maszmi 18.12.08, 20:20 Czy to normalne ze nowe perfumy nie maja folijki? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sloneczna.dziewczyna Re: Nowe perfumy bez folijki 18.12.08, 20:25 W Rossmann widziałam perfumy sprzedawane bez folii. Kiedyś w samolocie sprzedano mi też męski zapach bez folii. Odpowiedz Link
ele_gancki Re: Nowe perfumy bez folijki 18.12.08, 21:17 Owszem zdarza się. Niektórzy producenci nie foliują. Ja osobiście bardzo tego nie lubię, bo dla mnie rzuca to cień podejrzenia na to, że pani w sklepie produkt otwierała i komuś dawała do wąchania. Co prawdopodobnie miało miejsce w Rossmanie. Odpowiedz Link
maszmi Re: Nowe perfumy bez folijki 18.12.08, 22:16 Ale ja kupowalam w Douglassie na mikolaja,od razu mi zapakowali , zreszta przepieknie, a dopiero po wreczeniu, jak nastapil moment rozpakowywania,zachwytu,wachania itp.zauwazylam brak folijki,obdarowywana oczywiscie nic nie mowilam , ale ja czulam sie troche glupio.... Odpowiedz Link
tonkabean Re: Nowe perfumy bez folijki 18.12.08, 22:23 CK ONE na pewno nie jest foliowane. Odpowiedz Link
ele_gancki Re: Nowe perfumy bez folijki 18.12.08, 22:58 Właśnie, napisz jakie perfumy nabyłaś, to Ci powiedzą czy mają folijkę, czy nie. Odpowiedz Link
maszmi Re: Nowe perfumy bez folijki 19.12.08, 13:33 Tresor Lancoma - bez folijki i Noa z folijka Odpowiedz Link
ele_gancki Re: Nowe perfumy bez folijki 19.12.08, 13:53 Oj Tresor powinien być zafoliowany. W końcu to Lancome! Trzeba było zapytać, dlaczego nie ma folii, w ogóle to bardzo podejrzana sprawa, że w Douglasie Ci sprzedali 'coś' takiego. Odpowiedz Link
forevermore79 Re: Nowe perfumy bez folijki 19.12.08, 14:06 Zgadzam sie- Tresor zdecydowanie jest foliowany, nawet balsam w pudelku ma folie. Musial ktos przy nim majstrowac zapewne. A niefoliowane produkty i tak sa zwykle zamykane w jakis sposob- np. specjalnymi pieczeciami zabezpieczajacymi. Jakbyscie kupowali cos z nowosci Mugler, to zwroccie tez uwage na specjalny hologram, ktory wprowadzono na poczatkek na nowych opakowaniach Angela. Odpowiedz Link
iron_sabbath To zależy od tego, jakiej firmy to perfumy 18.12.08, 23:00 Niektóre naprawdę są bez folii oryginalnie (tak, jak już napisał ele-gancki). Wówczas metodą sprawdzenia, czy były używane jest obejrzenie rurki (tej doprowadzającej płyn do atomizera). O ile oczywiście flakon na to pozwala. Dziewicza rureczka nie zawiera płynu, ani baniek - jest wypełniona tylko powietrzem. W przypadku flakonu nieprzejrzystego metoda też jest, ale jednorazowa tylko. Nowe, nietestowane perfumy nie "psikają" od razu. Przy pierwszym użyciu atomizer trzeba nacisnąć więcej niż raz w celu doprowadzenia płynu rzeczoną rurką do wylotu "psikadła". Nie wiem, czy jasno to tłumaczę - najpierw wypsikuje się z rureczki (i atomizera) powietrze, które zastępowane jest w rurce perfumami. jeśli psika od pierwszego razu - na 99,99% ktoś już to powietrze z rurki przed nami wypsiknął, czyli perfumy były testowane. Przyznam szczerze, że to lepsza metoda, niż poleganie na folii, bo bywają ludzie, którzy potrafią tę folię zręcznie skleić po przetestowaniu zapachu (zwykle sklejają na dole, nie na górze, gdzie zwykle się sprawdza). sabbathofsenses.blogspot.com/ Odpowiedz Link
ele_gancki Re: To zależy od tego, jakiej firmy to perfumy 18.12.08, 23:14 Doskonale to napisałaś i wytłumaczyłaś. Oczywiście tak jest jak piszesz, za pierwszym naciśnięciem powinna być próźnia, dopiero następnie perfumy. To takie docieranie się flakonu. A mnie osobiście rozbawiłaś tą jednorazową metodą :-) Dziękuje za wieczorne poprawienie humoru! Odpowiedz Link