misia-your 02.10.09, 19:04 jak wykrecic sie od wesela kolezanki, ktore juz za 2 tyg.?? pomozcie pliss..z roznych przyczyn pojsc nie moge..a kolezanka raczej nie zrozumie.. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tora83 Re: wykręt.. 02.10.09, 19:05 Rozchoruj sie - grypa, angina, ospa, odra :) Odpowiedz Link Zgłoś
tora83 Re: wykręt.. 02.10.09, 19:28 mason_i_cyklista napisał: > dupa tam odra. sraczka! Tez dobrze. Tylko o sraczce raczej trzeba powiedziec tego samego dnia, a o odrze mozna wczesniej :) i to chyba lepsze wyjscie. Odpowiedz Link Zgłoś
plastelinka.czerwona po prostu 02.10.09, 19:31 Jeżeli są to powody których nie zrozumie, to pewnie są to żałosne, wydumane powody a ty nie jesteś tak dobrą koleżanką jak się zapraszającej wydaje. Uświadom ją, powiedz spier... i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
ultraviolet6 Re: wykręt.. 04.10.09, 10:09 A można wiedzieć z jakich to przyczyn nie możesz iść ? Odpowiedz Link Zgłoś
ultraviolet6 Re: wykręt.. 04.10.09, 10:21 Ano tak, to poważna sprawa ;) A więc stawiam na nagły atak biegunki :] Odpowiedz Link Zgłoś
jane-bond007 Re: wykręt.. 04.10.09, 10:28 o to to, nie dosc ze lgarstwo na potege to jeszcze kol bedzie musiala zaplacic za puste miejsca - wszak autorka zadzwoni do niej z klopa tuz przed ceremonia :) jestem za! no i raczej wiecej dylematow tego typu nie bedzie bo zaproszenia od tej pary, za tak powiem sie skoncza :) Odpowiedz Link Zgłoś
tytoniowy_dym Re: wykręt.. 04.10.09, 11:40 powiedz, że ktoś Ci umarł nagle w rodzinie i masz żałobę. Ten wykręt zawsze działa:P Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: wykręt.. 04.10.09, 11:57 Albo że zachorowała na różyczkę. Argument za nieprzyjściem bardzo dobry, jeżeli panna młoda jest w ciąży. Odpowiedz Link Zgłoś
croyance Re: wykręt.. 04.10.09, 14:15 Swinska grypa panuje, a Ty sie pytasz o pretekst? :-D Odpowiedz Link Zgłoś
misia-your Re: wykręt.. 04.10.09, 22:09 przyczyny sa takie, ze bede musiala isc bez mężą a jestem bez prawka-a wesele daleko:(, drugi powod mam male dziecko 12 mies. jeszcze ani razu nie zostawilam jej na cala noc bo w sumie nie bylo okazji. Wiec jesli Dziec bedzie wył cala noc to nie mam jak sie dostac do domu-wizja pijaństwa calego towarzystwa mnie przeraza:( a znajomi nie dzieciowi wiec nie zrozumieja.. Odpowiedz Link Zgłoś
carinica011 Re: wykręt.. 04.10.09, 22:13 może ich nie doceniasz? myślę, że każdy zrozumie, że nie masz z kim dziecka zostawić... Odpowiedz Link Zgłoś
equiprimordiality Re: wykręt.. 04.10.09, 22:41 To jest tak oczywisty powód, że każdy powinien zrozumieć. Możesz też iść na początek wesela i wrócić np o 20. Swoją drogą, moja ciotka się wykręciła z wesela swojej bratanicy tym, że nie ma z kim psa zostawić. To akurat uważam za przesadę. Odpowiedz Link Zgłoś