Dodaj do ulubionych

co zmienił ślub w Waszym życiu???!!!

16.10.09, 23:03
Co zmienił ślub w Waszym życiu??? Czy po zawarciu związku małżeńskiego
zmieniło się "coś" na lepsze?, a może gorsze?, a może nic się nie zmieniło???
Dzięki za odpowiedzi :-)
Obserwuj wątek
    • bakejfii Re: co zmienił ślub w Waszym życiu???!!! 16.10.09, 23:06
      Niektorym padlo na mozg.
    • vandikia Re: co zmienił ślub w Waszym życiu???!!! 16.10.09, 23:10
      dużo

      założenie rodziny

      więcej odpowiedzialności, więcej obowiązków, zamieszkanie z mezem,
      inne spojrzenie na związek
      czy na plus czy na minus trudno powiedzieć, dla mnie małżeństwo to
      coś zupełnie innego - przynajmniej w sferze emocjonalnej niż inny
      związek ale różnice tak naprawdę ciężko mi określić
      • allerune Re: co zmienił ślub w Waszym życiu???!!! 17.10.09, 12:10
        ślub zmienił to, że zamieszkaliście razem?

        A co ma piernik do wiatraka? :)

        Można bez ślubu razem mieszkać i dzielić się obowiązkami, można mieć wspólne
        konta, kupić razem mieszkanie i upoważnić notarialnie drugą osobę do załatwiania
        formalności... co ma do tego ślub?
        • elf1977 Re: co zmienił ślub w Waszym życiu???!!! 17.10.09, 17:01
          To ma piernik do wiatraka, że nadal istnieję ludzie, którzy
          mieszkają ze sobą dopiero po ślubie. Wiesz, dawno, dawno temu, za
          górami za lasami, większość ludzi tak żyła...
          • allerune Re: co zmienił ślub w Waszym życiu???!!! 17.10.09, 23:45
            tak, babcia mi mówiła, że to było kiedyś nie do pomyślenia. Włosy mi stają dęba
            gdy uświadamiam sobie, że są ludzie, którzy dzisiaj myślą podobnie.
            • elf1977 Re: co zmienił ślub w Waszym życiu???!!! 18.10.09, 09:54
              Tak, to przerażające, że są udane małżeństwa z paroletnim stażem,
              które nie mieszkały ze sobą przed ślubem i dzieci zaplanowały po
              zawarciu związku małżeńskiego. Cóż za Ciemnogród. Na szczęście są
              tacy jak Ty, którzy lansują jedyny prawidłowy i satysfakcjonujący
              model życia (w rodzinie? )
              • allerune Re: co zmienił ślub w Waszym życiu???!!! 18.10.09, 13:48
                wyjedź sobie na jakiś czas z Polski i poobserwuj jak żyją ludzie w rozwiniętych
                krajach, może coś zrozumiesz...
                • julus908 Re: co zmienił ślub w Waszym życiu???!!! 18.10.09, 14:23
                  Mieszkałam trochę w UK i tam ludzie żyją podobnie jak w Polsce, jedni biorą ślub
                  inni nie a w moim otoczeniu bez ślubu żyli głównie bardzo młodzi ludzie i osoby
                  z niższych klas społecznych. Poza tym nie rozumiem co mają śluby do rozwoju
                  kraju. Myślałam, że rozwój mierzy się raczej zamożnością kraju i społeczeństwa,
                  rozwojem gospodarki czy technologii. Ludzie światli mają wybór i z niego
                  korzystają, jeśli chcą wziąć ślub to go biorą i nie obchodzi ich jak w takiej
                  sytuacji zachowałby się mieszkaniec innego kraju.
                  • allerune Re: co zmienił ślub w Waszym życiu???!!! 18.10.09, 18:33
                    > Mieszkałam trochę w UK i tam ludzie żyją podobnie jak w Polsce, jedni biorą ślu
                    > b
                    > inni nie

                    wow, ale odkrycie, jedni biorą drudzy nie, kurde...

                    sprawa jest taka, że tam NIE MA mentalności "bez ślubu się razem nie mieszka",
                    ludzie pukają się w głowę i mówią "jak możesz brać z kimś ślub w ciemno nawet
                    nie próbując razem pożyć przez jakiś czas"

                    > Myślałam, że rozwój mierzy się raczej zamożnością kraju i społeczeństwa,
                    > rozwojem gospodarki czy technologii.

