Dodaj do ulubionych

Familiarne pisanie o znanych osobach

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.04, 11:29
Specjalnie nie piszę tego w wątku" Szkoda że Czesław odszedł", gdyż nie chcę
wywoływać kolejnej burzy tam, gdzie miejsce na smutek. Natomiast nie rozumiem
ludzi, którzy piszą lub mówią o obcym człowieku jak o swoim kumplu, koledze z
pubu. Dlaczego Czesław? Czy to był kumpel z osiedla? Nie, to był Czesław
Niemen - piosenkarz, kompozytor, grafik; dlaczego Przemek Gintrowski (to z
wypowiedzi znajomego), skoro jest to Przemysław Gintrowski- dla znajomego
wyłącznie piosenkarz? Dla mnie to dziecinada i brak kultury, spoufalanie się
z człowiekiem czy to mu się podoba czy nie. Płytkie raczej i żle świadczące o
poziomie piszącego.
Obserwuj wątek
    • dunnangall Re: Familiarne pisanie o znanych osobach 20.01.04, 11:36
      Eeee, Ziuta, czerstwisz.
    • pajdeczka Czesław to słabo powiedziane 20.01.04, 11:41
      Czesiu - to jest dopiero przegięcie!
      Wiesz Kasiu co się teraz tu będzie działo? Burza z piorunami w środku zimy.
      Nie uszanowali pamięci Niemena w tamtym wątku, naskoczyli na mnie, jak hieny,
      to co dopiero teraz się stanie? No, ale może nie będzie tak źle , bo nie jesteś
      mną.
      To ja się oddalam poczytać poezję mojej ulubionej Halinki (Poświatowskiej),
      słuchając jednocześnie mojego ulubionego Mareczka (Grechuty).
      • Gość: Kasia Re: Czesław to słabo powiedziane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.04, 12:01
        Miłych wrażeń duchowych niniejszym życzę :)
        • pajdeczka Re: Czesław to słabo powiedziane 20.01.04, 12:09
          Gość portalu: Kasia napisał(a):

          > Miłych wrażeń duchowych niniejszym życzę :)

          A czytałaś ostatnio w Wysokich obcasach artykuł o Cześku i Wiśce? Bardzo
          interesujący.
          • Gość: Kasia Re: Czesław to słabo powiedziane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.04, 12:15
            Nie, a można znaleźćgdzieś w necie? Bo jakoś GW u mnie brak :)
            • pajdeczka Re: Czesław to słabo powiedziane 20.01.04, 12:22
              Gość portalu: Kasia napisał(a):

              > Nie, a można znaleźćgdzieś w necie? Bo jakoś GW u mnie brak :)

              Pewnie można, ale ja czytałam na papierze, czyli w sobotniej wyborcznej.
              Brak zainteresowania zainicjowanym przez Ciebie tematem świadczy chyba o tym,
              że to jest normalne "tykanie" znanych osób, tym bardziej po śmierci. A przecież
              osoba, którą się wspomina, miała 65 lat i chociażby z tego powodu należy jej
              się szacunek. Zaczyna się od tykania starych w domu, a kończy w internecie.
              • Gość: Kasia Re: Czesław to słabo powiedziane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.04, 12:33
                Ów Przemek Gintorwski miał miejsce jakieś 15 lat temu i stwierdzenie owo padło
                z ust faceta w klasie maturalnej. Do dziś nie wiem, czy było to szczenięce
                niedoświadczenie, poza czy co innego może. Ale faktem jest, że panoszy się ten
                zwyczj już nie tylko wśród ludzi, ale także dziennikarzy, redaktorów. Koszmar
                jakiś.
      • Gość: Lukrecja Re: Czesław to słabo powiedziane IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 20.01.04, 12:42
        masz na myśli oczywiście Halę i Marasa! :)
    • Gość: padre Re: Familiarne pisanie o znanych osobach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.04, 12:20
      jesli pajdeczka sie z tobą zgadza to jest to najlepszy dowód głębi twych
      przemyśleń.

