buglady
17.10.09, 15:16
Od 2 lat spotykam się z moim chłopakiem, niestety od długiego czasu mam
wątpliwosci czy z nim byc. A moze nawet juz nie mam wątpliwosci i wiem, ze go
nie kocham. On ma bardzo trudny charakter, jest człowiekiem bardzo
inteligentym ale bezkompromisowym, zamkniętym w sobie i konfliktowym. Kilka
razy mnie zawiodl i postanowilam się z nim rozstac. Dzis mamy się spotkać i
chcę mu powiedziec o mojej decyzji ale boję się, że nie zdobędę się na to. On
przeczuwa, że chcę z nim zerwać i od tygodnia prawie nie mamy ze sobą
kontaktu, bo on pisze 'że juz podjęlam decyzję,ale żebym pamietala o naszych
wspolnych cudownych chwilach, że jestem wspaniałą dziewczyną'. Po prostu czuję
się strasznie, okropnie to przezywam, wiem, ze on jest smutny i strasznie go
ranię. Byl moim pierwszym chlopakiem i z jednej strony nie wyobrazam sobie
zycia bez niego. Ale wiem tez, ze nie kocham go tak jak mężczyzy z którym będe
chciala byc, mieszkac, miec rodzinę:((