hotally
23.10.09, 13:04
"Nie możesz wziąć psa pod swój dach.
Z różnych względów: masz już ich zbyt wiele, nie jesteś w stanie poświęcić mu
czasu albo twój tryb życia zupełnie nie pasuje do trybu czworonożnego
domownika. Może Ty lub ktoś z Twoich domowników cierpi na alergię...
Jeśli jednak chcesz pomóc któremuś z naszych podopiecznych, możesz to zrobić,
adoptując go wirtualnie.
Być może będzie to jedyna w jego życiu adopcja, a Ty będziesz jedynym jego
opiekunem.
Na czym polega adopcja wirtualna?
Wirtualny opiekun deklaruje stałe, comiesięczne wpłaty na rzecz jednego z
naszych podopiecznych. Sam określa ich wysokość, odpowiednio do swoich
możliwości finansowych. Zdajemy sobie sprawę, że ta kwota nie pokryje
wszystkich kosztów utrzymania zwierzęcia - często są one bardzo wysokie,
obejmują leczenie, specjalistyczną karmę, pobyt w tzw. psim hotelu, gdzie za
miejsce i opiekę nad psem uiszczamy dodatkowe opłaty. Dlatego też im więcej
osób obejmie wirtualną opieką naszą "sierotę" tym lepiej.
Adopcja wirtualna nie oznacza w żadnym razie, że zaprzestajemy poszukiwań
prawdziwego domu, wręcz przeciwnie. Do wspólnych poszukiwań gorąco zapraszamy
wirtualnego opiekuna (oczywiście pod warunkiem, że będzie miał na to ochotę),
a jeśli dom się znajdzie – natychmiast go o tym powiadomimy."
więcej o adopcji wirtualnej i formularz :
psyniczyje.info/index.php?lang=pl&m=page&pg_id=7