      • pajdeczka Re: Familiarne pisanie o znanych osobach 20.01.04, 12:23
        Gość portalu: padre napisał(a):

        > jesli pajdeczka sie z tobą zgadza to jest to najlepszy dowód głębi twych
        > przemyśleń.
        >
        Gdybyś mógł(a) jeszcze wyjaśnić, co masz na myśli, obie byłybyśmy zobowiązane...
      • Gość: Kasia Re: Familiarne pisanie o znanych osobach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.04, 12:55
        Ja Cię nie proszę o opinię na temat głębi moich przemyśleń, choć chętnie
        przeczytam jak one są głębokie. Proszę natomiast o Twoją opinię na podany wyżej
        temat. Bo chyba jakąś własną masz, bez względu na opinię innych forumowiczów.
    • hehe.he Re: Familiarne pisanie o znanych osobach 20.01.04, 12:48
      jest to straszny grzech ktorego nikt wiecej nie powinien popelniac.
      Slynni ludzie nie powinni byc nazywani po imieniu przez takich szaraczkow jak
      my bo czy ktos slyszal zeby ktos w Korei Polnocnej zwracal sie do Kim Dzong
      Ila po prostu Kim?
      Szczytem zas chamstwa jest zaslyszane kiedys w autobusie przeze mnie mówienie
      o Jego Ekscelencji G.W. Bushu per Dżordż Dablju. To niedopuszczalne by o
      prezydencie najwiekszego mocarstwa mówic tak kolokwialnie. Juz chcialem
      dzwonic po Straż Miejską gdy ten ktos dorzucił jeszcze cos o Elzbiecie II!! Na
      Boga czy królowa Anglii nie ma nazwiska???
      Zniesmaczony wysiadlem na najblizszym przystanku i patrzylem jak Straz Miejska
      w towarzystwie Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego wyprowadza mężczyzne
      krzyczącego "jestem bratankiem Marka Jurka. Zobaczycie co bedzie jak sie
      poskarze!!"
      "Co za cham jeden . Czy Marek Jurek tez nie ma nazwiska ?" - pomyslalem mając
      nadzieję ze wyrok bedzie sprawiedliwy i maksymalnie wysoki.
      hehe
      • Gość: Kasia Re: Familiarne pisanie o znanych osobach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.04, 12:52
        A owszem bardzo ładnie Ci wyszedł cały tekst, co nie zmienia postaci rzeczy, ze
        tego typu zwracanie jest dla mnie brakiem kultury.
        • Gość: padre Re: Familiarne pisanie o znanych osobach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.04, 13:25
          Gość portalu: Kasia napisał(a):

          > A owszem bardzo ładnie Ci wyszedł cały tekst, co nie zmienia postaci rzeczy,
          ze
          >
          > tego typu zwracanie jest dla mnie brakiem kultury.



          no tak to jest najwazniejszym wyznacznikiem kultury.
          Sorry ale chyba raczej to co zrobila w tym watku Pajda jest wiekszym
          przykladem braku kultury. nie uderzylo cie to bardziej?
          Byl to watek wspominkowy a tak wlazla i zrobila tam gnój jak na targu!
          dla ciebie jakies bzdurne konwenanse to oznaka wyzszej kultury a prawdziwe
          chamstwo jest niezauwazalne bo pisane z uzyciem imienia nazwiska duzych liter
          przecinkow i kropek. pogratulowac watku i zdolnosci zauwazania tego co istotne
          • pajdeczka Re: Familiarne pisanie o znanych osobach 20.01.04, 13:42
            Słuchaj chamie, to nie ja narobiłam gnoju tylko twoi poplecznicy.
            Kulturalnie wyraziłam swoją opinię, można to przeczytać w moim pierwszym poście
            i - zaczęło się.
            Ale widzę, że ty też masz ochotę zamienić ten wątek w chlew. Nieźle ci idzie.

            Gość portalu: padre napisał(a):
            no tak to jest najwazniejszym wyznacznikiem kultury.
            > Sorry ale chyba raczej to co zrobila w tym watku Pajda jest wiekszym
            > przykladem braku kultury. nie uderzylo cie to bardziej?
            > Byl to watek wspominkowy a tak wlazla i zrobila tam gnój jak na targu!
            > dla ciebie jakies bzdurne konwenanse to oznaka wyzszej kultury a prawdziwe
            > chamstwo jest niezauwazalne bo pisane z uzyciem imienia nazwiska duzych liter
            > przecinkow i kropek. pogratulowac watku i zdolnosci zauwazania tego co istotne
            >
          • Gość: Kasia Re: Familiarne pisanie o znanych osobach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.04, 13:42
            Nie jest to najważniejszym wyznacznikiem kultury, ale jednym z nich. Pajdeczka
            wyraziła swoje zdanie i nie ma to nic wspólnego z moim wątkiem. Wierz mi, że
            pisałam o swoich odczuciach nie czytając wypowiedzi zamieszczonych w wątku o
            Czesławie Niemenie. Smutna wiadomość o jego śmierci i wątek na ten temat nie
            upowazniały mnie do awanturowania się na temat poboczny. Dlatego też założyłam
            osobny wątek o tym co mnie się nie podoba. Dla mnie taka maniera jest po prostu
            dzicinna i płytka, co opisałam w swoim wątku.
        • pajdeczka Re: Familiarne pisanie o znanych osobach 20.01.04, 13:39
          Gość portalu: Kasia napisał(a):

