twojabogini
28.10.09, 11:12
Jeśli kobieta dokonuje aborcji w celu uniknięcia nędzy - to nie ma
wyboru.
Jeśli kobieta dokonuje aborcji w celu uniknięcia potępienia - to nie
ma wyboru.
Jeśli kobieta dokonuje aborcji bo nie ma wsparcia w otoczeniu - to
nie ma wyboru.
Te kobiety dokonują aborcji zmuszone sytuacją życiową, bo pojeba.e
patrialchalne społeczeństwo uważa ciążę kobiety za dopust bozy, bo
jeszcze jakis pan musiałby się poczuc do odpowiedzialności, albo
wyszo by na jaw, że zdradza zonę. Dlatego też sponsorujemy
alkoholików (renta alkoholowa moze wynieśc do 800 zł, plus dodatki i
prawo do lokalu socjalnego), niepłacących alimentów utzymujemy w
więzieniach (koszt to 2300 na więźnia), a samotnej matce nie możemy
dać 600 zł miesięcznie do czasu az dziecko pójdzie do przedszkola, a
kobieta do pracy i wyegzekwować alimentow od tatusia? Dlatego te
kobiety mają wyrzuty sumienia i syndromy - bo one chciały mieć
dziecko.
Wybór jest wtedy, kiedy kobieta ma warunki do urodzenia dziecka i w
razie decycji o jego urodzeniu otrzyma wsparcie i będzie otoczona
serdecznością, jako ta, która da nowe życie - chocby po to, aby
oddać dziecko do adopcji. I mimo to decyduje ze nie chce, bo
przypadkowa wpadka moze wpłynąc na jej karierę, bo została
zgwałcona, bo nie uważa zygoty za dziecko.