-P ale i figa no i ciągle uroczy cynamon. Ambre Precieux jakoś ze mnie szybko wyparowała, za to o dziwo trzyma się ta druga - del Nepal, jest faktycznie trochę do Etro podobna, ale mniej słodka, nie tak waniliowa, no i nie miała tego "dzikiego" początku, początek był piękny, balsamiczny, kamforowy lekko, kocham kamforę;-). Borneo tez już mi pomachało na do widzenia - strasznie ta moja skóra zjada zapachy... Odpowiedz Link
eau_de LL L ;) 27.01.07, 13:05 Wypsikuję resztki próbki, zastanawiam się, czy podobają mi się na tyle, żeby kupić :/ Może za jakiś czas...nie wykluczam :D Czasem fajnie jest popachnieć jak kremówka Babci ;) Odpowiedz Link
gracef1 Sobota, czyli czas na kolejny test DC, dzisiaj 27.01.07, 14:07 Bois d'Iris. Ach... co za cudo, bardzo mocny, czysty iris, a potem zaraz duzo b. suchego cedru, co troche mnie przerazilo, bo pomyslalam, ze co, tylko drewno mi zostanie? Na szczescie po paru minutach piekny kwiatowy irys wychodzi na plan pierwszy. O, a teraz jeszcze takie tytoniowe drewno mi wylazlo, a potem zaraz cieply iris. :) Odpowiedz Link
gracef1 I wreszcie, tak jak byc powinno, iris przeistacza 27.01.07, 14:25 sie w pelnego slodyczy i swiezosci wiosennego fiolka... Odpowiedz Link
coralin Re: Anglomania, od Ciebie Benita:*** 28.01.07, 23:16 To jest ta wielgachna próbka, którą mam od Ciebie. Piękny zapach:)Dziekuję:** Odpowiedz Link
paulinaa miss O a wieczorem.... 27.01.07, 16:30 studniówka a ja wciąż nie jestem przekonana do zadnego zapachu:) nie wiem na co sie zdecyduje:) Odpowiedz Link