cancro
24.07.05, 19:49
Lektura tego artykułu skłoniła mnie do głębszych przemyśleń:
miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,2830719.html
1. Co to jest Sztuka?
@. Czy to jest sztuka?
3. Kto za to płaci i dlaczego np.ja?
Nie jestem zakłamany ani pruderyjny. Uważam, że o sprawach seksu należy mówić
otwarcie i rzeczowo, aby już młody człowiek widział seks takim jakim on jest
(jednym z obszarów ludzkiego życia), a nie okryty tajemnicą, mroczny i
grzeszny proceder, jak chcą przedstawiciele niektorych opcji społecznych i
politycznych. Rzecz w tym, czy takie bohomazy to sztuka a koleś, który ma
problemy z narysowaniem krowy taką jaka ona jest - artystą?