                    tak, tak właśnie się mierzy. Za rozwojem idzie też większa otwartość
                    społeczeństwa i zmiana nastawienia, ze średniowiecznego i zaściankowego (ślub,
                    dziewictwo, religia) na nowoczesne

                    > Ludzie światli mają wybór i z niego
                    > korzystają, jeśli chcą wziąć ślub to go biorą i nie obchodzi ich jak w takiej
                    > sytuacji zachowałby się mieszkaniec innego kraju.

                    niestety w Polsce ludzie, którzy chcą żyć inaczej są po prostu niszczeni
                    psychicznie przez swoje rodziny i środowisko. Im ktoś pochodzi z mniejszej
                    miejscowości, bardziej tradycyjnej rodziny, tym bardziej. Nie zależy to tylko od
                    nich.
                    • julus908 Re: co zmienił ślub w Waszym życiu???!!! 18.10.09, 19:08
                      Nie wiem gdzie ty żyjesz w Polsce ale ja pochodzę właśnie z małego miasteczka i
                      tutaj na porządku dziennym jest to że ludzie mieszkają ze sobą bez ślubu i
                      jakichś szczególnych napiętnowań z tego powodu nie odczuwają. Każdy robi jak
                      chce i nie komentuje zachowania innych. Ty żyjesz według swoich zasad i nie
                      chcesz żeby ktoś to komentował a sam właśnie to robisz negatywnie wypowiadając
                      się o ludziach którzy zawarli małżeństwo bo tego chcieli a nie ze względu na
                      naciski rodziny czy jakiekolwiek inne. Ale rozumiem że nie przyjmujesz takiej
                      opcji, że ktoś bierze ślub bo po prostu sam tego chce.
                      • allerune Re: co zmienił ślub w Waszym życiu???!!! 19.10.09, 13:52
                        jeśli ktoś bierze ślub bo tego chce to niech sobie bierze, jeśli ktoś chce
                        mieszkać, niech sobie mieszka

                        ale żenić się żeby móc ze sobą zamieszkać ?

                        taki był sens mojej pierwszej wypowiedzi, jak dla mnie EOT
                        • julus908 Re: co zmienił ślub w Waszym życiu???!!! 19.10.09, 14:21
                          No właśnie nie móc a chcieć. Niektórzy chcą mieszkać razem dopiero po ślubie bo
                          jest to zgodne z ich światopoglądem, z zasadami które dobrowolnie przyjęli. A
                          nie czekają ze wspólnym zamieszkaniem do ślubu dlatego, że sąsiadka krzywo by
                          popatrzyła.
                    • marajka Re: co zmienił ślub w Waszym życiu???!!! 19.10.09, 16:58
                      > niestety w Polsce ludzie, którzy chcą żyć inaczej są po prostu niszczeni
                      > psychicznie przez swoje rodziny i środowisko. Im ktoś pochodzi z mniejszej
                      > miejscowości, bardziej tradycyjnej rodziny, tym bardziej. Nie zależy to tylko o
                      > d
                      > nich.

                      Myślisz strasznymi stereotypami, nie mieszkasz w Polsce czy co? Mieszkanie bez ślubu jest już na porządku dziennym, nawet w małych miejscowościach(wiem, bo pochodzę z 50- tysięcznego miasta). Ludzie, którzy chcą zyć inaczej powiadasz są niszczeni? Zgadzam się. Bo ci, co chcą zyć inaczej, to teraz ci, co czekają ze wspólnym mieszkaniem do ślubu. To oni wywołują dziś niesmak i zdziwienie- sama dałaś temu dowód.
                    • elf1977 allerune 20.10.09, 13:17
                      Zagalopowałeś się - już nie rób z mieszkania przed ślubem aktu
                      odwago, bo padnę ze śmiechu. Sama pochodzę z małego miasteczka i tam
                      jest to na porządku dziennym - nikt nikogo nie piętnuje, właściwie
                      ten model jest tak popularny, że raczej niepomieszkiwanie ze sobą
                      przed ślubem jest traktowane jako dziwactwo.
                      Przesada i już. A to co piszesz o tradycyjnej rodzinie (w sensie
                      typowej, nierozbitej) jest po prostu kłamstwem. Najlepsze
                      (statystycznie) i najtrwalsze związki tworzą ludzie pochodzący z
                      takich rodzin. W ogóle zaciekłość Cię zaślepia i brak Ci
                      obiektywizmu.
                • 0riana Re: co zmienił ślub w Waszym życiu???!!! 19.10.09, 14:12
                  Haha, ale sie swiatowa znalazla. Jak juz sie tak zachlysnelas zachodem, to moze
                  wez przydklad z Wyspiarzy i nie wpierniczaj sie w cudze zycie nieproszona?
                  • julus908 Re: co zmienił ślub w Waszym życiu???!!! 19.10.09, 14:39
                    Przepraszam a gdzie ja się wpierniczam? Pisząc, że ludzie sami decydują czy chcą
                    brać ślub czy nie i nie oglądają się na to co robią mieszkańcy innych krajów? I
                    czym się według Ciebie niby zachłysnęłam?
                    • 0riana Re: co zmienił ślub w Waszym życiu???!!! 19.10.09, 14:54
                      Przeciez to nie do Ciebie bylo.
                      • julus908 Re: co zmienił ślub w Waszym życiu???!!! 19.10.09, 15:02
                        Aha, to przepraszam. Myślałam, że do mnie bo ja pisałam o Wyspach, a allerune to
                        mężczyzna.
                        • allerune Re: co zmienił ślub w Waszym życiu???!!! 19.10.09, 16:40
                          dzięki :-)
                          • julus908 Re: co zmienił ślub w Waszym życiu???!!! 19.10.09, 16:42
                            Za co? :)
                • elf1977 Re: co zmienił ślub w Waszym życiu???!!! 20.10.09, 13:10
                  O, chamstwo popłaca, co? Wyobraź sobie, że parę razy z Polski
                  wyjechałam, i nie wiem, jak to możliwe, ale też spotykałam tam (o
                  zgrozo) małżeństwa, niektóre nieźle funkcjinujące.
                  A znasz takie słowo "tolerancja"? Albo - "otwartość"? Czy jesteś tak
                  ograniczony\a, że widzisz tylko czubek własnego nosa. Czy myślisz,
                  że jak za zanegujesz coś, co dla innego człowieka jest wartością, to
                  owa wartość magicznie zniknie? No, cóż...
            • pinup Re: co zmienił ślub w Waszym życiu???!!! 22.10.09, 13:44
              dla faceta wspolne mieszkanie, przed czy po slubie, to raj. wyprane
              skarpety, pelna lodowka i poscierane kurze. a do tego zadnych
              formalnych zobowiazan, jezeli slubu nie bylo. zupelnie zrozumialy
              entuzjazm:)
        • livian Allerune, ucz się czytać ze zrozumieniem, ucz. 17.10.09, 22:55
          allerune napisał:

          > ślub zmienił to, że zamieszkaliście razem?
          >
          > A co ma piernik do wiatraka? :)

          A czy ktoś mówi, ze cos ma? vandikia napisała, co ślub zmienił w jej
          życiu. m.in. zamieszkali razem; jakze tępym trzeba być, by cos
          takiego komentowac w taki arogancki sposób.


          >
          > Można bez ślubu razem mieszkać i dzielić się obowiązkami, można
          mieć wspólne
          > konta, kupić razem mieszkanie i upoważnić notarialnie drugą osobę
          do załatwiani
          > a
          > formalności... co ma do tego ślub?

          To, że jedni robią te wszystkie rzeczy po ślubie i często ze wzgledu
          na ślub, mają do tego prawo i kulturalny człowiek nie komentuje
          światopoglądu innych w taki prostacki sposób. A ze można to wszystko
          zrobic bez ślubu, to normalnie amerykę odkrylas i dotarłaś do punktu
          G równocześnie. dobrze, ze to napisalas, bo by nikt się o tym nigdy
          nie dowiedział, ze można bez ślubu.
          >
          • allerune Re: Allerune, ucz się czytać ze zrozumieniem, ucz 17.10.09, 23:52
            > kulturalny człowiek nie komentuje
            > światopoglądu innych w taki prostacki sposób.

            na szczęście nie dotyczy mnie to, bo jak oboje wiemy, nie jestem człowiekiem
            kulturalnym :)

            > A ze można to wszystko
            > zrobic bez ślubu, to normalnie amerykę odkrylas i

            zapewne w swoim zapienieniu nie zauważyłaś "allerune napisał" :D co wskazuje
            formę męską, ale okej :]

            > ze można bez ślubu.

            tłumaczę, ale widać, że jełopy takie jak Ty dalej nie rozumieją. Ślub nie
            zmienia tego, że ludzie razem zamieszkują, odpowiedź jest nielogiczna. Jeśli już
            rozpatrujemy to w tych kategoriach, to można napisać "ślub zaspokoił formalny
            wymóg naszej religii abyśmy mogli zamieszkać razem"
            • livian Re: Allerune, ucz się czytać ze zrozumieniem, ucz 18.10.09, 00:01

              > można napisać "ślub zaspokoił formalny
              > wymóg naszej religii abyśmy mogli zamieszkać razem"
              >


              a jesli ktos zamieszkal razem po slubie cywilnym, to co mozna
              napisac?

              > Ślub nie
              > zmienia tego, że ludzie razem zamieszkują

              Czy nie sadzisz, ze jesli ktos napisal, ze slub zmienil w jej zyciu
              wlasnie to, to lepiej niz ty wie, co slub zmienil a JEJ zyciu? No
              tak pomysl.

              • allerune Re: Allerune, ucz się czytać ze zrozumieniem, ucz 18.10.09, 13:49
                > a jesli ktos zamieszkal razem po slubie cywilnym, to co mozna
                > napisac?

                tak, też to słyszałem od jednego z rodziców, "weźcie ślub, chociaż cywilny, bo
                co ja ludziom powiem"

                i dlatego ludzie w Polsce się żenią :D
            • pinup Re: Allerune, ucz się czytać ze zrozumieniem, ucz 22.10.09, 13:57
              a jelopy takie jak ty dalej nie rozumieja, ze poza religia mozna miec
              inne powody, zeby razem nie mieszkac. i to nawet po slubie.
        • rose01 Re: co zmienił ślub w Waszym życiu???!!! 19.10.09, 17:17
          to coś zupełnie innego, nowy etap, zamieszkaliśmy razem, zrobiło się ciaśniej w
          domu, jest więcej obowiązków, ale jestem szczęśliwsza i nie marznę w nocy ;)
          prawie w każdej chwili mam się do kogo przytulić, cała sytuacja jakby mnie
          uskrzydliła, mam głowę pełną pomysłów na rozwiązanie pewnych spraw, chce mi się
          żżżżyyyyććććć, polecam ;)
    • varia1 Re: co zmienił ślub w Waszym życiu???!!! 16.10.09, 23:12
      w moim nic
      nawet nazwiska nie zmieniłam bo akurat panieńskie miałam takie samo jak szanowny przyszły małżonek

      za to rozwód : dodał mi skrzydeł:)
      • anyx27 Re: co zmienił ślub w Waszym życiu???!!! 16.10.09, 23:31
        Właściwie nic - mieszkaliśmy razem juz długo, mielismy wtedy 3-letnie dziecko,
        nie zmieniłam nazwiska, aczkolwiek cudownie mi z obrączką :)
        • kag73 Re: co zmienił ślub w Waszym życiu???!!! 17.10.09, 00:45
          Nic.
          Mieszkalismy juz przed slubem razem. Zachowalam swoje nazwisko.
          Niemniej jednak roznie to wyglada, zalezy od ludzi i ich podejscia i
          wyobrazen.


    • gad.forumowy Re: co zmienił ślub w Waszym życiu???!!! 17.10.09, 01:13
      ...zbyt wiele ;-)
    • kiecha3 Re: co zmienił ślub w Waszym życiu???!!! 17.10.09, 07:32
      nazwisko, kilka dokumentów i obrączka na palcu....to to co zauważyłam.. a tak
      poważnie to to, że po sobie dziedziczymy, ze wg naszego prawa jesteśmy rodziną,
      że możemy scedować książeczki mieszkaniowe na siebie nawzajem... i chyba tyle...
      Ach.. zapomniałabym.. że możemy mówić do siebie i o sobie nawzajem per "mąż" i
      "żona" już pełnoprawnie... ;)
    • sar36 Re: co zmienił ślub w Waszym życiu???!!! 17.10.09, 09:03
      Stan cywilny. I stosunki. Znaczy się - majątkowe (wspólnota).
    • real_mayer Re: co zmienił ślub w Waszym życiu???!!! 17.10.09, 09:06
      Przestałam się bać że seks przedmałżeński doprowadzi mnie prosto do piekła i
      będę się tam wieczność całą smażyła, teraz to się stało oficjalnym obowiązkiem
      hahhahah :D
      • allerune Re: co zmienił ślub w Waszym życiu???!!! 17.10.09, 12:10
        polak-katolik :)
      • grosik68 Re: co zmienił ślub w Waszym życiu???!!! 17.10.09, 21:49
        real_mayer napisała:

        > Przestałam się bać że seks przedmałżeński doprowadzi mnie prosto do piekła i
        > będę się tam wieczność całą smażyła, teraz to się stało oficjalnym obowiązkiem
        > hahhahah :D

        Też tak miałam :)
        • bakejfii Re: co zmienił ślub w Waszym życiu???!!! 17.10.09, 22:46
          Po slubie urodzil mi sie syn.
    • dziewczynawitryna Re: co zmienił ślub w Waszym życiu???!!! 17.10.09, 10:44
      No, sporo i chyba tylko na plus: zamieszkałam z mężem, urodziły nam się dzieci,
      zyskałam dodatkowych rodziców i wreszcie siostry, których nigdy nie miałam,
      kupiłam samochód (przed ślubem nie był mi potrzebny, bo jeździłam samochodem
      ojca), zmieniłam nazwisko na ładniejsze, mam własne mieszkanie, które urządziłam
      sobie po swojemu, mam do dyspozycji dużo więcej pieniędzy, bo mój mąż dobrze
      zarabia i tak dalej. A to tylko aspekty praktyczne. Plusów mniej materialnej
      natury jest dużo więcej.
      • nanai11 Re: co zmienił ślub w Waszym życiu???!!! 17.10.09, 12:02
        Najwięcej zmienił rozwód.
        • green-chmurka Re: co zmienił ślub w Waszym życiu???!!! 17.10.09, 12:07
          U mnie tez.
      • anyx27 Re: co zmienił ślub w Waszym życiu???!!! 17.10.09, 13:10
        dziewczynawitryna napisała:

        > No, sporo i chyba tylko na plus: zamieszkałam z mężem, urodziły nam się dzieci,
        > zyskałam dodatkowych rodziców i wreszcie siostry, których nigdy nie miałam,
        > kupiłam samochód (przed ślubem nie był mi potrzebny, bo jeździłam samochodem
        > ojca), zmieniłam nazwisko na ładniejsze, mam własne mieszkanie, które urządziła
        > m
        > sobie po swojemu, mam do dyspozycji dużo więcej pieniędzy, bo mój mąż dobrze
        > zarabia i tak dalej. A to tylko aspekty praktyczne. Plusów mniej materialnej
        > natury jest dużo więcej.

        a dlaczego bez slubu nie mogłabyś tego wszystkiego mieć i zrobić?
        • elf1977 Re: co zmienił ślub w Waszym życiu???!!! 17.10.09, 17:12
          Bo nie chciała?
        • pinup Re: co zmienił ślub w Waszym życiu???!!! 22.10.09, 14:03
          bo nie miala meza czyt. tylu pieniedzy do dyspozycji:)dzieki temu
          samochod kupiLA, ma WLASNE mieszkanie etc.
    • funny_game Re: co zmienił ślub w Waszym życiu???!!! 17.10.09, 17:30
      Przecież, żeby odpowiedzieć na to pytanie, trzeba by było móc przeżywać własne
      życie jednocześnie jako ktoś w związku nieformalnym.
      Bo nie wiesz, czy by było inne, czy z tym samym facetem by było inaczej albo czy
      byłabyś singielką.
    • lisbeth25 Re: co zmienił ślub w Waszym życiu???!!! 17.10.09, 17:36
      Nic. Wzięłam ślub, bo mężowi zależało. Mi wszelkie papierki były
      obojętne.
      • kasanouva Re: co zmienił ślub w Waszym życiu???!!! 17.10.09, 18:17
        Szczęście na pół, papierosy na stół taka jest małżeńska gra :)
    • kobieta_na_pasach charakter 17.10.09, 19:37
      na gorsze:)
    • mahadeva ze mna sie nikt nie chce ozenic n/t 17.10.09, 21:17

    • deodyma Re: co zmienił ślub w Waszym życiu???!!! 17.10.09, 22:49
      nic.
    • livian Re: co zmienił ślub w Waszym życiu???!!! 17.10.09, 23:05
      Przeprowadziłam się do innego kraju. Urodziłam dzieci. Pewnie
      Allerune napisze, ze można to zrobic bez slubu, ale okazuje się, ze
      można też po ślubie. Ja nie spytałam allerune i zrobiłam to wszystko
      po.
    • artemisia_gentileschi Re: co zmienił ślub w Waszym życiu???!!! 18.10.09, 10:53
      Zaczela sie masakra;) Za to po rozwodzie zaczelam zyc:)))
    • brms Re: co zmienił ślub w Waszym życiu???!!! 18.10.09, 11:00
      Ja zaczęłam dostawać wizy do krajów, do których służbowo jeździł
      małżonek, on zaś zaczął dostawać wizy do krajów, do których służbowo
      jeżdżę ja. Dzięki temu mogliśmy mieszkać razem.
      Takich ułatwień jest jeszcze kilka.
    • fju_fju Re: co zmienił ślub w Waszym życiu???!!! 18.10.09, 18:44
      poza tym, ze doszlo mi drugie nazwisko zostalam planowo i systematycznie
      ubezwlasnowolniona
      z plusow? zyje mi sie bardzo dobrze, bez wiekszych problemow finansowych

      nawiasem mowiac, gdybym mogla cofnac czas nie wyszlabym tak szybko
      za maz - wydoroslalabym i nie dalabym zepchnac sie na druga pozycje
    • skarpetka_szara Re: co zmienił ślub w Waszym życiu???!!! 18.10.09, 22:31
      troszke sie zmienilo, ale nie powiem czy to jest przez wiek, i ze
      myslimy bardziej jak dorosli, czy przez malzenstwo.

      Napewno jakos moje zachowanie sie zmienilo gdy wychodze do klubow.
      No i jakos tak bardziej powazniej jest. No ale wlasnie byc moze
      wydoroslalam troszke.
    • rlena Dal mi.. 18.10.09, 23:07
      poczucie stabilizacji. Znaczy to,ze moglam poswiecic energie na inne
      sprawy w moim zyciu, zamiast na szukanie partnera. O malzenstwo tez
      trzeba sie troszczyc, ale dostarcza ono wiele satysfakcji.
      Nie ma nic bardziej nagradzajacego w zyciu niz udane malzenstwo.
      Kazdemu polecam:)
    • twojabogini Re: co zmienił ślub w Waszym życiu???!!! 19.10.09, 14:30

      - nowe wyzwania dla związku: wspólne zamieszkanie, wspólny budżet,
      - nowe oczekiwania wobec naszego związku "kiedy będziecie mieli
      dziecko?"

      Nowe wyzwania zmieniają relację, choć nie zmieniają natężenia uczuć
      czy wzajemnej troski, ale czasem powodują napięcia.
    • puszysta_gimnazjalistka Re: co zmienił ślub w Waszym życiu???!!! 19.10.09, 14:45
      Ślub wymusił rozwód, bez ślubu jest mniej problemów natury formalnej.
    • leptosom Re: co zmienił ślub w Waszym życiu???!!! 19.10.09, 14:55
      pogorszyło się
      • jamesonwhiskey Re: co zmienił ślub w Waszym życiu???!!! 19.10.09, 15:07
        skoro kilku paniom sie polepszylo finansowo i tak chetnie o tym mowia
        panom sie pogorszylo finansowo , reasumujac h... nie interes
        • dziewczynawitryna Re: co zmienił ślub w Waszym życiu???!!! 19.10.09, 19:23
          No, mój mąż beze mnie i dzieci byłby z pewnością dzianym facetem. Miałby niezłą
          furę i parę innych gadżetów. Spędzałby czas w pracy najczęściej w delegacji, a
          nieliczne chwile wolne na kanapie z piwkiem oglądając canal+ sport i tyjąc.
          Fantastyczny interes.
    • malewdd Re: co zmienił ślub w Waszym życiu???!!! 19.10.09, 20:34
      tak reasumując wszystkie wypowiedzi, to chyba dobrze robię, myśląc o rozwodzie:P
    • caramel.macchiato Re: co zmienił ślub w Waszym życiu???!!! 20.10.09, 13:21
      Ślub zmienił całe moje życie. Po pierwsze, zamieszkaliśmy razem. Po drugie
      zacząłem być głową rodziny - to ja zarabiałem na życie. Następnie,
      przeprowadziliśmy się do nowego miasta. A jeśli chodzi o charakter, to na pewno
      zacząłem szanować pieniądze...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka