Dodaj do ulubionych

Szuaknie pracy - dylemat

08.10.09, 11:11
Jak wiecie szef w mojej marnej robocie powiedział, ze nie ma dla
mnie zadan, wzielam się wiec 1,5 mca temu za szukanie. Odzew był
mizerny, ale w tym tygodniu dostalam sympatyczna choc skromnie
platna prace i dzis złoze wypowiedzenie, zaczne nowa już 25.10.
Firma jest mala, ale pozycja odpowiedzialna, bo w PL nie ma nade mna
nikogo, zarząd jest we Frankfurcie i Londynie, bardzo pasuje mi
międzynarodowość tej pracy. A tu teraz dzwonia z innymi
propozycjami. I nawet chca zapłacić troszke wiecej. Meczace, nudne
propozycje odrzucam, ale wlasnei dzwonili z podobna, tylko w
większej firmie, tez zaplaca troszke wiecej. Odmówiłam, bo jeszcze
nawet na rozmowie nei bylam. Tam już obiecałam… Nie chce mi się
teraz biegac na te rozmowy (w tym roku już 2 razy szukalam pracy).
Teraz modle się o to, żeby szef pozowlil mi pracowac do konca i
wypłacił urlop zamiast na niego wysyłać, bo nie mam wcale kasy, a
wydatki sa… Wiec już nie chce szukac, tutaj bardzo dobrze mi się
rozmawialo z szefostwem z zagranicy. Za jakis rok i tak będę
zmieniac na lepiej płatna, gdy rynek się podniesie. Już raz
nieostrożnie zmienilam i zle się skończyło. Jest masa w sumie
podobnych ofert…. Mam nadzieje, ze dobrze robie.
Obserwuj wątek
    • sweet_pink Re: Szuaknie pracy - dylemat 08.10.09, 11:21
      Moim zdaniem dobrze robisz...akurat teraz chyba lepiej Ci zrobi to że szybciutko
      ustabilizujesz choć tą jedną sferę życia, niż latanie za najlepsza ofertą.
      • real.becwal Re: Szuaknie pracy - dylemat 08.10.09, 11:25
        sweet_pink napisała:

        > Moim zdaniem dobrze robisz...akurat teraz chyba lepiej Ci zrobi to
        że szybciutko ustabilizujesz choć tą jedną sferę życia, niż latanie
        za najlepsza ofertą.

        stabilizacja na marnej posadce???
        • sweet_pink Re: Szuaknie pracy - dylemat 08.10.09, 11:32
          Czasem warto. Warto popracować gdzieś gdzie praca jest miła i niestresująca z
          słabsze pieniądze i poświęcić ten czas na poukładanie sobie życia, podniesienie
          kwalifikacji, nabranie oddechu i energii na lepsze wyzwania. Stabilizacja to nie
          tylko pieniądze. Nie każdy umie jak przeć stale naprzód.
        • mahadeva Re: Szuaknie pracy - dylemat 08.10.09, 11:43
          nie tak bardzo marne, chodzi o to, ze teraz nei oferuja czegos za
          duzo wieksze, tylko jakies 2k brutto wiecej za podobna robote, moze
          3 k wiecej za cos, czego nei chce, bo juz mam dosc takiej pracy i
          jest niepewne. poza tym nie nazwalabym dyrektora finansowego w
          meidzynarodowej firmie marna posadka.
          • mahadeva Re: Szuaknie pracy - dylemat 08.10.09, 11:48
            tylko wlasnie ja zwracam uwage na niewymierne szczegoły, praca z
            obcokrajowcami, w fajnym miejscu, blisko pracy i domu Misia, duzo to
            lepsze dla mojej psyche niz uzeranie sie z polskim zarzadem w duzej
            firmie lub szefowanie nie-wiadomo-czemu...
            • varia1 Re: Szuaknie pracy - dylemat 08.10.09, 12:20
              eeee kobieto, najważniejsze że blisko domu Misia:)
              no i to, że tobie jest dobrze z tym wyborem
              brak przełożonego w pobliżu to jest tez plus

              wszystkiego naj... w nowej pracy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka