spleenka 21.10.09, 22:48 Czy to obciach nosić białe kozaczki? Ja bym się w takim czymś wstydziła pokazać, ale nawet w pracy widuję takie damy. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rosa_de_vratislavia Re: Białe kozaczki 21.10.09, 23:12 spleenka napisała: > Czy to obciach nosić białe kozaczki? > Ja bym się w takim czymś wstydziła pokazać, ale nawet w pracy widuję takie damy Niechaj każdy nosi, to co lubi. Za granicą białe kozaczki pojawiają się na wybiegach. A ja mam od 4 lat kremowe trapery i kilka par kremowych, grubych rajstop do nich :D Fajnie,ze w pracy widujesz damy w białych kozaczkach, bo teraz wszyscy tylko czarne, czarne, czarne... > . Odpowiedz Link Zgłoś
disa popieram 22.10.09, 00:53 biały kozak nie jest zły jak nie wisi na nim złoto i nie ma do niego mini długości paska ;] Odpowiedz Link Zgłoś
marciasek no jednak obciach 22.10.09, 01:15 Ja osobiście do bikejów nic nie mam, ale w Polsce image mają jednoznaczny - trzeba o tym pamiętać, decydując się na ich noszenie. To troszkę tak jak złoty łańcuch na gołej klacie, albo dresik adidaska i stara beemka. Niby normalne rzeczy, normalny samochód, a jednak... Tak się już utarło, że bikeje to obciach, a nosicielki do elity intelektualnej raczej nie należą. Pewnie ma to związek z tym, że większość pań noszących białe kozaczki nie wygląda jak z wybiegu :) Jest gdzieś nawet blog ze zdjęciami bikejek - wyguglaj białe kozaczki, a go znajdziesz :) Krótko mówiąc - jeśli przejmujesz się opinią obcych ludzi, nie noś. Oni pewnie ocenią cię na podstawie kozaczków nieciekawie. Tak to już u nas bywa :/ Jeśli masz to gdzieś (warto!) - noś na zdrowie. Odpowiedz Link Zgłoś
informationes Nie oceniaj ludzi po ubiorze 22.10.09, 01:50 Kierując się stereotypami zniżasz się po poziomu takich gazet jak "Fakt". Noś to w czym się dobrze czujesz i co TOBIE się podoba, ALE nie oczekuj od innych że będą podzielać twoje gusta. Rozumiem, że należysz do tej grupy ludzi, która uwielbia klasyfikować ludzi po ubiorze np. na dresy, blachary, gejów, profesorków, narkomanki, ladacznice, galerianki, itp.... Przykładów można podawać tysiące jednak nie zawsze kobieta w białych kozaczkach to blachara z pitbullem na smyczy, która leci na odzianego w dres lub białą czapkę z daszkiem właściciela BMW, który to pobił wczoraj na ulicy Geja z ufarbowaną grzywką zarzuconą na oczy noszącego wąskie rurki, który zaczepił na ulicy dziewczynę ubraną w dzwony i chustę na głowie pytając się ją o narkotyki na imprezę dla dziewczyn ubranych w markowe ciuchy co to oddają się starszym profesorkom w okularach. Rozumiesz? Odpowiedz Link Zgłoś
pychu Re: Nie oceniaj ludzi po ubiorze 22.10.09, 13:04 Przykładów można podawać tysiące jednak nie zawsze kobieta w białych kozaczkach > to blachara z pitbullem na smyczy, która leci na odzianego w dres lub białą > czapkę z daszkiem właściciela BMW, który to pobił wczoraj na ulicy Geja z > ufarbowaną grzywką zarzuconą na oczy noszącego wąskie rurki, który zaczepił na > ulicy dziewczynę ubraną w dzwony i chustę na głowie pytając się ją o narkotyki > na imprezę dla dziewczyn ubranych w markowe ciuchy co to oddają się starszym > profesorkom w okularach. > BOSKIEEEEEEEEEEEEEEEEEE Odpowiedz Link Zgłoś
marciasek Re: Nie oceniaj ludzi po ubiorze 24.10.09, 01:31 to było do mnie, do autorki wątku, czy do jeszcze kogoś innego, bo trudno zrozumieć - ? Odpowiedz Link Zgłoś
pretensjaa Re: Białe kozaczki 22.10.09, 13:44 Dla mnie zdecydowanie szczyt tandety. Za żadne pieniądze bym tego nie założyła. No, ale wiadomo jaki gust u nas dominuje, wystarczy przejechać się autobusem miejskim. Odpowiedz Link Zgłoś
rosa_de_vratislavia Re: Białe kozaczki 22.10.09, 17:15 pretensjaa napisała: > Dla mnie zdecydowanie szczyt tandety. Za żadne pieniądze bym tego nie założyła. > No, ale wiadomo jaki gust u nas dominuje, wystarczy przejechać się >autobusem miejskim. Jaki? Jako fanka wrocławskiej komunikacji zbiorowej widzę setki klonów w rurkach, małych kurteczkach z tkaniny wełnopodobnej w kroju typu A, do tego obowiązkowa chusta zamotana na szyi i kozaki (brązowe, czarne). W ręce spora torba z krótkimi uchwytami (niemal brak wygodnych toreb z dłuższym paskiem, by przerzucić przez ramię). Moze ktoś założy coś kolorowego? Czy fiolet i bordo to szczyt naszych możliwosci? Jeśli ktoś dobrze się czuje w żółtych czy białych kozakach - super. Kabaretki rano? Różowe? Też fajnie. P.S. Kiedyś usłyszałam,że białe rajstopy (naszam je do kremowych traperów i np. zielonej, sztruksowej spódnicy) noszą...dziewczęta lekkiego prowadzenia się. Kierując się takimi stereotypami, wyglądamy szaro i smutno i jednakowo. .www.KrainaKsiazek.pl Odpowiedz Link Zgłoś
poecia1 Re: Białe kozaczki 22.10.09, 18:10 Trzeba się chyba bardzo nudzić w życiu, żeby wartościować co jest szczytem obciachu, a co nie. Każdy powinien zakładać co mu się podoba i nie byłoby problemu, ale oczywiście w naszym pięknym kraju posiadaczka białych kozaków czy kolorowych rajstop jest narażona na szykany. Odpowiedz Link Zgłoś
zawszezabulinka Re: Białe kozaczki 22.10.09, 18:54 nie zalozylabym ale jestem neutralna na widok Odpowiedz Link Zgłoś
piekna.i.wyrafinowana Re: Białe kozaczki 22.10.09, 18:56 Osobiście nie podobają mi się, ale jeśli by mi się podobały to nie zważałabym na opinie innych:) Odpowiedz Link Zgłoś
vandikia Re: Białe kozaczki 22.10.09, 19:44 w tym roku mają być hitem na salonach Odpowiedz Link Zgłoś
donyaa Re: Białe kozaczki 23.10.09, 20:22 Białe(kremowe) botki do kostki też się zaliczają do białych kozaczków? W takim razie jest mi cholernie smutno bo jestem szczytem obciachu ;( Brutale wstrętne!!! Odpowiedz Link Zgłoś
rraaddeekk Re: Białe kozaczki 23.10.09, 21:07 Dlatego właśnie obciachu nie można oceniać po jednym elemencie. Liczy się kontekst. Facet w białych sportowych butach wygląda stylowo... na korcie tenisowym. Na ulicy to już obciach. W dresie te mona siedzieć na ławce... rezerwowych podczas meczu. Jednak na ławce w parku to już obciach, bo nawet sportowcy przychodzą do szatni w garniturach, a dopiero tam zmieniają strój. Odpowiedz Link Zgłoś
vandikia Re: Białe kozaczki 23.10.09, 21:13 a dla mnie pan w garniturze na ławce w parku, to obciach, serio :) to taki wymysł najnowszych seriali, że po pracy prosto z konferencji idzie się do parku po cięzkim dniu albo wyskakuje na lunchyk i czerpie świeże powietrze... guzik prawda.. krawaciarze po pracy na ogół pędzą w inne miejsce i nie jest nim park a lunche jedzą w 'ekskluziwnych' knajpach.. i dres to nie są odrazu 3 paski z boku :) Odpowiedz Link Zgłoś
rraaddeekk Re: Białe kozaczki 23.10.09, 21:19 Bardzo często idę do parku po pracy, a nawet w trakcie pracy wyskakuję często. Odpowiedz Link Zgłoś
donyaa Re: Białe kozaczki 23.10.09, 21:41 Ej no kurcze, to bez sensu, że dana część garderoby musi być zarezerwowana dla jakiejśtam grupy osób. Białe buty u faceta? Czemu nie, ja nie widzę w tym nic złego. Nie wiem jak się ocenia faceta w białych butach- że kim on wtedy jest? Tak samo dres? W dresie można wyjść do sklepu, można iść pobiegać, a jak ma się ochotę to na spacer. Dla mnie większym obiachem niż styl ubioru jest ograniczenie umysłowe osobników, które człowieka próbują określić na podstawie tego co ma na sobie. Odpowiedz Link Zgłoś