          > A owszem bardzo ładnie Ci wyszedł cały tekst, co nie zmienia postaci rzeczy,
          ze> tego typu zwracanie jest dla mnie brakiem kultury.


          U mojego męza w rodzinie sistrznica mowi do swojej matki per Krycha. Brzmi to
          nieciekawie, ale matce to nie przeszkadza. Jakie wychowanie - takie nazywanie.
      • Gość: Berta Re: Familiarne pisanie o znanych osobach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.04, 14:04
        Kocham Cię hehe.he!!! Za błyskotliwość, żeby sobie ktoś czegoś nie pomyślał...
        Chciałabym też kochać za to pajdeczkę, ale jak byś nie próbował ugryźć, to się
        nie da :(
    • Gość: ilecka uwazam ze nie masz racji IP: *.pool21345.interbusiness.it 20.01.04, 13:33
      po pierwsze czy twoim zdaniem jest roznica jezeli ktos sie wypowiada o slawnej
      osobie czy o sasiedzie czesiek? czy twoim zdaniem w obu przypadkach jest to
      oznaka braku kultury?

      tak w ogole to uwazam ze nie masz racji. brakiem kultury byloby mowienie wprost
      do tej osoby (ktorej sie nie zna osobiscie) per zdziska, kryska, itd. wtedy
      dopiero powinno sie powiedziec np. pani janda, pan niemen. a w szkole jak
      mowilas na profesorow? pani profesor majewska, czy maja? nie przesadzaj
      dziewczyno, to jeszcze nie jest brak kultury. a z reszta niektorzy artysci sami
      kaza sie nazywac "pieszczotliwie", np KASIA kowalska.
      proponuje zajac sie innymi wazniejszymi rzeczami, no chyba ze sie nudzisz
      • Gość: Lukrecja Re: uwazam ze nie masz racji IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 20.01.04, 13:45
        a czy zauważyłaś żeby KTOKOLWIEK wypowiedział się per Czesiek o Niemenie DOPÓKI
        ON ŻYŁ? Nie! Dopiero po jego śmierci wszyscy stali się kumplami, wielbicielami
        od lat itp. Słuchałam audycji w niedzielę rano w Trójce i jego najwięksi
        przyjaciele, znający go od lat 60-tych mówili normalnie, a ci którzy mieli
        możliwość spotkać go raz, czy dwa, pretendowali do miana znajomków mówiąc
        właśnie "Czesiek" lub coś w tym stylu.
        Myślę że nie brak kultury jest tu głównym motywatorem, ale chęć podniesienia
        sobie rangi - skoro ktoś taki jak Czesław Niemen jest dla mnie Cześkiem, to ze
        mnie też niezła persona!
        • Gość: Kasia Re: uwazam ze nie masz racji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.04, 15:01
          A wiesz, że to faktycznie tak może być! Taki awans na czyjś rachunek,
          zwłaszcza, że jest w sytuacji kiedy nie może już sporostować.
      • pajdeczka To się nazywa OBŁUDA 20.01.04, 13:49
        to o czym napisałaś poniżej. a ilu nastolatków mówi poza plecami
        rodziców "starzy"? czy tak samo zwracają się do swoich rodziców? Nie, bo sobie
        tego nie życzą. tak samo jest ze znanymi ludźmi. nie życzą sobie może tykania
        poza ich plecami.


        Gość portalu: ilecka napisał(a):

        tak w ogole to uwazam ze nie masz racji. brakiem kultury byloby mowienie wprost
        > > do tej osoby (ktorej sie nie zna osobiscie) per zdziska, kryska, itd.
        wtedy > dopiero powinno sie powiedziec np. pani janda, pan niemen. a w szkole
        jak > mowilas na profesorow? pani profesor majewska, czy maja?
        > proponuje zajac sie innymi wazniejszymi rzeczami, no chyba ze sie nudzisz
        • Gość: padre Re: To się nazywa OBŁUDA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.04, 14:02
          ty powalona hipokrytko. Teraz udajesz ze chodzi o szacunek do Niemena i innych
          a przypomne ci ze napisalas ze "wcale nie czujesz ze nie przyszedl juz czas na
          niego" czyli po prostu ze juz jego czas. Po napisaniu takich chamskich bzdur
          masz czelnosc zabierac glos w sprawie kultury?????????????????
          ty naprawde masz cos z glową. A teraz probujesz 50 postami zmylic wszystkich
          jakie byly twoje prawdziwe intencje. Jestes beszczelna ale w swej
          beszczelnosci glupia. Mam nadzieje ze po tym twoim zagraniu nie ma tutaj juz
          ani jednej osoby która by czula sympatie do ciebie.
          są granice glupoty dozwolonej i chamstwa tolerowanego. ty je wlasnie
          przekroczylas.Mam nadzieje ze moją opinie podzielają tez inni ktorzy tezdadzą
          temu wyraz.
          • Gość: ilecka podzielam, padre, podzielam n/t IP: *.pool21345.interbusiness.it 20.01.04, 14:08
          • ron76 zgadzam sie padre 20.01.04, 14:15
            trudno tego nie widzieć
            Ludzie wpisują się żeby oddać Niemenowi cześć a ta zaczyna wypisywać że nie
            warto bo Niemen pokazał dupę. Pajda jedź jeszcze na pogrzeb i to wykrzycz
            wszystkim.
            zgadzam się Padre oj zgadzam
          • betty-bt chwala ci, padre za trafny opis. popieram n/t 20.01.04, 14:55

          • Gość: Kasia Pozwolę sobie nie zgodzić się z Tobą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.04, 14:58
            Szkoda, że wypowiadasz się na temat kultury takimi słowami. Czy to takie trudne
            odpowiedzieć bez inwektyw i mieszania kogokolwiek z błotem? Masz prawo się nie
            zgodzić, masz prawo wykazać, że ktoś sam sobie zaprzecza, ale rób to
            kulturalnie proszę.
          • pajdeczka Do Nie-chama 20.01.04, 15:36
            Gość portalu: padre napisał(a):

            > ty powalona hipokrytko. Teraz udajesz ze chodzi o szacunek do Niemena i
            innych > a przypomne ci ze napisalas ze "wcale nie czujesz ze nie przyszedl juz
            czas na > niego" czyli po prostu ze juz jego czas. Po napisaniu takich
            chamskich bzdur > masz czelnosc zabierac glos w sprawie kultury????????????????

            Owszem, stwierdzenie swoje oparłam na statystyce umieralności w Polsce, a
            konkretnie w mojej rodzinie. Otóż przeciętny Polak żyje właśnie ok.65 lat. Mój
            tato zmarł mając 64, teść 63, itd. itp.

            > ty naprawde masz cos z glową. A teraz probujesz 50 postami zmylic wszystkich
            > jakie byly twoje prawdziwe intencje. Jestes beszczelna ale w swej
            > beszczelnosci glupia. Mam nadzieje ze po tym twoim zagraniu nie ma tutaj juz
            > ani jednej osoby która by czula sympatie do ciebie.
            > są granice glupoty dozwolonej i chamstwa tolerowanego. ty je wlasnie
            > przekroczylas.Mam nadzieje ze moją opinie podzielają tez inni ktorzy tezdadzą
            > temu wyraz.
        • Gość: ilecka to na pewno sie nie nazywa obluda IP: *.pool21345.interbusiness.it 20.01.04, 14:04
          obluda to wtedy, jak sie za czyimis plecami wyraza niepochlebna opinie itd, a
          rozmawiajac z ta osoba uwielbia sie ja. to byl przyklad.
          nie uwazam zeby mowienie o kims czeslaw za jego plecami bylo razace. bez
          przesady! ja na pewno bym sie nie obrazila, bo nie ma za co, hehe. to sa osoby
          publiczne i musza sie liczyc z takimi sprawami. slawa kosztuje
      • Gość: Kasia Re: uwazam ze nie masz racji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.04, 14:50
        Chyba się nie zrozumiałyśmy. Piszesz:

        > po pierwsze czy twoim zdaniem jest roznica jezeli ktos sie wypowiada o
        slawnej
        > osobie czy o sasiedzie czesiek? czy twoim zdaniem w obu przypadkach jest to
        > oznaka braku kultury?

        Coż jeśli mój sąsiad jest moim dobrym znajomym to mówię o nim Czesiek, Pan
        Czesław, jeśli zaś kimś, komu mówię tylko dzień dobry to jest to Pan X-iński.
        Jeśli zaś chodzi o to jak każą mówić do siebie artyści to nigdy nie słyszałam
        żeby np. Przemysław Gintrowski mówił aby nazywać go Przemkiem.
        Piszesz także: > proponuje zajac sie innymi wazniejszymi rzeczami, no chyba ze
        sie nudzisz
        Otóż pozwól, że sama zorganizuję sobie czas i zdecyduję co dla mnie jest ważne
        a co nie.

        • Gość: ilecka do kasi : to nie byl rozkaz, lecz propozycja ... IP: *.pool21345.interbusiness.it 20.01.04, 15:08
          i owszem pozwalam. rob sobie ze swoim czasem wolnym co tylko ci sie podoba.
          zegnam czule
    • Gość: ale pieprzycie Re: Familiarne pisanie o znanych osobach IP: *.nagraj.pl 20.01.04, 15:01
      mysle, ze Małysz powinien pozwac wszystkich kibicow do sadu za spoufalanie sie
      z nim!
      a komentator sportowy ktory publicznie i to w telewizorze wrzeszczy "lec Adaś!
      leeeeeeeeećć..." to juz naprawde skandal. cham nad chamy!! !!
      • Gość: Kasia Re: Familiarne pisanie o znanych osobach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.04, 15:03
        Witaj Ale pieprzycie!
        Myślę, że odpowierdź Lukrecji jest skierowana właśnie do Ciebie i tam tkwi
        sedno problemu.
        • Gość: nudzi wam sie Re: Familiarne pisanie o znanych osobach IP: *.nagraj.pl 20.01.04, 15:25
          skomentuje wiec Lukrecje:

          "a czy zauważyłaś żeby KTOKOLWIEK wypowiedział się per Czesiek o Niemenie
          DOPÓKI
          ON ŻYŁ? Nie!"

          - tak, bylam na kilku Jego koncertach na ktorych zachwyceni widzowie
          wrzeszczeli: "Czesieeeeeeekkkkkkkk!!! biiiisssss!!!jeszczeeeeeee!!!!!"
          chamy straszne.
          " Dopiero po jego śmierci wszyscy stali się kumplami, wielbicielami
          od lat itp."

          ???? o jakich " wszystkich" ta mowa?


          " Słuchałam audycji w niedzielę rano w Trójce i jego najwięksi
          przyjaciele, znający go od lat 60-tych mówili normalnie, a ci którzy mieli
          możliwość spotkać go raz, czy dwa, pretendowali do miana znajomków mówiąc
          właśnie "Czesiek" lub coś w tym stylu. "

          - do kogo wiec siebie zaliczasz ?
          nie sluchalam tej audycji - ale zastanawia mnie Twoj dziwny tok rozumowania ze
          wniosek "ktos kto mowi "Czesiek" pretenduje do JAKIEGOS miana znajomkow" /??/

          "Myślę że nie brak kultury jest tu głównym motywatorem, ale chęć podniesienia
          sobie rangi - skoro ktoś taki jak Czesław Niemen jest dla mnie Cześkiem, to ze
          mnie też niezła persona!"

          - skoro Lukrecja tak twierdzi to pewno ma takie doswiadczenia w swoim zyciu i
          odczuwaniu. pytanie tylko -kto tu ma tak naprawde ma kompleksy?

          i nadal uwazam ze pieprzycie jak potluczeni, albo Wam sie nudzi. Wiec ja sie
          zgodze z odpowiedzia Dunnangall.

          A jesli juz mowa o szacunku - to do cholery - CISZEJ NAD TĄ TRUMNĄ!!!!

          • Gość: ilecka dobrze gada dac mu piwa IP: *.pool21345.interbusiness.it 20.01.04, 16:01
            zgadzam sie z toba!
    • l2m Re: Familiarne pisanie o znanych osobach 20.01.04, 18:43
      Generalnie też mi to familiarne pisanie/mówienie o kimś znanym nie bardzo
      odpowiada. Mogę wyrazić się w podobny sposób o artyście, twórczość którego mi
      się niezbyt podoba, i to jedynie w gronie bliskich ludzi, którzy rozumieją, o
      co mi chodzi. O lubianym i szanowanym - mówię, używając nazwiska lub imienia +
      nazwiska.
      Ale ja to odbieram w ten sposób, a wiele innych ludzi - całkiem inaczej, dla
      nich to "Czesiek", jak przypuszczam, oznacza, że przez swoją twórczość Czesław
      Niemen zajął w ich życiu takie miejsce, jakie mogą zajmować jedynie bliscy
      przyjaciele, stał się kimś dla nich ważnym, bliskim. A nie, że mówią w ten
      sposób dlatego, że chcą się spoufalić z utalentowanym i znanym człowiekiem.
      Zatem, IMHO, mamy w tym konkretnym przypadku do czynienia nie z brakiem
      kultury, a z glębokim szacunkiem właśnie.
    • Gość: Anton Stary kawał o Fibaku IP: *.acn.waw.pl 20.01.04, 19:23
      Idzie sobie kolo przez korty, patrzy, a tu - sam FIBAK!
      - Mistrzu!
      - Spier...dalaj!
      - No ale miiistrzu... - przymilnie.
      - No dobra, czego chcesz?
      - Ano, będę tędy przechodził z panienką i chciałbym na niej zrobić wrażenie i
      żeby mi Mistrz powiedział tak od niechcenia "Cześć Ziutek!"...
      - Dobra, nie ma sprawy.
      Po godzinie gościu rzeczywiście idzie z panienką, a Fibak myśli "A co mi tam!"
      - Cześć, Ziutek!
      - Spier...dalaj!
    • anahella Re: Familiarne pisanie o znanych osobach 20.01.04, 20:02
      To zwykle poprawianie sobie nastroju. A nuz jeszcze ktos pomysli, ze _Bogus_
      Linda to kolega?
    • reniatoja Re: Familiarne pisanie o znanych osobach 21.01.04, 09:56
      Kiedy dowiedzialam sie o smierci Czeslawa Niemena, napisalam sobie w gg taki
      opis: trzymaj sie Czesek, pozdrow Zoche. Zocha to moja Mama. Nigdy do Mamy nie
      zwracalam sie po imieniu, jednak taki opis sobie dalam. Nie wiem sama
      dlaczego, nie zastanawialam sie w tamtym momencie o czym to swiadczy, jak to
      swiadczy o mnie, czy to brak szacunku dla zmarlych, czy tez proba podniesienia
      sobie nastroju. Nigdy nie zastanawialam sie nad poruszonym przez Ciebie
      tematem. Dopoki nie przeczytalam wypowiedzi Pajdeczki w wiadomym watku. Od
      tamtej pory po pierwsze zmienilam opis na gg. A teraz zastanawiam sie dlaczego
      tak po imieniu sobie pozwolilam. Otoz mysle, ze to nie byla zadna chec
      pokazania komukolwiek, ze jestem jakas wyjatkowa persona, ktora z Czeslawem
      Niemenem jest za pan brat, to raczej oczywiste dla wszystkich, ze Niemen nie
      byl zadnym moim kolega. Zreszta wcale nie przepadalam nigdy za Jego muzyka, w
      przeciwienstwie do mojego Meza, ktory potrafi sluchac Niemena w samochodzie
      godzinami. Niemniej wiadomosc o Jego chorobie i smierci, bardzo mnie poruszyla
      i zasmucila. W obliczu tych dwoch - choroby i smierci wszyscy ludzie staja sie
      sobie rowni, nie ma wybranych, nie ma bogatych, slawnych, wszyscy a po prostu
      slabymi, cierpiacymi, odchodzacymi ludzmi. Ilekroc staje w obliczu
      czyjejkolwieks mierci nachodza mnie wlasnie takie mysli, ze generalnie nie ma
      tu wybranych i odrzuconych. Smierc zrownuje wszystkich ludzi, moze dlatego
      czlowiek zaczyna postrzegac kogos z piedestalu, kogos, kto wydawal sie do tej
      pory zupelnie niedostepny, zupelnie nieosiagalny, jako rownego sobie, rownie
      slabego i nie_wszechmogacego - w tym wlasnie jednym wymiarze. Moze dlatego tak
      sobie pozwolilam na poufalosc i napisanie Czesiek, Ala. Poki co nie mam
      jeszcze do konca sprecyzowanego zdania na temat, czy to kompletny brak
      kultury, czy nie. Intuicyjnie czuje,ze z kultura nie ma to jednak zbyt wiele
      wspolnego.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka