Dodaj do ulubionych

Po domu NA GOLASA?!!!

IP: 212.160.138.* 02.02.04, 15:17
Hej! Jestem samotnie wychowującą matką. Poznałam pół roku temu ciekawego dośc
faceta, który obecnie tj. od ok. miesiaca mieszka u mnie. Jest nam ze soba
dobrze, ale wkurza mnie jedna rzecz tzn. jak on paraduje po kapieli, czy rano
nago po mieszkaniu nie zważając na moja 11-letnia córkę. co mam mu powiedzieć,
czy macie też takie problemy z golizną swoich mężczyzn?
Obserwuj wątek
    • envi Re: Po domu NA GOLASA?!!! 02.02.04, 15:27
      nie wiem czy Twój wątek to nie żart, ja bym się napewno nie zgodziła na to żeby obcy(bo dla dziecka jest obcy)facet latał na golasa przy 11 letniej dziewczynce.nie pytaj dlaczego.czy on nie może się chociaż owinąć ręcznikiem???i jak na to reaguje Twoje dziecko?
    • charlie_x ciekawe, że mu pozwalasz ,bo... 02.02.04, 15:33
      ..to jest forma molestowania seksualnego dziecka,weż faceta do galopu - gacie
      na tyłek, albo pożegnaj go.
    • onionka Re: Po domu NA GOLASA?!!! 02.02.04, 15:47
      Moze on i ciekawy ale chyba tylko z wierzchu, w srodku troche mu brakuje.
      Nagosc to cos intymnego, tego sie nie obnosi publicznie. Medycyna zna
      odpowiednie termniny na okreslenie podobnych zachowan.

      Jak Twoja corka odbiera tego czlowieka? pytam czy go lubi, akceptuje jego
      obecnosc w domu, czy uzgadnialyscie decyzje o zamieszkaniu Twojego faceta.
      Przepraszam za te moze troche wscibskie pytania, sama mam corke, obecnie juz
      pelnoletnia, i wiem jak wazne sa relacje dziecka z kim nowym w zyciu.
      Ja zawsze bardzo liczylam sie z opinia mojej corki, patrzac z boku widziala
      lepiej niz ja. Jeszcze bardziej liczylam sie z opinia mojego psa. Nigdy sie nie
      pomylil. Mojego obecnego meza najpierw zaakceptowal wlasnie pies, dziecko po
      namysle podzielilo te opinie. Dopiero wtedy zdecydowalam sie na wspolne zycie
      chociaz niestety nie mieszkamy z moja corka. Kiedy jednak jestesmy razem nie ma
      mowy o nagosci aczkolwiek normalnie moj maz czesto chodzi bez gaci, kiedy robi
      cos w kuchni bardzo mnie smieszy taki widok.
    • atlantis75 Re: Po domu NA GOLASA?!!! 02.02.04, 15:48
      Gość portalu: Becia napisał(a):

      > Hej! Jestem samotnie wychowującą matką. Poznałam pół roku temu ciekawego dośc
      > faceta, który obecnie tj. od ok. miesiaca mieszka u mnie. Jest nam ze soba
      > dobrze, ale wkurza mnie jedna rzecz tzn. jak on paraduje po kapieli, czy rano
      > nago po mieszkaniu nie zważając na moja 11-letnia córkę. co mam mu powiedzieć,
      > czy macie też takie problemy z golizną swoich mężczyzn?

      No, nie! Wkurza cię to, że zdrowy facet chodzi po domu z ptaszkiem na wierzchu
      przy twojej córce? Byś się wstydziła! Trudno, musisz go zrozumieć. Jeżeli ma taką
      potrzebę, a tobie przeszkadza, że widzi to córka, to proponuję wysłać ją na stałe
      do babci. A na niego przepisać mieszkanie, umożliwić dostęp do konta i oddać
      nerkę. W końcu tak wam ze sobą dobrze...
    • Gość: Maryla Re: Po domu NA GOLASA?!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.04, 21:11
      Chyba mam odwrotny problem...
      Nagość nigdy nie była dla mnie problemem. (Jak dla rodziców Marcina
      Mellera :)) Nie chodze nago po ulicy, ale mój dom - moją twierdzą i nikomu nic
      do tego jak sie w nim zachowuję, jesli nie robie nikomu krzywdy.
      Gdy byłam samotną matką chodazilismy z synem po domu nago, jesli nam to
      odpowiadalo. Nie chciałam go wychowac na pruderyjnego, pełnego zachamowań, nie
      umiejacego zaakceptować własnego ciala mieszczucha. Przecież nasze cialo jest
      piękne, a chodzenie nago jest czymś naturalnym,.
      Wyszłam drugi raz za mąż gdy syn miał osiem lat. Mąż zawsze się krygował i
      zasłaniał przyrodzenie, nie umiejąc nawet powiedziec dlaczego. Ale póki
      dziecko było małe, nie robił problemów.
      Dzis jednak syn ma 22 lata, a jego ojczym 52. Syn nie może przejść z łazienki
      do pokoju W SLIPACH (o nagości w ogóle nie ma mowy), żeby mąż mu nie
      wykrzyczal z pianą na ustach, że jest zboczeńcem, debilem, idiotą, synem
      zboczonej matki etc, etc. Jest zboczony wyłącznie dlatego, że natura
      wyposażyła go we fiutka?!
      Poza problemem "zboczenia" nie ma między nimni konfliktów.
      W Szwecji całe rodziny chadzaja razem do sauny dkla zdrowia i nikomu nie
      przychodzi do głowy doszukiwać sie w tym erotycznycvh podtekstów.

      Porozmawiaj ze swoim facetem o jego i twoim stosunku do nagości. Jesli jest
      podobny - dojdziecie do porozumienia. Problem może polegać na tym, że on jest
      dla twojej córki obcym facetem. Uważam, że z nia też mogłabyś porozmawiac i po
      prostu zapytać, co ona o tym sądzi, jak to odbiera. Dobro dziecka jest
      najważniejsze, więc opinia i reakcja córki powinna być dla ciebie jakimś
      wyznacznikiem. Pomyśl tyeż, co w tej sytuacji jest problemem dla ciebie? -sama
      nagość? - obecność córki i obcego dla niej nagiego mężczyzny? -jej reakcje? -
      czy ty i jej ojciec chodziliście przy niej nago? - czy uważasz, że nagośc jest
      czymś zdrożnym i usiłujesz jej przekazać takie poglądy?

      A swoja droga, jakże to polskie - gość przechodzi z łazienki do pokoju nago, a
      zaszokowana internautka czytajaca o tym na forum natychmiast oskarża go o
      molestowanie seksualne nieletniej. Ludzie, może byście tak zaczęli od
      sprawdzania definicji pojęć, których używacie!?
      • Gość: Nelka Re: Po domu NA GOLASA?!!! IP: *.pl / *.ns.net.pl 02.02.04, 21:23
        > A swoja droga, jakże to polskie - gość przechodzi z łazienki do pokoju nago,
        a
        > zaszokowana internautka czytajaca o tym na forum natychmiast oskarża go o
        > molestowanie seksualne nieletniej. Ludzie, może byście tak zaczęli od
        > sprawdzania definicji pojęć, których używacie!?

        Może robienie z kolesia pedofila, to faktycznie przesada, ale każdy ma prawo
        do intymności w obie strony. Jeśli nie mam ochoty patrzeć na czyjeś nagie
        ciało, to ten ktoś nie powinien przede mną nago paradować, zwłaszcza w moim
        domu. I nieważne czy mam lat 11 czy 80, oraz czy ten ktoś to obcy facet, czy
        też brat, mąż, ojciec, matka.

        Zmuszanie nastolatki do ogladania gołego faceta (a takie zachowanie jest w
        pewnym sensie zmuszaniem) jest conajmniej nie na miejscu.
      • charlie_x Re: Po domu NA GOLASA?!!! 02.02.04, 21:35
        Gość portalu: Maryla napisał(a)
        >
        > A swoja droga, jakże to polskie - gość przechodzi z łazienki do pokoju nago,
        a
        > zaszokowana internautka czytajaca o tym na forum natychmiast oskarża go o
        > molestowanie seksualne nieletniej. Ludzie, może byście tak zaczęli od
        > sprawdzania definicji pojęć, których używacie!?

        ...a swoją drogą jakie to przyzwoite i nowoczesne kiedy facet
        po m-cu wspólnego zamieszkiwania z kobietą biega nago przed jej 11-letnią córką
        wbrew woli jej matki.Mam nadzieję,że wymienione pojęcia lepiej rozeznajesz niż
        płeć adwersarza.Pozdrawia Charlie_x ojciec dwojga nastolatków.
        • Gość: Maryla Dzięki, Charlie, za pozdrowienia! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.04, 22:49
          Pozdrawiam również.

          Pisałam, że to, czy ten facet ma (może) biegać po domu nago w obecności 11-
          stolatki, to jerst sprawa do uzgodnienia pomiedzy trójką zainteresowanych.
          Matka powinna porozmawiać:
          - z facetem
          - z córką
          i cos uzgodnić. Lepsze by to było pewnei, niz pisanie na forum.

          Ale to, ze on chodzi nago, nie oznacza jeszcze automatycznie, ze jest
          molestującym nieletnia pedofilem czy innym zboczeńcem i o to mi chodzilo,
          rozumiesz? O używania pojęć nieadekwatnych do sytuacji, pojęć z dziedziny
          prawa czy medycyny, a tu wystarczy (może) pogadać i wyjaśnić sprawę.

          I co prawidłowe używanie słów ma wspólnego z nowoczesnościa?

          A jak tam twoje dzieci, Charlie? Nauczyłes je już, że ciało ludzkie jest
          wstrętne, nagość jest zboczeniem, a za spojrzenie na swojego fiutka lub
          cipeńkę trzeba klęczeć na grochu przez dwie godziny? A od masturbacji się
          ślepnie? A tatuś i mamusia w ogóle narządów płciowych nie posiadają?

          Życzę wielu sukcesów wychowawczych.
          • Gość: Lilly was here Re: Dzięki, Charlie, za pozdrowienia! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.04, 22:53
            Maryla, rozumiem, ze jestes rozczarowana swoim drugim mezem i masz powody do
            frustracji z powodu nieudanego zycia rodzinnego, ale to chyba nie powod
            jeszcze, zeby odnosic sie agresywnie do interlokutorow, czy saczyc jadem w co
            drugim poscie.
            Pozdrawiam i zycze wszystkiego dobrego.
          • charlie_x Re: Dzięki, Charlie, za pozdrowienia! 02.02.04, 23:05
            ..i nawzajem. Pozwolisz,że ja pozostanę jednak przy swoim
            zdaniu.Ekshibicjonizm wobec nieletniej- to przepraszam bardzo czymże jest?
            Nowatorska metoda edukacji seksualnej?Zwracam Ci ponownie uwage:matka tego
            dziecka NIE TOLERUJE takiego zachowania i jeśli tylko złożyłaby skarge przed
            prokuratorem to sprawa nabrałaby toku.Co do moich dzieci to...mają się świetnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka