Dodaj do ulubionych

Praca, studia, języki Jezuuuu- nie daje rady

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.04, 12:12
Jak wam udaję się łączyć takie wszystkie obowiązki jestem cholernie
przeciążona zmartwiona bo widzę bladość swoich działań i jestem jutrzenką-
odkładam wszystko na jutro i tego jest ku....a tyle już!! Ale jak widzę te
wszystkie szczury Jak im sie do cholery w zyciu udaje! Ja nie mam na nic
czasu Biorę psychotropy nie spie po nocach i pisze na dodatek pracę mgr (5
stron od 2 m-y)MAM DOŚĆĆĆĆĆĆĆĆĆĆĆĆĆĆĆ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! A mój
kierownik to kutas
Obserwuj wątek
    • gepart_czester Re: Praca, studia, języki Jezuuuu- nie daje rady 21.01.04, 13:44
      o Moj Boze!
      niezmiernie mi cie zal - jestes zywym trupem...
      ps
      jak znalazlas czas na pisanie na forum?


      Gość portalu: nerwica napisał(a):

      > Jak wam udaję się łączyć takie wszystkie obowiązki jestem cholernie
      > przeciążona zmartwiona bo widzę bladość swoich działań i jestem jutrzenką-
      > odkładam wszystko na jutro i tego jest ku....a tyle już!! Ale jak widzę te
      > wszystkie szczury Jak im sie do cholery w zyciu udaje! Ja nie mam na nic
      > czasu Biorę psychotropy nie spie po nocach i pisze na dodatek pracę mgr (5
      > stron od 2 m-y)MAM DOŚĆĆĆĆĆĆĆĆĆĆĆĆĆĆĆ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! A mój
      > kierownik to kutas
      • Gość: nerwica Re: Praca, studia, języki Jezuuuu- nie daje rady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.04, 13:54
        bo właśnie mam tego wszystkiego już dość więc wziełam sobie tabletki żeby nie
        myśleć i ma w dupie że siedze teraz w biurze i mam pilne rzeczy do zrobienia i
        ich nie robie ale jak przyjdę do domu to znowu się zacznie : dlaczego dzień
        jest taki k...a krótki 24 h - kto to wymyślił?, dlaczego taki głupi temat tej
        pracy mgr (sama sobie wymyśliłam)kiedy zrobie ten angielski Boże tyle ludzi go
        zna a ja nie mam czasu To jest TOTALNE ZAWIESZENIE!!!!!!!!!!!! Próżnia po
        prostu Ja już tego wszytkiego nie rozumiem nawet słów które czytam i reklam (
        tyle udaje mi się zauważyć) które oglądam,
    • samowolny Re: Praca, studia, języki Jezuuuu- nie daje rady 21.01.04, 14:00
      po prostu nie umiesz sobie zorganizowac życia.. sa ludzie co mają więcej "na
      głowie " i spokojnie daja sobie z wszystkim rade i bez łykania świństw.
      Może za dużo wziełas na siebie, nie kazdy ma zdolności do prowadzenia paru
      spraw na raz. Odpocznij i ustal co jest dla ciebie teraz najwazniejsze
      i weź sie za to. zrób jedną rzecz a porządnie...:)
      • Gość: nerwicza Re: Praca, studia, języki Jezuuuu- nie daje rady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.04, 14:15
        wszystkie te rzeczy są dla mnie pierwszoplanowe i jeszcze parę innych. Świństw?
        to są cuda współczesnej medycyny!!!!!
        • lenka26 Re: Praca, studia, języki Jezuuuu- nie daje rady 21.01.04, 15:59
          Hej,
          nie jestes jedna: pare razy w tygodniu uprawiam sport, chodze na 3 kursy
          jezykowe, studiuje zaocznie w tempie 2 semestry w jeden, bo "opozniona" jestem,
          pisze magisterke, nie trudna ale nudna jak 150 i pracuje po minimum 9 godzin
          dziennie ("szczurem" nie jestem, o ile dobrze zrozumialam to Twoje okreslenie:-
          )).
          Mialam podobnego dola jak Ty, tez bralam jakies "dopalacze", Red Bulle pilam po
          4 dziennie w koncu dostalam histerii.
          Wlasciwie moze to glupi sposob, taki "poradnikowy" ale mi pomogl:

          - zrobilam sobie liste rzeczy zaleglych do zrobienia, ktore mi spac nie daja:
          typu: skompletowac dokumenty do kapitalu poczatkowego, zawiesc weksle do banku,
          wizyta u lekarza, zdac indeks w dziekanacie, zaniesc podanie do dziekanatu,
          oddac ksiazki do biblioteki, a generalnie nie sa strasznie pilne "na teraz"etc,
          i zaczelam je konsekwentnie wykreslac jak cos juz mialam z glowy. Ale
          dopisywalam nowe, zeby nie odkladac na jutro. Straszna mialam satysfakcje, jak
          cos skreslalam. :-))

          - zrobilam generalne sprzatanie w mieszkaniu i wywalilam nadmiar rzeczy: stare
          ksiazki ze studiow, jezykowe do ktorych nie bede zagladac, wyrzucilam ubrania,
          w ktorych nie chodze od roku, etc. stare dokumenty etc. To mi pomoglo jakos
          kontrolowac otoczenie (dawalo mi takie wrazenie).

          Potem wzielam sie za ustawianie sobie planu: angielski-zdac egzamin (musze),
          hiszpanski, podobnie, francuski-powtorzyc to co bylo do tej pory bo sie
          pogubilam, plan treningow, zeby za duzo czasu bezmyslnie nie tracic etc. Tylko
          malymi kroczkami, nie za duzo na raz. Ustawilam sobie to wszystko w tygodniu,
          miesiacu (zalezy: kosmetyczka w pierwszy tydzien po wyplacie:-)), lekarz raz na
          3 miesiace) i wpisalam to wszystko w kalendarz. Kalendarz mam zawsze przy
          sobie, zapisuje w nim praktycznie wszystko, wyglada jak ze smietnika wyjety,
          ale przynajmniej mam wszystkie potrzebne informacje w zasiegu reki.
          W drodze do pracy i chodzac na stepperze sluchalam kaset z nagraniem lekcji z
          jezykow, malo, a bardzo duzo daje...
          Prace pisze nie codziennie, ale np w piatek po pracy 4 godziny i w niedziele
          wieczorem tez jakies 4 godz. Chyba tak jest efektywniej...
          Wiem, latwo powiedziec, nie namawiam Cie, jesli bo pewnie masz po prostu teraz
          dol, i bardziej potrzebujesz urlopu, niz porad, ale moze warto sprobowac:-))
          trzymaj sie, buzka,
    • Gość: Iza Re: Praca, studia, języki Jezuuuu- nie daje rady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.04, 16:27
      Mysle ze za bardzo sie wszystkim przejmujesz, obecnie duzo ludzi zeby cos w
      zyciu osiagnac musi robic wszystko na raz. Ja tez pracuje, studiuje,mam
      dom ,dziecko i tez musze to wszystko pogodzic, ale nie biore zadnych lekow.
    • atlantis75 Re: Praca, studia, języki Jezuuuu- nie daje rady 21.01.04, 16:48
      Gość portalu: nerwica napisał(a):

      > MAM DOŚĆĆĆĆĆĆĆĆĆĆĆĆĆĆĆ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      Nerwica, jedyne co mogę ci doradzić to odpuszczenie sobie pewnych spraw. Może weź urlop i
      zastanów się czego chcesz od życia? Czasami ludzie wyznaczają sobie za wiele szczytów do
      zdobycia i nie mogą sobie z tym poradzić. Nie dlatego, że są kipescy, albo mało zdolni, ale
      dlatego, że za dużo mają na głowie. Obciążenia destrukcyjnie wpływają na naszą psychikę i
      fizyczność. Po prostu nie wyrabiasz i masz do tego pełne prawo! Już się przekonałaś, że
      robić 50 rzeczy na raz to nie sztuka - sztuką jest zrobić jedną rzecz dobrze. Ustal sobie
      sprawy priorytetowe, czyli takie które są na teraz. Może uda się przesunąć zaliczenie z
      angielskiego na inny termin, albo wziąć tzw. dziekankę? Może uda się przesunąć termin
      obrony, albo porozmawiać z prowadzącym o sposobie napisania magisterki? Może po prostu
      podchodzisz do wszystkiego ambicjonalnie. I nie chcesz odpuścić, bo boisz się poczuć
      "gorszą" od tych "szczurów"? Przemyśl to. Życzę ci powodzenia, bo szkoda twojego zdrowia
      na to wszystko. Przede wszystkim ODPOCZNIJ i zacznij ZMIENIAĆ swoje życie.
      Powodzenia :)
    • lolyta Re: Praca, studia, języki Jezuuuu- nie daje rady 21.01.04, 17:51
      Jest stary sprawdzony sposob z koza (dla ludzi ktorzy mysla ze nie maja
      miejsca), koza jest malo czasochlonna wiec proponuje ja w Twoim przypadku
      zamienic np. na opieke nad kims niepelnosprawnym przez pare tygodni. Albo lepiej
      niepelnosprawnym i smiertelnie chorym, zeby mu nie bylo przykro, ze go po jakims
      czasie zostawiasz (on cie zostwawi). I kiedy juz bedziesz miec podopiecznego z
      glowy, zobaczysz, jak masz duzo czasu.
    • vasylisa Rzuć prochy! 21.01.04, 18:17
      Hej!
      Nie przejmuj się tak bardzo - niestety tak rzeczywistość, nic się nie zmieni,
      chyba, ze w totka wygrasz - czego życzę :)
      Prochy nie pomogą. Prace rusz po trochu, chociaż po pół strony bo nie
      wyrobisz...
      Coś o gtym wiem wszystkim o czym piszesz
      pozdro Vasylisa
    • miriammiriam Re: Praca, studia, języki Jezuuuu- nie daje rady 21.01.04, 18:29
      Gość portalu: nerwica napisał(a):

      >Biorę psychotropy nie spie po nocach

      jakie lekarstwa zażywasz?
      z ciekawości pytam
    • Gość: m Re: Praca, studia, języki Jezuuuu- nie daje rady IP: *.energis.pl 21.01.04, 19:00
      To ja tak mam jak ty, tylko dodaj sobie do tego dziecko i upierdliwwego faceta.
      Bronię się 23 lutego, tylko nie wiem jak....
      Kupiłam dziś ziołowe tabletki uspokajające...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka