15.12.09, 16:40
W wielu instytucjach państwowych zatrudnia się aktualnie osoby niepełnosprawne
, jest to zatrudnienie w ramach programu PFRON. W jednym z urzędów w którym
pracuje przyjęli jakiś czas temu dziewczynę z orzeczeniem, wyposażyli jej
stanowisko itd Na pierwszy rzut oka odstawała , wygląd, sposób wypowiadania
się. Miała jednak skończone studia i została wybrana w drodze konkursu więc
chyba nieprzypadkowo. Jestem młodą osobą i mam stosunkowo krótki staż pracy
jednak obserwowałam juz od długiego czasu z jaką pogardą dziewczyna była
traktowana ,towarzycho urządzało sobie śmichy chichy , roztrząsało w kółku co
powiedziała jak sie zachowała itd Gdy się myliła zbierało sie nad jej głową
stado wyszydzało i lekceważyło. Dziewucha wylądowała wczoraj na kardiologii
przez te pociotki.
Kobiety w wieku menopauzalnym które mają problem z podstawową obsługą kompa
jak widzę ślizgały sie po niej tylko dlatego że mają długi staż pracy i
wprawę w przekładaniu od 25 lat podobnych papierów z kąta w kąt.
Dowartościowały sie i miały rozrywkę kosztem osoby niepełnosprawnej ,nie
dowierzam że takie rzeczy mają miejsce w państwowych instytucjach , masakra!
Obserwuj wątek
    • mason_i_cyklista Re: pogarda 15.12.09, 16:42
      no masakra!
    • alpepe Re: pogarda 15.12.09, 16:43
      a wystarczyłoby, że jedna osoba stanie w obronie tej panny i śmichy hihy nie
      odchodzą. Szkoda, że te żmije zagryzły młodą.
    • marzeka1 Re: pogarda 15.12.09, 16:46
      "jednak obserwowałam juz od długiego czasu z jaką pogardą dziewczyna była
      traktowana ,towarzycho urządzało sobie śmichy chichy ,"- OBSERWOWAŁAM, no
      właśnie, a może trzeba było buzię otworzyć, też boisz się pań w wieku
      menopauzalnym?
      • elejna Re: pogarda 15.12.09, 16:54
        Miałam kilka sytuacji tego typu że kobiety przychodziły do mnie ( mam osobne
        stanowisko) i obgadywały tą dziewczynę lub się z niej naśmiewały gdy mówiłam o
        niej pozytywnie przekonywały mnie że to idiotka , w końcu zaczełam ucinac kazdą
        próbe najezdzania aż zaczęły mnie omijać. Tyle że ja mam ten komfort że nie
        pracuje z nimi na kupie a i z ową dziewczyną nie mam kontaktu.
        • palya Re: pogarda 15.12.09, 17:09
          Tyle że ja mam ten komfort że nie
          > pracuje z nimi na kupie a i z ową dziewczyną nie mam kontaktu.

          co z oczu to z serca...to co opisujesz to nie byla żadna reakcja tylko odwrócenie sie od problemu plecami...bo tak wygodniej.
          piszesz tak, jakby te baby nie miały żadnego zwierzchnika, u ktorego moznaby interweniowac...ale oczywiscie wtedy narazilabys sie na docinki z ich strony, a tak ryzykowac sie nie opłaca, prawda?
          żenada
        • marzeka1 Re: pogarda 15.12.09, 17:13
          Nie masz kontaktu, więc wiedząc o dręczeniu, bo tak należy to nazwać, pozwoliłaś
          na to. Wcale nie jesteś lepsza od kobiet menopauzalnych, a post twój jest
          dowodem hipokryzji: ja ucinałam rozmowy, chwaliłam ją. A może należało spytać:
          DLACZEGO one ją dręczą?
        • erillzw Re: pogarda 16.12.09, 04:03
          elejna napisała:

          > Tyle że ja mam ten komfort że nie
          > pracuje z nimi na kupie a i z ową dziewczyną nie mam kontaktu.

          No tak.. Masz komfort nie stykania sie z Nia z ta elyta pan od lat
          nie usmiechnietych i ten komfot ze mozesz obserwowac zamiast
          zareagowac.
          Gratuluje postawy.
          Skoro widzialas co sie dzieje, bylas nie raz swiadkiem i nie
          zareagowalas z zaden sposob poza "nie gadajcie przy mnie o niej" to
          de facto robilas to samo co one tylko ze biernie.
          • gondra Re: pogarda 16.12.09, 18:08
            Zgadzam się, taki brak reakcji na problem a później święte oburzenie są
            niesmaczne. Ale to typowe, że każdy pilnuje własnej d... i boi się wychylić.
    • maitresse.d.un.francais ludzi w wieku przedmenopauzalnym 15.12.09, 17:08
      też to dotyczy. Płci obojga.

      ty właśnie okazałaś pogardę wobec kobiet w wieku pomenopauzalnym

      co nie zmienia faktu, że całość była podła i baby należało aktywnie pogonić
      • elejna Re: ludzi w wieku przedmenopauzalnym 15.12.09, 20:09
        Oj ludzie , sami opisujecie na forach rzeczywistosc ,którą obserwujecie w
        której uczestniczycie pośrednio i bezpośrednio , nie rozumiem po co akurat przy
        tej okazji celowanie w autora postu heh , opisałam kawałek rzeczywistości i
        tyle - zatem dziękuje za uwagę.Czołem!
        • amuga Re: ludzi w wieku przedmenopauzalnym 15.12.09, 21:03
          elejna napisała:

          > Oj ludzie , sami opisujecie na forach rzeczywistosc ,którą
          obserwujecie w
          > której uczestniczycie pośrednio i bezpośrednio , nie rozumiem po
          co akurat prz
          > y
          > tej okazji celowanie w autora postu heh , opisałam kawałek
          rzeczywistości i
          > tyle - zatem dziękuje za uwagę.Czołem!

          Nie masz co sie obrazac. Nic nie robiac w tej sprawie to praktycznie
          przystajesz do nich.
          Czy nie stac cie skoro i tak juz wykazalas dobra wole pojsc do szefa
          i powiedziec o tym. To nie jest skarzenie a w stawienie sie za
          slabszym.
          Nikt z nas nie wie kiedy kiedys moze byc w podobnej sytuacji.
        • erillzw Re: ludzi w wieku przedmenopauzalnym 16.12.09, 04:05
          elejna napisała:

          > Oj ludzie , sami opisujecie na forach rzeczywistosc ,którą
          obserwujecie w
          > której uczestniczycie pośrednio i bezpośrednio , nie rozumiem po
          co akurat prz
          > y
          > tej okazji celowanie w autora postu heh , opisałam kawałek
          rzeczywistości i
          > tyle - zatem dziękuje za uwagę.Czołem!

          Ej sorry ale jak bedzie ktos bic dziecko to tez opiszesz ta
          obserwacje??
          Reaguje sie na takie rzeczy. A potem jeki, ze znieczulica..
          Mnie wychowano tak by bronic slabszych na ktorych sie grupa wyzywa
          tylko dlatego, ze jest grupa.
      • rumak.hrabiny Re: ludzi w wieku przedmenopauzalnym 15.12.09, 20:22
        maitresse.d.un.francais napisała:

        > też to dotyczy. Płci obojga.

        (...)

        jak by ci delikatnie powiedzieć, że się mylisz, bo mi menopauza nie grozi?
        • amuga Re: ludzi w wieku przedmenopauzalnym 15.12.09, 20:58
          rumak.hrabiny napisał:
          > jak by ci delikatnie powiedzieć, że się mylisz, bo mi menopauza
          nie grozi?

          Zgadza sie. Nie grozi ci menopauza a jedynie andropauza. Wcale
          niewiele lepsze objawy.
          "Pierwsze objawy przekwitania mogą wystąpić nawet u
          czterdziestolatka... "

          www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/zdrowie-rodziny/meskie-przekwitanie_33540.html
          • rumak.hrabiny Re: ludzi w wieku przedmenopauzalnym 15.12.09, 21:39
            dużo lepsze objawy, chociaż i tak chyba nie ma z czego się cieszyć
            • maitresse.d.un.francais Re: ludzi w wieku przedmenopauzalnym 15.12.09, 23:06


              rumak.hrabiny napisał:

              > dużo lepsze objawy

              z czego wnosisz, bo amuga ich nie opisała?
              • rumak.hrabiny Re: ludzi w wieku przedmenopauzalnym 15.12.09, 23:42
                z obserwacji otaczającego świata. wikipedia moje obserwacje też potwierdza
                pl.wikipedia.org/wiki/Andropauza
                • maitresse.d.un.francais Re: ludzi w wieku przedmenopauzalnym 15.12.09, 23:44
                  rumak.hrabiny napisał:

                  > z obserwacji otaczającego świata.

                  Nie wpadłeś jeszcze na to, że dla kobiet ok. 50 równie uciążliwa jest menopauza
                  jak ogólny pogardliwy stosunek do nich, jako swoistej formy podludzi? Nie wpadłeś.
        • maitresse.d.un.francais Re: ludzi w wieku przedmenopauzalnym 15.12.09, 23:05
          rumak.hrabiny napisał:

          > maitresse.d.un.francais napisała:
          >
          > > też to dotyczy. Płci obojga.

          > (...)
          >
          > jak by ci delikatnie powiedzieć, że się mylisz, bo mi menopauza nie grozi?
          >
          Pisałam o WIEKU POSTMENOPAUZALNYM. Powszechnie uważa się, że chodzi o wiek 50-60
          lat.

          Ten ci grozi, jeśli nie umrzesz młodo.
          • rumak.hrabiny Re: ludzi w wieku przedmenopauzalnym 15.12.09, 23:53
            "Re: ludzi w wieku przedmenopauzalnym" ->Pisałam o WIEKU
            POSTMENOPAUZALNYM
            - zabawne...

            chociaż rzeczywiście każdemu żyjącemu mężczyźnie grozi wiek 50-60 lat, to nie
            grozi mu menopauza, ergo nie grozi mu wiek postmenopauzalny.
            • maitresse.d.un.francais Re: ludzi w wieku przedmenopauzalnym 16.12.09, 19:23
              rumak.hrabiny napisał:

              > "Re: ludzi w wieku przedmenopauzalnym" ->Pisałam o WIEKU
              > POSTMENOPAUZALNYM
              - zabawne...

              nie podniecaj się

              1. autorka pisała o paniach po menopauzie, które są be
              2. ja pisałam o ludziach w wieku przedmenopauzalnym, którzy też są be
              3. oraz o wieku postmenopauzalnym jako grożącym wszystkim, którzy nie umrą młodo

              widzę, że najbardziej zabawne jest dla ciebie wyśmiewanie się z dowolnie
              zestawionych wypowiedzi forumowiczek

              >
              > chociaż rzeczywiście każdemu żyjącemu mężczyźnie grozi wiek 50-60 lat, to nie
              > grozi mu menopauza, ergo nie grozi mu wiek postmenopauzalny.
              >
              >
      • maitresse.d.un.francais Do autorki: piętnując pogardę wobec X-a, okazałaś 15.12.09, 23:06
        pogardę wobec Y.

        O tym był mój post.
      • cloclo80 Re: ludzi w wieku przedmenopauzalnym 16.12.09, 19:23
        Pogardziła tobą?
        • maitresse.d.un.francais Re: ludzi w wieku przedmenopauzalnym 16.12.09, 19:35
          cloclo80 napisał:

          > Pogardziła tobą?

          Mną nie.
    • gondra Re: pogarda 16.12.09, 18:06
      Rzeczywiście masakra... Niestety, coraz mniej mnie dziwi i coraz bardziej
      utwierdzam się w przekonaniu, że 80% ludzi to ograniczeni kretyni.:/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka