Gość: Kasia
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
20.01.04, 11:29
Specjalnie nie piszę tego w wątku" Szkoda że Czesław odszedł", gdyż nie chcę
wywoływać kolejnej burzy tam, gdzie miejsce na smutek. Natomiast nie rozumiem
ludzi, którzy piszą lub mówią o obcym człowieku jak o swoim kumplu, koledze z
pubu. Dlaczego Czesław? Czy to był kumpel z osiedla? Nie, to był Czesław
Niemen - piosenkarz, kompozytor, grafik; dlaczego Przemek Gintrowski (to z
wypowiedzi znajomego), skoro jest to Przemysław Gintrowski- dla znajomego
wyłącznie piosenkarz? Dla mnie to dziecinada i brak kultury, spoufalanie się
z człowiekiem czy to mu się podoba czy nie. Płytkie raczej i żle świadczące o
poziomie piszącego.