agooo
26.10.09, 18:57
Ponad rok temu straciliśmy córeczkę. Ostatnio mój mąż powiedział mi, że nie
wie czy mnie kocha:(że od śmierci Oliwki coś w nim pękło i nie potrafi dalej
tak, że chce bym dała mu trochę czasu, ale nie wie ile.....że chce za mną
zatęsknić. Powiedział, że nie chce rozwodu i że chce dać nam jeszcze szanse.
Ostatnio jak się widzieliśmy mówił, że zaczyna tęsknic.... od 2 tygodniu
mieszka u swoich rodziców:( ale cały czas mówi, że nie wie czy mnie kocha. A
ja już nie wiem co o tym myśleć:(((((((