kasia_33
13.01.04, 13:20
Mój mąż ma propozycję wyjazdu do pracy do Londynu. Ja nie chcę nigdzie
wyjeżdżać ciężko znoszę wszelkiego rodzaju zmiany i przeprowadzki. Bez
przymusu nie zmieniłabym nawet miasta a co dopiero kraj.
Drogie forumowiczki co będzie z moim małżeństwem gdybyśmy żyli z dala od
siebie . Z życia mam nieciekawe przykłady, zazwyczaj związki nie wytrzymały
tej próby i się rozpadały. A ja jestem szczęśliwa tu i teraz.
Pozdrawiam i czekam na radę, Zakłopotana Żona