twojabogini
30.09.09, 15:20
Nie ma już czegoś takiego?
Co to za uwodzenie - podrzucanie szminek, staników itp. Co to
za "dawanie sygnałów"? Puste smsy?
I mężczyzna ma się poczuć tym oszołominy, zaintrygowany,
zaciekawiony, ma chcieć więcej? Ale czego, więcej szminek w aucie?
Zdolność do wyczuwania męskich intencji też w zaniku, on ją dyma,
ona cieszy się ze związku, bo trzymał ją parę razy za rękę i dawał
sygnały (łapał za tą rękę i się przytulał). Ciekawa jestem czy przed
czy po.