Dodaj do ulubionych

Mam problem

15.11.09, 13:53
Mam 20 lat mój chłopak 23.Jestesmy ze soba półtora roku, dla mnie to
dużo bo to jest mój najdłuzszy związek.Mój chłopak od pewnego czasu
mnie tak wkurza, wkurza mnie jego zachowanie.Tego jest za dużo zeby
to rozpisywać, ale moge pare napisac takich poważniejszych 1) Nie ma
prawa jazdy i nawed sie do tego nie przymierza.2) Fascynuja go motory
i akurat na nie ma ochote zrobic prawko, co mnie irytuje bo ja nigdy
nie lubiałam motorów, dla mnie to jest maszyna smierci i nigdy na to
nie wsiade tak mu tez powiedziałam.3)Skonczył zawodówke jako, ale
robi w innym zakładzie razem z bratem i mysli ze całe zycie bedzie
tam robił.4) zarabia 2500 miesięcznie i nawed nic nie odkłada..Z
poczatku jeszcze przymykałam na to oko ale teraz widze i czuje ze cos
jest nie tak. Bardzo go kocham ale wydaje mi sie ze nie uda sie
nam.Kazdy mi mówi ze zasługuje na kogos lepszego.On mówi ze sie
zmieni, ale on czesto rzuca słowa na wiatr, ta sytuacja mnie
denerwuje robie sie bezsilna
Obserwuj wątek
    • princessofbabylon Re: Mam problem 15.11.09, 14:02

      No, ale co Cię w tym chłopaku denerwuje? To, że pracuje i zarabia?
      Czy to, że nie chce tej pracy zmienieć? Czy to, że nie ma prawka?
      A Ty masz?
      Rozumiem też, że w wieku 20 lat pracujesz na stanowisku dyrekotra
      korporacji i zarabiasz 20 ooo miesięcznie.
      Skoro, tak Ci radzą, to szukaj lepszego. Ten Twój też zasługuję na
      fajniejszą.

      I co to znaczy "nawed"?
      • wacikowa Re: Mam problem 15.11.09, 14:07
        Ale się czepiasz dziewczynki! No wiesz!
        Tipsy ma i jej się wcisnęło "d" :p
        • ritsuko Re: Mam problem 15.11.09, 14:48
          Dwa razy jej się wcisnęło? ;)
          • wacikowa Re: Mam problem 15.11.09, 15:06
            Oj wielkie mecyje:P Za pierwszym razem tips za drugim łańcuch na szyi się
            obsunął na literki:P No wielkie halo:) Trochę tolerancji:D
      • grassant Re: Mam problem 15.11.09, 16:08
        I co to znaczy "nawed"?

        to dewan czytany wspak
        • princessofbabylon Re: Mam problem 15.11.09, 17:41

          Aaaa, chyba że tak ;)
    • niebieski_lisek Re: Mam problem 15.11.09, 14:07
      No ale w czym problem? Dlaczego sama nie zrobisz prawa jazdy? Co do odkładania
      kasy, to mam wątpliwości czy masz prawo ingerować w to co on robi ze swoją kasą,
      on jest jeszcze młody, moim zdaniem nie musi jeszcze zastanawiać się nad
      oszczędnościami. A jeśli ty i twoje otoczenie uważacie go za zbyt słabego
      kandydata na twojego lubego, to dlaczego z nim jeszcze jesteś?
    • lolcia-olcia Re: Mam problem 15.11.09, 14:19
      A rozmawiałaś z nim o tym co Cię w nim denerwuje? Na forum nikt nie
      powie bądź z nim lub rozstań się bo na lepszego zasługujesz. Nie
      oceniaj ludzi wg. ich wykszałcenia, znam ludzi po zawodówce a
      życiowo mądrzejszych od profesorów.

      Porozmawiaj z nim, pokaż mu co tak Cię denerwuje, daj czas na
      poprawę i dopiero gdy on to zignoruje, nie zmieni swojego zachowania
      będziesz widziała jakim jest człowiekiem.
      Może on nie widzi nic złego w swoim zachowaniu, czasem wystarczy, że
      ktoś nam wskaże co robimy źle i dopiero wtedy zauważmy jak bardzo
      żle postępowaliśmy.
    • deodyma Re: Mam problem 15.11.09, 14:21

      1) Nie ma
      > prawa jazdy i nawed sie do tego nie przymierza.2) Fascynuja go
      motory
      > i akurat na nie ma ochote zrobic prawko, co mnie irytuje bo ja
      nigdy
      > nie lubiałam motorów, dla mnie to jest maszyna smierci i nigdy na
      to
      > nie wsiade tak mu tez powiedziałam.3)Skonczył zawodówke jako, ale
      > robi w innym zakładzie razem z bratem i mysli ze całe zycie bedzie
      > tam robił.4) zarabia 2500 miesięcznie i nawed nic nie odkłada..




      1.
      czy Ty masz prawo jazdy???

      2.
      i co z tego, ze fascynuja go motory?
      maz mojej kumpali ma prawie 40 lat i tez fascynuja go motory.
      jesli ie chcesz, nie musisz na nie wsiadac.

      3.
      a Ty co teraz robisz?
      uczysz sie, czy pracujesz?
      jesli sie uczysz. to co chcesz pozniej robic?
      gdzie chcesz pracowac?
      jesli nie bedziesz mogla pracowac w wymarzonym przez siebie
      zawodzie, to co wtedy zrobisz?

      4.
      jesli sie nie uczysz, to czy pracujesz?
      ile zarabiasz?
      bo ja mysle, ze jak na zawodowe wyksztalcenie chlopak zarabia
      calkiem dobrze a ze jest jeszcze mlody i ma dopiero 23 lata,
      wszystko jeszcze przed nim.
      wolisz, zeby zmienil robote na gorzej platna/
      ja mu sie nie dziwie, ze pracujue tam, gdzie pracuje i nie chce tego
      zmieniac.


      masz dopiero 20 lat, wiec nie zdziw sie, jak chlopak kopnie Cie
      kiedys w dupe za Twoje fochy i wymieni na madrzejszy egzemlpasz.
    • wanilinowa Re: Mam problem 15.11.09, 14:26
      wymieniłaś te najpoważniejsze problemy i są to: brak prawa jazdy i
      zainteresowanie motorami. ciekawe jakie są te mniej poważne? :)
    • laracroft82 Re: Mam problem 15.11.09, 14:31
      no to jak ci nie pasuje to go zostaw - proste...a brak prawa jazdy to nie
      kalectwo, znam sporo osób ktore nie maja prawka i jakies gorsze nie sa, co do
      motoru - dziwne zebys cokolwiek mogła zabronic dorosłemu facetowi- skoro to jego
      pasja, to dlaczego ma sobie nie kupic..moj narzeczony przez kilka lat tez
      jezdził na scigaczu- bałam sie o niego cholernie, ale wiem jak bardzo kocha
      motory i w zyciu nie przyszłoby mi na mysl cos mu zabraniac, to tak jakby on
      zabronil ci robic to co lubisz...co do wykształcenia - w dzisiejszych czasach ci
      ludzie ktorzy maja zawód po takiej szkole potrafia jeszcze lepiej na tym wyjsc
      niz ludzie po studiach..a 2500 to wcale nie tak tragicznie, chyba nie znasz
      realiów zycia jakie teraz sa...
    • nick_ze_hej Re: Mam problem 15.11.09, 14:34
      Myślę, że jakbyś się podciągnęła z ortografii to byś zasługiwała nawet na kogoś z maturą;))
      • wiki35 nie lubiałam? 15.11.09, 14:41
        a ja głupiłam, całe życie mówiłam nie lubiłam


        ps. i pewnie mówisz wziąść zamiast poprawnego wziąć?
        • renata_1982 Re: nie lubiałam? 15.11.09, 14:56
          Dziewczyno doceń to co masz.A jeśli uważasz,że zasługujesz na więcej to poszukaj
          sobie kogoś innego.
    • horpyna4 Re: Mam problem 15.11.09, 14:46
      A nie możesz znaleźć sobie chłopaka, który pasowałby ci we wszystkim?
      Łapiesz pierwszego lepszego i chcesz go zmieniać? Daj mu spokój.

      Poza tym czegoś nie rozumiem. Masz 20 lat, jesteście od półtora roku
      i jest to twój najdłuższy związek... to ile było tych związków
      wcześniej? Ile miałaś lat, jak zaczynałaś pakować się w związki?
      Masz jakieś wykształcenie i zawód, czy tylko rozpaczliwie wieszasz
      się na chłopaku, żeby cię utrzymywał?
    • nomya TROLL alert!!! 15.11.09, 14:47
      n/t
      • horpyna4 Re: TROLL alert!!! 15.11.09, 14:53
        Też tak myślę. Coś za dużo ostatnio pojawia się wątków pisanych
        jakoby przez dziumdzie, które "zasługują na kogoś lepszego, ale go
        bardzo kochają i co robić?"
    • k2i no to masz problem:) 15.11.09, 15:42
      Kurcze koleś młody jest jeszcze nie odkłada bo musi sporo wydawać na inne panienki i imprezy, wyszaleje się to mu przejdzie ale za to jakie będzie miał wspomnienia za pare lat:)

      A tak na poważnie to co ty od gościa chcesz?
    • conveyor Re: Mam problem 15.11.09, 16:07
      23 lata, brak doswiadczenia za kierownica, fascynacja "motoramy" i zarabianie 2500 PLN/miesiac sprawiaja ze jest na dobrej drodze by skonczyc jako kotlet mielony gdzies na slupie czy drzewie (w optymistycznej wersji nie zabije nikogo oprocz siebie). Jednakze droga Forumowiczko, nie mozesz mu tego zabronic.
    • biala.chmurka Re: Mam problem 15.11.09, 16:24
      > On mówi ze sie zmieni

      Powiem krótko.
      Niech nie mówi. Niech robi!
    • ind-ja Re: Mam problem 15.11.09, 17:19
      i on ci jeszcze nie powiedzial,ze go wkurzasz?Twoj post,swiadczy o
      tym,ze to ty jestes wrzodem na d..pie.
    • lilka120 Re: Mam problem 15.11.09, 20:37
      Dobra dzięki wam za komentarze. Nie było tematu.
      • princessofbabylon Re: Mam problem 15.11.09, 21:38

        Weź się obraź jeszcze. Spłodziłaś post, poszłaś w długą, z nikim nie
        rozmawiasz, nikomu nie odpisałaś, nic nie wyjaśniasz, no to ludzie
        piszą to, czego się domyślają. Co się dziwisz?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka