marzenna01 21.09.07, 12:32 co ciekawego, regionalnego może, można kupić jeśli chodzi o zapachy? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
hispana Re: Czeska Praga.... 21.09.07, 15:11 kupisz najpiekniejsze buteleczki na perfumy Odpowiedz Link
rawita7 Re: Czeska Praga.... 21.09.07, 17:22 W Czechach widziałam kilka rzeczy, których u nas nie uświadczysz. Na przykład z serii Les Belles Niny Ricci: Spicy Delight i Liberty Fizz. Zdaje się, że w jakiejś zwykłej sieciówce, chyba Marrionaud Odpowiedz Link
mrouh Re: Czeska Praga.... 21.09.07, 19:41 Jesli chodzi o regionalne zapachy to Czesi chyba tego w ogóle nie mają, przynajmniej z wyższej półki. Byłam w Pradze w czerwcu, zapytałam o to przewodniczkę- Polkę, która od kilkunastu lat mieszka w Pradze i twierdziła, że nie znajdę nic takiego. Inna rzecz, że nie miałam czasu, tyle innych piękności w Pradze;-) Odpowiedz Link
marzenna01 Re: Czeska Praga.... 22.09.07, 14:11 zapoluję w takim razie na buteleczki ;-) a gdzie konkretnie można je zdobyć? Poszperam tez w perfumeriach, jak sie chwilka znajdzie.... ;-)))) Odpowiedz Link
senta Re: Czeska Praga.... 22.09.07, 19:36 praga nie pozwala sie spelnic zakupowo,w zadnej dziedzinie. Kolezance bardzo spodobaly sie moje perfumy,Agent Provocateur,niestety...ekspedientki robily taaaakie miny A w ogole zakupowo-Praga to bryndza zakupowa:-( Odpowiedz Link
flowerbomb5 Re: Czeska Praga.... 23.09.07, 11:54 W Pradze jest sklep firmowy Hermesa, gdzie mozna dostac wszelkie zapachy tej marki, oprocz oczywiscie apaszek i innych akcesoriow. Poza tym tez nie zauwazylam zadnych rewelacji jezeli chodzi o perfumy. Co jest piekne i w ogromnym wyborze to bizuteria z granatow. Moze kiedys uzbieram na cos. Odpowiedz Link
neverman Re: Czeska Praga.... 23.09.07, 11:56 Poniewaz niemal codziennie mam kontakt z Czechami (z racji koligacji rodzinnych), spytalam, jak to jest z tymi perfumami. Co sie okazuje: "ida" glownie dezodoranty i wody kolonskie oraz to, co nazywamy zapachami "sephorowskimi". Pewnie, ze istnieja wyjatki od tej reguly, ale np. szczytem u mojej rodziny jest J'adore oraz Avon, Avon i jeszcze raz Avon. Coz, maja inne preferencje. Na przyklad: Swietna jest Leniensowa mast (masc), robiona w czeskich aptekach. Polecam, stara receptura, ale wyprawia cuda ze skora. Poza tym - placenta - na usta. Kolorowka tez jest super, super i po trzykroc super. Aha, maja genialna sliwowice (morawska - tylko!). No i rum tuzemsky. Do uzytku wewnetrznego ofc <aczkolwiek wyobraznia ludzka nie zna granic:)))))> Pozdr. Nev Odpowiedz Link