Dodaj do ulubionych

jade do Egiptu - prosze o rady

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.01.04, 09:50
prosze Was o rade
jade pierwszy raz na wycieczke do Egiptu , nie wiem jakie tam jest teraz
słońce , jak choroby tropikalne itd.
1)co wziąść ze sobą : może jakieś tabletki na malarie , zaszczepić sie?
nie chce całego pobytu spędzić z roztrojem żołądka.
2)gdzie można kupić złotą biżuterie w Egipcie?
aha będę w Gizie , Luskorze , Sharm el Sheik.
z góry dziekuję za odpowiedzi.
kinga

Obserwuj wątek
    • Gość: Lena Re: jade do Egiptu - prosze o rady IP: 80.48.96.* 19.01.04, 10:36
      W Egipcie bywam ze dwa razy do roku - blisko i tanio, mozna popływać,
      ponurkować. Zwiedziłam chyba wszystko co można.
      Nie potrzebujesz się na nic szczepić,na miejscu uważać, szczególnie z wodą,
      lodami, pić wyłacznie wodę butelkowaną. Taką też gotowałam na kawę czy herbatę.
      Wodę z kranu do mycia zębów przegotowywałam. Wylatując na lotnisku w sklepie
      bezcłoym możesz kupić jakiś alkohol /ze dwie butelki koniaku/ i popijać po
      posiłkach. Z Polski zabierz coś na żołądek - mnie moja aptekarka poleca
      Imodinum /ponoć działa na tamtejzą florę bakteryjną/, no i w razie potrzeby
      kilka opakowań węgla. Oczywiście zawsze jakieś środki przeciwbólowe, mięta,
      rumianek, opatrunki ale to chyba wiesz.
      Nie powiem nic o sklepach ze złotem bo jakoś nigdy nie byłam zainteresowana.
      Zapytaj na Forum Turystyczne.
      Poczytaj coś o tym co będziesz zwiedzała. Jesli będziesz wychodziła na górę
      Mojżesza nocą to zabierz plecach z ciepłymi ubraniami, czapkę, rękawiczki. Tam
      w nocy jest naprawdę zimno o tej porze roku.
      Wesołej zabawy :))))) I bez "zemsty faraona ;)))))
      • Gość: Lena PS IP: 80.48.96.* 19.01.04, 10:39
        Przepraszam, sprawdziłam ten lek - nazywa się Imodium.
      • mike_mike Re: jade do Egiptu - prosze o rady 19.01.04, 13:25
        Gość portalu: Lena napisał(a):

        > W Egipcie bywam ze dwa razy do roku - blisko i tanio, mozna popływać,
        > ponurkować. Zwiedziłam chyba wszystko co można.
        > Nie potrzebujesz się na nic szczepić,

        No jednak zaszczepiłbym się na WZWA i WZWB

        > na miejscu uważać, szczególnie z wodą,
        > lodami, pić wyłacznie wodę butelkowaną. Taką też gotowałam na kawę czy
        herbatę.
        >
        > Wodę z kranu do mycia zębów przegotowywałam. Wylatując na lotnisku w sklepie
        > bezcłoym możesz kupić jakiś alkohol /ze dwie butelki koniaku/ i popijać po
        > posiłkach. Z Polski zabierz coś na żołądek - mnie moja aptekarka poleca
        > Imodinum /ponoć działa na tamtejzą florę bakteryjną/,

        Imodium nie działa na folorę bakteryjną. Imodium nie leczy biegunek, tylko
        zatwardza - w rezultacie powsztrymuje sraczkę, ale nie leczy. Specyfiki
        (antybiotyki) przeciw biegunkowe, można dostać w aptece na miejscu bez recepty.

        > no i w razie potrzeby
        > kilka opakowań węgla. Oczywiście zawsze jakieś środki przeciwbólowe, mięta,
        > rumianek, opatrunki ale to chyba wiesz.
        > Nie powiem nic o sklepach ze złotem bo jakoś nigdy nie byłam zainteresowana.
        > Zapytaj na Forum Turystyczne.

        Sklepów ze złotem to tam wszędzie pełno...

        > Poczytaj coś o tym co będziesz zwiedzała. Jesli będziesz wychodziła na górę
        > Mojżesza nocą to zabierz plecach z ciepłymi ubraniami, czapkę, rękawiczki.
        Tam
        > w nocy jest naprawdę zimno o tej porze roku.
        > Wesołej zabawy :))))) I bez "zemsty faraona ;)))))
      • mike_mike Re: jade do Egiptu - prosze o rady 19.01.04, 13:32
        Gość portalu: Lena napisał(a):


        > Wodę z kranu do mycia zębów przegotowywałam. Wylatując na lotnisku w sklepie
        > bezcłoym możesz kupić jakiś alkohol /ze dwie butelki koniaku/ i popijać po
        > posiłkach.

        Trzeba pamiętać, że w przypadku biegunki NIE WOLNO pić alkoholu - ponieważ to
        dodatkowy czynnik odwadniający!
    • Gość: chudyy Re: jade do Egiptu - prosze o rady IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 19.01.04, 10:44
      nie wiem jak inni, ale mnie ich odmienność zaskoczyła trochę. Przede wszystkim
      weź sobie ubranie, które będzie dobre na miejsca publiczne - Kair, stary bazar
      w Sharm... Moja dziewczyna w Kairze miała głupią sytuację, gdy chodziła w
      krótkich spodenkach. Lepiej mieć długą lekką spódnicę i bluzkę z długimi
      rękawami. Dla przeciętnego muzułmanina kobieta z odkrytymi częściami ciała to
      kurwa...

      Od razu po przylocie zamień sobie ze 20 dolarów na ich funty (jak
      najdrobniejsze). Tam się nie da żyć bez bakszyszu. Przydaje się także przy
      piramidach jak Ci jakiś "przyjaciel" będzie "darmowe" skrabeusze wciskać ;)
      Dasz mu pół funta i niech idzie w cholerę.

      A po za tym to: Where are you from my friend? Poland is beautfull country. I
      have special price for you. Is this you wife? You are very lucky man ... itd.

      przyda się zatem cierpliwość,

      miłego pobytu
      Edward
      • Gość: Lena Re: jade do Egiptu - prosze o rady IP: 80.48.96.* 19.01.04, 10:58
        Och, targowanie to cały wschodni rytuał. NIGDY nie zaczynaj sie targować jeśli
        nie masz ochoty kupować przedmiotu targu - możesz wycofując się z takiego targu
        spotkać się z ich agresją. Jeśli na bazarze chcesz cos kupić nawet nie okazuj
        zainteresowania, podaj połowę ceny za którą jesteś skłonna to kupić i możesz ją
        odrobinę podnosić a gdy urosnie do tej możliwej ceny - odchodzisz. Targowanie
        to super-sprawa, trzeba to polubić. jak polubisz to nawet w Polsce potargujesz
        w butkiu.
        • Gość: Zdzichu-nr1 Forum Egipt IP: *.aster.pl 19.01.04, 13:13
          Na turystyce jest forum Egipt, co prawda opanowane przez kilka osób maniakalnie
          i bezkrytycznie zachwalających ten kraj, ale coś tam się dowiesz. Ja specjalnie
          nie przepadam. Są zacofani ze 200 lat w stosunku do Europy (w głowach
          oczywiście!)
    • pajdeczka PRZEDE WSZYSTKIM... 19.01.04, 10:56
      ..POMODLIĆ SIĘ ŻEBY SAMOLOT NIE WPADŁ DO MORZA, PRZYNAJMNIEJ, JAK BĘDZIESZ
      LECIAŁA W TAMTĄ STRONĘ, BO Z POWROTEM TO JUŻ BĘDZIE MNIEJ ISTOTNE
    • mike_mike Malaria 19.01.04, 13:38
      Niektóre rejony Egiptu mogą być zagrożone łagoniejszą odmianą malarii. Powinien
      wystarczyć Arechin. Przy czym nie chodzi o to, żeby go wziać ze sobą, tylko
      zażywać. Zaczą tydzień przed wyjazdem, skoczyć 4 tyg po powrocie. Bierze się
      raz w tygodniu. Sam lek kosztuje grosze.
      Tym niemniej, ponieważ nie każdy rejon jest zagrożony, to żeby nie truć się bez
      sensu, polecałbym jednak wizytę u lekarza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka